CIA kłamała w sprawie tajnych więzień. Tortury nie dostarczały danych wywiadowczych.


01.04.2014 (IAR) – CIA wielokrotnie wprowadzało w błąd opinię publiczną i polityków w sprawie brutalnych metod przesłuchań więźniów wojny z terroryzmem. Taka jest konkluzja raportu amerykańskiego Senatu, którego fragmenty ujawnia dziennik „Washington Post”.

Raport przygotowany przez Komisję do Spraw Wywiadu amerykańskiego Senatu jest druzgocący dla CIA. Jego autorzy twierdzą, że program brutalnych przesłuchań, określany przez wielu mianem tortur, nie przyniósł Amerykanom prawie żadnych wartościowych informacji wywiadowczych. „Washington Post” przypomina, że CIA wielokrotnie przekonywała, że podtapianie więźniów i inne kontrowersyjne metody przesłuchań pomogły uchronić Amerykę przed zamachami terrorystycznymi. Okazało się to jednak nieprawdą. Większość wartościowych informacji CIA uzyskała od więźniów jeszcze zanim poddawano ich brutalnym przesłuchaniom. W liczącym 6300 stron raporcie opisano też nieznane wcześniej metody stosowane przez śledczych – między innymi zanurzanie więźniów w beczkach lodowatej wody.

CIA na razie nie skomentowała zawartości raportu tłumacząc, że nie otrzymała jeszcze ostatecznej wersji dokumentu.

Informacyjna Agencja Radiowa / IAR / Marek Wałkuski / Waszyngton/mcm/

źródło: stooq.pl

podobne: CIA ingerowało w prace nad raportem dotyczącym tajnych więzień. i tu: Przyganiał kocioł garnkowi. USA krytykują tłumienie przez reżimy demokratycznych protestów polecam również: 15 milionów za tajne więzienia CIA w Polsce. “Banda czworga” jednym głosem zaprzecza!Maska

Advertisements

3 comments on “CIA kłamała w sprawie tajnych więzień. Tortury nie dostarczały danych wywiadowczych.

  1. Pingback: Kret kretem, ale tajemnica najważniejsza! | Odys Syn Laertesa

  2. Pingback: W krajach NATO brak jednolitego systemu nadzoru nad służbami. Sejm zajmie się projektami ustaw o ABW i AW. | Odys Syn Laertesa

  3. Tajne więzienia sa potrzebne dla takich zbrodniarzy jak ci. Zbrodnicze wybryki pewnej jednostki wojska z Gdańska, zdrajców narodu polskiego

    Jak to jest, że Polskie Wojsko znęca się i zamęcza na śmierć uczciwych Polaków?
    Wojsko wyrządza czasem mniejszą lub większą szkodę jakieś osobie, co jest zjawiskiem w naszym kraju wcale nie sporadycznym. A potem ofiara po zaistniałej szkodzie najczęściej próbuje domagać się swoich praw w sądzie. Wojsko zaś nie może tego ścierpieć i odmawia jak tylko się da prawa do uczciwego procesu takiej osobie (a jest to zagwarantowane w konstytucji), zniechęca ofiarę na mnóstwo różnych sposobów, doprowadza w konsekwencji do najgorszego wyczerpania, lub nawet do samobójstwa lub śmierci poprzez zastosowanie wypracowanych zbrodniczych metod.
    Już na wstępie wyrządzone szkody mogą być bardzo duże, jak np. kradzież pomysłu na biznes, prześladowanie w miejscu zamieszkania, zbiorowe pomówienia pod adresem ofiary a nawet grabież.
    Głównym winowajcą może być na początku jeden, może kilku wojskowych, osoby te jednak mają tyle jakby wrodzonej agresji, że potrafią przekonać do swoich urojonych racji nawet wszystkich pozostałych, zależnie od tego jakim autorytetem cieszą się w swojej jednostce. Prowadzi to później do niewyobrażalnego wprost zwielokrotnienia ilości przesladowców. Bywa także, że ofiara po raz pierwszy ma doczynienia z grupką np. podchmielonych wojskowych na ulicy, kiedy to dla zabawy katują oni ją skrytymi metodami na odległość lub wyrządzając szkodę w jakis inny sposób.

