Narada szczurów czyli… Pamięć Kaczyńskiego przed i po „głosowaniu nad prawdą” wołyńską.


Z księdzem TADEUSZEM ISAKOWICZEM-ZALESKIM o polityce państwa polskiego wobec wołyńskiego ludobójstwa rozmawia Rafał Pazio.

W kontekście pojednania polsko-ukraińskiego wspomina się dwie postaci: Jerzego Giedroycia i Lecha Kaczyńskiego.
Gustave Dore - Narada szczurów

Gustave Dore – Narada szczurów

Bardzo nie podobało mi się wspomnienie tych postaci jako wzorów pojednania polsko-ukraińskiego. Oni nie są wzorami. Uważam, że teoria Giedroycia jest fałszywa od samego początku. Nie można ustępować nacjonalizmom rodzącym się za wschodnią granicą. Z kolei prezydent Lech Kaczyński, na którego głosowałem i którego szanuję za wiele spraw, na przykład za Muzeum Powstania Warszawskiego, podzielił ofiary na te „lepsze”, zamordowane przez Niemców czy NKWD, na przykład w Katyniu, i „gorsze”, o których nie chciał pamiętać, zamordowane przez Ukraińców. Znam wypowiedzi Lecha Kaczyńskiego, moim zdaniem obrzydliwe w wielu wypadkach. Także pięć lat temu Lech Kaczyński jednoznacznie opowiedział się po stronie mniejszości ukraińskiej, bo w rocznicę Krwawej Niedzieli odmówił przyjścia na Skwer Wołyński. Nie objął patronatem uroczystości ku czci pomordowanych Polaków, a wziął patronat nad festiwalem taneczno – muzycznym kultury ukraińskiej. Wspomnienie tych dwóch postaci stanowi pewne szyderstwo z rodzin zamordowanych. Kresowian żyje już niewielu, żyją potomkowie. Niemniej jednak poraża okropieństwo cynizmu i obłudy senatorów Platformy Obywatelskiej.

Obecnie także nie mamy sensownej polityki współpracy z Ukrainą?

Wielkim zaskoczeniem była wypowiedź przedstawicielki Ministerstwa Spraw Zagranicznych, która powiedziała, że wprawdzie UPA czci się na Ukrainie, ale nie ma to charakteru antypolskiego. Kolejna nieprawda. Byłem na Ukrainie i widziałem, że czci się UPA właśnie za to, że mordowała Polaków i Żydów. Nie wiem, dlaczego kłamią przedstawiciele ministerstwa. Po raz kolejny została pogrzebana szansa powiedzenia prawdy. Po głosowaniu w Senacie zadzwonił do mnie jeden z senatorów, którego znam długie lata i uważałem go za porządnego człowieka. Mówił wprost, że w czasie obrad Senatu był w Warszawie eksprezydent Ukrainy Leonid Krawczuk i straszył, że na Ukrainie także będzie się podejmować podobne uchwały. Okazano więc strach przed banderowcami. Aż wstyd, żeby przedstawiciele niezależnego polskiego parlamentu bez przerwy się martwili, co kto o nich powie na Ukrainie.

Czy takie stawianie sprawy wobec historii to intelektualna postawa nastawiona na polityczną poprawność, czy może chodzi o jakieś agenturalne wpływy?

Myślę, że na to się składają trzy rzeczy. Nie powiedziano prawdy o komunizmie od samego początku, kiedy powstawała III RP. Dzisiaj Kiszczak występuje jako autorytet moralny. Adam Michnik powiedział o nim, że jest człowiekiem honoru. Nie poniósł żadnych konsekwencji. Wiele środowisk widzi, że III RP w ogóle nie dba o sprawiedliwość. Nie widzi się potrzeby pociągnięcia do odpowiedzialności tych, którzy mordowali górników czy stoczniowców. Widać słabość państwa i świadome działanie w kierunku ochrony komunistów. To zachęca innych do potwornej buty. Teoria Giedroycia, interpretowana jako całkowite zapomnienie o wołyńskim ludobójstwie, prowadzi do tego, że dla dobrych relacji polsko-ukraińskich panicznie ucieka się od powiedzenia prawdy. Wreszcie trzeba powiedzieć, że na Ukrainie większość ludzi jest przeciwko Banderze. (Ukraińcy proszą Sejm: nazwijcie rzeź wołyńską ludobójstwemZ kim więc chcą się jednać posłowie Platformy Obywatelskiej? Z neobanderowcami? Oni stanowią mniejszość. Mamy prawdopodobnie sojusz polityczny Platformy z ukraińską partią Swoboda, żeby na siłę wciągnąć Ukraińców do Europy albo część Ukrainy złączyć z Unią Europejską.

