Kompania Węglowa ratuje się kosztem kooperantów. Piechociński nie widzi problemu.


14.07. Siemianowice Śląskie (PAP) – Nadzorujący górnicze spółki wicepremier Janusz Piechociński nie widzi przesłanek do upadłości Kompanii Węglowej. Jego zdaniem złożony w tej sprawie wniosek kontrahenta tej spółki dowodzi „barbarzyńskich relacji” w branży.

„Jeżeli 3 mln zł niezapłaconego rachunku ma być pretekstem (do upadłości – PAP) holdingu, który ma grube miliardy obrotów, to komuś się tu pomyliło i rozumiem, że chce zwrócić na siebie uwagę, ale to jest potwierdzenie barbarzyńskich relacji biznesowych, a nie poważnej relacji w stosunku do własnego kontrahenta” – powiedział przebywający na Śląsku Piechociński.

W miniony poniedziałek katowicki dodatek „Gazety Wyborczej” podał, że do katowickiego sądu wpłynął wniosek o ogłoszenie upadłości Kompanii – największej górniczej firmy w UE. Złożyła go prywatna firma Centrala Zaopatrzenia Górnictwa, której Kompania jest winna ponad 3 mln zł za dostarczone materiały.

Przedstawiciele Kompanii uspokajali po tych doniesieniach, że nie ma żadnych podstaw do ogłoszenia upadłości, przyznali jednak, że z powodu trudnej sytuacji firma zaproponowała wydłużenie maksymalnych terminów płatności wobec kontrahentów do 120 dni, na co przeważająca większość z nich przystała. Opóźnienia w płatnościach to efekt trudnej sytuacji na rynku węgla – przede wszystkim spadku jego sprzedaży oraz cen, co oznacza zmniejszone przychody.

Obecnie na przykopalnianych zwałach w Kompanii leży ok. 6 mln ton węgla. Na trwający od zeszłego roku spadek sprzedaży spowodowany kryzysem nałożyło się naturalne latem – poza sezonem grzewczym – obniżenie popytu. Przy wysokich kosztach stałych (z których ponad połowa to wynagrodzenia pracowników) w okresie letnim pogłębiłyby się kłopoty finansowe. Firma, która ma rocznie ponad 12 mld zł przychodów, nie widzi jednak przesłanek do upadłości. Podobnego zdania jest Piechociński.

„Mamy pewien gest w postaci zgłoszenia wniosku o upadłość jednego z kontrahentów jednego z dużych holdingów. Jest trudniej niż w ostatnich latach, to było oczywiste” – skomentował wicepremier, przypominając, że zobowiązał zarządy spółek węglowych do dyscypliny w zakresie kosztów w związku z nadchodzącą falą spadków cen węgla na międzynarodowym rynku.

„Obecne ponad 73 dolary za tonę węgla na redzie w porcie Świnoujście pokazuje bardzo wyraźnie, że polskie górnictwo musi dusić i pilnować kosztów, ale jednocześnie rozwijać się, modernizować, restrukturyzować i pilnować bezpieczeństwa wydobycia i produkcji. To jest wielkie zadanie” – powiedział minister gospodarki.

Piechociński zapowiedział, że wkrótce przyjedzie na Śląsk, by rozmawiać wyłącznie o sprawach górnictwa i relacjach ekonomicznych w tej branży. Przypomniał, że dzięki planowanym inwestycjom w energetyce – m.in. budowie nowych bloków energetycznych w Elektrowni Opole – węgiel nadal będzie potrzebnym surowcem. Wskazał, że górnictwo wymaga stałego monitoringu i kontroli, a także restrukturyzacji i pilnowania kosztów. (PAP)

