Sprzedawczyki spod Lizbony zawłaszczają Kościół czyli… PiS udaje, że reprezentuje elektorat katolicki.


Majstersztyk do kwadratu

Stanisław Michalkiewicz

Stanisław Michalkiewicz

W ubiegłą niedzielę na Jasnej Górze odbył się Ogólnopolski Kongres Katolików. Wprawdzie wśród Kongresu było wiele podmiotów, m.in. tygodnik „Niedziela” i Akcja Katolicka Diecezji Częstochowskiej, jednak politycznie zdominowany został on przez działaczy Prawa i Sprawiedliwości z prezesem Jarosławem Kaczyńskim na czele. Z tego powodu Kongres wpisuje się w ramy politycznej ofensywy PiS, której celem jest z jednej strony maksymalne poszerzenie elektoratu partii przed przyszłorocznymi wyborami do Parlamentu Europejskiego, które będą sui generis sondażem poprzedzającym wybory parlamentarne w roku 2015, a z drugiej – blokowaniem każdej próby stworzenia lub okrzepnięcia politycznej alternatywy wobec PiS z prawej strony.

W tej sytuacji jednym w celów Kongresu było stworzenie wrażenia, iż Prawo i Sprawiedliwość to unus defensor nie tylko Kościoła, ale w ogóle – chrześcijaństwa w Polsce. Jest ono obliczone na upowszechnienie i utrwalenie w opinii publicznej poglądu, według którego każdy sprzeciw wobec PiS, każda wątpliwość wobec poczynań tej partii, a zwłaszcza każda autonomiczna inicjatywa polityczna – stanowi akt wrogi wobec religii i Kościoła. Zatem, niezależnie od intencji innych uczestników Ogólnopolskiego Kongresu Katolików, z punktu widzenia PiS był on majstersztykiem socjotechniki politycznej. Nie na darmo prezes Jarosław Kaczyński cieszy się reputacją wirtuoza intrygi.

Ocenił on obecną sytuację religii i Kościoła w Polsce jako „najtrudniejszą od czasów komunizmu”. Niezależnie od tego, czy jest w tym przesada, czy nie, warto zwrócić uwagę, co właściwie jest główną przyczyną tej „sytuacji”. Niewątpliwie jest nią postępująca recepcja w Polsce tzw. „standardów” sformułowanych w Unii Europejskiej. Te „standardy” składają się na program rewolucji komunistycznej według strategii nakreślonej przez Antoniego Gramsciego i narzucanej europejskim narodom na poziomie ponadnarodowym za pośrednictwem instytucji Unii Europejskiej. Możliwość narzucenia Polsce tych „standardów” pojawiła się w następstwie referendum akcesyjnego z roku 2003, wskutek czego Polska, wraz z 8 innymi państwami Europy Środkowej, 1 maja 2004 roku została przyłączona do Unii Europejskiej – a także ratyfikowania traktatu lizbońskiego 10 października 2009 roku przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Warto przypomnieć, że ratyfikacja tego traktatu, w następstwie którego Polska z roku na rok traci suwerenność polityczną, podjęta została na podstawie upoważnienia udzielonego prezydentowi Kaczyńskiemu przez Sejm w drodze ustawy uchwalonej 1 kwietnia 2008 roku. Warto zatem przypomnieć, że Prawo i Sprawiedliwość w 2003 roku opowiedziało się za Anschlussem Polski do Unii Europejskiej, podobnie jak w roku 2008 – za ratyfikacją traktatu lizbońskiego. W tej sytuacji polityczne zdominowanie przez PiS Ogólnopolskiego Kongresu Katolików jest majstersztykiem do kwadratu.

