Gloria victoribus! czyli… 93. rocznica Bitwy Warszawskiej 1920 roku


Alegoria zwycięstwa w 1920 roku; Warszawo naprzód, obraz Zdzisława Jasińskiego

Alegoria zwycięstwa w 1920 roku; Warszawo naprzód, obraz Zdzisława Jasińskiego

13.08. Warszawa (PAP) – Decydująca bitwa wojny polsko-bolszewickiej rozegrała się 13-15 sierpnia 1920 r. na przedpolach Warszawy. Określana „cudem nad Wisłą” i uznawana za 18. przełomową bitwę w historii świata zadecydowała o zachowaniu przez Polskę niepodległości i uratowała Europę przed bolszewizmem.

Konflikt polsko-bolszewicki rozpoczął się właściwie tuż po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. 18 listopada 1918 r. przywódca bolszewickiej Rosji Włodzimierz Lenin wydał rozkaz o rozpoczęciu Operacji „Wisła”. Dla bolszewików pokonanie Polski było celem taktycznym – głównym było wsparcie komunistów, którzy w tym samym okresie próbowali rozpocząć rewolucję w Niemczech i w krajach powstałych po rozpadzie Austro-Węgier.

Pierwszy etap walk polsko-bolszewickich, rozpoczęty w lutym 1919 r., trwał do października 1919 r. Przerwały je na trzy miesiące rozmowy pokojowe, które toczyły się w Moskwie i w Mikaszewiczach na Polesiu. Rozmowy te były swoistą „zasłoną dymną” ze strony bolszewików, którzy cały czas przygotowywali plany inwazji na Polskę. Wstrzymanie działań wojennych z Polską pozwoliło Armii Czerwonej zadać ciężkie straty wojskom „białego generała” Antona Denikina, a także zmusić ukraińskiego przywódcę Semena Petlurę, walczącego zarówno z Rosjanami, jak i z Polakami, do wycofania się na terytorium Polski. W kwietniu 1920 r. rząd polski zawarł porozumienie z Petlurą – w zamian za uznanie przez Ukrainę praw Polski do Małopolski Wschodniej (zwłaszcza do Lwowa), Polska uznała rząd Ukraińskiej Republiki Ludowej. Podpisano też wspólną konwencję wojskową.

7 maja 1920 r. siły polsko-ukraińskie wkroczyły do Kijowa. W tej sytuacji Armia Czerwona rozpoczęła ofensywę, dowodzoną przez Michaiła Tuchaczewskiego, jednego z najzdolniejszych dowódców sowieckich. Zdecydowany atak Tuchaczewskiego miał na celu zdobycie Warszawy, jednocześnie armia Siemiona Budionnego zaatakowała Polaków w rejonie Lwowa, a korpus kawalerii Gaj-Chana miał opanować północne Mazowsze, aby w ten sposób otoczyć i ostatecznie pokonać siły polskie.

Wydawało się, że stolica jest nie do obrony. Jednak w czasie, kiedy Armia Czerwona zbierała siły do ostatecznej bitwy, Polacy przegrupowali wojska. Marszałek Józef Piłsudski już w pierwszej połowie lipca planował doprowadzenie do wielkiej bitwy. Początkowo zamierzał zatrzymać odwrót polskiej armii na linii Narwi i Bugu. Jednak szybszy i bardziej dramatyczny odwrót polskich wojsk wymusił wybranie nowej lokalizacji.

gen. Tadeusz Jordan Rozwadowski (1866-1928) przygotował plany kontrnatarcia naszych wojsk oraz rozkazy dotyczące jednej z przełomowych bitew w dziejach, która odwróciła bieg wojny polsko-sowieckiej 1920 roku.

gen. Tadeusz Jordan Rozwadowski (1866-1928) przygotował plany kontrnatarcia naszych wojsk oraz rozkazy dotyczące jednej z przełomowych bitew w dziejach, która odwróciła bieg wojny polsko-sowieckiej 1920 roku.

Bitwa Warszawska toczyła się w dniach 13-15 sierpnia 1920 r. Rozegrana została zgodnie z planem operacyjnym, który na podstawie ogólnej koncepcji Józefa Piłsudskiego opracowali szef sztabu generalnego Tadeusz Rozwadowski, płk Tadeusz Piskor i kpt. Bronisław Regulski. Głównym celem operacji było odcięcie korpusu Gaj-Chana od armii Tuchaczewskiego i od zaplecza oraz wydanie skoncentrowanej bitwy na przedpolu Warszawy.

