NIK: może nie starczyć na emerytury (prezydencka minister uważa dopłacanie do FUS za „wypłacalność”). Piłkarski Superpuchar Polski (który się nie odbył) może kosztować podatników 1,5 mln. zł. Brytyjskie CBA ujawnia korupcję w Polsce o dużej skali.


1. NIK alarmuje: może nie starczyć na emerytury.

01.08.2014 (IAR) – NIK alarmuje: w dłuższej perepektywie może nie starczyć środków na wypłatę świadczeń emerytalnych.

Raport Najwyższej Izby Kontroli o przejęciu przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych aktywów OFE głosi, że operację tę przeprowadzono prawidłowo. Jednak w dłuższej perspektywie, bez wsparcia z budżetu państwa, może nie wystarczyć środków na wypłatę świadczeń emerytalnych. Głównymi przyczynami są: z jednej strony niski wskaźnik urodzeń i emigracja, a z drugiej wchodzenie w wiek emerytalny roczników z wyżu demograficznego po 1945 roku oraz wydłużanie się długości życia.

Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski przypomniał, że z powodu wzrostu deficytu finansów publicznych dokonano w tym roku ponownej reformy systemu emerytalnego. Jednak według symulacji wykonanych w ZUS, nie rozwiąże ona w dłuższej perspektywie problemu deficytu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Mimo przewidywanego zwiększenia wpływów z tytułu składek, a także przenoszenia środków w ramach tak zwanego suwaka, ZUS przewiduje dalszy wzrost deficytu FUS.

NIK wskazuje na konieczność doprecyzowania zasad przekazywania przez Fundusz Rezerwy Demograficznej odsetek od zdeponowanych aktywów na przychody funduszu emerytalnego FUS.

 

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/NIK komunikat/Siekaj/dyd

podobne: NIK złożył do CBA doniesienie na przebieg przetargu w ZUS.

2. Prezydencka minister: nie będzie niewypłacalności ZUS.

04.08.2014 (IAR) – Prezydencka minister zapewnia, że nie dojdzie do sytuacji niewypłacalności ZUS. Irena Wóycicka z Kancelarii Prezydenta odpierała w radiowej Jedynce krytyczne uwagi zawarte w raporcie NIK na temat emerytur.

W najnowszym raporcie Izba ostrzega, że zabraknie pieniędzy na emerytury z ZUS. Wszystko przez narastanie deficytu Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, mimo niedawnych zmian ustawowych w sprawie OFE. Irena Wóycicka nie zgadza się z tymi prognozami. Prezydencka minister powiedziała, że deficyty ZUS są pod kontrolą, gdyż są uzupełniane z budżetu państwa. To są podobne w skali deficyty i w przypadku braków ta dotacja z budżetu jest automatyczna, od początku lat 90., kiedy sytuacja finansowa była o wiele trudniejsza, ani razu nie zdarzyło się, by ZUS zawiódł świadczeniobiorców – zaznaczyła Irena Wóycicka.

Prognozy NIK podzielają również instytucje eksperckie. Fundacja Republikańska oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców przedstawiły w zeszłym roku „Raport o sytuacji ZUS”, w którym obie organizacje podważają rządowe prognozy dotyczące sytuacji systemu emerytalnego. Według autorów raportu, ZUS zbankrutuje do 2020 roku.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Jedynka/kd/łp

podobne: „Raport o sytuacji ZUS”. Piramida finansowa bankrutuje. oraz: Rybinski: Prawdziwe przyczyny i mechanizm demontażu OFE  polecam również: Umiesz liczyć, licz na siebie czyli… cynik9 i „Liczenie na ZUS”

3. Meczu nie było, a Skarb Państwa może stracić nawet 1,5 miliona złotych.

04.08.2014 (IAR) – Meczu nie było, a Skarb Państwa może stracić nawet 1,5 miliona złotych.

NIK złożyła do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez osoby odpowiedzialne za podpisanie umowy na zorganizowanie meczu o piłkarski Superpuchar Polski. Chodzi o spotkanie Legia Warszawa-Wisła Kraków, które miało się odbyć na Stadionie Narodowym w lutym 2012 roku.

Do meczu jednak nie doszło ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa na stadionie. Mimo to umowa została podpisana – tłumaczy IAR Zbigniew Matwiej, kierownik wydziału prasowego NIK. Jak dodaje, żadna ze służb decydujących o możliwości rozegrania meczu nie wyraziła na to zgody. Jednak dokumentacja pokazuje, że wbrew stanowisku służb porządkowych, kilka dni później tę umowę zawarto z Ekstraklasą – powiedział Zbigniew Matwiej.

