Targowiczanin herbu „Ciołek” i jego naśladowcy herbu „euro”. Milczące psy Katarzyny II


Po zgłębieniu wszystkich motywów i nie wdając się we wszystkie możliwości jest prawdopodobne i nieodzowne, że osadzimy na tronie polskim przychylnego nam „Piasta”, użytecznego dla naszych rzeczywistych interesów, jednym słowem człowieka, który tylko nam zawdzięczać będzie swoje wyniesienie. W osobie stolnika litewskiego hrabiego Poniatowskiego, znajdujemy wszystkie warunki niezbędne dla naszej przychylności i w konsekwencji postanowiliśmy wynieść go na tron polski.” Katarzyna II w liście do dyplomatów rosyjskich w Warszawie

fragment artykułu z „Najwyższego Czasu”:

Stanisław II August Poniatowski w szatach koronacyjnych - Marcello Bacciarelli

Stanisław II August Poniatowski w szatach koronacyjnych – Marcello Bacciarelli

Panowanie Stanisława Augusta naznaczone było piętnem wpływów dyplomacji rosyjskiej, w krótkich okresach przerywanych zamysłami restytucji suwerennego państwa. Z początku wyrazicielem woli Katarzyny II był to ambasador Mikołaj Repnin, później Otto Magnus von Stackelberg. Plan Repnina przewidywał wprowadzenie do Polski 40 tys. żołnierzy rosyjskich jako obrońców wiary innowierców, którzy zawiązali sprowokowane konfederacje w Słucku i Toruniu oraz katolicką w Radomiu. Sejm złożony z delegatów konfederackich przegłosował założenia podyktowane przez Repnina, jak również przywrócił liberum veto, zniesione przez sejm konwokacyjny w 1764 r.

 Protestujących senatorów – Wacława i Seweryna Rzewuskich oraz biskupa Kajetana Sołtyka wywieziono na pięć lat do Kaługi. Reakcją szlachty był wybuch konfederacji barskiej. Zakładała ona obalenie Poniatowskiego i osadzenie na tronie Wettina oraz przywrócenie wszystkich praw sprzed sejmu konwokacyjnego. Konfederacji sprzyjała Francja i Turcja. Ta ostatnia wypowiedziała nawet Rosji wojnę w obronie swobód szlacheckich w Polsce. 3 XI 1771 r. konfederaci barscy uprowadzili króla z Warszawy,

ale nie wiedząc, co z nim począć, porzucili w zagrodzie chłopskiej pod Młocinami. Po kilku godzinach król powrócił o własnych siłach do miasta. W 1773 r. Sejm uchwalił umówiony pomiędzy Rosją, Prusami i Austrią I rozbiór Polski.

10 X 1788 r. rozpoczął się Sejm Wielki, zwany Czteroletnim. Aby go zwołać w trybie skonfederowanym, zgodę musiał wyrazić ambasador Rosji w Polsce – Otto Magnus von Stackelberg. Do najważniejszych jego uchwał należały: pozbawienie szlachty-gołoty prawa uczestniczenia w sejmach, ustanowienie prawa o miastach, umożliwienie mieszczanom nabywania ziemi, likwidację jurydyk i scalenie miast, ustawa rządowa zwana Konstytucją 3 Maja, zaręczenie Obojga Narodów – czyli scalenie Polski i Litwy w jeden organizm państwowy…

całośc tu: Panowanie Stanisława Augusta: Orzeł i Ciołek

24 lipca 1792 roku Król Stanisław August Poniatowski wcześniej stolnik wielki litewski (od 1755), starosta przemyski (od 1753), do tego mason, „faworyt” i dłużnik Katarzyny II Carycy Rosji (za sprawą spłaty przez nią 36 milionów zł. osobistego długu) zdradził sprawę Konstytucji 3-cio majowej i przystąpił do Konfederacji Targowickiej… Ilu z „naszych” dzisiejszych decydentów zdradziło polską sprawę w okresie tzw. „przemian ustrojowych” i „unijnych ambicji” za przyczyną legendarnych „czerwonych srebrników” , które według legendy kupowały duszę człowieka i jego wiernośc zdradzie, czyniąc go uległym wobec wierzyciela? Historia kołem się toczy a po dłuższej obserwacji sytuacji jaka obecnie ma miejsce w naszym państwie można wyciągnąc wniosek, że nic się w tej kwestii nie zmieniło a instrukcje Carycy Katarzyny II nie straciły nic na swojej aktualności:

Katarzyna II Caryca Rosji -  Alexei Petrovich Antropov

Katarzyna II Caryca Rosji – Alexei Petrovich Antropov

„…Niech panowie użyją wszystkich pieniędzy, jakie macie w swoich rękach, wraz ze 100 000 rubli, zaciągniętymi na dom handlowy Clifford syn i wspólnicy w Amsterdamie, w celu zwiększenia liczby przywódców i stronników naszej partii. Nie chcemy wam przepisywać, komu, kiedy i ile macie przelać z tych pieniędzy, wiemy bowiem, że sami zrobicie z nich najlepszy użytek. Spuszczamy się w tym panie hrabio Kayserling na pańską roztropność, wierność w naszej służbie i wreszcie na doskonałą znajomość spraw tego państwa. Niemniej jednak zwracamy pańską szczególną uwagę na sejmiki, by posłowie tam wybrani działali całkowicie w naszym interesie. Jest więc ważne byśmy mieli tam swoich aktywnych emisariuszy wyposażonych w pieniądze. Dołączamy więc ich listę, dla każdego województwa, którą to listę hrabia Władysław Gurowski dostarczył niedawno naszemu tajnemu radcy Paninowi…”

…do dziś pełno jest w Polsce „płomiennych patriotów” którzy w obronie demokracji potrafią wyprowadzać ludzi na ulicę. Czego rzecz jasna nie dokonują w interesie owych ludzi, a wyłącznie dla zagwarantowania sobie korzyści czerpanych z pozakładanych w imię demokracji, sprawiedliwości społecznej, równości i socjalizmu różnych instytucji publicznych. Dających im możliwość „legalnego” żerowania na owym narodzie i dzielenia go za jego pieniądze. Pozbawiając ów naród wolności i własności przez co czyniąc go niewolnikiem i żebrakiem we własnym kraju, uzależnionym od łaski tych którzy obiecali mu dobrobyt za nie swoje pieniądze – mieniących się jego „ustawowymi przedstawicielami” a będącymi w rzeczywistości najwyższą strukturą (pasożytem) w klasycznej piramidzie finansowej…

„…Istnieją różne narody, a raczej różne narody mają różnego ducha. Jedne można podbić i przesiedlić w celu zagarnięcia ich ziem, a świat nie podniesie wrzasku – to małe narody, plemiona. Z innych można uczynić małym wysiłkiem niewolników i będą chętnie lizali rękę Pana – to narody o podłej duszy, od kolebki niegodne samostanowienia, w wielkich obszarach Azji roztopią się bez śladu. Z trzecimi wreszcie nie można zrobić ani tego, ani tego, przynajmniej nie od razu – to Polacy. Nie można zaanektować ich państwa, bo trzeba byłoby się dzielić z Prusami, Austrią, Turcją i Bóg wie jeszcze z kim; narzuca to europejska równowaga sił. Po drugie nie można tego zrobić od ręki, gdyż są to znakomici żołnierze, a cały naród gdy otwarcie zagrożony, przypomina wściekłego wilka w nagonce. Zbyt dużo by to kosztowało, należy więc zdemoralizować ich do szpiku kości. Trzeba … rozłożyć ten naród od wewnątrz, zabić jego moralność… Jeśli nie da się uczynić zeń trupa, należy przynajmniej sprawić, żeby był jako chory ropiejący i gnijący w łożu… Trzeba mu wszczepić zarazę, wywołać dziedziczny trąd, wieczną anarchię i niezgodę… Trzeba nauczyć brata donoszenia na brata, a syna skakania do gardła ojcu. Trzeba ich skłócić tak, aby się podzielili i szarpali, zawsze gdzieś szukając arbitra. Trzeba ogłupić i zdeprawować, zniszczyć ducha, doprowadzić do tego, by przestali wierzyć w cokolwiek oprócz mamony i pajdy chleba. Będą Oni walczyć długo, bardzo długo, nasze prochy przepadną, ale przyjdzie czas gdy sami sprzedadzą swój kraj, sprzedadzą go jak najgorszą dziwkę. My rozpoczniemy ten proces Panin! Korupcją „milczących psów”, którzy będą nimi rządzić. Bogactwem i głodem, które biednych podjudzą przeciw możnym, tych drugich zaś napełnią takim strachem i podłością, że uczynią wszystko dla zachowania swego bogactwa. Zepsujemy ich kultem prywaty, złodziejstwa, rozpusty, wszelaką demoralizacją i wiodącym ku niej alkoholem. Stworzymy tam nową oligarchię, która będzie okradać własny naród nie tylko z godności i siły, lecz po prostu ze wszystkiego, głosząc przy tym, że wszystko co czyni, czyni dla dobra ojczyzny i obywateli. Niższe szczeble tych krwiopijców będą uzależnione od wyższych w nierozerwalnej strukturze formalnej i nieformalnej piramidy. Trzeba będzie starać się, by w piramidę wpasowany był każdy zdolny i inteligentny człowiek, by zechciwiał w niej i spodlał. Niedopasowywalnych szaleńców, nieuleczalnych fanatyków, nałogowych wichrzycieli i każdą inną wartościową jednostkę wyeliminujemy operacyjnie. Zadanie to jest wielkie Panin, lecz i efekty będą wielkie. Polska zniknie w samych Polakach! Wtedy właśnie, gdy będzie wydawało się im, że mają wolność. Ale ja tego nie doczekam Panin, zaczniemy jednak ten proces…”

