Dorobek Jana Pawła II. Wpływ na dyktatury i komunizm. Relacje z Cerkwią.


1. Jan Paweł II a dyktatorzy: zasługi i kontrowersje

17.04. Warszawa (PAP) – W czasie podróży do krajów rządzonych przez autorytarne reżimy, głównie w Ameryce Łacińskiej, Jan Paweł II krytykował politykę tamtejszych dyktatorów. Choć lewica zarzuca mu, że nie potępiał ich tak stanowczo jak reżimy komunistyczne, pielgrzymki prawdopodobnie przyczyniły się do upadku dyktatur.

Jan Paweł II wypominał autokratom łamanie praw człowieka jako sprzeczne z etyką opartą na Ewangelii, która nakazuje poszanowanie osoby ludzkiej, jej wolności i godności. Prawicowi dyktatorzy na zachodniej półkuli byli z reguły katolikami, powołującymi się na Kościół, więc nie mogli lekceważyć autorytetu Ojca Świętego.

Inaczej przedstawiały się relacje Jana Pawła II z komunizmem, odwołującym się do ateistycznej ideologii marksistowskiej. Jego wizyta na Kubie w 1998 r. była zderzeniem dwóch filozoficznie przeciwstawnych wizji świata. Z powodu swej wrogości wobec marksistowskiego kolektywizmu papież nie poparł też teologii wyzwolenia – silnego w Ameryce Łacińskiej ruchu religijno-społecznego, który łączył Ewangelię z misją walki z kapitalizmem.

W panoramie stosunków Jana Pawła II z latynoamerykańskimi dyktatorami na szczególną uwagę zasługują relacje z chilijską juntą wojskową generała Augusto Pinocheta. Papież odwiedził Chile w 1987 roku. Przed podróżą napiętnował reżim Pinocheta jako „dyktatorski”. W czasie wizyty wezwał biskupów chilijskich do kampanii na rzecz wolnych wyborów. Na spotkaniu z Pinochetem zaapelował o liberalizację reżimu, a według kardynała Stanisława Dziwisza, osobistego sekretarza Jana Pawła II, wezwał go do rezygnacji z urzędu. Publicznie poparł opozycję chilijską, w tym antyreżimowych duchownych skupionych w tzw. Wikariacie Solidarności, a w homiliach podkreślał potrzebę poszanowania praw człowieka. W rok po papieskiej wizycie Pinochet zgodził się na wolne wybory, a później przekazał rządy cywilom.

„Pinochet był jednym z niewielu dyktatorów, którzy dobrowolnie zgodzili się oddać władzę. Myślę, że Jan Paweł II w dużej mierze się do tego przyczynił. Prawdopodobnie przekonał go, że zapewni tym sobie miejsce w historii. Pinochetowi udało się naprawić gospodarkę, ale krytykowano go za represje polityczne, więc mógł uratować swoje dobre imię przywracając demokrację” – powiedział PAP wybitny konserwatywny publicysta i teoretyk katolicyzmu, Michael Novak.

Mimo to, część komentatorów krytykowała Jana Pawła II za wizytę w Chile zarzucając mu nawet, że legitymizował reżim Pinocheta. Miało tego dowodzić ukazanie się papieża z dyktatorem na balkonie jego rezydencji, pod którym zgromadziły się tłumy. Jak wyjaśnił organizator podróży, kardynał Roberto Tucci, było to oparte na nieporozumieniu. Pinochet użył podstępu mówiąc, że zaprasza papieża do salonu, a tymczasem zaprowadził go do drzwi prowadzących na balkon.

Lewica wytykała także Janowi Pawłowi II dwuznaczny, rzekomo, stosunek do junty wojskowej w Argentynie, odpowiedzialnej za „brudną wojnę” z opozycją i zamordowanie 30 tysięcy ludzi. Miało na to wskazywać poparcie dla kardynała Pio Leghi, poplecznika reżimu.

Jednak w czasie niemal wszystkich pielgrzymek papież podkreślał konieczność respektowania praw człowieka, a lista dyktatorów, którzy stracili władzę wkrótce po jego wizytach, nie ogranicza się do Pinocheta. W 1983 r. odwiedził Haiti, jednoosobowo rządzone przez Jean-Claude’a „Baby Doca” Duvaliera, skorumpowanego władcę tego kraju. W homiliach skrytykował jego rządy, pełne „strachu, w jakim żyje większość społeczeństwa”. Po pielgrzymce na Haiti wybuchły protesty uliczne, a w 1986 r. Duvalier został obalony w wyniku powstania.

