Strona główna


Jakkolwiek „krępująca cisza” jest czasem pożądana, tak osobiście uważam, iż „Prawdziwa cnota  krytyk się nie boi” – Ignacy Krasicki

Witam Cię zatem „ciekawski” na moim blogu…

Cieszę się że tu trafiłeś i chciałbym na wstępie nadmienic, że liczę bardziej na Twoją krytykę (komentarz) niż na to pierwsze😉 – chocby z tego względu, że z milczeniem nie da sie polemizowac… a jestem raczej osobą, która woli polemizowac niż „wymownie milczec” (chociaż pewnie ci którzy mnie znają osobiście wcale by się z tym nie zgodzili). Przy tym dobrze by było, gdybyś zechciał mnie skrytykowac merytorycznie (tak abym miał się do czego odnieśc w ewentualnej odpowiedzi)… Liczę jednocześnie na to, że Twoja krytyka będzie  pozbawiona wulgaryzmów – bo te od razu będę wycinał, oraz personalnych ataków – te oczywiście zamieszczę, ale nie zamierzam na tego typu opinie odpowiadac chyba że ktoś sobie wyraźnie tego zażyczy

Krytyka 1Opinie można zamieszczac pod każdym artykułem, możesz również taki artykuł upubliczniac gdziekolwiek zechcesz (oczywiście z zaznaczeniem kto jest autorem – tak jak ja to robię kiedy korzystam z jakiegoś źródła)…

Chociaż chciałbym żeby stona „złota myśl” pozostała miejscem na Twoją samodzielną twórczośc, to jeżeli zamieścisz czyjś wyjątkowy dla Ciebie cytat to się nie obrażę i nie skasuję go ;)…

Stronę „skargi i kazania” pozostawiam całkowicie do Twojej dyspozycji jakoKrytyka miejsce na radosną twórczośc, swobodną dyskusję, ewentualnie Twoje uwagi w stosunku do mojej osoby (błedów ort. nie robię celowo😛 )i samego bloga… Byc może jesteś nieśmiały i nie czujesz się na siłach, żeby polemizowac ze mną. Napisz wtedy wyraźnie że tego nie chcesz a ja nie będę się wtrącał. Zastrzegam sobie jednak prawo do wycinki chamstwa, wulgaryzmów i personalnych ataków. Postaraj się zatem pisac NA TEMAT a nie o osobie która coś wcześniej zamieściła – to spora różnica dla jakości dyskusji, którą zapewne znasz z innych portali internetowych, gdzie na całych stronach ludzie się obrażają nie pisząc niczego w temacie… U mnie tego nie będzie! 

Nie BÓJ się wyrażac swojej opinii… Ja nie gryzę a proszę tylko o kulturę wypowiedzi… Życzę Ci przyjemnej lektury i krytykowania.

Pozdrawiam… Odys

a teraz trochę patosu😉

Tak nas Panie obdarzasz, wżdy nam zawsze mało –
Za nic mamy – co mamy, więcej by się chciało.
A przecież ni nam życia, ni geniuszu starcza
By skorzystać z bogactwa jeno duszy skarbca.
Za to ciało gnębimy, jakby wieczne było:
Krwią wojenny trud płaci, potem zrasza miłość;
Aż i w końcu niezdatne do snu ni kielicha;
Trzeszczy, cieknie i tęchnie, wzdyma się i wzdycha.

Jan Kochanowski 1530-1584

Nie zachwycą już nas wtedy szczodre dary boże,
Bośmy kochać to przywykli, z czego czerpać możem.

Późno mądrość przychodzi
Czego pragnąć się godzi.
Ale próżno żałować
Czego nie szło zachować.

Przypomina pergamin czy cielęca skóra
Że i drzewiej wiedziano – co dziś skrobią pióra.
Krom grosiwa i jadła, i chybkiej obłapki
Zawżdy człeka kusiły te same zagadki.
Po swojemu się każdy ze Stwórcą pasował,
A co siebie nadręczył, innym krwi popsował,
Własnym myślom nie ufał, życie sobie zbrzydził,
Bał się swojego strachu i wstydu się wstydził,

Lubo jako my się cieszył – czym? – nie miał pojęcia
I umierał taki mądry, jak był w czas poczęcia.

Żak profesorom krzywy
Martwych nie słucha żywy,
Nie wyciągają wnuki
Z życia dziadów nauki.

Kto cnotami znudzony, nieufny nadziei,
Swoich kroków niepewny – do dworu się klei.
Tam wśród podobnych sobie może się wyszumieć,
A przy tym w nic nie wierzyć, niczego nie umieć:
Prałat karci opojów – sam jeszcze czerwony,
Złodziej potrząsa kluczem do skarbca Korony,
Kanclerz wspiera sojusze na ościennym żołdzie,
A mędrcy przed głupotą łby schylają w hołdzie.

"Gdy rozum śpi budzą się demony" Francisco de Goya

„Gdy rozum śpi budzą się demony” Francisco de Goya

Wiem – bo byłem sekretarzem u króla. Do czasu,
Gdy wolałem się pokłonić władzy Czarnolasu.

Dwór ma swoje zalety:
Po komnatach – kobiety,
W radach szlachta zasiada –
Jeno nie ma z kim gadać.

Kto i bawić się umiał i nie bał się myśleć,
Temu starość niestraszna pod lipowym liściem.
Miło dumać wśród brzęku pszczół nad bytowaniem –
Czy się zboża wykłoszą, a czy kuśka stanie!
Czy w powszechnej niezgodzie kraj się znów pogrąży,
Czy się księgę ostatnią w druku ujrzeć zdąży,
Która gwiazda na niebie moja – ta co spada,
Czy ta nad widnokręgiem, co jutrzenką włada?

Tylu bliskich i dalekich dzień po dniu odchodzi,
A ja żyję w lat bogactwie, co mi schyłek słodzi…

Im mniej cię co dzień, miodzie –
Tym mi smakujesz słodziej:
I słońcem i księżycem,
Rozkoszą nienasyceń,
Szczodrością moich dni –
Dziękuję ci.

Jan Kochanowski” Jacka Kaczmarskiego

45 comments on “Strona główna

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s