Ile jest złota w „certyfikacie”? – czyli cynik9 o Goldmanowym „złocie”


fragment:

…”Koledzy Sorosa u Goldmana dokonali właśnie rajdu na złoto papierowe, udanego trzeba przyznać, i sprowadzili „cenę złota” mocno w dół.  Także i tym razem nie bez informacji że George Soros „zredukował swoją pozycję” w SPDR Gold Trust o połowę. Nie wiadomo tylko  czemu Soros nie zredukował swojej pozycji do zera, o ile coś w ogóle redukował. Przecież znany z  dobroczynności Goldman szeroko doradzał inwestującej publice awansem aby shortowała złoto bo Armageddon się zbliża. Podobno najlepszym swoim klientom podał nawet datę kiedy zamierza go urządzić… 😉

Czy dalszy ciąg tej historii także się powtórzy?  Być może…  Dywagacje na ten temat pozostawimy jednak czytelnikom TwoNuggets Newsletter.  Tutaj chcemy tylko powiedzieć że od dawna nie bardzo wierzymy w czystość intencji Wielkiego Filantropa. Zwłaszcza kiedy zaczyna twierdzić że złoto rozczarowało publikę ponieważ miało być ultymatywną bezpieczną przystanią. Jest to nonsens. Złoto stoi tak jak stało, niezmiennie od 5 tys. lat pisanej historii, na straży praw własności. Jest ultymatywnym przechowalnikiem wartości i zabezpieczeniem na  wariactwa elit i ich fałszywych proroków.

Tym co mogło rozczarować niektórych jest natomiast derywata pod nazwą „cena złota”, ustalana na comexie przez Goldmana i s-kę, która istotnie „spadła”. Rozczarowała tym nie tyle „publikę” czy znających swoje ryzyko spekulantów lecz tylko  fools nie widzących różnicy między złotem prawdziwym a papierowym złotem Goldmana. Prawdziwe złoto jest i pozostanie bezpieczną przystanią długo po Goldmanie i Sorosie. Kto wie, może nawet przez kolejny tysiąc lat który prof. Hawking dał właśnie rodzajowi ludzkiemu na wyniesienie się z tej planety. Jedyne co rajd Goldmana na złoto udowodnił to bezsens pokładania zaufania w manipulowanym przez elity i ich rządy papierze, czy jest nim papierowy dolar czy papierowy certyfikat z napisem „złoto”.

Certyfikat czy akcja ETFu „złota” nie są żadnym złotem, są papierem. Jest szczęściem raczej, a nie zmartwieniem, że niektóre z tych papierów można ciągle wymienić na złoto fizyczne, i to taniej niż przedtem. Pytanie tylko jak długo jeszcze…”

całośc tu: Gold is dead – Soros – DwaGrosze.

…a ja z tej okazji życzę każdemu takiej rzeczywistości o jakiej opowiadał Terry Pratchett: „Śnił sen […]. Ten, w którym miał w kie­sze­niach ty­le złota, że mu­siał zat­rudniać dwóch ludzi, by pod­trzy­mywa­li mu spodnie” 😉

…Odys

podobne: Historia handlu złotem

Advertisements

3 comments on “Ile jest złota w „certyfikacie”? – czyli cynik9 o Goldmanowym „złocie”

  1. Pingback: Złoto – mieszane nastroje | Odys Syn Laertesa

  2. Pingback: Złoty parytet czyli… cynik9 o “London Gold Pool” (rocznica kolapsu) | Odys Syn Laertesa

  3. Pingback: Co z tym złotem? Goldmanowe podjudzanie do sprzedaży „papierków”, kontra ciche skupywanie fizycznego złota przez Chiny. | Odys Syn Laertesa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s