Idy Marsowe (do obrazu Carlosa Barahona Possolo)


Niech cię szlag Kupidynie uparty

za Twe ślepe do serca strzelanie

„Bóg miłości”? To jakieś żarty

Drań z licencją na zabijanie!

 

Za bezwzględne uczuć używanie

którym w głowach naiwnym przewracasz

zasługujesz na własnej urwanie

bo mafijne rzemiosło uprawiasz

 

Tam też właśnie najlepiej pasujesz

gdzie „legalnie” ofiary się dręczy

Każdy życia porządek zepsujesz

Sadysto o skłonnościach pajęczych

 

Dosyć mam twych wybryków łuczniku

więc to ja dziś na ciebie poluję

Ręką w cynizm sękaty zbrojoną

wnet ci z tyłka amory wybiję

 

Odys, 24 czerwiec 2014

Carlos Barahona Possolo - Mars w pogoni za Kupidynem

Carlos Barahona Possolo – Mars w pogoni za Kupidynem

 

 

Advertisements

5 comments on “Idy Marsowe (do obrazu Carlosa Barahona Possolo)

  1. Wiersz smutny, przesiąknięty bólem, ale piękny ! – myślę, że po przeczytaniu tych słów kupidyn nie będzie taki uparty …. 🙂

    Lubię

  2. Pingback: „Całkowite zaćmienie” | Łódź Odysa

  3. Pingback: Król chłopiec do „Z chłopa król” (Jacka Kaczmarskiego) | Łódź Odysa

  4. Witam, Bardzo chciałabym użyć pierwszych 4 wersów tego wiersza w swojej książce. Bardzo mi na tym zależy. Oczywiście zacytuję i podpiszę.. ale no właśnie.. jak podpisać? Tytuł wiersza znam, a autor jak życzy sobie być podpisany?

    Lubię

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s