Dlaczego polskie elity postsolidarnościowe, również z PiS, podtrzymują zmowę milczenia? Ostatnio „Gazeta Polska Codziennie” nie opublikowała tekstu profesora Bogusława Pazia, który uznano jako zbyt antypisowski.

W sprawach Ukrainy Prawo i Sprawiedliwość niewiele się różniło od Platformy Obywatelskiej. Te dwa wielkie bloki polityczne, które powstały na bazie ideałów „Solidarności”, z którymi ja jestem związany emocjonalnie – byłem kapelanem „Solidarności” – mają jednakowe podejście do spraw ukraińskich. Chcą za wszelką cenę wciągnąć Ukrainę do Unii Europejskiej. Ceną jest niepamięć o mordowanych. Kiedy rządzili bracia Kaczyńscy, relacje polsko-ukraińskie były tragiczne. Cały czas nadskakiwali banderowcom. Lech Kaczyński przyjaźnił się z Wiktorem Juszczenką. Trochę się zmieniło w wyniku krytyki ze strony elektoratu, bo środowiska kresowe to naturalny elektorat braci Kaczyńskich. W wyniku tej krytyki i działań oddolnych części posłów PiS doszło do sytuacji, że w ostatnim wywiadzie dla „Gazety Polskiej” Jarosław Kaczyński wreszcie jasno postawił sprawę, że trzeba uczcić ofiary i potępić zbrodniarzy.

Ale to pierwszy taki akcent od bardzo długiego okresu czasu. Do tej pory politycy PiS starali się za wszelką cenę, jak Platforma Obywatelska, dogadać się z nacjonalistami ukraińskimi. PiS teraz na szczęście – nie wiem, czy to będzie trwała zmiana – skręcił. To, że nie puszczono tekstu profesora Pazia, to wielki błąd. Była to odpowiedź na dwa artykuły z fatalnymi tezami opublikowane w „Gazecie Polskiej Codziennie” przez doktora Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego, który został namaszczony w rządzie technicznym Piotra Glińskiego na specjalistę od polityki zagranicznej. Stwierdził, że Sejm nie powinien podejmować uchwały o ludobójstwie. To znaczy, że nadal w PiS istnieje grupa polityków, która jest przeciwna prawdzie o Kresach. Na pewno będą tu konflikty w ramach samej partii Jarosława Kaczyńskiego.

źródło: Najwyższy Czas!

tu link do wpisu z bloga ks. Issakowicza z 2013-06-03 – Redakcja GPC musi wyjasnić powody zdjęcia artykułu prof. Pazia  i fragment:

…”Artykuł ten był polemiką z zarzutami postawionymi przez dr Przemysława Żurawskiego vel Grajewskiego środowiskom kresowym, domagającym się w Sejmie III RP prawdy o ludobójstwie dokonanym przez zbrodniarzy z UPA i SS Galizien na obywatelach II RP. 

Jako felietonista „GPC” uważam, że postępowanie redakcji w tej sprawie nie jest właściwe. Po pierwsze, dlatego, że powody (przynajmniej te, które podano mi przez słuchawkę telefoniczną), dla których zablokowano ów artykuł nie są merytoryczne, ale ideologiczne. Po drugie, powody te – niezależnie jakie one są naprawdę – powinny być podane do wiadomości Czytelnikom, którzy w sobotę na próżno czekali na ów artykuł. Jest to moralny obowiązek redakcji.