Stanisław Michalkiewicz

źródło: www.michalkiewicz.pl

podobne: Fenomen POpulizmu czyli… „NYT” o rosnących notowaniach Kaczyńskiego

…bezbłędna analiza Pana Michalkiewicza…

Hipokryzja PISu bije po oczach i niemal woła o pomstę do nieba…   PIS jest „zazdrosny” o „prawicowość” i tak jak odcinał się od marszu 11 listopada (organizowanego przez prawicę narodową) tak nie życzył sobie innej siły politycznej na swoim marszu. Teraz uderza w „katolicką nutę” – kreując się na obrońcę wiary, chociaż jako partia polityczna przyczynił się do otwarcia furtki dla (jak to celnie Pan Michalkiewicz zauważył) „standardów” sformułowanych w Unii Europejskiej, które składają się na program rewolucji komunistycznej według strategii nakreślonej przez Antoniego Gramsciego… PIS od dawna niesłusznie rości sobie prawo do bycia jedyną prawicową partią na polskiej scenie politycznej. Otwórzcie oczy ludziska bo socjaliści nigdy nie byli dobrymi prawicowcami a dlaczego? Bo to socjaliści!…

tu coś więcej na ten temat: Nikt wam tyle nie da co socjalista naobiecuje a łżeliberał ściąga spodnie.

„…Parafrazując najbardziej znane hasło, jakie podał w pierwszej polskiej encyklopedii – Nowych Atenach – Benedykt Chmielowski, można powiedzieć: PiS jaki jest, każdy widzi. Jednakże jego wielomilionowy katolicki elektorat nie chce widzieć podwójnej, fałszywej aksjologii tej partii i podwójnych jej standardów, co ma poważne konsekwencje nie tylko w sferze polityki i moralności, ale również cywilizacji. Z podwójności owej wynika bowiem brak perspektywy cywilizacyjnej, fundamentalnej dla przyszłości nie tylko Polski, ale również Europy. Jest on widoczny zarówno w programie tej partii, jak i – nade wszystko – w jej działaniach. Z jednej strony widzimy w sferze retoryki-teorii częste odniesienia do cywilizacji łacińskiej, wartości chrześcijańskich, tradycji polskiego katolicyzmu, nauczania Jana Pawła II, z drugiej – brak ich w praktyce politycznej, szeroko pojętym działaniu – nade wszystko w sferze ustawodawstwa. Jest to brak rażący w zestawieniu z aspiracjami tej partii, odwołującej się – nie tylko w swej nazwie, ale także w różnych swoich programach – do prawa jako fundamentu współczesnego państwa. Rażący tym bardziej, że w swej retoryce PiS kieruje się szczególną wrażliwością jej odbiorcy. Jest to wrażliwość polskich katolików. Ta nieadekwatność miedzy teorią i działaniem jest przez nich akceptowana, gdyż retoryka PiS ma chrześcijański – katolicki kod, który jest obcy programom innych partii bądź obecny w nich śladowo. Nieadekwatność, którą w sferze wartości nazwiemy fałszem aksjologicznym bądź podwójną moralnością, wskazuje na to, iż retoryka tej partii ma charakter propagandowy, zaś jej chrześcijański kod ma znaczenie instrumentalne….”

całość tu: PiS czyli fałszywa chrześcijańska aksjologia

Z profesor ANNĄ RAŹNY rozmawia Jan Bodakowski:

J.Bodakowski: Prawo i Sprawiedliwość jest partią reprezentującą elektorat katolicki, czy partią cynicznie pasożytującą na elektoracie katolickim? Jak bardzo różnią się realne działania od deklaracji partii Jarosława Kaczyńskiego?

