Tusk: istotą PO prowadzenie Polaków do zwycięstw… ale raport NIK temu zaprzecza!


W Chorzowie Pan Tusk powiedział: „W wolnej Polsce, w wolnej gospodarce, nie wszyscy sobie dadzą radę i dlatego tyle, ile państwa będzie trzeba (tyle) będzie”. A ile tego państwa w gospodarce jest i jakie są tego skutki? Według mnie jest go zdecydowanie za dużo a skutki są delikatnie mówiąc opłakane (skok „nierządu” na OFE jest wystarczająco wymowny!) Jak można za przeproszeniem raz pier… o „elastyczności w traktowaniu wzrostu i dyscypliny finansowej” (folgowaniu dyscyplinie budżetowej) a w kolejnym zdaniu mówic, że „politykę gospodarczą można prowadzić bez przeciwstawiania wzrostu i oszczędności” (czyli udawac że się oszczędza) kiedy NIK w ostatnim raporcie pokontrolnym dotyczącym instytucji państwowych informuje o takich oto „oszczędnościach”, które nawet w dośc swobodnej interpretacji wykraczają daleko po za elastyczne traktowanie dyscypliny finansowej….

18,7 mld zł – to finansowa skala nieprawidłowości wykryta przez Najwyższą Izbę Kontroli w instytucjach państwowych w 2012 roku. Tak dużych strat pieniędzy podatników kontrolerzy nie wykryli nigdy wcześniej. Złożyły się na nie m.in. środki wydawane niezgodnie z prawem, zmarnowane przez niegospodarność, zawyżone ceny państwowych zakupów i błędy księgowe. W konsekwencji NIK złożyła 136 zawiadomień o popełnieniu przestępstw. Do tej pory tylko jedno z nich zakończyło się wyrokiem, a trzy aktem oskarżenia prokuratury. 

Abstrakcyjna dla przeciętnego obywatela suma 18,7 mld zł to równowartość podatków PIT, CIT, VAT i akcyzy płaconych przez ponad 1,9 mln statystycznych Polaków przez cały 2012 rok (suma podatków przypadająca średnio na obywatela to ok. 9,8 tys. zł). To trzykrotnie więcej niż wydatki na pensje wszystkich 122,9 tys. urzędników ze służby cywilnej (stanowią tylko 12 proc. budżetówki) i więcej niż cały budżet Warszawy. Co stało się z tymi pieniędzmi? 
Większość tej kwoty (14,7 mld zł) to „sprawozdawcze skutki nieprawidłowości”, przez które NIK rozumie różnego rodzaju błędy w księgach rachunkowych, które miały wpływ na roczne sprawozdania finansowe. 1,7 mld zł to pieniądze wydane niezgodnie z prawem. Pozostałe środki zostały zmarnowane przez niegospodarność, m.in. niepotrzebne zakupy i zawyżone ceny. Pod niezrozumiałymi dla przeciętnego obywatela terminami ekonomicznymi kryją się konkretne błędy urzędników. O tym, w jaki dokładnie sposób co dwudziesta złotówka z podatków została zmarnowana lub źle policzona, dowiadujemy się po dokładnym przyjrzeniu się raportom z ubiegłego roku. 

Tragiczna służba zdrowia 

Nie wszystkie z ponad 400 kontroli NIK skończyły się negatywną oceną. W 2012 roku pozytywnie oceniono m.in. pracę ratowników medycznych i lekarzy pogotowia – to jeden z najlepiej funkcjonujących elementów służby zdrowia – ocenili kontrolerzy. Dobrze oceniono również nabór do służb mundurowych. Jednak liczący 469 stron raport NIK, podsumowujący ubiegły rok, to wyliczanka błędów i nieprawidłowości w państwowych instytucjach. 
Jednym z najgorzej wypadających w kontrolach sektorów działalności państwa jest ochrona zdrowia. Jak wynika z raportów NIK, co trzeci szpital nie wykorzystywał odpowiednio sprzętu zakupionego dzięki środkom z UE. Powód to niedbale przygotowane projekty – m.in. zamawianie sprzętu, do którego obsługi nie było odpowiednio wykwalifikowanych osób i niedostosowanie laboratoriów i innych pomieszczeń, chociaż w środkach z Unii były na to pieniądze. W konsekwencji, sprzęt, którego brakowało w niektórych szpitalach, stał nieużywany w innych. – Nowoczesne i specjalistyczne urządzenia przez wiele miesięcy stały niewykorzystane, a zamiast oczekiwanej poprawy, doszło nawet do pogorszenia sytuacji finansowej niektórych szpitali, ponieważ musiały ponosić koszty m.in. amortyzacji sprzętu – czytamy w raporcie NIK. 

