Prawy.pl: Dlaczego sektor MSP w preferencjach wyborczych nie wskazał KNP Janusza Korwin-Mikkego?


Dom Badawczy Maison na zlecenie Związku Przedsiębiorców i Pracodawców przeprowadził badania preferencji wyborczych firm z sektora MSP. W wynikach uderza wysoka popularność PO i SLD. Dziwi jednak brak wskazań na Kongres Nowej Prawicy – partii wolnorynkowej i popularnej wśród małych i średnich firm. Udało nam się ustalić dlaczego.

Z badań wynika, że największym poparciem cieszy się Platforma Obywatelska z 29 proc. wskazań, na drugim miejscu jest Sojusz Lewicy Demokratycznej z 20 proc, a na trzecim umownie nazwana „Partia Gowina” z 19 proc.

Wyniki badania zaskakują we wszystkich wskazaniach, poza PSL, które z 4 proc. od lat nie jest partią, która ze względu na całkiem odmienny elektorat nie wzbudza nadziei przedsiębiorców.

Dlaczego sektor MSP w preferencjach wyborczych nie wskazał KNP Janusza Korwin-Mikkego? Mamy odpowiedźWydawałoby się, że największą niespodzianką jest aż 19 proc. wynik na razie jeszcze wirtualnej i opartej na deklaracjach formalnego zaistnienia „Partii Gowina”. Można to tłumaczyć, że sektor MSP daje kredyt zaufania nowej formacji, ale chyba głównie postacią Przemysława Wiplera, który po odejściu z PiS prowadzi rozmowy z Jarosławem Gowinem, a który ze swoją Fundacją Republikańską skutecznie dotarł do opinii publicznej i przedsiębiorców z ideą deregulacji, pomysłem Rzecznika Praw Podatnika czy swoją merytoryczną pracą w Sejmie skoncentrowaną wokół podatków i finansów publicznych.

Mimo tego, największą niespodzianką jest fakt, że PiS zajął czwarte miejsce, czyli najgorsze bo poza podium. Widać, że medialny układ polityczny, tzw. „POPiS” nie działa na przedsiębiorców, tak jak na wszystkich wyborców.

Stąd w górę poszły notowania SLD. Trudno jednoznacznie powiedzieć dlaczego tak wysoko. Być może przedsiębiorcy wolą stare, ale ugruntowane historycznie socjalne oblicze SLD, niż często spotykaną retorykę gierkowską w wydaniu prawicowego PiS i głośne zapowiedzi opodatkowania najbogatszych wygłaszane przez Jarosława Kaczyńskiego.

Dziwi natomiast najzupełniej wysoki wynik PO. 29 proc. to bardzo wysoki wskaźnik zaufania. Jak zresztą podkreślają autorzy sondażu „w badaniu z stycznia na PO gotowych było głosować zaledwie 15% przedsiębiorców. W  ciągu niespełna roku – ich liczba się niemal podwoiła”. Chcąc być złośliwym można by ten wynik skomentować „syndromem sztokholmskim”, bo w końcu sam prezes ZPP Cezary Kaźmierczak skrytykował Platformę Obywatelską i ocenił całościowy wynik badania w następujący sposób:

Duże rozproszenie głosów przedsiębiorców świadczy o tym, że obecnie nie postrzegają oni żadnej partii politycznej, jako jednoznacznego reprezentanta ich interesów. Wydaje mi się rzeczą trochę nienormalną, że 2 miliony ludzi, a z rodzinami 5 milionów, nie ma de facto reprezentacji politycznej. Jeśli chodzi o przedsiębiorców, to sądzę  że ostatecznie przedsiębiorcy będą w znacznej części w stanie poprzeć partię, która wyda mi się najbardziej wiarygodna. Platforma bowiem bardzo nadużyła ich zaufania i stanowi wielki zawód środowiska przedsiębiorców”.

całość tu: prawy.pl

No i wyszło „szydło z worka” (związkowego na dodatek)…

Duże rozproszenie głosów przedsiębiorców świadczy o tym, że obecnie nie postrzegają oni żadnej partii politycznej, jako jednoznacznego reprezentanta ich interesów…”

