Marginalizacja OFE doprowadzi do ich stopniowej likwidacji. Czy Trybunał Konstytucyjny zareaguje?


04.09.2013 (IAR) – Eksperci nie zostawiają suchej nitki na rządowych propozycjach w sprawie OFE. Gabinet Donalda Tuska chce, by środki obligacyjne Otwartych Funduszy zostały przeniesione na subkonto w ZUS, a akcyjne pozostały w Funduszach. Obywatele będą mogli wybrać, gdzie chcą zbierać na emeryturę. Zmiany mogłyby wejść w życie w przyszłym roku.

Zmiany krytykują między innymi przedstawiciele OFE. Ich zdaniem, oznacza to w przyszłości niższe świadczenia i wysokie podatki. Prezes Powszechnego Towarzystwa Emerytalnego Allianz Agnieszka Nogajczyk-Simeonow przekonywała dziennikarzy podczas Forum Ekonomicznego w Krynicy, że wyższe podatki będą konieczne, bo nasze oszczędności z OFE będą wydawane na bieżące potrzeby budżetowe. Agnieszka Nogajczyk-Simeonow uważa, że rządowe zmiany to pierwszy krok do zniszczenia Otwartych Funduszy. Bez aktywów nie będzie czym nimi zarządzać. A to zła wiadomość dla 40-50 latków, którzy mają największe środki w OFE. Mimo gwarancji nie ma pewności, że za 20-30 lat ZUS będzie w stanie wypłacić emerytury – mówi Nogajczyk-Simeonow.

Efekty tych zmian przesłonią nam rzeczywisty stan finansów publicznych – uważa ekonomista Dariusz Woźniak z Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu. Poprawią się takie statystyki jak relacja zadłużenia do produkcji. To pozwoli na dalsze zadłużanie się i odwlekanie w czasie reformy finansów publicznych, co z kolei spowoduje powrót wysokiego deficytu, a w konsekwencji – narastanie długu publicznego. Ekspert wątpi w zapewnienia premiera, że wybrany wariant gwarantuje bezpieczeństwo i dożywotnią wypłacalność emerytur. Młodzieży ubywa, a wiele osób emigruje z Polski. Kto zatem będzie pracował na emerytury? – pyta ekspert… (stooq.pl)

05.09. Warszawa (PAP) – Propozycja rządu dotycząca zmian w OFE oznacza likwidację drugiego filara systemu emerytalnego – oceniła w czwartek Konfederacja Lewiatan. Jej zdaniem przesunięcie części obligacyjnej do ZUS ograniczy zgromadzone w tym filarze oszczędności o ok. 50 proc.

„Decyzja rządu została podjęta bez uwzględnienia kilkutygodniowej debaty publicznej, w której przedstawione zostały zarówno argumenty przeciwko takim propozycjom, jak i pomysły innego rozwiązania zmniejszającego dług publiczny” – podkreśliła w czwartkowym komentarzu Konfederacja Lewiatan.

Organizacja przedsiębiorców zwróciła uwagę, że o rosnących problemach z deficytem i długiem publicznym rząd wiedział już od dawna. „Nasiliły się one w 2010 r., gdy deficyt wyniósł blisko 8 proc. PKB i o ok. 3 pkt proc. zwiększył dług publiczny w stosunku do PKB” – napisano.

Konfederacja Lewiatan wysoko oceniła działania rządu, które doprowadziły do zlikwidowania wcześniejszych emerytur oraz wydłużenia wieku emerytalnego. Jednak – jej zdaniem – sytuacja finansów publicznych wymagała więcej przedsięwzięć, pozwalających na istotne zwiększenie efektywności wydatków publicznych, a w konsekwencji ich dostosowanie do możliwości budżetowych.

„Umorzenie obligacji, stopniowe przekazywanie środków zgromadzonych w funduszach emerytalnych oraz dobrowolność w podjęciu decyzji o wyborze miejsca oszczędzania na emeryturę oznaczają likwidację drugiego filara systemu emerytalnego” – oceniła.

W jej opinii, propozycje rządu oznaczają nacjonalizację środków gromadzonych przez Polaków w drugim filarze. „Przeniesienie obligacji z OFE do ZUS i ich umorzenie narusza bardzo silne prawo ochrony własności zagwarantowane w Konstytucji RP, zastępując je słabszym prawem do świadczenia socjalnego gwarantowanego przez państwo” – napisano.

