„Ostatnia chudoba”, czyli przyczyna, przebieg i skutki kryzysu dla realnej gospodarki i obywateli.


Każdy kto czytał książkę Adama Fergussona „Kiedy umiera pieniądz” dobrze wie jakie są efekty redystrybucyjne polityki druku pieniądza na masowa skalę. W II Republice Weimarskiej największe straty poniosła klasa średnia, która straciła wszystkie oszczędności, a bardzo bogaci ludzie i spekulanci giełdowi stali się jeszcze bogatsi, bo ci pierwsi przejmowali za bezcen przedsiębiorstwa, a ci drudzy zarabiali na spekulacjach akcjami i walutami.” Krzysztof Rybiński 
http://www.obserwatorfinansowy.pl/blogi/krzysztof-rybinski/redystrybucyjne-efekty-polityki-drukowania-pieniadza/

Przez ostatnie kilka lat (dokładnie od pęknięcia bańki spekulacyjnej na nieruchomościach w USA) można się natknąc w różnego rodzaju mediach na informacje związane z tzw. kryzysem. Jednak niewiele osób potrafi w prosty sposób przedłożyć te informacje przeciętnemu człowiekowi. Co to takiego ten „kryzys” i „z czym to się je”. Wielu ludzi ciągle nie wie że wcale nie chodzi o pieniądze, których od kilku lat przybywa w obiegu z racji różnego rodzaju „luzowań ilościowych” – jak obrazowo się nazywa najzwyklejsze w świecie „psucie pieniądza”. Większości wydaje się, że nie ma nic prostszego jak „dodrukowac” pieniędzy i rozdac je ludziom. Nic bardziej mylnego! Bo pieniądz – jak każdy towar – podlega zasadzie popytu i podaży i jeżeli jest go w nadmiarze to po prostu jego wartośc ulega zmniejszeniu (to się nazywa wzrost cen – inflacja). Wiecie ile „hajsu” papierowego (i wirtualnego pieniądza) bez pokrycia w innym dobru krąży już w tej chwili po świecie? Banki Centralne (takie jak np. amerykański FED, czy europejski ECB) mogą w każdej chwili zalac świat gotówką – co zresztą od kilku już lat robią. Dlaczego więc ludziom się „nie poprawia” a wręcz przeciwnie? Ponieważ prawdziwe bogactwo bierze się z pracy, której ubywa i która jest coraz mniej wydajna ze względu na system który na niej żeruje – tj. PAŃSTWOWY SOCJALIZM – budowany w oparciu o tzw. „sprawiedliwośc społeczną”, która charakteryzuje się tym, że żeby zapewnic dobra ludziom niepracującym, niezaradnym życiowo czy nieobecnym z jakichś innych przyczyn na rynku pracy, reszta musi na nich łożyc w różnego rodzaju podatkach. Do tego dochodzi cały aparat państwowy, który (za swoją „działkę”) zajmuje się „dystrybucją” i „sprawiedliwym podziałem” tego co pracujący oddają do „wspólnej kasy”…
…Kryzys nadchodzi a co gorsza nabiera rozpędu, ponieważ:
1) państwa gwałtownie się zadłużyły żeby sprostac wymaganiom socjalnym (kredytowały swoją „działalnośc”) które same sobie narzuciły na rzecz obywateli, ale ich kosztem bo żeby coś rozdac to trzeba najpierw komuś zabrac wiec podatki w górę! (za socjal zawsze ktoś płaci – to nie jest „darmowa” jałmużna państwa ale pieniądze innych obywateli!)…
2) wzrost fiskalizmu i związany z tym wzrost zobowiązań jakie państwo na siebie przyjęło (skoro zabiera na emerytury i zdrowie to musi obywatelom te usługi świadczyc „za darmo”) spowodowało wzrost zadłużenia wobec obywateli (fajny paradoks nie? – zadłużają nas samych u nas samych ale koszty tego systemu ponoszą tylko ci co pracują w sektorze prywatnym) to spowodowało niewypłacalnośc sytemów emerytalnych, zdrowotnych i innych które w głównej mierze „sponsorowały” socjal (dlatego brakuje na emerytury, renty i inne świadczenia „publiczne” a tzw. służba zdrowia nie ma kasy żeby leczyc ludzi… podobnie jak inne instytucje „użyteczności publicznej” które utrzymywane są za nasze pieniądze) – w skrócie chodzi o to że jest zbyt wiele „gęb” do wykarmienia a za mało pracujących rąk, które wytwarzałyby dochód i płaciły podatki a przypomnę bezrobocie cały czas rośnie i zakłady padają i tu dochodzimy do punktu…
3) czyli – rosnące bezrobocie i malejąca produkcja… Żeby ratowac sytuację rząd powinien ciąc wydatki (oszczedzac i wydawac mniej niż dostaje w podatkach) i zmniejszac podatki żeby pobudzic (UWOLNIC!) przemysł (i inne gałęzie gospodarki) i pozwolic ludziom zainwestowac pieniądze w nowe biznesy, lub dobra które ktoś inny produkuje (konsumpcja napędza gospodarkę). Powinien też zmniejszac liczbę „gęb budżetowych” do wykarmienia. Niestety!…
… Zamiast „uciąc sobie” woli zabrac ludziom to do czego wcześniej się zobowiązał i na co kazał ludziom „odkładac”. Więc tnie ludziom emerytury, podwyższa podatki i każe pracowac do śmierci bo „klasa próżniacza” (nie tylko urzędasy ale cala armia lamusów żyjących na zasiłkach i zapomogach) która zawdzięcza mu stołki i głosuje w wyborach na swojego dobroczyńcę musi miec co żrec. Tym to sposobem mamy najgroźniejszy efekt uboczny socjalizmu, tj. bankructwo, lub ucieczka bogatych z majątkiem. Zamykanie firm, przenoszenie za granicę, ucieczka w szarą strefę przed pazernym rządem który „rząda” (jak to rząd) coraz więcej. Bogatego stac na ucieczkę…biedny zostaje bez pracy i środków do życia z wyciagnięta ręką po zasiłek… „Sól tej ziemi” czyli klasa średnia i ludzie pracy zamiast pracowac powiększają szeregi „gęb” do wykarmienia licząc na pomoc państwa, które nauczyło że „każdemu się należy”…Jednak kiedy państwo jest w kłopotach to zaostrza kryteria „pomocy” bo nie może dac każdemu zwłaszcza kiedy na tę okolicznośc zaciąga coraz większe długi… Wiec ci ludzie żeby miec za co życ pozbywają się majątku i dorobku życia który przechodzi w ręce bogatych, którzy kumulują własnośc bo doskonale wiedzą że pieniądz to tylko „środek” a ziemia, nieruchomości, surowce i środki produkcji to najważniejsze dobra…