Operacja składała się z trzech skoordynowanych, choć oddzielonych faz: obrony na linii Wieprza, Wkry i Narwi – co stanowiło rodzaj działań wstępnych; rozstrzygającej ofensywy znad Wieprza (na północ, na skrzydło sił bolszewickich) oraz wyparcia Armii Czerwonej za Narew, pościgu, osaczenia i rozbicia armii Tuchaczewskiego.

W czasie polskich przygotowań do ostatecznego rozstrzygnięcia bolszewicy zbliżali się do Warszawy. Sądzili, że podda się ona w ciągu kilku godzin. Stolicę miały bezpośrednio atakować trzy armie: III, XV i XVI, natomiast IV Armia wraz z konnym korpusem Gaj-Chana maszerowała na Włocławek i Toruń z zamiarem przejścia Wisły na Kujawach, powrotu na południe i wzięcia stolicy w kleszcze od zachodu. Bitwa Warszawska rozpoczęła się 13 sierpnia walką o przedpole stolicy, m.in. o Radzymin, który kilkanaście razy przechodził z rąk do rąk.

gen. Władysław Sikorski (ur. 1881  zm. 4 lipca 1943 w katastrofie na Gibraltarze) – polski wojskowy i polityk, generał broni Wojska Polskiego, Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych i premier Rządu na Uchodźstwie

gen. Władysław Sikorski (ur. 1881 zm. 4 lipca 1943 w katastrofie na Gibraltarze) – polski wojskowy i polityk, generał broni Wojska Polskiego, Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych i premier Rządu na Uchodźstwie

14 sierpnia działania zaczepne na linii Wkry podjęła 5. Armia gen. Władysława Sikorskiego, mająca przeciw sobie siły sowieckiej IV i XV armii. W zaciekłej walce pod modlińską twierdzą wyróżniała się m.in. 18. Dywizja Piechoty gen. Franciszka Krajewskiego. Ciężkie boje, zakończone polskim sukcesem, miały miejsce również pod Pułtuskiem i Serockiem. 16 sierpnia gen. Sikorski śmiałym atakiem zdobył Nasielsk. Mimo to inne jednostki sowieckie nie zaprzestały marszu w kierunku Brodnicy, Włocławka i Płocka.

15 sierpnia trwały zacięte walki wojsk polskich z Armią Czerwoną m.in. pod Radzyminem, Ossowem i Zielonką. Ostatecznie polscy żołnierze, za cenę wielkich strat, utrzymali Radzymin i inne miejscowości, odrzucając nieprzyjaciela daleko od swoich pozycji.

Jednym z ważnych fragmentów Bitwy Warszawskiej było zdobycie 15 sierpnia przez kaliski 203. Pułk Ułanów sztabu 4. armii sowieckiej w Ciechanowie, a wraz z nim – kancelarii armii, magazynów i jednej z dwóch radiostacji, służących Sowietom do utrzymywania łączności z dowództwem w Mińsku. Szybko podjęto decyzję o przestrojeniu polskiego nadajnika na częstotliwość sowiecką i rozpoczęciu zagłuszaniu nadajników wroga, dzięki czemu druga z sowieckich radiostacji nie mogła odebrać rozkazów. Warszawa bowiem na tej samej częstotliwości nadawała przez dwie doby bez przerwy teksty Pisma Świętego – jedyne wystarczająco obszerne teksty, które udało się szybko odnaleźć.

Brak łączności praktycznie wyeliminował więc 4. Armię z bitwy o Warszawę. Faza obronna Bitwy Warszawskiej trwała do 16 sierpnia, kiedy to, dzięki działaniom marszałka Piłsudskiego, nastąpił przełom. Dowodzona przez niego tzw. grupa manewrowa, w skład której wchodziło pięć dywizji piechoty i brygada kawalerii, przełamała obronę bolszewicką w rejonie Kocka i Cycowa, a następnie zaatakowała tyły wojsk bolszewickich nacierających na Warszawę. Tuchaczewski musiał wycofać się nad Niemen.

