Tani węgiel solą w oku lobby górniczego. POwszechna zgoda na komunizację (certyfikaty jakości, koncesje) branży i dopłacanie do interesu za pieniądze podatników.


1. Polskie górnictwo ofiarą Rosji czy własnej niegospodarności?

25.09.2014 (IAR) – Rosyjski węgiel niszczy polskie kopalnie – alarmują górnicy. Eksperci ekonomiczni odpowiadają, że to branża węgla kamiennego sama jest winna swoim problemom.

Wiceprzewodniczący sekcji krajowej węgla kamiennego NSZZ Solidarność Stanisław Kłysz mówił na antenie Polskiego Radia 24, że napływ gorszego jakościowo węgla z Rosji powinien być powstrzymany. Według niego, można brać przykład z Rosji i jej embarga na polskie warzywa i owoce. „Dlaczego my nie możemy zastosować tych rozwiązań?” – pytał związkowiec i podkreślał, że miałoby to korzystny wpływ nie tylko na sektor węgla, ale także na wiele innych branż na Śląsku.

Ekonomista z Centrum Adama Smitha, Ireneusz Jabłoński mówił w PR24, że przedsiębiorcy mają inne zdanie na temat rosyjskiego surowca. „Rosyjski węgiel w znacznej części jest lepszy i w dodatku tańszy o jedną trzecią” – mówił Ireneuszr Jabłoński. Tłumaczył, że spalając droższy i bardziej zasiarczony polski węgiel nie będzie lepiej nam wszystkim, a jedynie branży zatrudniającej zaledwie 100 tysięcy ludzi, w tym pod ziemią ponad 60 tysięcy.

W opinii innego gościa PR24, byłego wiceministra gospodarki Jerzego Markowskiego, polskie górnictwo potrzebuje reform, a kilka – około pięciu – najbardziej nierentownych kopalń musi być zamkniętych. W pozostałych trzeba lepiej wykorzystywać sprzęt. Jerzy Markowski jest zdania, że demoralizujące jest używanie drogiego sprzętu tylko przez trzy godziny na zmianę. „Kopalnie powinny pracować sześć dni w tygodniu, a załogi pięć dni” – uważa były senator SLD.

Premier Ewa Kopacz spotka się dziś z wojewodą śląskim Piotrem Litwą. Rozmowa ma dotyczyć przede wszystkim protestu górników z kopalni „Kazimierz-Juliusz” w Sosnowcu, w którym bierze udział ponad 160 osób.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Polskie Radio 24/Mariusz Pieśniewski/dabr

podobne: Pisarska: rosyjskie embargo wpływa tylko na ułamek eksportu do Rosji. Przewoźnicy o embargu: wielu grozi bankructwo. Moskiewskie media piszą o ewentualnym polskim embargu na rosyjski węgiel. oraz: Sankcje wpłyną na gospodarkę i handel. Górnicy chcą składów węgla, konsolidacji branży i embarga na rosyjski węgiel. i to: PG Silesia vs. Kompania Węglowa czyli efektywność i wydajność vs. szaleństwo. NIK skontroluje funkcjonowanie górnictwa.

2. PO zgłasza ustawy dotyczące obrotu węglemRuszyły prace nad projektami ustaw regulujących handel węglem

25.09.2014 (IAR) – Certyfikaty jakości i koncesje na sprzedaż węgla. Platforma Obywatelska na prośbę premier Ewy Kopacz przyspieszyła prace nad projektami ustaw, które mają rozwiązać problem sprowadzania do Polski tańszego i gorszego węgla z Rosji. Poinformowali o tym na konferencji prasowej w Sejmie Urszula Augustyn i Andrzej Czerwiński.

Poseł Czerwiński powiedział, że Platforma przygotowała 3 projekty ustaw. Dwa z nich wczoraj wieczorem trafiły do laski marszałkowskiej i czekają na nadanie numeru. Są to: ustawa o monitorowaniu i kontrolowaniu jakości paliw oraz nowelizacja Prawa energetycznego. Trzecia z ustaw, nowelizacja Prawa zamówień publicznych wpłynie do Sejmu za dwa tygodnie. Obecnie ustosunkowuje się do niej ministerstwo gospodarki – powiedział poseł PO.