… Mamy więc głębokie rozwarstwienie społeczne i powrót do starożytności gdzie biedni żyją z dnia na dzień za miskę zupy pracując niewolniczo do śmierci na bogatych, ale przede wszystkim na system, który na nich bezlitośnie i pod przymusem tzw. „prawa” żeruje. A teraz kto mi odpowie drogie dzieci na pytanie: czy socjalizm to wam właśnie obiecywał? A skoro nie to dlaczego wyszło tak jak wyszło i kto za to kłamstwo odpowiada?

…Odys

uzupełnienie: Szumowiny drukujące pieniądze na koszt podatników

podobne: Dlaczego w Polsce jest jak jest? oraz: Poradnik kryzysowy: co zrobić w trudnych czasach?

Ostatnia chudoba - Aleksander Kotsis

Ostatnia chudoba – Aleksander Kotsis

Reklamy

29 comments on “„Ostatnia chudoba”, czyli przyczyna, przebieg i skutki kryzysu dla realnej gospodarki i obywateli.

  1. Pingback: Jacek Bartosiak o „prawdziwej geografii świata” i roli Polski jako drzwiach do panowania nad eurazją, oraz „teoria spiskowa” Piotra Siarki. Kto kogo, kiedy i dlaczego może im się (nie)udać czyli „Bitwa gigantów”.

  2. Pingback: Eurokołchoz: Godfrey Bloom i dzień przeciętnego podatnika. | Łódź Odysa

  3. Pingback: Bankierzy mówią co myślą… Ile to jeszcze potrwa? | Łódź Odysa

  4. Pingback: Fryderyk Bastiat: „Co widać i czego nie widać”. Kredyt. | Łódź Odysa

  5. Pingback: Gospodarka Rosji stacza się, ale katastrofy już raczej nie będzie. Trader21: Czy Putin znacjonalizował Bank Centralny Rosji? Ukraina: Strach przed wojną paraliżuje biznes, kredyt z MFW to pomoc czy drenaż? | Łódź Odysa

  6. Pingback: KE rozpoczęła procedurę przeciw Niemcom ws. płacy minimalnej. Niemieckie firmy zadowolone z inwestycji w Polsce. USA na „szybkiej ścieżce” negocjacyjnej TTIP i TTP. Rekordowy poziom nierówności między najbogatszymi a najbiedniejszymi.

  7. Pingback: Prawdziwy sens konfliktów zbrojnych czyli… kto kontroluje dług ten kontroluje wszystko. | Łódź Odysa

  8. Pingback: Eurokołchoz i nierealny „program pomocowy” dla Grecji (prywatyzacja majątku), oraz ostrzeżenia, których nikt nie słucha czyli… politycy sobie a ekonomia sobie. Kryzys (nie)do przewidzenia? | Łódź Odysa

  9. Pingback: Skoro ze złotem jest źle, to czemu Chiny je skupują? Im większy pesymizm tym bliżej do zmiany trendu i różnica między spekulacją, inwestycją a zabezpieczeniem kapitału. Co to znaczy „dobrobyt”? | Łódź Odysa

  10. Pingback: Trader21: Chiny vs. USA – wyższy poziom konfrontacji. cynik9: Chiny przesyłają subtelną wiadomość. Dewaluacja Yuana. | Łódź Odysa

  11. Pingback: Obniżenie ratingu Polski w praktyce. Nie ma darmowych obiadów więc kto zapłaci za długi i „sprawiedliwy kurs” CHF? Kryzys z deflacją w tle. Przyjdzie czas na złoto. | Łódź Odysa

  12. Pingback: Trader21: Obligacje rządowe gwarantem straty. Inflacja i dewaluacja jako narzędzie walki z długiem. W czyich rękach spoczywa polski dług, i czy krach finansów publicznych zakończy się eutanazją? | Łódź Odysa

  13. Pingback: „New Deal” po polsku czyli „jednolity podatek” dla przedsiębiorców. „Dobra zmiana” czy wielki kryzys? | Łódź Odysa

  14. Pingback: O analfabetyzmie ekonomicznym, czyli… wysokich kosztach braku wiedzy. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s