Amerykański niszczyciel Donald Cook opuścił Morze Czarne. Michał Soska: USA, Rosja i kwestia ukraińska


25.04. Waszyngton (PAP/AFP) – Amerykański niszczyciel Donald Cook opuścił w piątek Morze Czarne; okręt wysłano w ten region, aby uspokoić sojuszników i partnerów USA zaniepokojonych zajęciem Krymu przez Rosję – poinformowały służby prasowe marynarki wojennej USA w oficjalnym komunikacie.

„Obecność Donalda Cooka (na Morzu Czarnym) stanowi przykład zaangażowania marynarki wojennej USA w poprawę wspólnych zdolności operacyjnych na morzu, stanowiących filar NATO, przy jednoczesnym zademonstrowaniu sił amerykańskich i sojuszniczych i ich zdolności do zamanifestowania obecności we właściwy sposób, we właściwym miejscu i właściwym czasie” – głosi komunikat marynarki USA.

Okręt, który jest wyposażony w nowoczesny system antyrakietowy Aegis, uczestniczył na Morzu Czarnym w manewrach wraz z jednostkami marynarki wojennej Rumunii oraz amerykańską fregatą USS Taylor.

Podczas ćwiczeń na Morzu Czarnym rosyjski myśliwiec Su-24 (Fencer) dwunastokrotnie przelatywał na niskiej wysokości nad okrętem USA. Pentagon potępił takie postępowanie w czasie podwyższonego napięcia w stosunkach USA-Rosja w związku z Ukrainą, określając jako „prowokacyjne i nieprofesjonalne działanie, które jest niezgodne z wcześniejszymi porozumieniami na temat interakcji między wojskami” USA i Rosji.

Po wypłynięciu Donalda Cooka marynarkę wojenną USA na Morzu Czarnym reprezentować będzie USS Taylor.

Donald Cook przed ponad dwoma miesiącami przybył do bazy w Rocie na południu Hiszpanii. To pierwszy z czterech amerykańskich niszczycieli, które będą kluczowym elementem tarczy antyrakietowej NATO w Europie. (PAP)

fit/ mc/                         …źródło: stooq.pl                                                                            

…10 kwietnia na wody międzynarodowe Morza Czarnego wpłynął amerykański niszczyciel rakietowy „Donald Cook”, uzbrojony w balistyczne pociski manewrujące Tomahawk. Rosja fakt ten odbiera jako demonstrację siły i próbę zastraszenia w związku z zajęciem Krymu, a także jako złamanie międzynarodowej konwencji dotyczącej obecności na Morzu Czarnym okrętów wojennych państw, które nie posiadają linii brzegowej z tym akwenem. Po 15 kwietnia w rosyjskich mediach RTV i elektronicznych pojawiają się pogłoski o tym, że najnowocześniejszy system obrony antybalistycznej „Aegis”, znajdujący się na okręcie marynarki USA, został unieszkodliwiony przez nieuzbrojony myśliwiec Su-24.

            Faktycznie – w odpowiedzi na obecność na Morzu Czarnym Rosja wysyła nieuzbrojony myśliwiec Su-24, który wielokrotnie przelatuje nad niszczycielem. Odrzutowiec jest nieuzbrojony – ale zdaniem ekspertów, na jego pokładzie znajdował się najnowszy rosyjski kompleks elektronicznego zaburzania funkcjonowania wrogich systemów uzbrojenia o nazwie „Chibiny” (perspektywicznie ma znaleźć się na pokładzie każdego rosyjskiego samolotu bojowego). Po uruchomieniu systemu, w pewnym momencie po prostu wszystkie amerykańskie radary przestały działać, system obrony i namierzania się wyłączył, a rosyjski samolot zniknął z ekranów. Wtedy rosyjska maszyna zawróciła, i wykonała manewr imitujący atak rakietowy. To samo powtórzyła 12 razy. Amerykanie przez cały ten czas pozbawieni byli możliwości obrony antyrakietowej, ponieważ cały najważniejszy system przestał działać.