ICH INTERESÓW… Po głębszych przemyśleniach muszę się zgodzić z komentarzem który już jakiś czas temu znalazłem w internecie i który z razu po przeczytaniu wywołał u mnie bunt, ale nie zmieniło to faktu, że jest śmiertelnie logiczny zważywszy na zaszłości komunistyczne które siedzą Polakom w głowach i „rację stanu” przedsiębiorców którzy ugruntowali swoją pozycję na polskim rynku… Dlatego też nowego uzasadnionego znaczenia nabierają słowa Pana Janusza o tym, że to NAM konsumentom powinno zależeć na wolnym rynku oraz mikrofirmom które chciałyby dostać się na rynek i zaistnieć ze swoimi produktami pośród etatystycznej tandety… a oto wspomniana wypowiedź…
„Wolny rynek to raj i piekło dla przedsiębiorców. Konkurencja im spać nie daje – dlatego muszą pracowac nieraz po kilkanaście godzin . Kombinować, udoskonalac, szukac nowych rozwiązań by dotrzec do klienta przed innymi. Natomiast to raj dla klientów (duży wybór – choc trzeba poszukac by nie przepłacić ale też nie kupic barachła – „bo na tanie rzeczy stać bogatych”) i raj dla pracowników, którzy mają z czego wybiearac. Oczywiście najlepsze stanowiska wymagają wiedzy , umiejętności i sprostania konkurencji. Ale to nic w porównaniu z tym co przeżywają przedsiębiorcy w warunkach ostrej walki rynkowej. Dlatego przedsiębiorcy nie popierają masowo wolnościowców. Oni wolą tak trochę kapitalizmu ale i ochronnego parasola państwa. Pół socjalizm pól kapitalizm. Ni pies ni wydra.Dlatego w Polsce od lat kilkudziesięciu taka ”chujnia z pisiornią” – czyli ciągły PO -PiS” (ronald-thatcher)
…w świetle tego niewątpliwie dla niektórych szokującego faktu należy się skupić na dotarciu z ideą wolnościową do jak najszerszej masy ludzi z pominięciem tych tzw. „przedsiębiorców” (oczywiście nie wszystkich!)… Nie na darmo ZPP ma swojej nazwie słowo „związek”  i nie na darmo na jego „fanpejdżu” facebookowym kwituje się pomysły JKM i partię KNP kpiną a czasem nawet agresywnie atakuje. Prawda jest taka, że ci którzy już na tym rynku są, będą niestety zabiegać o to, żeby im się konkurencja za bardzo do portfeli nie dobrała i stąd poparcie dla partii etatystycznych które „protekcjonizm” (czyt. utrudnianie innym „nowym” biznesu) mają wpisany w swój program polityczny… Takim stowarzyszeniom jak ZPP chodzi tylko o utrzymanie „status quo” oraz ewentualnie dobranie się do portfeli wielkim zachodnim koncernom które psują im w Polsce konkurencję dostarczając polskim konsumentom tańszych produktów… Sondaż jak dla mnie wiarygodny o ile ktoś rozumie że interes konsumenta i producenta nie do końca jest tożsamy.

…Odys

PS. krąży w internecie opinia że wyniki tego sondażu to hańba dla KNP. To nie jest hańba dla KNP że przedsiębiorcy nie chcą na nią głosować, ale w świetle tego jaka jest w Polsce sytuacja gospodarcza jest to hańba dla nas – podatników, konsumentów i pracowników. Szarych ludzi którzy nie chcą dać sobie szansy na normalność, czyli niskie podatki i składki, niskie koszty pracy, niskie ceny towarów i spadek bezrobocia. Głosując od lat na ten sam układ polityczny i ideologię która to nas kosztuje najwięcej sami jesteśmy tą hańbą a nie partia która jest dla nas szansą na normalność.Biznes się kręci - Jerzy Wasiukiewicz

Reklamy

2 comments on “Prawy.pl: Dlaczego sektor MSP w preferencjach wyborczych nie wskazał KNP Janusza Korwin-Mikkego?

  1. Pingback: Mamy wolnościowców w Sejmie ale bez KORWiNa (strach przed wolnością?). Pyrrusowe zwycięstwo PiS i perspektywa terroryzmu ekonomicznego by ratować „teoretyczne państwo” w spadku po PO. | Łódź Odysa

  2. Pingback: Spadek po platformie. PO zawiodła przedsiębiorców. Czy obietnice wyborcze zbankrutują Polskę? W oczekiwaniu na „przełom”. Brytyjczycy nie chcą mieć nić wspólnego z długiem i uchwalają jeden z postulatów KORWiNa. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s