Permanentna inwigilacja, czyli… co Pan/Pani robią z prądem


POsły i inne gady mają dopiero „coś” przeciwko inwigilacji kiedy to ich się nagrywa i inwigiluje… Oooo wtedy to „zamach stanu” i „zamach na wolnośc” a jeden z drugim do gazet i telewizji leci na skargę… Bydło bezrozumne prowadzone na rzeź więcej hałasu robi, niż Ci „homo sapiens” sPOd Wiejskiej, kiedy ludziom się krzywda dzieje… Nie na darmo „odkurzono” Pana Bondaryka i robi się zakusy pod stworzenie nowej służby… W dobie bezustannej walki pewnej partii mieniącej się „obywatelską” z „postępującą faszyzacją” będącą efektem działań poprzedniej „ekipy rządzącej (niesławnej „IV RP”) która „służbami specjalnymi stała”, owa partia postanowiła w kontrze do tych inwigilacyjnych zakusów swoich poprzedników POwołac…. nową służbę! 😉

Powstaje nowa służba specjalna zajmująca się kryptografią, wywiadem radiowym i elektronicznym. Jak dowiedział się „Dziennik Gazeta Prawna” jej utworzenie MON powierzyło gen. Krzysztofowi Bondarykowi, byłemu szefowi ABW„…
…”Na stworzenie prawdziwego wywiadu i kontrwywiadu elektronicznego potrzeba kilkuset milionów złotych. Nie wierzę aby w najbliższych latach znalazły się na to środki” – uważa jeden z ekspertów współpracujących z sejmową komisją ds. służb.

…a ja nie wierzę, że Pan „ekspert” nie wierzy. Najwidoczniej Pan Bondaryk jest zbyt dobrym fachowcem żeby go władza mogła dłużej w bezczynności trzymac… Opinia publiczna w internecie jest zbyt niepokorna i trzeba ją wziąc za mordę! – ku chwale ojczyzny i dla zapewnienia POwszechnej szczęśliwości ludu pracującego miast i WSI (ma się rozumiec) 😉

…Odys

Dziennik gajowego Maruchy

Inteligentne liczniki energii mogą wiele powiedzieć o stylu życia domowników. Nowe Prawo energetyczne może je upowszechnić, nie zabezpieczając jednak naszej prywatności. Rząd zrezygnował z tego pomysłu, ale w Sejmie po cichutku idea wróciła.

Dziennik Internautów raczej rzadko podejmuje temat prawa energetycznego, ale również w tym obszarze czeka nas technologiczna rewolucja, która może wpłynąć m.in. na naszą prywatność.

Chodzi o inteligentne liczniki energii, które są czymś więcej niż tylko licznikami rejestrującymi zużycie prądu. Urządzenia te komunikują się z systemami operatora, umożliwiając przekazywanie bardzo wielu danych o poborze energii elektrycznej, nawet kilka razy na godzinę.

Takie liczniki mogą zachęcić do oszczędzania energii i sprawią, że będziemy płacić za energię naprawdę zużytą. Ułatwiają one stosowanie różnych taryf. Mogą także wykrywać braki w dostawie prądu i automatycznie o nich informować, mogą nawet współpracować z innymi inteligentnymi urządzeniami.

Oczywiście liczniki te wygenerują wiele danych…

View original post 431 słów więcej

Reklamy

5 comments on “Permanentna inwigilacja, czyli… co Pan/Pani robią z prądem

  1. Pingback: Dzień ochrony danych osobowych. Krok po kroku będą wiedzieć o nas co raz więcej. | Odys Syn Laertesa

  2. Pingback: Podsłuchują nie tylko kelnerzy, ale też kolejarze. Sprawa Mazura umorzona (będzie batalia o odszkodowanie?). Swoje WSIoki czyli „Podwójne, lustracyjne standardy PiS”. | Łódź Odysa

  3. Pingback: Na co komu „ustawa inwigilacyjna”? | Łódź Odysa

  4. Pingback: Ciasteczkowy POtwór, czyli kolejne „ministerstwo” w akcji | Łódź Odysa

  5. Pingback: Atak hakerski na międzynarodową skalę i Snowden jako czubek góry lodowej czyli… o bezpieczeństwie informacji, równych i równiejszych, masie (bez)krytycznej, oraz Polsce skazanej na zagładę | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s