„mołojecka brawura i bohaterszczyzna” a na rękach krew


Artykuł trafnie punktujący „bohaterszczyznę” w dośc odkryte „słabizny”, na które spora liczba osób mieniących się „autorytetami” zdaje się być głucha i ślepa jak te chochoły z „Wesela”… Krotko! Żal dupę ściska „czerwonym patriotom” że ktoś może mieć inne zdanie na temat powstań i patrzeć na nie z innego niż martyrologiczny punktu widzenia… Bilans „korzyści i strat”, oraz dalszych nieodwracalnych dla Polski konsekwencji mówi bowiem sam za siebie. Poza tym nikt tu nie deprecjonuje ofiary tych, którzy krew swoją przelewali ze słowem Polska na ustach…Odys

podobne: Powstanie warszawskie: „strumień wody może być obrócony na koło młyńskie i przynosić pożytek, albo obrócony na dom i zalać go i zniszczyć” oraz: Marian Piłka: Nieodpowiedzialny patriotyzm

Kozietulszczyzna, (lub bliskie terminy: bohaterszczyzna i jeremiada – używane głównie dla dezawuowania udziału Polski w II wojnie światowej), to termin powstały jeszcze w latach rozbiorów, po stoczonej 30 listopada 1808 roku bitwie pod  Somosierrą  (szarżą  szwadronu  polskich  szwoleżerów  dowodził  Jan Leon Kozietulski),  mający  świadczyć  o  niepotrzebnej,  właściwej  Polakom  skłonności  do  brawury  i  osiąganiu  mało  znaczących zwycięstw  kosztem  ogromnych  strat  w  ludziach.  (Wikipedia)

Gustave Dore – Don Quixote

Dziennik gajowego Maruchy

Nie jest dobrze, gdy ludziom mylą się różne porządki. A już szczególnie źle, kiedy dochodzi do pomieszania idei politycznych z religijnymi spekulacjami. Niestety, w polskim przypadku zdarzyło się tak wtedy, gdy to po utracie przez I Rzeczpospolitą niepodległości, próbowano na różne sposoby wytłumaczyć sobie to historyczne zdarzenie o wyjątkowej wadze dla naszego narodowego życia. Kłopot wyniknął głównie z tego, iż niezwykle niechętnie, starając uporać się z tematem, poszukiwano we własnym kręgu, win, zaniedbań i przywar. Nic z tych rzeczy.

Gdyby ten kierunek ograniczył się wyłącznie do literatury, można by jakoś z tym żyć; lecz on przelał się do świadomości polskich elit, które w znakomitej większości nim zauroczone, dopuściły się szeregu błędów, skutkujących następnie kolejnymi narodowymi tragediami.

Wymieńmy je pokrótce. Najpierw powstanie kościuszkowskie; społecznie radykalne, zapatrzone w tezy francuskiej rewolucji roku 1789. Przyśpieszyło ono trzeci rozbiór Polski, likwidując w rzeczywistości naszą już skromną wtedy państwowość. Gdyby Rzeczpospolita w tej nadwątlonej postaci…

View original post 652 słowa więcej

Reklamy

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s