Johnny Cash: „Wszystko zgodnie z księgą”… W słowach proroka słychać krzyk Boga o sprawiedliwość.


Zmierzch popiołów - Leszek Bujnowski

Zmierzch popiołów – Leszek Bujnowski

 

Widzisz to w filmach, gazetach i wiadomościach TV
Czyjaś armia jest od zawsze w ruchu
Odbędzie się bitwa
a pozycje wojsk zostały już nakreślone
Mają broń, czołgi i samoloty

Studnie wyschną, wody zostaną zatrute
a z nieba spadnie kwaśny deszcz
Wojna goni wojnę i coraz głośniej o tej na wschodzie
Z głębin ziemi słychać „dudnienie” i mówi się o „bestii”

Matki płaczą bo rzeki wzbierają
Krwią zbyt wielu synów
I choć niektórzy mówią, że pokój już blisko
To najgorsze dopiero przed nami

Śmierć na bladym koniu - Gustave Dore

Śmierć na bladym koniu – Gustave Dore

Pisali o tym prorocy
Mówił o tym Jezus
Jan też to widział
I powiedział nam o tym co zobaczył
bo łatwo jest dostrzec, gdy…
Wszystko idzie zgodnie z księgą

Armie są już w miastach a rakiety gotowe do lotu
„Blady koń” w swym galopie
niczym podmuch wiatru w noc
Dudnienie z pustyni wzmaga się
i zbliża podobne grzmotu piorunów
A „trąba” w gotowości by w nią zadąć
Będzie krzyk który ubudzi zmarłych,
więc bądźmy gotowi do drogi

Ponieważ pisali o tym prorocy
I Jezus mówił o tym
I Jan musiał to widzieć
Więc powiedział nam o tym co zobaczył
bo łatwo jest dostrzec, gdy…

Wszystko idzie zgodnie z księgą
Kiedy wszystko idzie zgodnie z księgą…

Johnny Cash – Goin’ By The Book

tłumaczył Odys 01.09.2013

„…Emocjonalny i osadzony w wyobraźni język proroków: stalowy w wymowie, rytmiczny w tonacji, plastyczny w formie, nosi znamiona stylu poetyckiego. A jednak nie chodzi tu o rodzaj poezji, który ma swoje źródło, jak mówił Wordsworth, „we wzruszeniu przypomnianym w głębokim spokoju”. To styl daleki od stanu wewnętrznej harmonii czy opanowania, naznaczony wzburzeniem, udręką i duchem niezgody. Troska proroka zwraca się nie ku naturze, lecz ku historii, ta zaś daleka jest od spokoju.

Jan Chrzciciel - Roberto Ferri

Jan Chrzciciel – Roberto Ferri

Autentyczna wypowiedź wynika z utożsamienia się osoby i słowa, jej znaczenie zaś zależy od pilności i doniosłości tematu mowy. Takim tematem jest u proroka całe życie ludzkości, stąd utożsamienie trwa znacznie dłużej niż tylko chwilę. Prorok utożsamia się nie tylko z tym, co mówi; jest związany nierozerwalnie z narodem poprzez to, co zapowiada. Oto tajemnica stylu prorockiego: jego życie i dusza leżą na szali tego, co mówi, i tego, co według jego słów ma się wydarzyć. To związek, który odbija się echem. Co więcej, zarówno temat, jak i utożsamienie się należy postrzegać na trzech płaszczyznach. Nie chodzi tylko o proroka i naród, lecz także o samego Boga, który związany jest tym, co niesie ze sobą proroctwo.

Wypowiedzi proroków rzadko są zagadkowe, zawieszone pomiędzy Bogiem a człowiekiem; to nieustanne ponaglanie, niepokojenie i wymuszanie, jak gdyby słowa tryskały z Bożego serca, poszukując drogi do serca i umysłu człowieka, niosąc w sobie zarówno wezwanie, jak i zobowiązanie. Liczy się dostojeństwo, a nie godność. Język jest jasny, ale i gwałtowny; zdecydowany, ale i powściągliwy; szorstki, ale i pełen współczucia – to jeden łańcuch przeciwieństw.

