Polska gospodarka, polski (jeszcze) węgiel i autostrady (pod niemiecką lupą).


1.Polska gospodarka odbija się od dna

29.07.2013 (IAR) – Sytuacja polskiej gospodarki zaczyna się poprawiać – uważają eksperci Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. Według ich szacunków, roczny wzrost PKB w drugim kwartale wyniósł 0,7 procent , a w kolejnych ma być jeszcze lepiej.

Ekspert Instytutu Krzysztof Łapiński wyjaśnia, że po pięciu kwartałach słabnięcia wzrostu gospodarczego, prawdopodobnie w okresie kwiecień – czerwiec sytuacja się poprawiła. Szacunki pokazują, że najważniejszym powodem zmiany była większa skłonność Polaków do robienia zakupów.

Marcin Peterlik z IBnGR dodaje, że na spowolnienie polskiej gospodarki wpływał poważny kryzys w sektorze budowlanym. Jest jednak szansa na odwrócenie negatywnej tendencji w przyszłym roku. Stanie się tak miedzy innymi dzięki napływowi pieniędzy z Unii Europejskiej.

Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową prognozuje też powolną poprawę sytuacji na rynku pracy. Eksperci spodziewają się, że pod koniec tego roku bezrobocie wyniesie 14,1 procent, a na zakończenie 2014 roku będzie już nieco niższe i wyniesie 13 procent.

rys. Jerzy Krzętowski

rys. Jerzy Krzętowski

…jedna jaskółka wiosny nie czyni. Prawdą natomiast jest fakt, że po każdym okresie dekoniunktury gospodarczej mamy do czynienia z korekcyjnym odbiciem… Czy to co obserwujemy przekształci się w nowy trwały trend (wzrostowy) to będzie wiadomo już być może po trzecim kwartale. To samo tyczy się samego budownictwa. Jednak upatrywanie „ratunku” dla branży budowlanej w pieniądzach „unijnych” uważam za idiotyzm. Zwłaszcza wobec nauczki jaką był „efekt Euro2012”, który obnażył efektywność „projektów rządowych” współfinansowanych „środkami unijnymi”. Rany po tym sztucznie napompowanym bumie będziemy jeszcze dłuuugo lizać zanim powróci konkurencyjność i przede wszystkim ZDROWY popyt na usługi tej branży nie mający nic wspólnego z „robotami publicznymi” prowadzącymi do bankructwa marnotrawstwa i przekrętów. Przyszłość oczywiście zweryfikuje wszystko i dobrym wskaźnikiem może tu być spadek bezrobocia, ale na ile będzie to spowodowane ożywieniem gospodarczym w kraju a na ile kolejną falą emigracji to też historia pokaże…

2. Krytyczny stan górnictwa.

29.07.2013 (IAR) – Polskie górnictwo trzeba restrukturyzować, a nie likwidować. Jerzy Markowski, były wiceminister gospodarki, odpowiedzialny za górnictwo polemizuje z ogłoszonym kilka dni temu raportem jednego z ekspertów do spraw energii. Michał Wilczyński twierdzi, że polskie zasoby węgla brunatnego skończą się w ciągu najbliższych 20 lat, a wydobywanie węgla kamiennego przestało się opłacać.

Jerzy Markowski potwierdza krytyczny stan tej gałęzi przemysłu, ze względu na „niezbywalność polskiego węgla i konkurencję na własnym rynku”. Ne zgadza się natomiast z opinią Wilczyńskiego, że stan polskiego górnictwa wymusza jego likwidację. „Jestem raczej zwolennikiem tego, żeby to naprawiać i restrukturyzować, ponieważ to jest za ważne” – powiedział.

Według raportu za 20 lat z obecnych 70 zakładów zostanie już tylko 12. Jerzy Markowski – poranny gość Radia Katowice potwierdził, że jest to bardzo prawdopodobne. Przyznał, że Polska zaniechała inwestycji górniczych w okresie największej koniunktury na węgiel. Tłumaczył, że skutkiem tego jest droższe wydobycie surowca, a co za tym idzie – problemy z jego sprzedażą. „W Polsce około 30 procent energii elektrycznej produkowanej z węgla, powstaje z węgla importowanego” – dodał.

W ciągu minionych 7 lat koszt wydobycia węgla wzrósł o 100 procent.

…hmmm… Pan Jerzy Markowski (wiceminister) jako argument za pompowaniem pieniędzy podatników w branżę górniczą podaje stwierdzenie że „jest to zbyt ważne”… A dla kogo? W moim mniemaniu tylko dla Pana Markowskiego, dla górników i dla związków górniczych którzy żyją z nieopłacalnego wydobycia węgla, mając gdzieś NORMALNE rynkowe zasady funkcjonowania przedsiębiorstwa. No bo jak można było przez siedem lat doprowadzić do sytuacji, w której wydobycie polskiego węgla podrożało o 100%?  Może Pan Markowski i rządowa klika powinni bardziej pilnować tego interesu w Brukseli skoro jest to takie ważne… Jak to możliwe że polska energetyka aż w 30% zasilana jest przez obcy surowiec? Jak to możliwe że jednym się opłaca wykopać i przywieźć do Polski swój węgiel a i tak jest on tańszy od polskiego?