Jak podaje tvn24.pl, umowę podpisał szef Narodowego Centrum Sportu Rafał Kapler. Zbigniew Matwiej dodaje, że istnieje realne zagrożenie, że Skarb Państwa będzie musiał zapłacić na rzecz Ekstraklasy karę umowną w wysokości 1,5 miliona złotych.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/tvn24.plkd/sk

źródło: stooq.pl

podobne: Okazja czyni złodzieja, ale „Pacta sunt servanda” czyli… NCS ma zapłacić Kaplerowi ponad pół miliona zł oraz: NIK negatywnie o nadzorze nad budową Stadionu Narodowego. Przetarg na zadaszenie Stadionu Śląskiego – do unieważnienia.

4. Brytyjskie CBA ujawnia korupcję w Polsce o dużej skali.

…Jak czytamy na stronach gov.uk, posiadane przez nich informacje dotyczą okresu między 1 czerwca 2000 a 30 listopada 2006, a wtedy jeszcze Alstom w Polsce to nie Pendolino. W latach 2005-2006, kiedy został sformułowany projekt rozwoju kolei dużych prędkości, oficjalne czynniki nie przewidywały żadnycyh zakupów w Alstomie, lecz sfinansowanie rozwoju polskiej myśli technicznej w zakresie kolei dużych prędkości. Wkrótce potem utworzono Narodowe Centrum Badań i Rozwoju a także wystrzeliła PESA. Dopiero w późniejszycyh latach radykalnie zmieniono ten projekt i oparto go na Pendolino. Historię tę opisywaliśmy w materiale Pendolino story.

Czy już wtedy Alstom mógł „wykuwać” sobie drogę do zmiany koncepcji rozwoju polskiej myśli technicznej w zagraniczny zakup technologii? Czy może raczej chodzi tutaj o zupełnie inne duże projekty związane z komunikacją w Polsce?

W tych latach wprawdzie Alstom w Polsce związany był głównie z energetyką (modernizacje największych krajowych bloków energetycznych), jednak działała także spółka Alstom Konstal, która w latach 2000-2005 produkowała wagony do warszawskiego metra oraz tramwaje dla ponad 10 polskich miast. Sądzę, że raczej może chodzić o te tramwaje (przetarg na metro rozstrzygnięty został jeszcze w 1998).

W 1997 Alstom przejął najstarszego polskiego producenta urządzeń kolejowych: chorzowski Konstal (założony w 1864), skąd zwolniono 3/4 pracowników (8,5 tys. osób –> 2 tys.), po czym rozpoczął współpracę z polskimi władzami.

Biorąc pod uwagę wskazany przez Brytyjczyków okres czasowy i aktywność w nim Alstomu, sądzić można, że chodzi o sprawy związane z tzw. układem warszawskim. W 2011 prokuratura wrocławska postawiła zarzuty korupcji wiceprezydentowi stolicy Jackowi Z. za przyjęcie w latach 2002-2003 walutowej łapówki od Alstomu w wysokości 400 tys. funtów brytyjskich na ustawienie przetargu na tramwaje dla Warszawy. Tak jak i inne sprawy korupcyjne tej rangi politycznej, wygląda na to, że na postawieniu zarzutów sprawa się zakończyła lub uschła. Czy po obecnych doniesieniach brytyjskich służb antykorupcyjnych cudownie odżyje?…

całość tu: wirtualnapolonia.com

podobne: Państwo w połączeniu z biznesem: marnotrawstwo, kumoterstwo, rabunek i korupcja na koszt podatników a Polacy podobno nie lubią nepotyzmu. oraz: Misie na miarę naszych czasów. Pomoc publiczna dla PLL LOT. Pendolino nie mieści się na torach

Margaret Thatcher

Margaret Thatcher

Advertisements

2 comments on “NIK: może nie starczyć na emerytury (prezydencka minister uważa dopłacanie do FUS za „wypłacalność”). Piłkarski Superpuchar Polski (który się nie odbył) może kosztować podatników 1,5 mln. zł. Brytyjskie CBA ujawnia korupcję w Polsce o dużej skali.

  1. Pingback: Sprawdź komu powierzasz pieniądze a dla dobra ZUSu żyj krótko i nie wydawaj za dużo, czyli jak Pilon „pomógł” Piratowi. TFI – Teraz Chiny? | Łódź Odysa

  2. Pingback: Szewczak: Do OFE przypisano nas bez pytania. To jedno z największych oszustw III RP… Jeśli tak to jak nazwać ZUS? | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s