    Jakie to metody stosuje to wojsko do terroryzowania uczciwych obywateli tego kraju? To jest przykład jednej z mniej dotkliwych metod:
    W zasięgu słuchu ofiary, ale nie osób trzecich, wypowiadane są różne obelgi oraz treści nie mniej szkodliwe, tak aby inne osoby znajdujące się w pobliżu nic nie dosłyszały. Bez wytchnienia, obelga za obelgą do granic ludzkiej podłości. Katowanie trwa dzień w dzień, miesiąc za miesiącem, czasami całymi latami, w miejscach gdzie tylka dadzą radę, i kiedy tylko się da, jeden w tym miejscu, inny z nich w tamtym, potem trzeci w innym miejscu, czwarty, itd., niby każdy oddzielnie, ale jednak świetnie orientujący się gdzie i kiedy się ofiara znajduje, a wszystko razem przypomina zorganizowanie armii zawodowej.
    Katowanie ofiary nie mające końca doprowadza do załamania psychicznego, a nawet do samobójstwa. To nie cieszące się uznaniem tajemnicze wojsko doprowadziło już do śmierci wielu niewinnych Polaków. Szpiegują oni również poszkodowaną osobę, utrudniają znalezienie pomocy, inscenizują w różnych miejscach wydarzenia mające doprowadzić do późniejszego ośmieszenia ofiary, podstawiają ludzi, i wszystko to często traktują jako dobrą zabawę, a w najgorszym przypadku marnują czas swojej ofierze. Ale metod służących do znęcania się nad człowiekiem mają o wiele więcej, i o wiele jeszcze bardziej dotkliwych. Szkoli się w tej jednostce zdalnych morderców i szpiegów. A więc nie mają oni potem żadnych ograniczeń aby zastosować swoje zdalne metody później na bezbronnych ludziach, a zdarza się, że nawet na obcokrajowcach. Wypracowanymi przez wojsko zdalnymi metodami mogą doprowadzć ofiarę do nieustannego bólu głowy, a nawet spowodować uszkodzenia mózgu, szczególnie gdy zatakują zespołowo.
    jednocześnie, co jest jedną z najgorszych form zbrodni wojennych, tutaj przeciwko jednemu bezbronnemu człowiekowi. A ofiara wojskowego terroru nie ma jak się bronić przed zbrodniarzami ponieważ nie ma dowodów, które by to mogły potwierdzić, nie widać także samych napastników bo atakują oni zdalnie. Początkowo napastnicy to zwykle kilku wojskowych, rządza zemsty skierowana na ofiarę przemocy roznieca w nich tak wielką agresję, że jeden zachęca drugiego przy każdej okazji, wypowiada różne pomówienia na ofiarę, robi z niej potwora, zakałę, i najgorszego wroga publicznego, przestępcę, zbója, itd. Zaskakujące jest to, jeden drugiemu w każde słowo wierzy, nie znając go za dobrze, brzmi już samo w sobie prawie jak horror. Ofiara jest tym sposobem w końcu terroryzowana dzień i noc, bez przerwy nawet przez setki i więcej napastników. Wcale nie rzadko wciąga się do tych bezprawnych działań rezerwę, ale i osoby z rodzin, kręgu swoich znajomych, bywa też, że niepełnoletnich oraz dzieci.
    Opisane tu niewątpliwe akty terroryzmu są jedną z najgorszych form zbiorowego katowania pojedyńczej ofiary. Mimo, że przedstawione działania nie są zbyt powszechne, są jednak formą skrytej wojny, wytoczonej przez tajemnicze wojsko z Gdańska przeciw jednej przeważnie bezbronną i niewinną osobą.

    Lubię

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s