Kolejny problem to brak odpowiedniego nadzoru NFZ nad placówkami, które otrzymują kontrakty z publicznych pieniędzy. Jak wyliczyła NIK, NFZ nie sprawdza odpowiednio często jakości usług medycznych, za które płaci. Każda placówka służby zdrowia jest kontrolowana średnio raz na 12 lat. Najgorzej jest z ośrodkami podstawowej opieki zdrowotnej, z którymi pacjenci najczęściej mają kontakt. Są kontrolowane tak rzadko, że inspekcja z funduszu zdrowia ma szansę pojawić się tam raz na 24 lata. – NFZ łamie w ten sposób własne regulacje oraz naraża zdrowie pacjentów. Jakość i dostępność świadczeń medycznych w Polsce pozostaje praktycznie poza kontrolą – stwierdza NIK. 

Dramatycznie wygląda też sytuacja niektórych z najlepszych szpitali specjalistycznych. Jak pokazuje przykład Centrum Zdrowia Dziecka, brak odpowiedniego nadzoru ze strony ministerstwa i błędy w zarządzaniu placówką doprowadziły ją na skraj bankructwa. Kontrole wykazały, że w podobnej sytuacji są wszystkie z sześciu sprawdzonych przez Izbę instytutów leczących najtrudniejsze przypadki.

Kolej w rozkładzie 

Nieprawidłowości na ogromną skalę od lat gołym okiem widać po stanie polskich kolei. Smutna prawda, której od dawna domyślali się wszyscy pasażerowie pociągów w Polsce, wyszła na jaw, gdy kontrolerzy przyjrzeli się m.in. PKP PLK. Finansowe skutki nieprawidłowości wyceniono w tej spółce na 165,3 mln zł. – NIK negatywnie oceniła działania PKP Polskie Linie Kolejowe S. A. w zakresie realizacji inwestycji infrastrukturalnych w okresie objętym kontrolą. Zarządca infrastruktury kolejowej, tj. PLK S. A., zbadane przez Izbę zadania wykonywał nieterminowo, niegospodarnie, nielegalnie i nierzetelnie – czytamy w sprawozdaniu. 

(fot. WP.PL)

Instytucja negatywnie oceniła również przygotowanie do wykorzystania środków UE, dlatego i ich uzyskanie przez Polskę jest zagrożone. – W związku z powyższym, NIK krytycznie oceniła również działania ministra właściwego do spraw transportu, odpowiadającego za rozwój infrastruktury kolejowej – piszą kontrolerzy. Kolejne kontrole wykazały również zagrożenie dla bezpieczeństwa pasażerów. Usuwanie awarii na kolei trwa nawet dwa lata, a przez zły stan torów, na 60 proc. linii pociągi jeżdżą wolniej. Jak wyjaśnia Izba na swojej stronie internetowej, „PKP PLK zaniedbuje audyty zarządzania bezpieczeństwem. Jeśli kontrole są przeprowadzane, to realizacja zaleceń przeciąga się i trwa od 7 do 18 miesięcy”. 

Przy tak druzgocącej ocenie, nie należy się dziwić, że nawet minister transportu przyznaje, że podległe mu spółki są siedliskiem korupcji. – Grupa PKP ma 20 mld zł rocznego obrotu, w tym duża część to pieniądze pochodzące z podatków. Do tej pory PKP przypominało durszlak, przez który te pieniądze przeciekały. Poza tym, grupa PKP zatrudniająca prawie 100 tys. pracowników musi być wreszcie zarządzana jak normalna korporacja – przez profesjonalistów, bo dotąd była prawdopodobnie jedną z ostatnich firm w Polsce, której funkcjonowania nie regulowały zasady wolnego rynku, w związku z czym pokusa zarabiania w niejasnej atmosferze była olbrzymia – mówił w rozmowie z WP.PL minister Nowak

Innym „kwiatuszkiem” może „pochwalic” się Policja, która wydała wydała 20 milionów na specjalną aplikację i sprzęt w ramach wdrażania systemu „e-posterunek”, który miał być kamieniem milowym w rozwoju tej służby, a nie został wprowadzony w życie i stał się dziurawym worem na nasze pieniądze.

Lista zarzutów NIK wobec Policji jest ogromna i zaczyna się już na etapie wymaganych do projektu dokumentów. Przygotowywano je nierzetelnie, czasem nawet łamiąc przy tym wewnętrzne przepisy policji. „Policjanci nie mieli pojęcia, co chcą osiągnąć, jak to ma dokładnie działać ani ile będzie kosztowało w przyszłości” – zaznacza „GW”. Jak by tego było mało, ta niewielka część komputerów wdrożonych w system łamała ustawę o ochronie danych osobowych, nie mając żadnych zabezpieczeń przed wykradaniem informacji.

