CBOS: Złe nastroje społeczne. Polacy krytycznie o instytucjach państwa. Sondażowy „Pic na wodę”.


1. CBOS: złe nastroje społeczne.

17.07.2014 (IAR) – Pogorszenie nastrojów społecznych. Lipcowy sondaż CBOS pokazuje, że po kilku miesiącach załamał się trend poprawy ocen sytuacji w kraju i przybywa pesymistów.

O tym, że ta sytuacja zmierza w dobrym kierunku, teraz przekonanych jest 22 procent badanych – to spadek o 12 punktów procentowych w porównaniu z czerwcem. Przeciwne zdanie ma 60 procent respondentów – to wzrost o 11 punktów.

Nieco lepiej postrzegana jest sytuacja gospodarcza. Za złą uważa ją 34 procent Polaków, za dobrą – 20 procent. Najwięcej, bo 40 procent uznaje, że jest ani dobra ani zła.

Jednocześnie prawie nie zmieniły się oceny kondycji osobistej. Blisko połowa badanych – dokładnie 47 procent, uważa że im i ich rodzinie żyje się dobrze, a jedynie 10 procent uważa, że źle.

Badanie przeprowadzono w dniach 3-9 lipca 2014 roku na liczącej 943 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

IAR/łp/zr                …źródło: stooq.pl

podobne: Dwa badania… jeden wniosek – „Dupa blada”

2. Polacy krytycznie o instytucjach państwa.

16.07.2014 (IAR) – Polacy krytycznie o najważniejszych instytucjach państwa. Według lipcowego badania CBOS, w oczach większości obywateli aprobaty nie znajduje ani władza ustawodawcza, ani sądownicza. Obraz ratuje prezydent, choć traci poparcie. Sondaż nie uwzględnia oceny rządu.

Złe zdanie o Sejmie ma 65 procent społeczeństwa – to wzrost o 5 punktów procentowych w ciągu miesiąca. Dobre – 19 procent – tu z kolei spadek o 4 punkty procentowe.

Nieco mniej krytycznie Polacy widzą działalność sądów i prokuratury. Wykonywanie obowiązków przez sędziów dobrze ocenianie jest przez 28 procent społeczeństwa. Źle – przed 42 procent. Podobnie prokuratorzy. Tu 26 procent jest zadowolonych z ich pracy, niezadowolonych jest 39 procent.

Prezydent utrzymuje wysokie wyniki aprobaty społecznej, ale od czerwca traci. Dobrze jego pracę oceniało w badaniu 69 procent osób – o 6 punktów procentowych mniej niż miesiąc temu. Źle – 18 procent – wzrost o 3 punktów procentowych.

Największe straty wizerunkowe – ale w porównaniu z marcem – zanotował NBP. Dobrze działania banku centralnego ocenia 43 procent pytanych – o 16 punktów procentowych mniej niż w ostatnim badaniu.

Najwięcej negatywnych ocen Sejm i prezydent zbierają u wyborców Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego. 95 procent wyborców tej partii nie było zadowolonych z działalności Sejmu. Najlepsze opinie o tych instytucjach utrzymują się w elektoracie PO i SLD.

Badanie przeprowadzono w dniach 3-9 lipca 2014 roku na próbie liczącej 943 osoby.

IAR/CBOS/łp/dabr            źródło: stooq.pl

podobne: CBOS: coraz więcej Polaków czuje się lekceważonych przez władzę, ale ponad połowa nie wie, co było ważne w 2013 roku.

Sondaż nie uwzględnia oceny rządu… ciekawe dlaczego 🙂 I dlaczego 943 osoby na których przeprowadzono sondaż określa się mianem „społeczeństwa”. Głos ma „barbie„:

Z Bloga bojkotwyborczy.salon24.pl

Z Bloga bojkotwyborczy.salon24.pl

„… Spójrzmy na ostatni sondaż Homo Homini, ale z uwzględnieniem osób, które zdecydowanie stwierdziły, że na wybory nie pójdą! Warto mieć ten wynik przed oczami, gdy słyszymy buńczuczne wypowiedzi przedstawicieli partii (zwłaszcza rządzącej) o „demokratycznym mandacie”. Jaka jest wartość tego „mandatu” jeśli rządząca obecnie PO może liczyć na poparcie mniej niż 10%, a opozycja (PiS) ~12,5%  Obywateli uprawnionych do głosowania!?