Marszałek Józef Piłsudski Na Kasztance - Wojciech Kossak

Marszałek Józef Piłsudski Na Kasztance – Wojciech Kossak

Ostateczną klęskę bolszewicy ponieśli pod Osowcem, Białymstokiem i Kolnem. Według nowej koncepcji polska grupa uderzeniowa miała zgromadzić się nad dolnym Wieprzem, między Dęblinem a Chełmem, i wejść w skład gruntownie zreorganizowanych polskich oddziałów. Liczącą około 800 km linię obrony Piłsudski oparł o rzeki: Orzyc-Narew-Wisła-Wieprz-Seret. Podzielił ją na trzy fronty, przydzielając dowództwo generałom, do których miał największe zaufanie: Józefowi Hallerowi (Front Północny – obrona Warszawy), Edwardowi Rydzowi-Śmigłemu (Front Środkowy – uderzenie na armię Tuchaczewskiego) i Wacławowi Iwaszkiewiczowi (Front Południowy).

18 sierpnia, po starciach pod Stanisławowem, Łosicami i Sławatyczami, siły polskie znalazły się na linii Wyszków-Stanisławów-Drohiczyn-Siemiatycze-Janów Podlaski-Kodeń. W tym czasie 5. Armia gen. Sikorskiego, wiążąc przeważające siły sowieckie nacierające na nią z zachodu, przeszła do natarcia w kierunku wschodnim, zdobywając Pułtusk, a następnie Serock.

19 sierpnia jednostki polskie na rozkaz Piłsudskiego przeszły do działań pościgowych, starając się uniemożliwić odwrót głównych sił Tuchaczewskiego, znajdujących się na północ od Warszawy.

gen. Józef Haller (ur. 13 VIII 1873 zm. 4 VI 1960 w Londynie) dowodził Frontem Północno-Wschodnim w wojnie polsko-bolszewickiej

gen. Józef Haller (ur. 13 VIII 1873 zm. 4 VI 1960 w Londynie) dowodził Frontem Północno-Wschodnim w wojnie polsko-bolszewickiej

21 sierpnia rozpoczęła się decydująca faza działań pościgowych: 1. dywizja piechoty z 3. Armii polskiej sforsowała Narew pod Rybakami, odcinając drogę odwrotu resztkom XVI armii sowieckiej w kierunku na Białystok, natomiast 15. dywizja piechoty z 4. Armii polskiej, po opanowaniu Wysokiego Mazowieckiego, odcięła odwrót oddziałom XV Armii sowieckiej z rejonu Ostrołęki. Podobnie 5. Armia polska przesunęła się w kierunku Mławy.

IV Armia bolszewicka, nie wiedząc o klęsce pod Warszawą, zgodnie z wytycznymi atakowała Włocławek – zamykając sobie w ten sposób drogę odwrotu. W tej sytuacji jedynym wyjściem dla oddziałów sowieckich było przekroczenie granicy Prus Wschodnich, co też zrobiły 24 sierpnia. Tam część z nich została rozbrojona.25 sierpnia polskie oddziały doszły do granicy pruskiej, kończąc tym samym działania pościgowe.

W wyniku Bitwy Warszawskiej straty strony polskiej wyniosły: ok. 4,5 tys. zabitych, 22 tys. rannych i 10 tys. zaginionych. Straty zadane Sowietom nie są znane. Przyjmuje się, że ok. 25 tys. żołnierzy Armii Czerwonej poległo lub było ciężko rannych, 60 tys. trafiło do polskiej niewoli, a 45 tys. zostało internowanych przez Niemców.

Według odnalezionych w ostatnich latach i ujawnionych w sierpniu 2005 r. dokumentów Centralnego Archiwum Wojskowego, już we wrześniu 1919 r. szyfry Armii Czerwonej zostały złamane przez por. Jana Kowalewskiego. Manewr polskiej kontrofensywy udał się zatem m.in. dzięki znajomości planów i rozkazów strony rosyjskiej i umiejętności wykorzystania tej wiedzy przez polskie dowództwo. Bitwa Warszawska została uznana za 18. przełomową bitwę w historii świata. Zadecydowała o zachowaniu niepodległości przez Polskę i zatrzymała marsz rewolucji bolszewickiej na Europę Zachodnią. (PAP)