Prorok nie tyle opowiada historię, ile zarzuca wydarzeniami. Nie tyle podnosi krzyk, ile poddaje surowej naganie. Nie tylko przekłada rzeczywistość według poetyckiego klucza, lecz czyni o wiele więcej: to kaznodzieja, którego celem nie jest wyrażanie własnego „ja” ani „oczyszczenie emocji”, lecz komunikowanie. Jego przekaz nie ma świecić – on ma płonąć.

Prorok jest pochłonięty zwiększeniem wagi odpowiedzialności, rozdrażniony w obliczu usprawiedliwień, pełen pogardy wobec fałszu i użalania się nad sobą. Jego głos, rzadko miły czy pieszczotliwy, często przynosi pocieszenie i ukojenie od ciężaru; ale jego słowa nierzadko uderzają niby biczem, zdają się nawet potworne – ich zadaniem jest wstrząsnąć, a nie pouczyć.

Usta proroka to „ostrze miecza”. On sam jest „zaostrzoną strzałą”, wyjętą z kołczanu Boga (Iz 49, 2).

Lękajcie się, beztroskie!
Zadrżyjcie, pewne siebie!
Rozbierzcie się i obnażcie,
przepaszcie worem biodra!
Iz 32, 11

Lektura słów proroków jest wystawieniem na próbę emocji, rozdarciem uśpionego sumienia…

Wady ludzkości - Jan Matejko

Wady ludzkości – Jan Matejko

…Nie istnieje język, który byłby wspólny nam i prorokom. Nam moralna kondycja społeczeństwa, mimo ogromu jego zbrukania, zdaje się przyzwoita i porządna; dla proroków jest tylko ohydna. Tak wiele wokoło czynów miłosierdzia, taka dobroć promieniuje dniem i nocą; a jednak w oczach proroków uspokojenie sumienia to jedynie pruderia i ucieczka od odpowiedzialności. Nasze kryteria są mizerne, poczucie niesprawiedliwości jest wyrozumiałe i bojaźliwe, oburzenie zaś z powodu moralnej nieprawości – tylko ulotne. A przecież ludzka przemoc jest nieskończona, ustawiczna i niemożliwa do udźwignięcia. Dla nas życie ma często pogodny obraz, ale w oczach proroków świat wiruje w chaosie. Prorok nie godzi się na taryfę ulgową, jeśli idzie o człowiecze możliwości. Wykazując nikłe zrozumienie dla ludzkiej słabości, nie jest w stanie znaleźć usprawiedliwienia dla popełnionych przewinień.

Któż zniesie życie dniem i nocą wypełnione obrzydzeniem? Sumienie stawia granice, podlega znużeniu, tęskni za wytchnieniem, snem, ukojeniem. Lecz ci, którzy doznali krzywdy, jak i Ten, który mieszka w wieczności, nigdy nie drzemią ani nie zasypiają.

Życie proroka jest pozbawione snu i przepełnione trudem. Kadzidło miłosierdzia nie może osłodzić zbrodni. Ceremonialność i woń pobożności zmieszane z bezwzględnością napawają obrzydzeniem tego, który nie śpi i ugina się pod ciężarem.

Być może prorok wiedział znacznie więcej o ukrytym plugastwie zwykłej nieuczciwości i prześlizgującym się niepostrzeżenie złu przyjętych form zobojętnienia niż ci, którzy swą wiedzę oparli jedynie na inteligencji i obserwacji.

Pan mnie pouczył i zrozumiałem;
wtedy przejrzałem ich postępki.
Jr 11, 18

Prorok słyszy nawet nieme westchnienie.

Daniel w jaskini lwów - Peter Paul Rubens

Daniel w jaskini lwów – Peter Paul Rubens

W upaniszadach świat materialny pozbawiony jest wartości – to nierzeczywistość, pozór, iluzja, sen – ale w Biblii świat materialny jest rzeczywistym dziełem Boga. Władza, potomstwo, zdrowie, pomyślność stanowią dobrodziejstwa, które należy szanować, a jednak człowiek dumny i żyjący w dostatku z całą swoją potęgą i sukcesem postrzegany jest jako pusty, tandetny i pozbawiony znaczenia.

