Polska gospodarka w maju: Produkcja Przemysłowa, budownictwo, sytuacja finansowa Polaków.


1Produkcja przemysłu spadła o ok. 1,9% r/r w V, PPI spadło o 2,4% wg analityków.

Produkcja przemysłowa odnotowała spadek (w ujęciu r/r) w maju wobec wzrostu w poprzednim miesiącu. Według ekonomistów ankietowanych przez agencję ISBnews, produkcja zmniejszyła się w ostatnim miesiącu średnio o 1,9% r/r. Jednocześnie deflacja cen producentów (PPI) uległa wyraźnemu przyspieszeniu – według analityków, wskaźnik spadł w ostatnim miesiącu średnio o 2,4% r/r.

Trzynastu analityków ankietowanych przez ISBnews szacowało wyniki produkcji sprzedanej przemysłu w maju na od 0,5% wzrostu do 3,6% spadku przy średniej w wysokości 1,86% spadku (wobec wzrostu o 2,7% r/r w kwietniu br.).

Według nich, produkcja budowlana w ostatnim miesiącu odnotowała spadek o ok. 21,19% (prognozy od -16,5% do -33,6%) wobec spadku o 23,1% r/r w kwietniu.

Ekonomiści spodziewają się, że deflacja producentów w ostatnim miesiącu wyniosła od 2,1% r/r do 2,6% r/r, przy średniej na poziomie 2,43% r/r (wobec -2,0% r/r w kwietniu).

2. W budownictwie produkcja w V spadła we wszystkich działach – GUS

19.06. Warszawa (PAP) – W budownictwie produkcja rdr w maju 2013 roku spadła we wszystkich działach – poinformował w środę Główny Urząd Statystyczny.

GUS podał, że w stosunku do maja 2012 roku spadek produkcji w jednostkach specjalizujących się we wznoszeniu obiektów inżynierii lądowej i wodnej wyniósł o 32,7 proc., w podmiotach, których podstawowym rodzajem działalności jest wznoszenie budynków – 27,9 proc., a w jednostkach zajmujących się głównie robotami budowlanymi specjalistycznymi 17,7 proc.

Według GUS w porównaniu z kwietniem we wszystkich działach budownictwa zanotowano wzrost produkcji: w jednostkach, których podstawowym rodzajem działalności są roboty związane z budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej – o 27,5 proc., w przedsiębiorstwach realizujących głównie roboty budowlane związane ze wznoszeniem budynków o 12,6 proc., a w wykonujących roboty budowlane specjalistyczne – o 8,5 proc.

GUS podał, że w okresie styczeń-maj br. produkcja budowlano-montażowa była o 21,5 proc. niższa niż w analogicznym okresie 2012 roku. (PAP)

3. Ponad 30% Polaków uważa, że ich sytuacja finansowa pogorszyła się w ciągu 3 mies

Warszawa, 19.06.2013 (ISBnews) – Ponad 30% Polaków deklaruje, że ich sytuacja finansowa pogorszyła się w ostatnich 3 miesiącach ze względu na obecną sytuację gospodarczą, zaś połowa uważa, że nie zmieniła się, wynika z szóstej edycji „Finansowego Barometru ING”, zrealizowanego na zlecenie grupy ING przez Ipsos.

Statystyczny Polak ocenia swoją bieżącą sytuację finansową nieco lepiej niż przeciętny Europejczyk, jednak 36% zadeklarowało, że odczuwa jej pogorszenie, połowa nie zauważyła różnicy, zaś 12% przyznało, że odczuło poprawę kondycji finansowej swojego gospodarstwa domowego.

Dwóch na pięciu (41%) Polaków deklaruje, że trudno mu „związać koniec z końcem”. To poniżej średniej dla wszystkich badanych krajów, która wynosi 45%, jednak tendencja jest negatywna i rośnie przewaga osób, które oceniają, że ich sytuacja się pogarsza.