Wykonanie tego ćwiczenia potwierdził 21 kwietnia prof. Paweł Sołotarjow z z-ca dyrektora Instytutu USA i Kanady Rosyjskiej Akademii Nauk. Amerykańskiego elektronicznego systemu obrony i namierzania przeciwnika nie udało się uruchomić; USS „Donald Cook” ewakuował się do Rumunii. 27 członków załogi miało złożyć podania o zwolnienie z służby, argumentując, że nie zamierzają narażać bez powodu swojego życia – i faktycznie, Pentagon potwierdził pośrednio, że incydent na Morzu Czarnym miał bardzo demoralizujący wpływ na załogę okrętu…

…Wiceprezydent USA Joe Biden podczas wizyty w Kijowie 22 kwietnia zapewnia nowe władze Ukrainy, że USA przeznaczą 50 mln dolarów na wsparcie „gospodarczych i politycznych reform” na Ukrainie oraz „procesu demokratyzacji”. Jednocześnie padają także słowa o pomocy wojskowej dla Ukrainy – wprawdzie nie ma być bezpośrednich dostaw broni, ale zza oceanu ma napłynąć wsparcie w dziedzinie transportu i łączności. To są bardzo ważne zapowiedzi i ostry znak ostrzegawczy pod adresem Rosji. Tymczasem minister spraw zagranicznych USA John Kerry w rozmowie telefonicznej nawołuje ministra SZ Rosji Ławrowa do tego, by Rosja stanowczo zażądała od separatystów na wschodzie Ukrainy złożenia broni i opuszczenia zajmowanych budynków administracyjnych. I ostrzega Rosję ostrzejszymi sankcjami, jeśli nie będzie postępów w realizacji porozumienia z Genewy (tymczasem sami separatyści mówią, że porozumienie ich nie dotyczy, albowiem nie byli oni stroną przy jego podpisaniu) – to kolejna, wyraźna próba zastraszenia Rosji i obarczenia jej całą odpowiedzialnością za sytuację na Ukrainie, której nie kontroluje przecież żaden z głównych aktorów zaangażowanych na „ukraińskim teatrze działań” – jeszcze nie wojennych, ale już nie tylko dyplomatycznych.    

Rosja: postawa wyczekująca

Kreml umiejętnie odbija piłeczkę, i zdaje się wyczekiwać na dalszy rozwój wydarzeń. Putin oczywiście nie wzywa separatystów do złożenia broni – za to umiejętnie wykorzystuje sprawę ukraińskich skrajnych nacjonalistów i neonazistów. W rozmowie z Kerrym minister Ławrow domaga się rozbrojenia bojówkarzy Prawego Sektora, UNA-UNSO i Swobody, uwolnienia aresztowanych aktywistów prorosyjskich, wycofania z działań przeciwko separatystom ukraińskiej armii i rozpoczęcia „reformy konstytucyjnej” Ukrainy, która de facto doprowadziłaby do rozbicie państwa na suwerenne podmioty, które potem z kolei mogłyby starać się o przyłączenie do Rosji.

            Po świętach ukraińska armia wznowiła operację „antyterrorystyczną” przeciwko własnym obywatelom na wschodzie kraju. Ostrzelany został ukraiński samolot zwiadowczy, który przelatywał nad kontrolowanym przez prorosyjskie siły regionem Sławiańska (nikt nie został ranny). Kilka osób zginęło podczas ataku na punkt kontrolny separatystów. Ukraina oskarża Rosję o wspieranie separatystów, wątpliwe dowody na obecność rosyjskich oficerów i komandosów przedstawiają Amerykanie.

            W większości przypadków jednak zajmowanie budynków administracyjnych czy przejmowanie ukraińskiego sprzętu i uzbrojenia przebiegają bez jednego wystrzału. Moskwa chwali się ilością żołnierzy i sprzętu, które miały przejść na stronę prorosyjską. Ile z tego jest prawdziwe, trudno zweryfikować. Samozwańcze władze z kolei wzywają Putina do udzielenia im pomocy, obrony przed ukraińską przemocą i włączenia w skład Federacji Rosyjskiej. Wydaje się jednak, że Putin obecnie wyczekuje na dalszy rozwój wydarzeń. Zapewne fundamentalne znaczenie dla ewentualnych kolejnych posunięć Rosji będą miały dwa czynniki: z jednej strony eskalacja konfliktu na samej Ukrainie bądź jego stopniowe zażegnanie; z drugiej natomiast konsekwencja i zdecydowanie stanowiska USA i UE wobec Rosji.      