Czekają na to także środowiska kresowe i patriotyczne, które bardzo dobrze pamiętają postępowanie śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego i posła Kowala, wówczas prominentnego polityka PiS, w sprawie pamięci  o ludobójstwie. Znaczna część polityków PiS wybrała wówczas sojusz z nacjonalistami ukraińskim, gloryfikującymi morderców Polaków, Żydów, Ormian i sprawiedliwych Ukraińców Za ten sojusz skompromitowany i odrzucony przez własny naród prezydent Wiktor Juszczenko obsypał niektórych polskich polityków orderami ( w tym Pawła Kowala i Marka Kuchcińskiego). Sojusz ten jednak jedną z przyczyn kolejnej porażki PiS w wyborach parlamentarnych i prezydenckich, bo wielu wyborców zapamiętało daną im wówczas lekcję.”…

… do tego zaprzaństwa i cynicznej gry politycznej POPISu pasuje jak ulał cytat jaki był łaskaw podpowiedzieć jeden z czytelników mojego bloga „qqryq”

“Łaziebnicy a kurwy jednym kształtem żyją,
W tejże wannie i złego i dobrego myją.”
Jan Kochanowski

Hipokryci w piekle Dantego w płaszczach z ołowiu - rys. Gustave Dore

Hipokryci w piekle Dantego w płaszczach z ołowiu – rys. Gustave Dore

…PIS jest po grdykę umaczany w „pomarańczowej rewolucji” no i teraz mają problem jak zwykle z samym sobą wobec kogo być lojalnym… Politruk Lichocka kierunek wskazała i osobiście nie jestem zaskoczony (wpis ks Isakowicza: Lichocka zablokowała artykuł prof. Pazia o Wołyniu w GPC). Zdumiewa mnie tylko brak reakcji na tę jawną hipokryzję środowisk mieniących się „prawicowymi” czy „narodowymi” skupionych wokół PISu…

Inną kwestią jest fakt, że prawda nie potrzebuje ŻADNEJ uchwały ani rezolucji bo nie na tym istota prawdy się zasadza… Specjalnych „ustaw” (czyt. ustawek) potrzebują politycy żeby mieć o co się spierać jak przekupki na jarmarku ku uciesze uwielbiającej jałowe przepychanki gawiedzi… PIS to hipokryci którzy nawet gdyby PO postulowało dobrą dla społeczeństwa ustawę (jak przy okazji likwidacji finansowania partii z budżetu) to będzie przeciwna… A mówię o tym przy okazji Wołynia dlatego, że “pomarańczową rewolucję” banderystów wspomagał właśnie PIS…

Tymczasem życie naszego narodu przecieka IM WSZYSTKIM między palcami! Mordują nas każdego dnia w miarę rosnącej sterty bzdurnych przepisów które przeszkadzają Polakom w ich codziennym życiu…

Jak nie solidarna odpowiedzialność za VAT to ustawa śmieciowa, jak nie Wołyń to upamiętnienie ofiar stanu wojennego, jak nie ubój rytualny to związki zboczeńców i edukacja seksualna. Hucpa na hucpie jedzie hucpą poganiając. Ciekawe, że żaden z wybrańców Narodu jakoś do tej pory nie wpadł na pomysł najprostszy z możliwych: dać temu narodowi żyć, nie wpieprzać się z buciorami do każdej, najdrobniejszej sprawy, pozwolić mu czcić bohaterów jak chce i których chce, czyli, po prostu, odpieprzyć się od niego? (salon24Rytualny ubój politycznej logiki)

Folwark zwierzęcy - świnie

Folwark zwierzęcy – świnie

…i tych kwiatuszków jest całe mnóstwo… Tam wstrzymanie się od głosu, gdzieś wymowne milczenie, gdzie indziej niedopowiedzenie. O populizmie pro kościelnym i graniu na Smoleńsku nie wspominając… Ot „PObożni” socjaliści w pędzie do koryta. Przypominam, że po wygranej w Elblągu PIS już się z postkomunistami z SLD przeprosił (PiS konsumuje zwycięstwo razem z… SLD) i teraz będą tworzyć tzw. „koalicję”.  Lewica nareszcie razem! 😛 I nic dziwnego, bo w PIS aż roi się od aparatczyków PZPRu… Kaczmarek i Kryże to tylko wierzchołek góry lodowej – „Niezwykle dziwne jest to, że aferę FOZZ zamknęli, po wielu latach dwaj ludzie. Był to sędzia Kryże, który wręcz brawurowo prowadził sprawę i prokurator, UWAGA, Kaczmarek. Obaj panowie mimo beznadziejnej, PZPRowskiej przeszłości, zwłaszcza Kryże, dostają od Jarosława Kaczyńskiego ministerialne stołki.”… Obecnie Pan Gliński podąża tą samą „słuszną drogą” jak zauważył salon24 (Bezpartyjni fachowcy Glińskiego).