… Praktycznie przy każdej rocznicy uchwalenia Konstytucji 3-go maja, mając na uwadze wydarzenia historyczne jakie dotknęły nasz kraj i ich konsekwencje które niczym kula śniegu z roku na rok nabierają (PO)”wagi” słyszę w głowie te słowa Romana Dmowskiego:

Jeden z humorystów naszych w żartobliwym felietonie kiedyś powiedział, że Trzeci Maj zszedł do grobu bezpotomnie. Jest w tym głęboka prawda. Naród instynktownie odczuwał wartość tej wielkiej daty i rocznica Konstytucji stała się świętem niezapomnianym, ale stronnictwa demokratyczne polskie, uległszy wpływom obcym, nie poszły wskazaną przez swych poprzedników drogą. Skutkiem tego idea niepodległości stopniowo zwyrodniała: największymi bodaj wrogami jej stali się dziś ci, co najgłośniej o niej mówią – bo kto powiada, że chce niepodległej Polski, ale zastrzega się, że musi ona być koniecznie rzecząpospolitą socjalistyczną, lub obraża się na myśl, że Polska mogłaby mieć swych żandarmów, policję, więzienia, że mogłaby się opierać na bagnetach i panować nad kimś, co sobie nie życzy jej panowania, ten sobie drwi z idei niepodległości. Takich, co wolą obce panowanie niż silny rząd własny, jest w Polsce o wiele więcej, niż się może zdawać, i niejeden z tych, co szczerze przeklinają pamięć Targowicy, jest sam w istocie przekonań swoich w połowie przynajmniej targowiczaninem.

…Odys

podobne: Sejm Wielki i Konstytucja 3 maja. Marian Piłka: Nieodpowiedzialny patriotyzm oraz: Dziedzictwo „króla Stasia” czyli… ”Wyzwoliciele z polskości”.

Reklamy

9 comments on “Targowiczanin herbu „Ciołek” i jego naśladowcy herbu „euro”. Milczące psy Katarzyny II

  1. Pingback: Jacek Drozd: Konfederacja Barska… przyczyny, przebieg i skutki | Odys Syn Laertesa

  2. Pingback: Sejm Wielki i Konstytucja 3 maja. Marian Piłka: Nieodpowiedzialny patriotyzm | Odys Syn Laertesa

  3. Pingback: Dziedzictwo „króla Stasia” czyli… ”Wyzwoliciele z polskości”. | Odys Syn Laertesa

  4. Pingback: Wacława Sobieskiego „Pańska buta” do „Rokoszu” Jacka Kaczmarskiego. | Łódź Odysa

  5. Pingback: Konstytucja 3 maja. Masońska czy nie masońska? | Łódź Odysa

  6. Pingback: (Do)Nosił wilk… tfuuu!… Lis razy kilka. Konwulsje zdychającej III RP w obronie „demokratycznego państwa prawa”. | Łódź Odysa

  7. Pingback: Uwaga Putin jest Rosjaninem! Czy Lachy naprawdę mają mu pomagać (a jeśli tak to w czym)? Polityka rosyjska wobec Polaków czyli „Bracia Moskale” nigdy nie istnieli. | Łódź Odysa

  8. Pingback: Informacja jako broń i cel ataku oraz krótki kurs czerwonej konspiracji czyli… postsowiecka spuścizna i skażenie Dzierżyńskim w polskich służbach. Kilka słów prawdy o IPN czyli „o największych tajemnicach ludzkości” | Łódź

  9. Pingback: Komisja Edukacji Narodowej oraz Dekret Kasacyjny czyli o konieczności rozbiorów Polski w imię postępu, o „bohaterach” z polskich podręczników („oświeconych” rabusiach), oraz o „narodowym potencjale” (elitach) |

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s