Opłata audiowizualna zamiast abonamentu. W 2015r POwitamy nowy podatek.


18.01.2014 (IAR) – W tym roku prawdopodobnie po raz ostatni będziemy płacić abonament radiowo-telewizyjny. W 2015 roku ma wejść w życie opłata audiowizualna, nad którą pracuje resort kultury.

Prezes Stowarzyszenia Radia Publicznego w Polsce Władysław Prochowicz mówi, że być może od nowego roku będzie obowiązywać opłata, która będzie wynosić mniej niż 10 złotych miesięcznie. Oznacza to, że będzie ona dużo niższa niż obecny abonament, ale przez powszechność pozwoli skutecznie finansować TVP, Polskie Radio oraz lokalne rozgłośnie Polskiego Radia.

Media publiczne wspierane abonamentem mogą pełnić zapisaną w ustawie o radiofonii i telewizji misję – produkować audycje, których nie znajdziemy w mediach komercyjnych – podkreśla prezes Stowarzyszenia. Reportaż, czy publicystyka społeczna to drogie gatunki, rzadko spotykane w stacjach komercyjnych.

Opłatę należy wnosić do 25 dnia każdego miesiąca, jeśli zapłacimy za rok z góry to opłata abonamentowa za radioodbiornik wyniesie 63,70 zł

IAR/Monika Kalicka/Radio Białystok/buch           …źródło: stooq.pl

…jako komentarz fragment artykułu autorstwa Pana Mateusza Nowaka

Gorzej zawsze byc możeJakiś czas temu Donald Tusk obiecał likwidację abonamentu radiowo-telewizyjnego. Wtedy nikt nie wspominał, że jedna opłata zostanie zastąpiona drugą. A tak się właśnie stanie, gdy w życie wejdzie nowy podatek, zwany też opłatą audiowizualną, którą zapłaci każdy Polak.

Z abonamentu radiowo-telewizyjnego finansowane są media publiczne. Zyski z abonamentu przenaczane są na tzw. realizację misji publicznej telewizji oraz radia. Na całym świecie najczęstszym kryterium naliczana abonamentu jest fakt posiadanie przez obywatela radioodbiornika lub telewizora. W Polsce opłata pobierana jest od osób, które posiadają wyżej wymieniony sprzęt w stanie umożliwającym natychmiastowy odbiór programu.

Abonament RTV budzi wiele kontrowersji, gdyż niektórzy (w tym autor tego tekstu) nie wierzą w misję telewizji i radia

Infantylne teleturnieje, żenujące seriale i przedstawienia skupione wokół “gwiazd” szklanego ekranu z każdym dniem utwierdzają mnie, że abonament jest haraczem i nie ma nic wspólnego z pokrywaniem kosztów misyjności mediów, które w drodze ewolucji zatraciły swój informacyjny, edukacyjny i kulturowy charakter. Zatraciły go co gorsze na rzecz rozrywkowej papki i agitacji politycznej.

Dlatego też są kraje takie jak np. Luksemburg, gdzie uznano, żeabonament radiowo-telewizyjny jest niepotrzebny lub po prostu nieuczciwy. Gdyż finansowane z niego są wyłącznie media publiczne, co jest nieuczciwym zagraniem wobec stacji prywatnych.

Donald Tusk swego czasu nazwał abonament radiowo-telewizyjny “haraczem ściąganym od ludzi”

Ze wstydem przyznam się, iż zinterpretowałem te słowa jako “abonament jest be, ja go zlikwiduję”. Oczywiście myliłem się. Teraz już wiem, że jak premier coś mówi to mówi.

Bogdan Zdrojewski, który jest ministrem kultury od 2007 roku, informuje w ostatnich dniach Polaków o tym jak będzie wyglądał nowy abonament. Oczywiście abonament ten nie nazywa się już abonamentem, bo przecież ten był “haraczem ściąganym od ludzi”. Nowy abonament jest podatkiem, który zapłaci każdy Polak. Ale w tym roku mamy wybory samorządowe, a za rok parlamentarne dlatego, też podatek (brzydkie słowo) ten nazwano opłatą audiowizualną.

Będzie ona pobierana nie za korzystanie z programów stacji publicznych, ani nawet nie za posiadanie telewizora lub radioodbiornika. Zapłaci każdy, za możliwość odbioru programów. Czyli będzie to obowiązkowa opłata powszechna. Podatek taki.

Bogdan Zdrojewski powiedział, że państwo zagwarantuje każdemu obywatelowi usługę, a to czy niej skorzysta, zależy od niego – czytamy na stronach TVN24 BiŚ.

Nowy projekt Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zakłada, że opłata audiowizualna zastąpi obecny abonament radiowo-telewizyjny

Zmiany mają na celu zwiększenie ściągalności “haraczu”. Ministerstwo tłumaczy to potrzebą wyższego poziomu publicznego finansowania misyjnej działalności stacji publicznych…

całość tu: spidersweb.pl

i tylko wymowny komentarz na koniec ukazujący całą absurdalność i niebezpieczny precedens tej nowej formy „prawnej” wyzysku obywatela przez państwo:

“A ja daję panu Bogdanowi możliwość pocałowania mnie w dupę. Kosztuje to 100 zł miesięcznie. Od pana Bogdana zależy, czy skorzysta z tej możliwości, czy też nie. Ale płacić musi” – autor nieznany.

Czemu niebezpieczny precedens? A kto mi zagwarantuje, że za jakiś czas państwu nie przyjdzie do głowy okraść mnie na podstawie możliwości korzystania z CZEGOKOLWIEK do czego rości sobie prawo – państwo? 😀 Jednym słowem – Nie chcę ale mogę… Bareja się kłania (Miś – przedszkole przyszłości.)…Odys

Frederic Bastiat

Frederic Bastiat

Reklamy

3 comments on “Opłata audiowizualna zamiast abonamentu. W 2015r POwitamy nowy podatek.

  1. Pingback: Czy się ślepi czy nie ślepi abonament mu się wlepi. TVP liczy na 1,3 mld zł rocznie z “opłaty audiowizualnej.” | Odys Syn Laertesa

    • Dzięki!… Pamiętam że przy okazji pisania posta chciałem wrzucić ten tekst, bo natknąłem się na podobny dużo wcześniej (a może ten sam, już nie pamiętam), ale nie mogłem go już odnaleźć i byłem niepocieszony wielce (jakby znikło z internetu 🙂 ) No i proszę ktoś znalazł 🙂

      Polubienie

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s