… Nic więc dziwnego, że Pan Jarosław Kaczyński nienawidzi wolnościowców… To socjalista i etatysta który nie cofnie się przed ŻADNĄ koalicją czy populizmem żeby tylko dorwać się do władzy nad Polakami. Trafnie określił tę sytuację Pan Janusz Korwin Mikke – „Tak jest! Nasza idea nie ma nic wspólnego z tą Twoją złodziejską rzeczywistością!”

polecam również: Jak Kaczyński oszukuje Polaków ?

…Odys

Magdalenka. Kiszczak Kaczynski Bujak. w Magdalence omawiane było że prawica nie ma prawa NIGDY dojść do władzy

Magdalenka. Kiszczak Kaczynski Bujak. w Magdalence omawiane było że prawica nie ma prawa NIGDY dojść do władzy

Reklamy

15 comments on “Narada szczurów czyli… Pamięć Kaczyńskiego przed i po „głosowaniu nad prawdą” wołyńską.

  1. Pingback: Po debacie w “Klubie Ronina” Grzegorz Braun zwraca uwagę na “patriotyzm” i “konserwatyzm” środowisk mieniących się prawicowymi. | Odys Syn Laertesa

  2. Pingback: POżyteczni idioci zwani “prawdziwymi patriotami” chcą niewoli Ukrainy czyli “nieudane eurowesele” cynika9 | Odys Syn Laertesa

  3. Pingback: wMeritum: Obłudnicy z „pseudoprawicy”. | Odys Syn Laertesa

  4. Pingback: Narada szczurów czyli… Pamięć Kaczyńskiego przed i po “głosowaniu nad prawdą” wołyńską ! | Konwent Narodowy Polski

  5. Pingback: Jak Kaczyński oszukuje Polaków ? | Odys Syn Laertesa

  6. Pingback: Drozd: Czym się różni Urban od Lichockiej (oprócz uszu)? – Najwyższy Czas! | Odys Syn Laertesa

  7. Pingback: 11 lipca 1943 – Najkrwawsza niedziela w dziejach polskiego narodu. Wciąż trudno wybaczyć zbrodnię wołyńską. Uczcijmy pamięć o sprawiedliwych Ukraińcach. | Łódź Odysa

  8. Pingback: POPIS z PSL wygrywa wybory zwane „samorządowymi”. Partie antysystemowe „persona non grata”. Czy koryto zjednoczy lewicę bezbożną i pobożną? | Łódź Odysa

  9. Pingback: Sprzedawczyki spod Lizbony zawłaszczają Kościół czyli… PiS udaje, że reprezentuje elektorat katolicki. | Łódź Odysa

  10. Pingback: Kowalski: obecne władze w Kijowie są wrogie wobec Polaków. Poroszenko podpisał ustawę uznającą prawny status bojowników o wolność, w tym członków UPA (nazizm i komunizm na cenzurowanym). IPN-y Polski i Ukrainy powołają platformę dialogu his

  11. Pingback: Stanisław Michalkiewicz: o umizgach do Ameryki (na „tajnej” konferencji MOSTY), i o braku instynktu samozachowawczego UBęcwalencji (czy nadejdzie opamiętanie?) | Łódź Odysa

  12. Pingback: Była konferencja, ale nie było opozycji. Różnica między negacją a opozycją oraz między prawicą a lewicą czyli… do czego nadaje się PIS. | Łódź Odysa

  13. Pingback: Prawo Bastiata i sprawiedliwość jako warunek pojednania (na podstawie lustracji w Niemczech). Tania łaska zamiast rozliczenia, Belka w oku PIS i frazesy o „dobrej zmianie” (Oficer „bezpieki” dostał ważne stanowisko w MSZ!) | Łódź O

  14. Pingback: Niezdrowe podniety nad szafami z trupami (z wykorzystaniem ofiary „Żołnierzy Wyklętych”) nie naprawią spuścizny Magdalenki i OS. PIS cierpi na KOD Bolka. Optymizm nie zastąpi nam Polski. | Łódź Odysa

  15. Pingback: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. PIS odrzucił projekt ustawy o ochronie życia. Nieubłagany palec postępu wskazał na bezkarność (w drodze do deprawacji) | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s