    Warto zwrócić uwagę, że tym razem suma wyników jest zbliżona na 100%. Około 7% uprawnionych do głosowania ma zamiar uczestniczyć w wyborach, lecz nie zdecydowali oni jeszcze na kogo oddadzą swój głos, ale aż 66% uprawnionych oświadcza zdecydowanie, że nie ma zamiaru brać udziału w wyborach!
Zapewne podniosą się glosy, że trudno, że te 66% rezygnuje z wpływu na realizowaną politykę – a w ogóle to ich wina.Hola, hola, państwo analitycy! „Partia Absencji Wyborczej” to największe (i to z „przytupem”) ugrupowanie w Polsce! W wyborach do Sejmu frekwencja przekroczyła 60% tylko raz – w 1989 roku, po czym regułą stało się, że w wyborach do Sejmu bierze w Polsce udział około 40-50% uprawnionych do głosowania. Zwraca uwagę spora (jak na Polskę!) frekwencja w 2007 r. (aż prawie 54% uprawnionych). Wiązało się to z silną mobilizacją przeciwko rządom PiS wraz z ugrupowaniami koalicyjnymi. Nieco lepiej jest w wyborach prezydenckich, a znacznie gorzej (około 20%) w wyborach do europarlamentu.

Drodzy „Spin Doktorzy”, Państwo Politycy i „politolodzy” (z cóż to za pseudonauka ta „politologia”?), Szanowni (i nie szanowni) Dziennikarze – „łżecie jak bure suki” gdy twierdzicie: „z sondażu firmy XXX wynika, że PiS popiera YYY wyborców, a PO ZZZ!”. Prawdziwe poparcie dla partii politycznych w społeczeństwie jest ZNACZNIE MNIEJSZE! Jeśli bowiem ktoś POPIERA jakąś partię polityczną to po prostu idzie na nią zagłosować – to oczywista oczywistość. Proszę nam nie „wciskać ciemnoty”, że absencja wyborcza jest rezygnacją z aktu wyborczego, bo to bzdura. ABSENCJA WYBORCZA JEST AKTEM WYBORCZYM – i wyraża brak akceptacji dla obecnego systemu politycznego. Możecie Państwo chować głowę w piasek, możecie znów „przemielić” w Sejmie wolę milionów Obywateli powołując się na rzekomy „demokratyczny mandat” uzyskany w „wolnych wyborach”. Czy nie widzicie Państwo, że trwacie w „komunie” rodem z PRL i wierzycie, że popiera Was 99,8% wyborców (no, może nieco mniej), a ci, którzy nie głosują to jakieś „nierozgarnięte głupole” nie warte waszych (i waszych WODZÓW) starań? Otóż: 

„Naród nasz jak lawa
z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi
Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi”

„Komuna” też wierzyła, że w 1989 r. zdobędzie znaczącą liczbę głosów w Sejmie i Senacie. Jaki był wynik aktu wyborczego możecie Państwo sprawdzić. A później dalej „śnijcie swój sen złoty” przy drogim winie, cygarach i polędwiczkach. „Komuna” postępowała tak samo – czym różni się „chambre separee” u Sowy od sklepów „za żółtymi firankami”?

Wasz „demokratyczny mandat wyborczy” jest bardzo nikły – popiera Was (największe ugrupowania!) 10-15% uprawnionych do głosowania! Mniejsze ugrupowania cieszą się poparciem na poziomie 1-3%, a o poparciu dla „e-posłów” nawet nie warto wspominać. „Partia” PAW kiedyś się obudzi – i po prostu Was razem z Waszymi „Wielkimi i Nieomylnymi Wodzami” zmiecie w polityczny niebyt – skończy się wtedy „zabawa w piaskownicy”. (całość tu: barbarus.mobile.salon24.pl)

rys.  Jerzy Wasiukiewicz

rys. Jerzy Wasiukiewicz

…Dla mnie sondaże są tak samo miarodajne jak tzw. „średnie”, ale doskonale rozumiem czemu partie polityczne „rajcują się” nimi (nie jestem naiwniakiem). Jest to bowiem narzędzie PROPAGANDY – nie tyle ukazujące rzeczywistość co kreujące ją, gdyż wyborcy lubią się sami w tych sondażach przeglądać. Uważam je wyłącznie za skrawek pewnej WYBRANEJ rzeczywistości, kreowanej przez ludzi których ani nie znam, ani nie mam dostępu do ich narzędzi żeby cokolwiek samemu zweryfikować. Dlatego osobiście ani trochę nie wierzę w sondaże (bo to jest rodzaj wiary właśnie 🙂 ). Czasami jednak łapię się na tym, że mogło by być tak jak pokazują, ale że „coś” jednak pokazują to nie mam wątpliwości – głównie ZNIECHĘCENIE samych sondowanych właśnie.