Oto narody są przed Nim niby kropla u wiadra
i znaczą tyle, co pyłek na wadze
(…)
Wszystkie narody są niczym przed Jego obliczem,
nicością i marnością są wobec Niego.
Iz 40, 15. 17 (BPozn)

Cywilizacja dobiegnie kiedyś kresu, a rodzaj ludzki przeminie. Obecny świat nie jest cieniem idei jakiegoś wyższego porządku; jest rzeczywisty, choć nie ostateczny. Realność świata ufundowana jest na zgodności z Bogiem. Kiedy inni upojeni są dniem dzisiejszym, prorok dostrzega już kres.

Spojrzałem na ziemię i widzę bezładną pustkę;
na niebo, a widzę, że nie ma na nim światła.
Spojrzałem na góry, a one się trzęsą
i wszystkie pagórki się chwieją.
Spojrzałem i widzę, że nie ma już ludzi
i z nieba znikły ptaki.
Spojrzałem, a oto urodzajny kraj staje się pustynią,
a wszystkie jego miasta obracają się w ruinę,
przed Panem, pod żarem Jego gniewu.
Jr 4, 23–26 (BPaul)

Wojciech Siudmak - Posłaniec

Wojciech Siudmak – Posłaniec

Prorok jest człowiekiem z krwi i kości, a jednak wymawia dźwięki o jedną oktawę za wysoko dla naszych uszu. Doświadcza chwil, które sprzeciwiają się naszemu rozumowaniu. Nie jest „wznoszącym krzyk świętym” ani „moralizującym poetą”, lecz kimś, kto atakuje nasz umysł. Nierzadko jego słowa wybuchają płomieniem tam, gdzie nie dociera już sumienie….

…Słowa proroków są surowe, gorzkie i bolesne. Lecz zza surowości wyłaniają się miłość i współczucie dla ludzkości. Ezechiel mówi to, co zdają się podzielać wszyscy inni prorocy: „Czy rzeczywiście pragnę śmierci bezbożnego – wyrocznia Pana Boga? Czy raczej nie tego, by porzucił swoje grzeszne postępowanie i żył?” (Ez 18, 23 BPaul). W istocie każda zapowiedź nieszczęścia jest wezwaniem do skruchy. Prorok ma nie tylko karcić, lecz także „pokrzepić ręce osłabłe, wzmocnić kolana omdlałe” (Iz 35, 3). Niemal każdy prorok wraz z naganą i skargą przynosi pocieszenie, obietnicę i nadzieję pojednania ze Stwórcą. Rozpoczyna od „zapowiedzi sądu”, kończy zaś „przesłaniem nadziei” [5].

Istotą wypowiedzi proroków jest nie tyle przewidywanie, ile napominanie. Choć samo przepowiadanie przyszłych wydarzeń jest istotnym elementem i może być oznaką autorytetu proroka (Pwt 18, 22; Iz 41, 22; 43, 9), to jednak zasadniczym jego zadaniem jest obwieszczenie słowa Bożego tu i teraz; odsłonięcie przyszłości, aby rozświetlić to, co kryje się w teraźniejszości [6]…” (fragment artykułu autorstwa Abrahama Heschel: Jakim człowiekiem jest prorok?)

Amos – prorok Bożej sprawiedliwości

Reklamy

6 comments on “Johnny Cash: „Wszystko zgodnie z księgą”… W słowach proroka słychać krzyk Boga o sprawiedliwość.

  1. Pingback: Ukraina: Rewolucja a umowa stowarzyszeniowa (płatne podziałem społeczeństwa, krwią i złotem). | Łódź Odysa

  2. Pingback: Dzień sądu do Deus Vult i Empatii | Łódź Odysa

  3. Pingback: „U wrót doliny” (Dzień gniewu… zanim nadejdzie) | Łódź Odysa

  4. Pingback: Surowość zdyscyplinowanej łagodności katolicyzmu św. Franciszka i Inkwizycji, kontra rozpasana bezwzględność anglikanizmu doby elżbietańskiej („Łowcy księży”) | Łódź Odysa

  5. Pingback: Styczeń 1863 w służbie Piusa IX (Ostatni Krzyżowiec) oraz proroctwo św. Malachiasza a Paruzja czyli… bój śmiertelny o wiarę kontra pogoń za sensacją | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s