rys. Andrzej Krauze

rys. Andrzej Krauze

Jest to oczywiście po pierwsze efekt nieudolnego zarządzania przez „fachowców” pozatrudnianych w tych „spółkach”. Dalej to głupota polskich polityków nie robiących niczego aby zablokować unijne regulacje podnoszące koszt wydobycia węgla. Trzecia sprawa to oczywiście pazerność związkowców którzy nie protestowali przeciwko zabójczej dla tej branży polityce UE i polskich „elit” politycznych. Darcie ryja o przywileje to najlepiej związkowcom wychodzi. Gorzej kiedy trzeba napominać i wywierać na polityków presję w dużo poważniejszych dla górnictwa kwestiach, jak opodatkowanie wydobycia i emisji CO2. Tu nie słyszałem o żadnych protestach związkowców. Panowie „górnicy” załatwili sobie utrzymanie przywilejów (zmuszając Pana Tuska do wycofania się z pomysłu ich ograniczenia) i uznali że odnieśli sukces a tym czasem ich branża została dokumentnie w tyle pod względem konkurencyjności produktu…

Więc nic już tu nie pomogą szumne zapowiedzi Pana Piechocińskiego (który się na niczym nie zna) że: dzięki planowanym inwestycjom w energetyce – m.in. budowie nowych bloków energetycznych w Elektrowni Opole – węgiel nadal będzie potrzebnym surowcem. Bo nie zmusisz Pan elektrowni do kupowania droższego węgla. Biznes is biznes i decyduje cena a nie mrzonki oderwanych od rzeczywistości planów na które nie ma pieniędzy. Bo budżet już teraz się nie dopina! BRUTALNA rzeczywistość jest natomiast taka, że na dzień dzisiejszy Kompania Węglowa ratuje się kosztem kooperantów. Piechociński nie widzi problemu. a konsumentom bardziej się opłaca kupować tańszy zagraniczny węgiel…

rys. Jerzy Krzętowski

rys. Jerzy Krzętowski

Sama branża górnicza pełna „fachowców” od przywilejów (plus politycy) swoją nieudolnością zarzuciła sobie pętlę na szyję a teraz znowu wyciągać będzie łapę po pieniądze na kolejną (!) restrukturyzację bo „to jest zbyt ważne”… Ile razy można trupa reanimować? Może dla was mości Panowie to jest ważne ale nie dla konsumenta! Węgla w Europie dostatek i skoro nie potraficie sprawnie zarządzać własną branżą to wara od publicznych pieniędzy. Nieudacznicy mają prawo wyłącznie do bankructwa na rzecz podmiotów które sobie radzą. Bo ludzi interesuje tanie źródło energii a nie wasze dobre samopoczucie i stołki polityków czy związkowców w które większość spółek poobrastała niczym w tłuszcz… Panom górnikom dziękujemy… Sztandar „klasy górniczej”  pora wyprowadzić!

polecam lekturę: “Die Zeit”: Polska ma powody, by bronić węgla jako źródła energii

3.„Puls Biznesu” Niemiecki patent na polskie autostrady.

29.07.2013 (IAR) – Branżowi eksperci wyliczyli, że kilometr szybkiej trasy może byc o blisko 7 milionów złotych tańszy, jesli zaczniemy budować, zgodnie z niemieckimi standardami – pisze „Puls Biznesu”. Specjaliści polski sposób budowania autostrad nazywają „bizantyjskim”. Wskazują na takie kosztowne i niepotrzebne rozwiązania, jak budowa autostrady, mającej po dwa pasy ruchu w jedną stronę i pozostawianie rezerwy na trzeci pas. Takie budowanie ma sens, jeśli w ciągu 10 – 15 lat konieczne będzie uruchomienie trzeciego pasa. Prognozy pokazują natomiast, że na większości odcinków nastąpi to później. Wówczas wiele wykonywanych obecnie robót trzeba będzie zacząć od początku – czytamy w gazecie.

Według GDDKiA, koszt budowy kilometra autostrady wynosi w Polsce 9,60 milionów euro. W Niemczech – 8,24 milionów euro – dodaje „Puls Biznesu”.

…co tu komentować… Każdy kto się tym tematem interesował pamięta jak się kończy w Polsce budowa autostrad. Chińczycy uciekli, Austriacy zbankrutowali o polskich podwykonawcach ubabranych w „POlskę w budowie” szkoda gadać. Jak ktoś chce to polecam lekturę – Przypomnienie: POlska (wiecznie) w budowie czyli…

…Odys

rys. Jerzy Wasiukiewicz

rys. Jerzy Wasiukiewicz

Reklamy

2 comments on “Polska gospodarka, polski (jeszcze) węgiel i autostrady (pod niemiecką lupą).

  1. Pingback: Polska gospodarka: Wskaźnik Dobrobytu, Produkcja Przemysłowa. Słabe wyniki górnictwa – Zarząd KW wstrzyma wydobycie. | Odys Syn Laertesa

  2. Pingback: Pakiet klimatyczny – sukces Ewy Kopacz? Być może, ale to Polacy słono za jej sukces zapłacą. Cameron nie ma wątpliwości: UE chce ukraść pieniądze ludzi, których reprezentuje. Czy w GB przeleje się czara goryczy? | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s