Podobnie stało się w Paragwaju, gdzie Jan Paweł II zawitał w maju 1988 r. Od 34 lat rządził tam wówczas miejscowy caudillo Alfredo Stroessner. Papież wytknął mu fałszowanie wyborów, tłumienie swobód obywatelskich i rażące nierówności społeczne. Mimo protestów dyktatora, Jan Paweł II spotkał się też z opozycją. W niecały rok później Stroessner został odsunięty od władzy przez grupę wojskowych, którzy wprowadzili demokratyczne reformy i oddali rządy cywilom. Zmiany miały wiele przyczyn, ale autorytet i wpływ papieża mógł odegrać istotną rolę.

Warto też odnotować politykę Jana Pawła II wobec dyktatora Iraku, Saddama Husseina. W latach 90. papież występował przeciw sankcjom wymierzonym w jego reżim, a później potępił inwazję na Irak w 2003 r. Wynikało to jednak z generalnej obiekcji wobec sankcji, godzących także w irackie społeczeństwo, i sprzeciwu wobec wojny, która – zdaniem papieża – nie spełniała chrześcijańskich kryteriów „wojny sprawiedliwej”.

Jan Paweł II inaczej odnosił się do prawicowych dyktatur niż do komunizmu. Te pierwsze uważał za mniejsze zagrożenie dla ludzkości, gdyż był przekonany o ich przejściowości. „Udajemy się na spotkanie z systemem, który jest obecnie dyktatorski, lecz który z definicji jest tymczasowy” – powiedział w czasie podróży do Chile Pinocheta. Komunistyczny totalitaryzm natomiast ma – jak się obawiał – znacznie większy potencjał przetrwania.

Jak powiedział Novak, papież zgadzał się tu ze znaną amerykańską konserwatystką, byłą ambasador w ONZ, Jane Kirkpatrick, która zwróciła uwagę na zasadniczą różnicę między prawicowymi autokracjami a realnym socjalizmem. „Ten ostatni domaga się pełni władzy nad społeczeństwem, także w sferze świadomości, podczas gdy prawicowe dyktatury nie mają takich ambicji, dzięki czemu wyrządzają mniej szkód i stwarzają większe możliwości postępu” – powiedział Novak przypominając wywody Kirkpatrick z jej głośnego eseju „Dictatorships and Double Standards” (Dyktatury i podwójne standardy).

Największe pretensje lewicy do Jana Pawła II dotyczą potępienia teologii wyzwolenia i walki z nią w Kościele katolickim. W czasie pielgrzymki do Nikaragui w 1983 r., papież publicznie zganił księdza Ernesto Cardenala, który był ministrem w sandinistowskim rządzie Daniela Ortegi. Kiedy Cardenal ukląkł, by ucałować jego pierścień, papież cofnął rękę i pogroził mu palcem mówiąc: „Musisz się poprawić”. Zawiesił też w czynnościach kapłańskich innego księdza, który przyłączył się do sandinistów, Miguela D’Escoto. Ofiarą czystki padł również najwybitniejszy przedstawiciel teologii wyzwolenia, brazylijski franciszkanin Leonardo Boff.

Zdaniem ekspertów, wrogi stosunek Jana Pawła II do ruchu wynikał – oprócz względów doktrynalnych – z niezrozumienia, albo niedocenienia, specyfiki kapitalizmu w Ameryce Łacińskiej, gdzie ma on znacznie bardziej „drapieżny” charakter niż w Europie, obfituje w wyzysk świata pracy i generuje większe nierówności społeczne. Według watykanisty, Roberto Suro, istotne były również obawy papieża o zagrożoną jedność Kościoła.

„W teologii wyzwolenia papież widział przede wszystkim wyzwanie dla hierarchii kościelnej. () Kościół, który on rozumiał i kochał, był zjednoczony w opozycji (wobec komunizmu). W Polsce Kościół podążał w jednym kierunku, przeciwko jednemu wrogowi. Takie jednostronne spojrzenie nie pozwalało mu dostrzegać problemów w Ameryce Łacińskiej” – powiedział Suro w amerykańskiej telewizji PBS.

Tomasz Zalewski (PAP)

tzal/ ala/ malk/

2. Dla wielu Rosjan Jan Paweł II stał się symbolem obalenia komunizmu

17.04. Moskwa (PAP) – Rosjanie zapamiętali papieża Jana Pawła II przede wszystkim jako zdeklarowanego przeciwnika komunizmu. Dla wielu z nich polski kardynał Wojtyła stał się takim symbolem obalenia systemu komunistycznego, jak ostatni przywódca ZSRR Michaił Gorbaczow.