Według organizacji przedsiębiorców to, jak waloryzowany będzie nasz kapitał, który zamiast do drugiego filara trafi do ZUS, będzie zależeć od decyzji politycznych.

Jak dodano, osłabienie zdolności do inwestowania funduszy emerytalnych może ograniczyć napływ kapitału na GPW.

Propozycje rządu – w ocenie Konfederacji Lewiatan – spowodują w krótkiej perspektywie poprawę sytuacji finansów publicznych i radykalne ograniczenie długu publicznego. „Jednorazowo dług publiczny, wynoszący obecnie ok. 800 mld zł, zmniejszy się o ok. 130 mld zł, czyli o ok. 15 proc., a dług publiczny w stosunku do PKB o ok. 8 proc.” – napisano.

Jej zdaniem przesunięcie części obligacyjnej do ZUS spowoduje ograniczenie zgromadzonych w tym filarze oszczędności o ok. 50 proc. „Wprowadzenie 10-letniego okresu przenoszenia środków z systemu kapitałowego do ZUS to obniżenie wartości tych środków o kolejne ok. 20-25 proc. Dodatkowo wprowadzenie dobrowolności także wpłynie na zmniejszenie środków przekazywanych do drugiego filara” – podkreślono. Dodano, że docelowo drugi filar systemu emerytalnego zniknie.

Organizacja przedsiębiorców podkreśliła, że na propozycje rządu zareagowały wyraźnie rynki finansowe, rentowność polskich 10-letnich obligacji wzrosła, złoty osłabia się, a giełda zareagowała bardzo dużymi spadkami. (PAP)

źródło: stooq.pl

komentarz ekspercki do tego wydarzenia… Najbardziej adekwatny moim zdaniem:

…Celem planowanej reformy jest przede wszystkim zmniejszenie deficytu, a nie realna naprawa systemu emerytalnego. Tak socjolog prof. Henryk Domański skomentował w PR24 rządowe propozycje zmian w emeryturach, które na konferencji prasowej przedstawił minister finansów Jacek Rostowski.

Domański zwracał uwagę, że planowane zmiany są doraźne i nie rozwiązują problemu, choć przynoszą chwilową poprawę sytuacji.

Socjolog podkreślał, że opozycja będzie mieć problem z krytykowaniem tych reform, bo „nikt już tak naprawdę nie wie, o co w nich chodzi”. (stooq.pl)

…Giełda na której OFE inwestują nasze składki oczywiście natychmiast zareagowała na „POmysły” nierządu i niestety zgodnie z moim (i nie tylko) przewidywaniem. Ze względu na okoliczności, czyli dobijanie jednego z największych inwestorów na polskiej giełdzie jakim są/były OFE można było na własne oczy zobaczyć jak kapitał zagraniczny ucieka w popłochu nawet z najsolidniejszych polskich papierów wartościowych… 

…O godzinie 13:30 (04.09.2013) pojawiła się decyzja rządu w sprawie OFE, co dosyć szybko w ciągu 30 – tu minut doprowadziło do sporych spadków. Przełamane zostało minimum z poprzedniego tygodnia na poziomie 2344 pkt. Dzienne dno wypadło na poziomie zaledwie 2303 pkt. Zamknięcie nastąpiło nisko po 2308 pkt. Indeks stracił 2.5%. W czwartek (05.09.2013) doszło do dalszej wyprzedaży. Do południa indeks WIG20 spadł do poziomu zaledwie 2223 pkt…

(by ostatecznie sięgnąć 2201,50 pkt i zamknąć się spadkiem – 4,63%. Łącznie w ciągu zaledwie dwóch dni indeks spadł o niemal 200 pkt a my straciliśmy 7,13% kapitału! I obawiam się że to nie koniec silnych spadków i że mogą one sięgnąć w kolejnej fazie co najmniej 2100 pkt. Jednak zanim to nastąpi to możliwe jest korekcyjne odbicie o 80 pkt wzwyż do 2280 pkt. o jakim mowa w opinii – Odys)

…PROGNOZA: Wczorajsze spadki zmieniły radykalnie sytuację techniczną. W krótkim terminie oczekuję na obronę przez indeks WIG20 wsparcia w rejonie 2200 pkt. W czwartek może się rozpocząć odrabianie strat po spadku z poziomu 2392 pkt. Zniesienie spadków o zasięgu niemal 200 punktów o 38% doprowadziłoby do odbicia o blisko 80 punktów. Może to potrwać kilka sesji. Niestety w dalszej perspektywie (przyszły tydzień) może dojść do przesilenia na giełdach za oceanem, które mogą wejść w kolejną falę spadków, co niekorzystnie wpłynie i na nasz rynek. (stooq.pl)