Nowelizacja ustawy o monitorowaniu i jakości paliw zakłada wprowadzenie certyfikatów jakości.

Ma to wymusić na dostawcach, sprzedawcach i importerach obrót paliwem dobrej jakości. Nowelizacja Prawa energetycznego zakłada wprowadzenie koncesji na sprzedaż węgla. Po jej wejściu w życie firmy, które sprzedają węgiel, będą musiały udowodnić, że spełniają warunki techniczne, finansowe i organizacyjne. Nowelizacja ustawy o zamówieniach publicznych wprowadza ułatwienia w sprzedaży węgla końcowym nabywcom.

Posłowie poinformowali, że premier Ewa Kopacz poprosiła ich wczoraj o przyspieszenie prac nad tymi regulacjami. Urszula Augustyn odpowiadając na pytanie, co powie górnikom, którzy uważają, że rząd nie realizuje obietnic złożonych przez Donalda Tuska w maju tego roku, powiedziała, że to, co wtedy zostało uzgodnione ze stroną związkową i ze strona zarządzającą kopalń, jest właśnie realizowane. „Po tym, jak premier Donald Tusk spotkał się z branżą, rozpoczęły się natychmiast prace, a pani premier Kopacz realizując złożone górnikom w maju obietnice, zdecydowała o ich przyspieszeniu. Prace idą do komisji. Komisja będzie pracował bardzo sprawnie” – powiedziała Urszula Augustyn.

IAR/D.Zaczek/dabr

podobne: Transformacja polskiej energetyki da bezpieczeństwo bez wzrostu cen. „Puls Biznesu”: Rząd chce rozdać węgiel bogatym.

26.09.2014 (IAR) – Protesty górników przyniósł pierwsze rezultaty. W Sejmie rozpoczęto „intensywne prace” nad projektem nowelizacji ustawy o systemie kontrolowania jakości paliw oraz projektem zmian w Prawie energetycznym – poinformowała Kancelaria Sejmu.

Rozpoczęcie prac nad regulacją handlu węglem ma związek z górniczymi protestami na polsko-rosyjskiej granicy. Górnicy uważają nadmierny import taniego, rosyjskiego węgla za główną przyczynę złej sytuacji swojej branży.

Projekt nowelizacji ustawy o systemie monitorowania i kontrolowania jakości paliw wprowadza kontrolę jakości węgla kamiennego przez Służbę Celną na granicy Polski, a w składach detalicznych – przez inspekcję handlową. Wdraża też system certyfikatów jakościowych w obrocie węglem kamiennym. Projekt zmian w Prawie energetycznym wprowadza obowiązek uzyskiwania koncesji prezesa Urzędu Regulacji Energetyki na handel węglem. Oba projekty przygotowali posłowie PO.

Wstępny harmonogram prac nad obydwoma dokumentami przewiduje szybką ścieżkę legislacyjną. Pierwszy projekt, po zasięgnięciu opinii Prezydium Sejmu i Konwentu Seniorów, Marszałek Sejmu skierował do druku i pierwszego czytania w Komisji Nadzwyczajnej do spraw energetyki i surowców energetycznych. Drugi projekt jest – jak zapewnia Kancelaria Sejmu – przedmiotem pilnych analiz służb prawnych Kancelarii Sejmu.

Przyspieszenia prac nad ustawami domagała się premier Ewa Kopacz. Ze strony Sejmu padło zapewnienie, że pierwsze czytanie ustaw węglowych rozpocznie się na najbliższym posiedzeniu.

Z kolei od wojewody warmińsko-mazurskiego Mariana Podziewskiego, górnicy usłyszeli zapewnienie, że nie będzie planowanej rozbudowy punktu przeładunkowego na granicy polsko-rosyjskiej. Inwestycję planowano w związku z rosnącym importem rosyjskiego węgla.