NATO i UE: konflikty interesów politycznych i ekonomicznych

            Obama zaostrzył stanowisko wobec Rosji i zdaje się dążyć do izolacji Rosji na arenie międzynarodowej. Ale USA bynajmniej nie cieszą się pełnym poparciem swych sojuszników. Porozumienie w Genewie zostało wprawdzie wypracowane przez duet USA-UE, czyli John Kerry – Wysoki Przedstawiciel UE ds. Zagranicznych i Polityki Bezpieczeństwa Catherine Ashton. Ale twardego kursu USA bynajmniej nie podziela cała Europa.

            Przede wszystkim nie podziela go najpotężniejsze państwo UE: Niemcy. Niemieccy politycy od prawej strony sceny politycznej po lewą podkreślają, że nie ma mowy o długoterminowej stabilizacji i pokoju, jeśli Rosja ma być izolowana, pomijana i traktowana jako „persona non grata” w stosunkach międzynarodowych. Konieczny jest dialog z Rosją, a nie jego torpedowanie. Nie jest jednak też żadną tajemnicą, że duże znaczenie odgrywają interesy gospodarcze. Europa jest o wiele bardziej uzależniona od współpracy z Rosją, niż USA, i jakiekolwiek sankcje gospodarcze uderzą w równym stopniu w rosyjski eksport, co w jego europejskich odbiorców…

całość tu: konserwatyzm.pl

…Szczerze polecam lekturę, gdyż jest to konkretna geneza obecnej sytuacji geopolitycznej jaka się rozgrywa wokół „kryzysu ukraińskiego”, napisana w moim mniemaniu obiektywnie (bez faworyzowania żadnej ze stron biorących udział w konflikcie) w oparciu o weryfikowalne w serwisach informacyjnych dane.

poprzednio: Porozumienia genewskie sukcesem Rosji i klęską państw zachodnich. Sueddeutsche Zeitung: “Putin maszeruje, Zachód tylko reaguje”. podobne tu: NATO-Rosja: manewry wojskowe i “renesans wrogości” (na pokaz?), polecam również: W większej skali czyli… O co tak naprawdę chodzi w ukraińskiej tragediiUSA-Rosja

Reklamy

8 comments on “Amerykański niszczyciel Donald Cook opuścił Morze Czarne. Michał Soska: USA, Rosja i kwestia ukraińska

  1. Pingback: Niemcy: „powrót” Krymu do Rosji nie jest sprzeczny z prawem (wiceszef CSU). Prasa zaostrza ton wobec Rosji i krytykuje zachowawczą postawę UE. | Odys Syn Laertesa

  2. Pingback: Rosja wstrzymuje wszelkie gazowe konsultacje z Ukrainą. Walki na wschodzie kraju. USA grozi Rosji sankcjami | Łódź Odysa

  3. Pingback: „The Diplomat”: w jaki sposób F-35 zmienią rywalizację na Pacyfiku | Łódź Odysa

  4. Pingback: Ukraińska armia weszła do Ługańska. Sytuacja z kolumną humanitarną i wojskową (USA nie potwierdzają rosyjskiej agresji). Czechy: ćwiczenia lotnictwa NATO. Irak: pomoc dla Kurdów, Sunnici przeciw dżihadystom, masakra Jazydów. Gaza – jak z

  5. Pingback: Ukraina: Poważne naruszenie rozejmu i ustawa o specjalnym statusie Donbasu. Manewry NATO na Ukrainie, Moskwa dozbroi Krym. Rosyjskie służby w parlamencie Tatarów krymskich. Naddniestrze: zaniepokojenie w Mołdawii, Białorusi i Kazachstanie. | Łódź

  6. Pingback: Eugeniusz Januła: Amerykańska tarcza antyrakietowa – prawdy i fikcje. | Łódź Odysa

  7. Pingback: Ukraina i NATO (komentarz Janusza Korwin-Mikke). Rosja testuje pocisk balistyczny „Buława”. | Łódź Odysa

  8. Pingback: Nowe oblicze armii Putina. Udany test międzykontynentalnego pocisku balistycznego. USA-Rosja ponad podziałami (milcząca zgoda na interwencję w Syrii). Amerykański sprzęt wojskowy w Polsce. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s