Duża część Rosjan zapamiętała polskiego papieża również jako wypróbowanego przyjaciela Rosji i prawosławia.

Jednym z Rosjan, niezwykle serdecznie wspominających Jana Pawła II, jest właśnie Gorbaczow, którego polski papież gościł w Watykanie dwukrotnie – w 1989 i 1990 roku. Były prezydent ZSRR już w maju 2009 roku w rozmowie z PAP mówił, że chciałby, aby Jan Paweł II został wyniesiony na ołtarze.

„To był niesamowity człowiek. Wielki przywódca duchowy, myśliciel, humanista. Absolutnie postać historyczna nr 1” – powiedział wtedy Gorbaczow. „Na każdy temat, który poruszaliśmy, zawsze miał swój punkt widzenia. Dyskusja z nim była niezwykle interesująca” – podkreślił.

„Rozmawialiśmy też o pieriestrojce i Europie. Europa – mówił – powinna oddychać oboma płucami, Wschód i Zachód powinny być razem. Wasza Świątobliwość – zauważyłem – potwierdza moją myśl o wspólnym europejskim domu. +Tak+ – odpowiedział” – relacjonował b. prezydent ZSRR. „A co mówił o nowym ładzie światowym; że potrzebny jest nam nowy ład światowy – stabilny, sprawiedliwszy i bardziej humanitarny” – wspominał.

Gorbaczow zaznaczył, że te myśli papieża-Polaka powtarza przy każdej okazji na całym świecie. „(Jan Paweł II) powinien być wyniesiony na ołtarze” – podkreślił eksprezydent ZSRR.

Jan Paweł II z uwagą przyglądał się temu, co się w Rosji działo. Niejednokrotnie mówił o niej ciepło w swoich homiliach. Z radością przyjmował rosyjskich polityków, dyplomatów, twórców kultury i przedstawicieli młodzieży.

„Jan Paweł II darzył Rosję wielką miłością. Żył jej problemami. Wierzył w jej odrodzenie duchowe. Bardzo przeżywał, że stosunki między Kościołem katolickim i rosyjską Cerkwią prawosławną nie są najlepsze. Pragnął bowiem, aby Europa oddychała dwoma płucami” – wspominał arcybiskup Tadeusz Kondrusiewicz, były metropolita Moskwy.

Częstym gościem polskiego papieża był zmarły w czerwcu 2007 roku kapłan rosyjskiej Cerkwi prawosławnej, protojerej Gieorgij Czystiakow, jeden z inicjatorów powołanego do życia w Moskwie w 2006 roku Stowarzyszenia Jana Pawła II, które skupia Rosjan, interesujących się jego życiem i nauczaniem. „Miałem okazję spotkać się z Janem Pawłem II dziesięć razy. W jego apartamentach rozmawialiśmy o Rosji, o naszym życiu, o Sołowkach. (…) Marzył o odwiedzeniu Wysp Sołowieckich. Chciał tam pojechać jako zwykły pielgrzym. Marzył, by uklęknąć przed bezimiennymi grobami, bo tam nikt nie wie, kto gdzie jest pochowany. Jednak nie dane mu było” – wspominał o. Czystiakow.

Papież-Polak rzeczywiście marzył o podróży do Rosji. Chciał nawiązać bliższy kontakt z jej narodem, poobcować z duchową kulturą rosyjskiego prawosławia. Wszelako na przeszkodzie stanęło mu nieprzejednane stanowisko Patriarchatu Moskiewskiego. Poprzedni patriarcha moskiewski i całej Rusi, zmarły w grudniu 2008 roku Aleksy II podkreślał, że papieska wizyta w Rosji będzie możliwa dopiero po uregulowaniu sporów w relacjach między rosyjską Cerkwią prawosławną i Kościołem katolickim. „Nie może być wizyty dla wizyty. Nie może być spotkania dla spotkania” – powtarzał.

Wśród problemów, które niepokoiły rosyjską Cerkiew, Aleksy II wymieniał katolicki prozelityzm, czyli odbieranie prawosławiu wiernych w Rosji i innych krajach b. ZSRR, prowadzenie przez katolików działalności misyjnej wśród ludności prawosławnej, ekspansję Kościoła greckokatolickiego na Wschód i sytuację prawosławnych na Zachodniej Ukrainie.