IAR/KS/darad/gaj

źródło: stooq.pl

…te regulacje to dodatkowe koszta dla handlujących węglem. Certyfikacja wymaga przeprowadzenia badań pod kątem jakości i wydania odpowiednich na to dokumentów – takie „usługi” na pewno nie będą darmowe tak jak darmowe nie będzie zatrudnienie na odpowiednich stanowiskach kolejnej bandy urzędników, którzy będą się zajmować całym procederem. Koncesjonowanie nie doprowadzi do poprawy jakości czy uczciwości w handlu a będzie moim zdaniem używane jako narzędzie do pozbycia się z rynku wszystkich przypadków niewygodnych dla polskiego lobby, które od dawna współpracuje ze związkowymi i rządowymi hienami. Ograniczenie liczby podmiotów handlujących węglem przełoży się z marszu na monopolizację i spadek konkurencyjności polskiego węgla a co za tym idzie na wzrost jego cen i przyspieszenia upadku większości zakładów będących pod nadzorem państwa, co przecież już dziś jest przyczyną słabej sprzedaży krajowego surowca i pogłębiających się kłopotów z ogromnym zadłużeniem na czele (Polska gospodarka: Słabe wyniki górnictwa).

Sztuczne blokowanie importu tańszego „zamiennika” pod pretekstem jego niskiej jakości (ciekaw jestem ile takich przypadków wykryto i na jakiej podstawie zrobiono z tego główny problem) w parze ze zmianami w prawie o zamówieniach publicznych (których treści już się domyślam) ma za zadanie zmusić krajowe elektrownie do kupowania droższego krajowego surowca co spowoduje wzrost cen energii wytwarzanej z węgla. Skutkiem tej POlityki będzie dalsze odwracanie się konsumentów od węgla i inwestowanie nawet na kredyt w odnawialne źródła energii jak panele słoneczne (w sumie może to i lepiej)… (Odys)

„…Cena węgla w Polsce jest ustalana urzędowo. Wygórowana cena urzędowa powoduje, że kupujący węgiel muszą płacić za niego więcej niż wynosi cena na rynku światowym. Ponadto dzięki jej ustanowieniu państwo zlikwidowało konkurencję cenową między kopalniami, co być może choć częściowo uzdrowiłoby sytuację. Obecnie zarządom państwowych kopalń i działającym w nich związkom zawodowym nie zależy na zysku, ponieważ wiedzą, że w razie strat i tak mogą liczyć na dotacje z budżetu państwa…

…Rozbudowany państwowy interwencjonizm (ustalanie urzędowej ceny węgla, umarzanie długów kopalniom, bariery celne, kontyngenty, dopłaty do eksportu) oraz utrzymywanie monopoli państwowych powoduje, że i tak już biedny Polak musi płacić za węgiel więcej niż gdyby istniał wolny rynek. W ciągu ostatnich 12 lat zrealizowano pięć planów uzdrowienia branży górniczej. W tym czasie otrzymała ona łącznie około 10 mld dolarów USA wsparcia finansowego od państwa. Mimo to sytuacja tego państwowego przemysłu wydobywczego niewiele się poprawiła, a stary netto górnictwa w latach 1990 – 2000 wyniosły 18 mld zł. Sektor ten otrzymał z budżetu państwa 16,4 mld zł oraz umorzono mu zobowiązania w wysokości 15 mld zł. Każdy pracujący Polak w ciągu 12 lat darował pod przymusem za pośrednictwem skarbu państwa średnio 2400 zł na rzecz górnictwa! Są to środki finansowe bezpowrotnie stracone…” całość tu Link

Proponuję przestać słuchać lobbystów nieudaczników (i drobnych złodziejaszków) z naszego podwórka którzy kłamią ludziom w żywe oczy i nie potrafią się przyznać do tego że sami zapracowali na to że na hałdach zalegają tysiące ton drogiego polskiego węgla… Kłamią bo tu chodzi o ich biznes którym nie dość że nie potrafią zarządzać, to doprowadzili do sztucznego podniesienia cen. Czas skończyć z marnotrawstwem bo polski nie stać na polski węgiel (na pewno nie w takim wykonaniu bo są przykłady że można inaczej). Poza tym, jakim prawem ludzie z jakiejś branży obciąża swoim bytem pozostałą część społeczeństwa?