Jak donosi „niezalezna.pl” Lista nieprawidłowości jakie NIK zamieścił w raporcie jest bardzo długa.

Znajdują się na niej m.in. projekty naukowe, zlecanie niepotrzebnych usług doradczych, organizacji konferencji i innych wydatków w państwowych spółkach i dziurawy system ubezpieczeń społecznych.

Większość tych przestępstw nie ma żadnych konsekwencji. Doniesienia NIK do prokuratury dotyczyły najczęściej przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez urzędników, fałszowania dokumentów lub błędów w księgowości. Izba podaje, że ze 136 spraw zgłoszonych w 2012 r. organom ścigania znany jest już finał 49 z nich. Jedno zgłoszenie zakończyło się wyrokiem sądu, a trzy aktem oskarżenia. W pozostałych przypadkach prokuratura odmówiła wszczęcia postępowania lub je umorzyła.

źródło: wiadomosci.wp.pl;  niezalezna.pl

…tymczasem Pan Tusk w kilka dni później na konwencji PO w Chorzowie mówi do Polaków, że Platforma jest gwarantem „polskiego optymizmu wbrew okolicznościom” :

rys. Jerzy Wasiukiewicz

rys. Jerzy Wasiukiewicz

„Mnie energii dla Polski nie zabraknie tak długo jak będę żył, bo warto żyć, warto pracować dla Polski, dla Śląska, dla naszych rodzin, dla wszystkich Polaków. Naprawdę warto. Dlatego jesteśmy tak optymistyczni, dlatego PO jest w stanie wygrywać dla Polski te wielkie rzeczy”…

Przyznał, że w Polsce jest wystarczająco dużo ludzi niezadowolonych i rozgoryczonych, że ta rozmowa nie zawsze była komfortowa. Ale, jak podkreślił, „nie powinniśmy ustąpić przed tymi, którzy pesymizm, niewiarę w Polskie siły, będą chcieli zamienić w istotę, w treść polskiego dialogu”. 

„Jesteśmy tu także po to, żeby spojrzeć prosto w oczy tym, którzy mają do nas pretensje, nawet jeśli wśród nich są często po prostu zawodowi zadymiarze, jak często się zdarza w wielu miejscach w Polsce, kiedy taką dyskusję o Polsce się podejmuje” – oświadczył premier.

rys. Andrzej Krauze

rys. Andrzej Krauze

Przekonywał jednak, że nawet wtedy PO musi umieć z podniesionym czołem rozmawiać. „W Polsce, a tu na Śląsku szczególnie, ludzie cenią rzetelne argumenty. Jeśli wszyscy uważamy, że Śląsk jest tym polskim diamentem, to nie tylko dlatego, że w tej polskiej ziemi tak dużo różnych diamentów, przede wszystkim ten czarny, ten skarb narodowy jakim jest węgiel, bo największym skarbem tu, na Śląsku zawsze w historii, byli przede wszystkim ludzie” – zauważył Tusk.

Jak dodał, najwyższy czas, żeby w debacie publicznej wygrywały uczciwe argumenty, uczciwi ludzie…

…Kolejną zasadą jest, by nie mówić źle o PO. „Być może kluczowe tak, jak w przypadku w PO, tak jak w przypadku Polski będzie to, żeby w debacie publicznej w Polsce wszyscy mówili krytycznie, kiedy trzeba, ale z wiarą we własną ojczyznę. PO była i będzie tego gwarantem”…

źródło: stooq.pl

rys. Andrzej Krauze

rys. Andrzej Krauze

wystarczy jak dla mnieDalej cytował nie będę bo nie lubię byc lżony przez ludzi którzy nie potrafią prawidłowo ocenic rzeczywistości. Wcale nie uważam, za prawdę obiektywną opinii ludzi, uważających się za „elitę”, która dla zasady zawsze ma rację, tylko dlatego że zajmuje jakieś stanowisko z politycznego nadania i ma za sobą aparat przymusu. W tym „głębokim przekonaniu” (częsty stan umysłu Pana Tuska)  o własnej nieomylności myślą sobie, że mogą bezkarnie mijac się z faktami i prawdą? Siebie okłamywac zawsze mogą, ale w tym wypadku Pan Tusk kpi z Polaków, przekręcając fakty i wskazując sukces (Cukiernik: Zderzenie propagandy PO z rzeczywistością – Najwyższy Czas!) tam gdzie mamy do czynienia nie tyle z POrażką, ale wręcz z usankcjonowanym prawnie złodziejstwem, które według NIKu tylko w tym roku kosztowało każdego polskiego podatnika ok. 9,8 tys. zł na głowę (z tego co NIK zdołał skonrolowac)… W zderzeniu z owymi faktami, Pan Tusk zachowuje się jak rozpieszczony bachor (O chłopcach w krótkich spodenkach), który uważa, że może BEZKARNIE tupac nogą i czerpac pełnymi garściami z życia na które reszta obywateli zapier… w pocie czoła. W zamian nie dając nawet minimum tego do czego jako Premier RP się zobowiązał a wręcz