źródło: stooq.pl

rys. Jerzy Wasiukiewicz

rys. Jerzy Wasiukiewicz

…no to ja Panu Piechocińskiemu przypominam, że to nie tylko „kryzys” odpowiada za złą kondycję KW a przede wszystkim skandaliczna polityka „polskiego” nierządu względem polskiego węgla. Na pierwszym miejscu należy wypomnieć „pakiet klimatyczny” przyklaskany w Brukseli przez szeroki front p(O)słów z polskim paszportem „zatroskanych” o „globalne ocieplenie” i emisję CO2. Na drugim miejscu są natomiast podatki nakładane przez nasz „nierząd” na wydobycie kopalin. Wszystko to przy gremialnym udziale „naszych” władz (zarówno tych z rządu jak i z tzw. „opozycji”) dobiło konkurencyjność naszego węgla, o czym pisałem tu –“Zimne słońce”, handel “pozwoleniami na emisję CO2″ i jego ekonomiczne konsekwencje dla Polski… Stąd głównie te niesprzedane zwały węgla w kopalniach, przy jednocześnie rosnącym udziale na polskim rynku tańszego węgla z zagranicy. Bo państwowy moloch potrafi tylko dodatkowo podnosić koszta swojego produktu. I tylko wtedy zajmuje się własną konkurencyjnością jak już ma kłopoty finansowe a „organ centralny” mu nakaże.

Przypominam również, że w NORMALNYM biznesie nie ma znaczenia jakie dana firma osiąga obroty czy jaki ma przychód, dopóki się to nie przekłada na ZYSK! Czy Pan to rozumie Panie „minuster”? Ja rozumiem, że „największa w Europie firma górnicza” to szczególnie drażliwy temat, związany przede wszystkim z interesem różnego rodzaju kacyków poobsadzanych w tym „biznesie” z politycznego nadania, o związkowym lobby górniczym nie wspominając, ale w takim razie może nie trzeba było SAMEMU dobijać tego geszefciku skoro jest on tak bardzo strategiczny? Nie piłuje się gałęzi na której się samemu siedzi!

I kolejna rzecz. Wcale nie uważam za „barbarzyństwo” dopominanie się przez kogokolwiek wypłacenia mu NALEŻNYCH pieniędzy od dłużnika. Jeżeli Pan Piechociński uważa że 3 mln. to są śmieszne pieniądze to niech zwróci temu uczciwemu przedsiębiorcy ze swoich prywatnych pieniędzy to, co KW zajumała jak POspolity złodziej bo się rządzić nie potrafi. To jest właśnie barbarzyństwo i skandal że państwowa firma śmieje się w twarz prywatnym przedsiębiorcom i działa sobie na ich koszt. Państwowe firmy mogą bowiem w trudnych sytuacjach liczyć na pomoc „państwa” za pieniądze podatników (jak to już niejednokrotnie się zdarzało), ale prywatne firmy ponoszące tak duże straty mogą co najwyżej zamknąć interes, bo nie są w stanie konkurować kiedy niszczy się ich płynność finansową. Rzygać się  chce od tej komuny na którą wszyscy musimy ponosić coraz wyższe koszta. Kiedy ci ludzie zrozumieją, że państwowe nigdy nie będzie efektywniejsze od prywatnego i że nie można w nieskończoność dobijać gospodarki podatkami i regulacjami zabijającymi jej konkurencyjność. Biznes odpowiedzialny i biznes nieodpowiedzialny

…Odys

rys. Jerzy Wasiukiewicz

rys. Jerzy Wasiukiewicz

Reklamy

2 comments on “Kompania Węglowa ratuje się kosztem kooperantów. Piechociński nie widzi problemu.

  1. Pingback: Polska gospodarka: Wskaźnik Dobrobytu, Produkcja Przemysłowa. Słabe wyniki górnictwa – Zarząd KW wstrzyma wydobycie. | Odys Syn Laertesa

  2. Pingback: PG Silesia vs. Kompania Węglowa czyli efektywność i wydajność vs. szaleństwo. NIK skontroluje funkcjonowanie górnictwa. | Odys Syn Laertesa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s