Każdy by chciał zarabiać po parę tysięcy złotych, do tego ciesząc się przywilejami płacowo/socjalno/emerytalnymi niedostępnymi dla przeciętnego pracownika, bez oglądania się na to czy jego robota jest komuś potrzebna czy nie. Nikomu pieniądze z nieba nie lecą, ale lobby górnicze z żerujących na nim rakiem związkowym uważa że może żyć na koszt podatników w nieskończoność. Pochwalanie kradzieży w majestacie prawa i nazywanie jej „wrażliwością społeczną” to jawna hipokryzja. Politycy którzy populistycznie obiecują gruszki na wierzbie lobby górniczemu, planując zmiany które tylko przyspieszą agonię polskiego węgla to cyniczna szajka oszustów, która za pieniądze podatników nie licząc się z kosztami i konsekwencjami chce wyłącznie podreperować swój wizerunek publiczny, kreując się na „wrażliwych społecznie” dobrodziejów. Precz z komuną „janosików” i postawą roszczeniową socjaluchów, którym setki miliardów publicznej pomocy to ciągle za mało i kolejny raz wyciągają do podatnika ręce po więcej… (Odys)

Janusz Korwin-Mikke, eurodeputowany KNP, wydał oświadczenie w sprawie protestów polskich górników i sytuacji europejskiej energetyki.

Górnicy protestują przeciwko importowi taniego węgla z Rosji i innych krajów. Innymi słowy: chcą, by w Polsce cena prądu i w ogóle wszystkiego poszła w górę. Górniczy protest jest źle skierowany. Górnicy nie powinni pytać: „Dlaczego węgiel spoza UE (z Rosji, z Australii, z RPA…) jest taki tani. Powinni pytać: „Dlaczego węgiel w krajach Unii Europejskiej jest taki drogi?”.

Odpowiedzialna za to jest świadoma polityka Unii Europejskiej. A właściwie dwie polityki:
1) „Czerwona”. Długofalowym celem lewackiego kierownictwa UE jest osiągnięcie „zerowego wzrostu”. Co już udało się osiągnąć poprzez politykę wysokich podatków, w pierwszej kolejności od energetyki. Unia chce zniszczyć kapitalizm – a, jak powiedział Karol Marx: „Jest tylko jeden sposób by zniszczyć kapitalizm: podatki, podatki i jeszcze raz podatki”.
2) „Zielona”. W ramach „walki o ochronę środowiska” Zieloni walczą ze wszystkim, czego nie dostarcza GazProm: z elektrowniami wodnymi, węglowymi, atomowymi i gazem łupkowym. Warto, by kontrwywiad zainteresował się, skąd ich szefowie dostają – duże – pieniądze.

źródło: nczas.com

polecam również: Klimatyczna katastrofa. Ile Polska straci przez nieudolną politykę PIS i PO?

rys. Żukow

rys. Żukow

Advertisements

3 comments on “Tani węgiel solą w oku lobby górniczego. POwszechna zgoda na komunizację (certyfikaty jakości, koncesje) branży i dopłacanie do interesu za pieniądze podatników.

  1. Pingback: „List uradowanego górnika” czyli 250 mln. „POmocy” na „zamknięcie” kopalni. Deficyt w kasie miedziaka z Lublina, który błaga o niskie podatki. Bankructwa firm. | Łódź Odysa

  2. Pingback: Atak euro i polosocjalizmu. Przedsiębiorcy protestowali przeciwko polityce rządu. Będzie wspólny protest przewoźników i sadowników? | Łódź Odysa

  3. Pingback: Polskie górnictwo węglowe to skansen i elektrownie go nie uratują. Podatek od srebra i miedzi dobija przemysł wydobywczy. Biurokracja największym wrogiem polskiej gospodarki. NIK o marnotrawstwie w Polskim Holdingu Obronnym. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s