Gwałtowny protest ze strony Patriarchatu Moskiewskiego wywołała także pielgrzymka Jana Pawła II na Ukrainę w czerwcu 2001 roku. Papież pojechał tam bez porozumienia z rosyjską Cerkwią, która uważa Ukrainę za swoje terytorium kanoniczne. Aleksy II oświadczył wówczas publicznie, że „ta wizyta nie przyniesie niczego dobrego”.

Jednak największą irytację w Patriarchacie Moskiewskim wywołało ustanowienie w lutym 2002 roku przez Jana Pawła II na terytorium Federacji Rosyjskiej czterech diecezji katolickich na miejsce wcześniejszych tymczasowych administratur apostolskich – w Moskwie, Saratowie, Nowosybirsku i Irkucku. Jednocześnie papież utworzył z tych czterech diecezji prowincję kościelną z siedzibą w stolicy Rosji, a na jej metropolitę wyznaczył arcybiskupa Tadeusza Kondrusiewicza, Białorusina polskiego pochodzenia.

Zwierzchnik rosyjskiej Cerkwi sprzeciwiał się nie tylko pielgrzymce Jana Pawła II do Rosji, ale nawet spotkaniu z papieżem na neutralnym gruncie. W 1997 roku planowane było spotkanie głów obu Kościołów w Grazu, w Austrii, jednak w ostatniej chwili zostało ono odwołane. „Spotkanie zwierzchników dwóch największych Kościołów powinno być logicznym zwieńczeniem poprawy stosunków między nimi” – podkreślał patriarcha moskiewski i całej Rusi.

W sierpniu 2004 roku w symbolicznym geście, wyrażającym wolę poprawy relacji między Stolicą Apostolską a Patriarchatem Moskiewskim, Jan Paweł II – za pośrednictwem swojego wysłannika, przewodniczącego Papieskiej Rady Krzewienia Jedności Chrześcijan, kardynała Waltera Kaspera – przekazał Aleksemu II ikonę Matki Bożej Kazańskiej.

Papież otrzymał tę słynącą z wielu cudów i żarliwie czczoną w Rosji ikonę w 1993 roku. Przez 10 lat znajdowała się ona w jego apartamencie. Jan Paweł II przez cały ten czas czynił starania o zwrócenie jej narodowi rosyjskiemu. Pragnął uczynić to osobiście.

Wszelako przyjechać do Rosji nie było mu dane. W 2003 roku dyplomacja Stolicy Apostolskiej planowała nawet papieską podróż do Mongolii z krótkim międzylądowaniem w Kazaniu, stolicy Tatarstanu, republiki wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej. Społeczność katolicka w Mongolii liczy kilkaset osób, jednak pielgrzymkę tę chciano zorganizować po to, aby Jan Paweł II mógł stanąć na rosyjskiej ziemi i przekazać ikonę Matki Bożej Kazańskiej rosyjskiej Cerkwi.

Kult ikony Matki Bożej Kazańskiej sięga XVI wieku. W 1579 roku po wielkim pożarze w Kazaniu małej dziewczynce we śnie ukazała się Matka Boża i wskazała miejsce, w którym znajduje się jej ikona. Zgodnie z tymi wskazówkami ikonę znaleziono na pogorzelisku. Później w różnych okresach wykonano z niej kilka „spisów”, czyli replik. Ta, którą Jan Paweł II oddał Aleksemu II, powstała prawdopodobnie w XVIII wieku. W latach 20. XX wieku zaginęła i po długich perypetiach trafiła do Watykanu.

Z wizerunkiem Matki Bożej Kazańskiej związane są dwa opatrznościowe wydarzenia w dziejach Rosji. Prawosławni wiążą z jej wstawiennictwem m.in. wypędzenie z Moskwy polskich wojsk w 1612 roku i wojsk Napoleona w 1812 roku.

Podczas ceremonii pożegnania ikony w Stolicy Apostolskiej polski papież wyznał, że wiele razy modlił się do Matki Bożej Kazańskiej o to, by chroniła i prowadziła oddany jej naród rosyjski, a także przyspieszyła moment pełnej jedności wśród chrześcijan. Kulminacyjnym punktem uroczystości było odczytanie ułożonej przez Jana Pawła II modlitwy do Matki Bożej Kazańskiej o pełną jedność wszystkich chrześcijan, w której znalazły się między innymi takie słowa:

„Matko ludu prawosławnego, obecność w Rzymie Twego świętego wizerunku kazańskiego przypomina nam o głębokiej jedności między Wschodem i Zachodem, która trwa mimo historycznych podziałów i ludzkich błędów. Będziemy Ci towarzyszyć sercem na drodze, która doprowadzi Cię do świętej Rosji”.