RAŹNY: PiS udaje, że reprezentuje elektorat katolicki, manifestując swoją obecność na uroczystościach kościelnych, odwołując się do religijnych symboli czy wreszcie występując w katolickich mediach. Jego przedstawiciele wypowiadają się często jako jedyni politycy w katolickich dziennikach i tygodnikach, co sprawia, że nabierają one charakteru biuletynów tej partii. Jednakże w sprawach fundamentalnych dla katolicyzmu i jego wyznawców PiS nie uczyniło niczego, co potwierdzałoby działanie na ich rzecz. Epokowe pod tym względem znaczenie ma postawa tej partii wobec ochrony dzieci nienarodzonych na gruncie ustawodawstwa polskiego i unijnego, zgoda na ateistyczny i zarazem antychrześcijański traktat lizboński, milczenie na forum krajowym i unijnym w sprawie zagłady chrześcijan na Bliskim Wschodzie i w krajach islamu, brak oficjalnego stanowiska w sprawie gender, sprzeczne z etyką chrześcijańską poparcie dla Euromajdanu, współtworzonego z nacjonalistycznym partiami – Swobodą i Prawym Sektorem – które nie odcięły się od nazizmu ukraińskiego Bandery-OUN-UPA i nie potępiły dokonanego przez te siły ludobójstwa na Polakach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej.

Na ile zaślepienie wyborców PiS jest wynikiem technik manipulacyjnych PiS, a na ile przejawem demoralizacji katolików, którzy zadowalają się tylko frazesami?

Wyborcy PiS, podobnie jak reszta Polaków, są poddawani różnym odmianom manipulacji. Tymi wyborcami manipulują jednak nade wszystko ludzie PiS – politycy i ich środowiska. Jest to przeważnie szara manipulacja, która miesza autentyczne fakty z ich jednostronną interpretacją, prawdę z mistyfikacją (smoleńską), ideały prawicy z ideałami lewicy.

W szarej manipulacji PiS selekcjonuje się ważne dla Polski informacje z punktu widzenia interesów tej partii i jej protektorów. Selekcja obejmuje nie tylko bieżącą politykę Polski, ale również politykę historyczną. Jest to przede wszystkim polityka przemilczania tego wszystkiego w przeszłości Polski XX wieku, co było i jest niezgodne z doktryną Giedroycia. W pisowskiej narracji historycznej i odpowiadającej jej polityce historycznej mamy więc jedną zbrodnię ludobójstwa, która powinna zostać osądzona – Katyń.

Ludobójstwo dokonane na Polakach przez nazistów ukraińskich w czasie II wojny światowej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej nie wymaga ani potępienia, ani nawet wyjaśnienia. PiS nie jest zdolne do współpracy z polskimi środowiskami narodowymi, ale podejmuje ją w ramach Euromajdanu z radykalnymi nacjonalistami ukraińskimi – spadkobiercami duchowymi i politycznymi Bandery.

Gdy partia Jarosława Kaczyńskiego doszła do pełni władzy w 2005 roku, koalicję z LPR – podobnie jak z Samoobroną – potraktowała jako przejściowy przymus dziejowy, z którego uwolniła się (m.in. dzięki prowokacjom służb), wnioskując w 2007 roku – skutecznie – o rozwiązanie parlamentu i przedterminowe wybory. Wykluczenie otwarcia na polskie partie narodowo-konserwatywne przy jednoczesnej współpracy z ukraińskimi partiami nacjonalistycznymi to już nie jest nawet moralność selektywna, ale brak moralności. Te ukraińskie partie, nade wszystko Swoboda i Prawy Sektor, otrzymały od PiS – w tym przypadku także od PO i SLD – jasny przekaz, że ludobójstwo dokonane na Polakach na Wołyniu i w Galicji Wschodniej nie tylko nie zostanie potępione i rozliczone, ale kontynuatorzy jego ideologii będą traktowani w Polsce jako partnerzy polityczni nawet wówczas, gdy będą głosić hasła poszerzenia Ukrainy o polskie powiaty.

Dostali sygnał, że w razie zagrożenia Polska może ich przyjąć, bo już teraz bojówkarze-terroryści postbanderowscy są leczeni w naszych szpitalach. Niestety, katolicki elektorat PiS jest ślepy i nie widzi jego fałszywej, selektywnej moralności, sprzecznej z etyką chrześcijańską. Taka postawa wyborców jest efektem gigantycznej manipulacji PiS, dokonywanej poprzez wykorzystanie symboli religijnych i katolickich mediów oraz instrumentalizację wartości chrześcijańskich.