Kto układa swój byt (polityczny czy inny) na podstawie sondaży sam sobie szkodzi i wpada w „pułapkę Kalego” – jak dobre dla mnie to wierzę, a jak niedobre to niewiarygodne 🙂 …Sam potrafię zaobserwować na podstawie poszczególnych zdarzeń i dość szerokiej lektury na różnych forach, jaką sympatią cieszą się partie (przynajmniej w internecie 🙂 ) i nie podniecam się procentami a co najwyżej obserwuję tzw. trend i ogólną „prasę” jaką robią partiom sami wyborcy/sympatycy na podstawie sondaży właśnie, niejako zmanipulowani (popychani do popierania tego czy tamtego) ich wynikami. Mało kto zdaje sobie bowiem sprawę z tego, że to pod wpływem sondażu właśnie (a nie z własnej woli) zaczął się przychylać do tej czy innej opcji 🙂

PS…. na koniec trochę faktów na temat CBOSu i jego niezależności „…Działalność Centrum Badania Opinii Społecznej jest współfinansowana z budżetu państwa w ramach części 16 – Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. W 2012 dotacja podmiotowa dla CBOS wyniosła 3,2 mln zł. W ustawie budżetowej na 2013 zapisano na ten cel również kwotę 3,2 mln zł…” (Wikipedia)…

inny cytat: „CBOS jest fundacją, nad którą nadzór sprawuje premier, a jej działalność jest współfinansowana z budżetu państwa w ramach środków przeznaczonych na Kancelarie Prezesa Rady Ministrów. Donald Tusk ma nawet w CBOS swojego oficjalnego przedstawiciela znanego z prorządowych wypowiedzi Radosława Markowskiego… Twórcą CBOS był zausznik Jaruzelskiego płk.Kwiatkowski, ojciec b. prezesa Roberta Kwiatkowskiego.W CBOS pracowała też m.in. Agnieszka Kubik, obecnie dziennikarka Gazety Wyborczej.”… 

i jeszcze: „…Unikalny charakter CBOS został uznany przez Sejm RP, który ustawą z 20 lutego 1997 roku nadał nam status niezależnej fundacji i powierzył zadanie prowadzenia badań społecznych na użytek publiczny. Od tej pory nad planami i jakością prac badawczych czuwa Rada Fundacji CBOS, w które reprezentowani są fachowcy z siedmiu instytucji akademickich oraz przedstawiciele Sejmu, Senatu, Premiera i Prezydenta RP”. (strona CBOS)…

Niektórzy zdecydowanie nadużywają słowa „niezależność” w stosunku do tej sondażowni. Analogicznie można wystawić certyfikat dla osła że jest czystej krwi arabem… Kupa śmiechu 🙂

…Odys

polecam również: Żeby nam się chciało tak jak nam się nie chce czyli… (nie)Wybory do parlamentu europejskiego i słówko do fejsbukowych „wolnościowców”.  oraz Demokracja… czyli Dyktatura Durni. Australijczycy tracą do niej zaufanie.

i obowiązkowa pozycja do obejrzenia… Cała naga prawda o sondażach: „Sondaże to fikcja przygotowana na zamówienie – taki sondażowy matrix w którym wszyscy siedzimy. Sondaże są po to, żeby przygotować nas na przyszyły wynik wyborów, żeby nikomu z nas nawet do głowy nie przyszło, że scena polityczna może wyglądać inaczej…” – Robią nas w konia: Nie wierzcie sondażom! List od ankietera.

rys. Andrzej Krauze

rys. Andrzej Krauze

Advertisements

5 comments on “CBOS: Złe nastroje społeczne. Polacy krytycznie o instytucjach państwa. Sondażowy „Pic na wodę”.

  1. Pingback: Demokracja… czyli Dyktatura Durni. | Łódź Odysa

  2. Pingback: Komorowski ch…! Sałatki szkoda czyli… rzeczy ważne i ważniejsze z 18 grudnia za „codziennym i subiektywnym przeglądem wydarzeń”. | Łódź Odysa

  3. Pingback: Podziemna TV: „Głosujcie tak jakby sondaże nie istniały!”. O „debacie” słów kilka, Kukizie i jego JOWach. Grzegorz Braun: „Polacy muszą przejąć kontrolę nad własnym państwem”. Wybory okiem socjologa. | Łód

  4. Pingback: „Oczy są ślepe, gdy rozum zajęty jest czymś innym” czyli… salon i Komorowski w strachu, wyścig populizmu wyborczego z użyciem mitu JOWów, a wszystko i tak zostanie po staremu! | Łódź Odysa

  5. Pingback: Rokosz i Elekcja, Hitchcock i histeria, Trump(y) i trąf(y) czyli rozgrywanie tłumu w służbie demokracji. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s