Co gorsza, spadki dokonały się na wysokich obrotach a razem z nimi stopniała ta część naszej emerytury którą (jeszcze) zarządza OFE… I proszę sobie zapamiętać jedno! To że na giełdzie mieliśmy taką wyprzedaż (z możliwą kontynuacją!) to jest SKUTEK tego co zrobił „nierząd”… i to ów „nierząd” ponosi całkowitą winę za uszczuplenie naszych emerytur w części którą zarządza OFE… Na koniec komentarz znaleziony w internecie, który w dość prostych słowach opisuje trafnie (moim zdaniem) całą sytuacją:

Co za hipokryci.Jakoś przez tyle lat nie przeszkadzała im sytuacja w OFE, ani opłaty, dopiero teraz jak budżet pęka nagle zapałali chęcia zmian i zwinięcia kasy.Ja bym się spytał naszego pożal się Boże premiera i jego przydupasów co przez te lata robili i kto jak nie oni głosowali w przeszłości za tą reformą.Przekręt, przekręt i jeszcze raz potężny przekręt i bardzo kosztowny eksperyment.Wyparowała i dalej wyparuje znaczna część kasy emerytów.OFE ze strony stabilizującej rynek staną się stroną podażową.Im więcej i szybciej będą upłynniać akcje tym pozostała część będzie mniej warta.Zarobiły na tym eksperymencie towarzystwa, ludzie, w których spółki wpakowały kasę, a stracą w obecnym kształcie potężne pieniądze emeryci.Ode mnie otrzymują także tytuł grabarzy polskiej giełdy.Drobni inwestorzy w znacznej mierze wybici, OFE przez lata następne do likwidacji będą stroną podażową, a zagranica mając w perspektywie taki rynek nawet tu nie zajrzy.
ZUS MadoffBrawo.
Za stratę tak wielkich pieniędzy normalnie powinni przebywać w miejcu w którym obecnie Maddof leżakuje. Evil or Very Mad 

PS… Rządowy projekt zmiany systemu emerytalnego może naruszać prawa nabyte przyszłych emerytów – uważa Roman Kusz, dziekan Izby Adwokackiej w Katowicach. Wczoraj premier ogłosił założenia dotyczące emerytur z OFE.

Zdaniem mecenasa Kusza, proponowane zmiany to naruszenie konstytucyjnych praw każdego obywatela. Wskazuje on, że środki z OFE miały być dziedziczone. Tymczasem ZUS nie daje nam takich gwarancji. Według Romana Kusza, ustawa zostanie najprawdopodobniej skierowana do Trybunału Konstytucyjnego, a proponowane zmiany spowodują także spowolnienie gospodarcze. (stooq.pl)

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Joanna Opas, PR Katowice/to/nyg

„….Owszem, OFE po akcji rządu Tuska wyglądają na skończone dla wszystkich praktycznych celów.  Ale nie znany ze specjalnej odwagi rząd Tuska zadarł z poważnym przeciwnikiem – międzynarodową banksterką grupującą takie tuzy jak ING, Aviva, Axa, Generali czy Allianz. Oderwana od koryta banksterka łatwo nie odpuści.  Narobi krzyku pod niebiosa i wystąpi o niebotyczne odszkodowania.  Na ile bezpodstawne tego nie wiemy,  pomijając już nawet kwestię własności funduszy.  Wiemy za to że na zadłużone państwo z rządem bez kręgosłupa znajdzie się wystarczająco wiele tricków,  dzwigni i nacisków  które doprowadzą w sumie do tego że po latach przeciągania liny banksterka w końcu wygra, podobnie jak w aferze Eureko (fetor PZU).  Wydębi przy tym gigantyczne odszkodowanie od państwa,  które spłacać przez nos będą potem pokolenia…” (cynik9Prywatne fundusze w dziupli OFE)

Ponury żniwiarz na gieldzie - Andrzej Mleczko

Ponury żniwiarz na gieldzie – Andrzej Mleczko

Advertisements

One comment on “Marginalizacja OFE doprowadzi do ich stopniowej likwidacji. Czy Trybunał Konstytucyjny zareaguje?

  1. Pingback: RPO skarży ustawę o OFE do Trybunału Konstytucyjnego. Eksperci nie wierzą, że TK cofnie reformę OFE. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s