rys. Andrzej Krauze

rys. Andrzej Krauze

przeciwnie udawac że wszystko jest w jak najlepszym porządku kiedy nasza krwawica przecieka mu przez palce. Ten luksus jakim otacza się on i owa „klasa próżniacza” na którą tyle pomstował kiedy zakładał PO, a którą na naszych oczach rozbudował i uczynił decydentami i „POlepszaczami” naszego życia, kosztuje nas dziś ponad 80% naszych dochodów. Ten człowiek w swoim samozadowoleniu prześcignął chyba samego diabła który dla samolubnej wizji „jedynie słusznej racji” zanegował dobre Boskie prawa i prawdę…

Zgodnie ze słowami Pana Tuska, ja „zadymiarz” patrzę mu więc głęboko w oczy ale zamiast „uczciwych argumentów” i „dialogu” widzę tylko kolejne kłamstwa (które nie mają pokrycia w liczbach bezlitosnych dla stanu polskiej gospodarki!) i monolog propagandysty nie mającego krzty przyzwoitości na to, żeby pogodzic się z nagimi FAKTAMI. Widzę, że tego człowieka który ŻADNEGO ze swoich sztandarowych postulatów nie wprowadził w życie za to zdążył zadłużyc nas na bilion zł. (nie licząc ukrytego długu), nie pierwszy już raz nie stac na to, żeby po męsku przyznac się do porażki. Widzę jak zamiast „przepraszam” i „rezygnuję” po raz kolejny uprawia agresywną wobec uzasadnionej krytyki propagandę. Takiej pychy i bezczelności jak żyję do tej pory nie widziałem. I są to jedyne słowa jakimi powinno się określac ten „optymizmu wbrew okolicznościom” jakim Pan Tusk popisywał się w Chorzowie, waląc nerwowo pięścią w mównicę. Rekordowe marnotrawstwo wymagało rekordowej obłudy. Pytanie – do kogo Pan Tusk kierował te wszystkie banały?

…Odys

podobne: Forsal: 10 najgorszych polskich inwestycji ostatnich 10 lat oraz: POPIS w natarciu! czyli…”Krynica mądrości” Tusk i „karny podatek” Kaczyński polecam również: Korupcja w MSZ, GUS, MSWiA, KGP. 20 zarzutów o zmowę przetargową. i to: Apetyt żyjących z podatków oraz misja na Pluton kontra „informatyzacja” ZUS czyli… skala marnotrawstwa „publicznych” pieniędzy. a także: Państwowe synonimem marnotrawstwa, korupcji i niesprawiedliwości. PKP leży ale 500 tys. odprawy się należy. CBA o zmowie cenowej w MSZ. NIK: nieprawidłowości w stadninach koni oraz przy wywłaszczaniu pod autostrady. Michalkiewicz: Czy konstytucja RP chroni własność.

Reklamy

6 comments on “Tusk: istotą PO prowadzenie Polaków do zwycięstw… ale raport NIK temu zaprzecza!

  1. Pingback: Dziedzictwo „króla Stasia” czyli… ”Wyzwoliciele z polskości”. | Odys Syn Laertesa

  2. Pingback: Energia: Mało używamy drogo zapłacimy. Polska w pułapce „średniego dochodu” ale „The Economist” nas chwali. Michalkiewicz o tym co nas oblazło. | Łódź Odysa

  3. Pingback: Polska gospodarka: Lista strategicznych podmiotów. Wzmocnienie nadzoru, wzrost wartości i prywatyzacja. Koszty „ambitnej” polityki w Możejkach. Rząd upraszcza prawo budowlane (czy aby na pewno?) | Łódź Odysa

  4. Pingback: Rząd chwali się po 300 dniach… Ekspert mówi o „półprawdzie”… Publicysta o „nagich faktach”. | Łódź Odysa

  5. Pingback: Przywileje emerytalne i kosztowne delegacje kosztują, więc rząd przyjął założenia do noweli ustawy o VAT. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s