„Dołączyliśmy do grupy pesymistów europejskich. Coraz mniejszy odsetek gospodarstw domowych mówi, że nie zmniejsza swoich wydatków. Widać trend dostosowywania domowych budżetów do pogarszającej się sytuacji ekonomicznej. Dodatkowo, co trzecie gospodarstwo ograniczyło swoje oszczędności w ciągu ostatnich 3 miesięcy, aby pokryć bieżące wydatki typu rachunki, żywność, czy tez przeznacza te środki na spłatę rat kredytu” – powiedział główny ekonomista ING Banku Śląskiego Rafał Benecki.

Z badania wynika także, że 74% Polaków z łatwością kontroluje swoje wydatki, zaś 81% uważa, że ma je pod kontrolą. Polacy są podzieleni pod względem oceny, kto lepiej zarządza pieniędzmi w gospodarstwie domowym – 23% wskazuje na mężczyzn, a 36% na kobiety, natomiast 38% Polaków uważa, że nie ma różnicy.

Cykliczne badanie grupy ING zostało zrealizowane w kwietniu i maju 2013 na grupie 11.724 respondentów w 12 krajach Europy metodą CAWI. W Polsce grupa respondentów sięgnęła 1032 osób.

komentarz: MONIKA KURTEK, BANK POCZTOWY (mail)

„Zgodnie z oczekiwaniami dynamika produkcji przemysłowej w maju wróciła do wartości ujemnych. Wpływ na taki wynik miała mniejsza liczba dni roboczych (zarówno wobec kwietnia br. jak i maja ub.r.), wysoka baza statystyczna z maja ub.r. (w związku z rozpoczynającymi się rok temu w czerwcu mistrzostwami Euro 2012), ale przede wszystkim wciąż niski popyt krajowy i zagraniczny. Uwzględniając większą skłonność do oszczędzania gospodarstw domowych oraz ograniczanie przez nie wydatków konsumpcyjnych, należy liczyć się z tym, że w kolejnych miesiącach br. spadki produkcji sektora przemysłowego będą przeważać, choć pojawić się powinny także okresy niewielkich wzrostów. Żadnych wzrostów natomiast nie należy spodziewać się w tym roku w przypadku produkcji budowlano-montażowej. Na ożywienie w tym sektorze trzeba będzie czekać jeszcze bardzo długo.

Słabe majowe dane z sektora przemysłowego i budowlanego, w połączeniu z innymi opublikowanymi w ostatnich dniach (niska inflacja, spadek zatrudnienia i mizerny wzrost płac w sektorze przedsiębiorstw) są niewątpliwie wsparciem dla zwolenników dalszych cięć stóp procentowych w RPP. Sądzimy, że w lipcu – przy okazji publikacji najnowszej projekcji inflacji i PKB – Rada raz jeszcze przegłosuje wniosek o obniżkę stóp procentowych o 25 pb, i na tym zakończy trwający od listopada 2012 r. cykl łagodzenia polityki pieniężnej w Polsce”. (PAP)

źródło: Stooq.pl

rys. Jerzy Krzętowski

rys. Jerzy Krzętowski

… co tu komentowac – te same dane z miesiąca na miesiąc, z kwartału na kwartał, z roku na rok lecą na pysk!  więc ludzie odnoszą tej „statystyki” realne koszta. Dlaczego w Polsce jest jak jest? Teraz są dwa wyjścia. Pierwsze to  uciąc sobie całkowicie stopy – nie te procentowe bo to nic nie da! (nikt bowiem nie będzie w tak beznadziejnej sytuacji rynkowej ryzykował kredytowania swojej działalności) – i umrzec z głodu na miejscu robiąc pod siebie (niech się rząd żywi gównem), ewentualnie czekac aż władza zrobi swoje i nas zamorduje socjalnie… Drugie wyjście to dac sobie szansę i zacząc zmieniac otaczającą nas rzeczywistośc i roszczeniowe wobec państwa przyzwyczajenia rodem z PRLu naszych obywateli – Dwa badania… jeden wniosek – “Dupa blada”. Ta rzeczywistośc sama się nie bowiem nie odmieni! Na to żeby się zmieniła potrzeba politycznej zmiany – głosujcie na KNP. Wolnośc głupcze! – Liberalizm – to działa! Czyli “Europa kładzie się do trumny”

…Odys

Reklamy

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s