źródło: stooq.pl

Bitwa Warszawska - Rozkaz nr. 71 gen. Rozwadowskiego z 14 sierpnia 1920 r.Bitwa, dziś rozpoczęta pod Warszawą i Modlinem decydować będzie o losach dalszych całej Polski! Albo rozbijemy zupełnie dzicz bolszewicką i udaremnimy tym samym zamach sowiecki na niepodległość Ojczyzny i byt Narodu, albo ciężka niedola i nowe jarzmo czeka nas wszystkich bez wyjątku. Pomni tradycji rycerskich Polskich stanęli dziś wszyscy chłopi, robotnicy i cała inteligencja do walki tej na śmierć i życie. Pomni hasła odwiecznego, Bóg i Ojczyzna, natężymy też w tych dniach najbliższych wszystkie nasze siły, by zgnieść doszczętnie przewrotnego wroga, dybiącego na naszą zagładę. Zaprzysiągł on zgubę Polski, a łaknie zdobycia i rabunku Warszawy. Ale my stolicy nie damy, Polskę od nich oswobodzimy i zgotujemy tej czerwonej hordzie takie przyjęcie, żeby nic z niej nie zostało.

Niech wszyscy wiedzą, że zwyciężyć musimy ! Odczytać przed frontem wszystkich oddziałów.

Szef Sztabu Generalnego Rozwadowski m. p. Generał-porucznik

…przytaczam tu rozkaz gen. Tadeusza Rozwadowskiego, bo należy się słówko wyjaśnienia odnośnie roli marszałka Piłsudskiego w zwycięskiej bitwie. Na wszystkich rozkazach (od 12 do 16 sierpnia) widnieje podpis gen. Rozwadowskiego, bo to on faktycznie dowodził w tych dniach bitwą.

Wojna Polsko-Sowiecka 1920 (Polski plakat propagandowy z 1920)

Wojna Polsko-Sowiecka 1920 (Polski plakat propagandowy z 1920)

Stało się to za przyczyną wezwania Rozwadowskiego do Warszawy przez samego Piłsudskiego, który załamał się nerwowo (pisze o tym np. gen. Kukiel) w obliczu dramatycznej sytuacji na froncie warszawskim składając dnia 12 VIII na ręce Premiera Witosa dymisję z zajmowanych stanowisk. Więc to gen. Rozwadowski jest tak naprawdę autorem planu zwycięskiej bitwy i to on zmodyfikował pierwotne plany wzmacniając lewe skrzydło wojsk polskich (słynny rozkaz nr 10000).

Po zakończeniu operacji warszawskiej rozpoczęła się propagandowa walka o „ojcostwo sukcesu”. I choć w sporze najlepiej wypadał Piłsudski to Rozwadowski nie uczestniczył w dyskusji na ten temat i nie wysuwał ze swojej strony żadnych (w pełni przecież uzasadnionych) roszczeń.

…Zachował lojalną postawę wobec Naczelnego Wodza, co najbardziej uwidoczniło się w okresie afery Biura Prasowego Sztabu. Przełomem było wystąpienie publiczne socjalisty Jędrzeja Moraczewskiego, który ujawnił, że były dwa plany bitwy: jeden Rozwadowskiego drugi Weyganda, z których Piłsudski wybrał bardziej ryzykowny, opracowany przez swego szefa sztabu. Nastąpiło to dopiero w 1922 r. i dopiero wówczas rozpoczęła się burza, w którą został wciągnięty Rozwadowski…

(Zapomniany generał Tadeusz Rozwadowski. Twórca Wojska Polskiego i zwycięstwa w 1920 r. [wywiad]) i to: Zapomniany Generał Tadeusz Jordan Rozwadowski – cały film

Piłsudski był o Rozwadowskiego (jego talent dowódczy i sukcesy na polu bitwy) zazdrosny. O czym świadczyć może do dziś rozsiewana (na przekór dokumentom i świadectwom) propaganda sanacyjna o „wiodącej roli Piłsudskiego” w zwycięstwie nad bolszewikami w pamiętnej bitwie warszawskiej. Pamiętajmy zatem o „zapomnianym” generale i przekazujmy prawdę o jego ogromnych zasługach dla ojczyzny.