Jest także wynikiem tych zmian posoborowych, które doprowadziły w Kościele do spłycenia religijności katolików i ukierunkowały ich na tzw. atrakcyjność życia religijnego oraz fałszywie pojęty dialog z innymi religiami – taki, w którym katolik traci swą tożsamość religijną.

źródło: neon24.pl

podobne: Narada szczurów czyli… Pamięć Kaczyńskiego przed i po “głosowaniu nad prawdą” wołyńską

rys. Buch

rys. Buch

Ani PIS ani PJN ani SP (czy PO) nie jest partią prawicową. Co najwyżej centrową-lewicującą (socjalistyczną) tak jak PO!… Ta tzw. „prawica” żeruje na naiwności ludzkiej, posługując się zamiast „pseudoliberalnej” – „narodowo-socjalistyczą” nowomową. Pan Kaczyński kreuje się na „zbawcę narodu”, ale „fachowcy” z jego partii „znają się” tylko na wydawaniu państwowych pieniędzy (na ździebko innych zasadach jak PO). PIS nie jest oczywiście pod tym względem wyjątkiem, ponieważ jak historia pokazuje żadna partia z korytowego nurtu (PO, PIS, PSL, SLD, RuchP. i inni) nie sprawdziła się, i żadna nie powinna wygrac następnych wyborów . Najwyższy czas żeby Polacy rozejrzeli się i poszukali alternatywy (dla chcącego nic trudnego).

Są partie nieumoczone w „układ” który trawa od ponad 20 lat i trzeba tym ludziom dac w końcu szanse. „Bandę czworga” należy przepędzic z życia publicznego. Nie można swoich wyborów ciągle uzasadniac „mniejszym złem” i co 4 lata wybierac tych samych populistów, którzy za każdym razem obiecują „cuda” i „poprawę” i że znajdą pieniądze, ale nie chcą powiedziec skąd – bo przecież żaden socjalista nie przyzna się publicznie do tego że swój program może realizowac TYLKO w oparciu o rabowanie swojego wyborcy. Ci ludzie niczym się od siebie nie różnią, dlatego „naprawiają” państwo już przeszło 20 lat z takim skutkiem, że jego funkcjonowanie kosztuje nas coraz więcej pieniędzy.

Tymczasem trzeba zwrócic Polakom ich własnośc a nie umacniac czy centralizowac władzę która jest źródłem korupcji i rozpasania urzędniczego na każdym szczeblu od sołectwa w samorządzie do ministerstw w rządzie. Konsekwencją zapowiadanych „działań” (które w wiekszości nijak się mają do deklaracji z kampanii wyborczej) jest postępujące zubożenie społeczeństwa i rosnący dług publiczny. Rządzenie nie polega bowiem na wydawaniu publicznych pieniędzy, zadłużaniu i sięganiu coraz głębiej do kieszeni obywateli. Bo to podcina skrzydła przedsiębiorczości i hamuje rozwój. Mówienie o potrzebach oszczędności ale szukanie ich ZAWSZE! w kieszeniach obywateli jest pospolitą kradzieżą, świadczącą o skrajnym cynizmie i bezczelności „rzondzoncych”. Jaką firmę prywatną byłoby stac na takiego typu „menadżerów”? Żadną! Nauczmy się w końcu wyciągac konsekwencje z tego typu „sztuczek” i kreowania w umysłach obywateli „wirtualnej rzeczywistości”, żeby po raz kolejny nie spełniło się porzekadło, że „Polak i przed szkodą i po szkodzie głupi”. Powiedzmy im wszystkim raz na zawsze NIE! kiedy tylko nadejdzie okazja…

Prawicowiec brzydzi się „państwem opiekuńczym” które tak naprawdę jest złodziejskim i niewolniczym państwem (rozdawanie zawsze wiąże się z kosztami za które płacą obywatele w coraz wyższych podatkach) upadlającym obywatela uzależniając go nie od pracy własnych rąk ale od „zasiłków”, „zapomóg” i innego socjalu o którym decyduje urzędas.