Papież podkreślił, że od początku pragnął, aby ikona powróciła do Rosji. Przypomniał, że zamieszkuje ją naród od wieków chrześcijański. „Nawet kiedy wrogie siły wystąpiły przeciwko Kościołowi i próbowały wykreślić z życia ludzi święte imię Boga, naród ten pozostał głęboko chrześcijański, dając wielokrotnie własną krwią świadectwo wierności Ewangelii” – zaznaczył Jan Paweł II.

Wszystkie te gesty i słowa Karola Wojtyły pozostały bez odpowiedzi. Patriarchat Moskiewski złagodził ton wobec Stolicy Apostolskiej dopiero po tym, gdy na papieskim tronie po śmierci Jana Pawła II zasiadł niemiecki kardynał Joseph Ratzinger.

Wkrótce po tym – w październiku 2007 roku – papież Benedykt XVI przeniósł arcybiskupa Kondrusiewicza do Mińska i powierzył archidiecezję w Moskwie włoskiemu biskupowi Paolo Pezziemu. Patriarchat Moskiewski, który uważał Kondrusiewicza za głównego orędownika prozelityzmu, przyjął ten krok z zadowoleniem. Podobnie jak jedną z pierwszych decyzji Pezziego – zamknięcie tygodnika „Swiet Jewangielija” (Światło Ewangelii), chluby swojego poprzednika. Pismo, które było jedynym oficjalnym głosem Kościoła katolickiego w Rosji, ukazywało się przez ponad 13 lat. Miało wielkie poparcie ze strony Jana Pawła II.

Te ustępstwa Stolicy Apostolskiej wobec Patriarchatu Moskiewskiego nie doprowadziły do przełomu w ich wzajemnych relacjach. Do warunków stawianych przez rosyjską Cerkiew doszedł nawet nowy – uchylenie decyzji Jana Pawła II o utworzeniu na terytorium Rosji diecezji katolickich.

Hierarchowie rosyjskiej Cerkwi zaczęli jednak akcentować, że obok kwestii spornych, dzielących prawosławnych i katolików, jest też wiele problemów, które ich łączą. „Są to procesy liberalnej sekularyzacji, negatywne aspekty globalizacji, zagadnienia etyki społecznej i ekonomicznej, kryzys wartości rodzinnych i podważanie norm tradycyjnej moralności” – wyliczył patriarcha moskiewski i całej Rusi Cyryl.

„Razem możemy sprzyjać utrwalaniu w społecznej świadomości tradycyjnych chrześcijańskich wyobrażeń o rodzinie, małżeństwie, wychowaniu dzieci i ochronie życia od poczęcia aż do śmierci” – zauważył z kolei metropolita wołokołamski Hilarion, nowy szef cerkiewnej dyplomacji. „Innym nabierającym coraz większej aktualności polem współpracy może być obrona chrześcijan przed dyskryminacją” – wskazał.

Deklaracje te zdają się przybliżyć, jeśli nie pielgrzymkę papieża do Rosji, to na pewno spotkanie głów dwóch Kościołów na innym gruncie. Niewykluczone, że do tego historycznego wydarzenia dojdzie w Krakowie, mieście ukochanym przez Jana Pawła II. Były osobisty sekretarz polskiego papieża, a obecnie metropolita krakowski, kardynał Stanisław Dziwisz zaprosił bowiem Cyryla na Światowe Dni Młodzieży w 2016 roku. Wcześniej do Krakowa zaprosił papieża Franciszka.

Z Moskwy Jerzy Malczyk (PAP) mal/ ala/ malk/

polecam również: Jan Paweł II o wolności jako darze i zadaniu w życiu społecznym

Triumf Chrześcijaństwa nad pogaństwem - Gustave Dore

Triumf Chrześcijaństwa nad pogaństwem – Gustave Dore

Advertisements

2 comments on “Dorobek Jana Pawła II. Wpływ na dyktatury i komunizm. Relacje z Cerkwią.

  1. Pingback: Święci papieże. Beatyfikacja i kanonizacja. Najbardziej znane cytaty z wystąpień Jana Pawła II | Odys Syn Laertesa

  2. Pingback: Od kłamstwa do przemocy czyli skutki nierozliczenia rewolucji – rehabilitacja komunistów | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s