Cud nad Wisłą Śmierć księdza Ignacego Skorupki pod Ossowem 14 sierpnia 1920 roku - Jerzy Kossak

Cud nad Wisłą Śmierć księdza Ignacego Skorupki pod Ossowem 14 sierpnia 1920 roku – Jerzy Kossak

…wracając do samej bitwy… Wiem że niektórym ciężko przez gardło przechodzi takie słowo jak „CUD”, ale sami są sobie winni. Nie jest winą historyków, dowódców, żołnierzy, polityków że pewnym ludziom silącym się na wyrocznie w imię kosmopolitycznej proletariackiej poprawności politycznej, cud kojarzy się tylko i wyłącznie z „z fizyczną interwencją katolickiego Boga”. Bo że do takiego cudu nie doszło to nikt nie ma wątpliwości! Nikt nie twierdzi że to Bóg w swoim majestacie w trakcie bitwy zstąpił na złotym rydwanie z nieba i poraził bolszewików swoją mocą przechylając szalę zwycięstwa na naszą korzyść. W tym cudzie chodzi bowiem o coś innego! Ale wszelkiego rodzaju lewactwo nie chce dać sobie tego w sposób normalny wytłumaczyć, bo jest w swym zacietrzewieniu dalej po stronie bolszewików – tj. w opozycji do Boga. Ci „ludzie” nie chcą, nie potrafią, dostrzec tego że tu chodzi o nic innego jak wiarę dowódców i żołnierzy w tzw. „opatrzność boską” a nie fizyczną interwencję sił nadprzyrodzonych! Nie wiem czemu różnego rodzaju pismaki starają w tendencyjny sposób (w każdą rocznicę) ośmieszyć FAKT że ludzie którzy w owym czasie walczyli i z podniesioną głową szli na śmierć w walce z przeważającymi siłami wroga, bo WIERZYLI że Bóg jest z nimi, że dodaje im sił, że mobilizuje ich w walce nie tylko przeciwko brutalnej sile, ale również przeciwko ideologi której celem była walka z Bogiem, jego kościołem i ludźmi wierzącymi. Bóg był z nami! – ta wiara pozwoliła naszym umęczonym, sponiewieranym i zdziesiątkowanym siłom zbrojnym zmobilizować się jeszcze raz po serii porażek do walki przeciwko przeważającym siłom wroga które do tego momentu biły nas w każdej niemal bitwie od rozpoczęcia ofensywy przez Armię Czerwoną wiosną 1920 r… Wiara! „czerwone pająki” a nie „fizyczna interwencja Boga”… To był cud militarny że nasze wojska powstrzymały bolszewicką ofensywę na tyle długo że 16 sierpnia możliwe było osiągniecie przełomu do którego przyczynił się manewr z nad Wieprza.

…Odys

Cud nad Wisłą 15 sierpnia 1920 roku - Jerzy Kossak

Cud nad Wisłą 15 sierpnia 1920 roku – Jerzy Kossak

Advertisements

7 comments on “Gloria victoribus! czyli… 93. rocznica Bitwy Warszawskiej 1920 roku

  1. Pingback: Piotr Szubarczyk: 18 marca 1921r. Traktat ryski | Odys Syn Laertesa

  2. Pingback: 15 sierpnia w Święto Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, Wojsko Polskie wygrało Bitwę Warszawską. Rocznica „cudu nad Wisłą” który uratował Europę przed bolszewizmem. | Łódź Odysa

  3. Pingback: Spór o mit założycielski II RP, czyli dlaczego świętujemy 11 listopada? Komu służyła Rada Regencyjna? | Łódź Odysa

  4. Pingback: W rocznicę śmierci: Sejm przyjął uchwałę upamiętniającą marszałka Piłsudskiego. Jan Emil Skiwski „Piłsudski a Polska wieczna” (cywilizacja a tolerancja). | Łódź Odysa

  5. Pingback: Piotr Zychowicz: „Pakt Piłsudski–Lenin, czyli jak Polacy uratowali bolszewizm i zmarnowali szansę na budowę imperium” | Łódź Odysa

  6. Pingback: Cud (nad Wisłą). | Łódź Odysa

  7. Pingback: Niezłomni: Lew ze Lwowa. Stanisław Maczek. Generał, o którym Polska przypomniała sobie jako ostatnia | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s