Zawłaszczenie sobie pojęcia „prawicy” przez PIS i jej satelitów to spore nadużycie i zwykłe oszustwo na miarę Tuska który wykreował się z kolei na „liberała” a ma takie same pomysły na przelewanie z pustego w próżne jak cala reszta tej „bandy”. Tylko Nowa Prawica ma pomysł na silną i bogatą obywatelem (a nie urzędasem!) Polskę w której jest minimum podatku i minimum urzędnika…

…Odys

podobne: wMeritum: Obłudnicy z „pseudoprawicy”.

PS. na obłudników i oszustów czeka VIII krąg piekła (według Dantego)

…Spadł potępieniec w smołę i dał nura,

Piekło Krąg VIII - czeluśc piąta -  zanurzeni we wrzącej smole i pilnowani przez diabły z harpunami, smażą się oszuści. Tuż pod nimi, w szóstym pierścieniu są dusze obłudników - Gustave Dore

Piekło Krąg VIII – czeluśc piąta – zanurzeni we wrzącej smole i pilnowani przez diabły z harpunami, smażą się oszuści. Tuż pod nimi, w szóstym pierścieniu są dusze obłudników – Gustave Dore

A szatan wracał, prężąc skrzydeł stawy.

 Tak sokół, kiedy poluje kaczora,

Już, już go sięga, gdy ten w wodzie znika,

A sokół wraca, opuściwszy pióra.

Wściekły, lecz i rad z tej psoty grzesznika,

(fragment pieśni XXII)

Reklamy

10 comments on “Sprzedawczyki spod Lizbony zawłaszczają Kościół czyli… PiS udaje, że reprezentuje elektorat katolicki.

  1. Pingback: Po debacie w “Klubie Ronina” Grzegorz Braun zwraca uwagę na “patriotyzm” i “konserwatyzm” środowisk mieniących się prawicowymi. | Odys Syn Laertesa

  2. Pingback: POżyteczni idioci zwani “prawdziwymi patriotami” chcą niewoli Ukrainy czyli “nieudane eurowesele” cynika9 | Odys Syn Laertesa

  3. Pingback: „Szklany nocnik dla prezesa Jarosława Kaczyńskiego” za „Traktat Lizboński i nadmuchiwanie Niemiec”. | Łódź Odysa

  4. Pingback: Stanisław Michalkiewicz: Czy uda się nam ocalić cywilizację łacińską, czy na jej gruzach zatriumfuje komunizm. | Łódź Odysa

  5. Pingback: Marsz „Polski dla Polaków” i antypolska histeria w „zagranicznych” mediach dla których nacjonalizm to rasizm. | Łódź Odysa

  6. Pingback: Nosił wilk… tfuuu!… Lis razy kilka. Konwulsje zdychającej III RP | Łódź Odysa

  7. Pingback: Amber Gold czy OLT Expres? Taśmy Prawdy, Zastrzeżony IPN, Aneks do Raportu o WSI, TeWu i Teczki , Traktat Lizboński, katastrofa smoleńska i inne newerendingstory z których NIKT nie wyciąga wniosków (ani odpowiedzialności). Kryzys przywództwa i ru

  8. Pingback: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. PIS odrzucił projekt ustawy o ochronie życia. Nieubłagany palec postępu wskazał na bezkarność (w drodze do deprawacji) | Łódź Odysa

  9. Pingback: Stanisław Michalkiewicz: Przygotowania się przeciągają | Łódź Odysa

  10. Pingback: Salve, Regina, Mater misericordiae, vita, dulcedo, et spes nostra, salve! Królowa Polski, królobójcy i Salazar czyli 100 rocznica Objawień Fatimskich na tle Portugalii z przełomu XIX i XX w… a świat się (nie)zmienia. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s