„Śmierc przed nimi – w nich gromy – a wicher ich goni!” Szarża pod Rokitną 1915


„Rozwiały się szare ułanki od pędu, zacisnęły silniej dłonie na gardach pałaszy, zabłysnęły oczy radością. Więc w końcu upragniona chwila nadeszła! (…) Co nam kule, co strzały – my jedziem, polska kawaleria!” – tymi słowami wspominał początek szarży pod Rokitną, ułan Stanisław Rostworowski, który   został wysłany do pobliskiego lasu na rekonesans, dzięki czemu znamy dośc dokładnie przebieg całej akcji. Szarżę ułanów 2 szwadronu II Brygady Legionów Polskich w dniu 13 czerwca 1915 prowadził jego dowódca rotmistrz Zbigniew Dunin-Wąsowicz – potomek szwoleżera spod Somosierry 😉

Zbigniew Dunin-Wąsowicz, rotmistrz, komendant II dywizjonu

„Nasz Wąsowicz, chłop morowy,
Zbił Moskali w Cucyłowej.

Odznaczył się szwadron drugi,
Wrażej krwi on przelał strugi. –

Pieśń Szwadronu Wąsowicza

Bitwa pod Rokitną miała miejsce podczas I Wojny światowej…

12 czerwca 1915 oddziały II Brygady działały w rejonie wsi Rokitna (obecnie Ukraina). Z polskimi oddziałami sąsiadowały oddziały związku taktycznego pułkownika D. Pappa (Austriacy) z prawej strony, a od lewej oddziały 42 dywizji piechoty. Rozpoczął się wspólny atak w celu zdobycia zajmowanych przez Rosjan pozycji w okolicy wsi Rokitna. Pomimo zaciekłych walk wojska austriackie i polskie nie osiągały założonych celów strategicznych. 13 czerwca w godzinach przedpołudniowych pozycjom 42 dywizji zaczęły zagrażać nacierające oddziały rosyjskie. Około południa do dywizjonu ułanów powrócił rotm. Dunin-Wąsowicz, który został wezwany do szefa sztabu II Brygady kapitana Vargasa. W celu wyparcia oddziałów rosyjskich z pozycji we wsi Rokitna oba szwadrony dywizjonu miały zaatakować z lewej flanki, wspierając piechotę szturmującą potrójne okopy rosyjskie (w sumie to poczwórne ale jeden był nieobsadzony). 

autor Wojciech Kossak

autor Wojciech Kossak

Po przekroczeniu bagnistych brzegów rzeczki Rokitnianki, Dunin-Wąsowicz skierował 3. szwadron do rezerwy, a z 2. ruszył do ataku. Atak był tak gwałtowny, że wprowadził Rosjan w osłupienie. W ciągu około 13 minut ułani przedarli się przez 3 linie wroga. Karabiny maszynowe dokonały masakry wśród atakujących, zginął sam dowódca. Z pośród atakujących 61 ułanów 15 zginęło 27 odniosło rany. Pozycje rosyjskie zostały przełamane, co miało wielkie znaczenie propagandowe dla sprawy polskiej, jednak sama szarża nie została wykorzystana. Popełniono błędy taktyczne w wyniku których  oddziały piechoty w niedostatecznym stopniu wsparły ułanów. Efektem potyczki było tak na prawdę rozbicie II szwadronu, który jako jednostka przestał istniec. Rosjanie w nocy z 13 na 14 czerwca wycofali się z Rokitnej, dzięki czemu XI korpus mógł dokonac lokalnych postępów. 

15 czerwca 1915 roku w Rarańczy na miejscowym cmentarzu odbył się pogrzeb 16 poległych w szarży ułanów. Na trumnie Zbigniewa Dunin-Wąsowicza przykrytej czerwonym suknem z wyszytym na nim orłem polskim położono ułańskie czako i złamaną szablę. Po uroczystościach odprawionych przez księdza Józefa Panasia i przemowach uczestnika szarży wachmistrza Sokołowskiego i porucznika Kordeckiego odśpiewano Boże coś Polskę i złożono trumny do wspólnej mogiły. W roku 1923 przeniesiono je na cmentarz Rakowicki w Krakowie. Na mauzoleum umieszczono napis: „Przechodniu, powiedz Ojczyźnie, iż wierni jej prawom tu spoczywamy”.

Legioniści źle się kojarzyli sowieckim komunistom, skazali więc Rokitnę na zapomnienie. Wymazali ją nawet z „Czerwonych maków na Monte Cassino” („I poszli (…) jak ci z Somosierry szaleńcy, jak ci spod Rokitny sprzed lat”)!

Walki pod Rokitną zostały upamiętnione na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie, napisem na jednej z tablic, w okresie II RP i po 1990 „ROKITNA 13 VI 1915”. Dzień 13 czerwca (rocznica szarży) był przed wojną świętem 2. Pułku Szwoleżerów Rokitniańskich.

…pamiętajmy zatem o żołnierzach, którzy bez zmrużenia oka oddawali życie wierząc że robią to dla wskrzeszenia Polski… Wyciągajmy  jednak wnioski z decyzji często niefortunnych (żeby nie powiedziec dosadniej) jakie podejmowali ich dowódcy…(Odys)

za pomocą: Nasz Dziennik.pl  …Wikipedia i infolotnicze.pl

 

Advertisements

2 comments on “„Śmierc przed nimi – w nich gromy – a wicher ich goni!” Szarża pod Rokitną 1915

  1. Pingback: Złoty Ułan, szarża w Kałuszynie i walewicka saga. Bitwy Kampanii Wrześniowej z udziałem polskiej kawalerii kontra mit szarży na czołgi. | Łódź Odysa

  2. Pingback: O etosie żołnierza i ułańskiej fantazji szarej piechoty czyli… Polacy w kampanii hiszpańskiej i bitwa o Fuengirolę roku 1810 | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s