Kisiel: „Dusza wojownika”.


Jeffrey Smith - Sięgając gwiazd

Jeffrey Smith – Sięgając gwiazd

Na Zachodzie przyjęto Hitlera i hitleryzm nie jako ostatnią przestrogę, lecz jako ostateczną kompromitację idei, wiar i posłannictw, jako więc postawę do samouspokojenia na przyszłość. Dusza wojownika, mówią tam, raz na zawsze poszła teraz do lamusa historii, zwłaszcza wobec broni nuklearnej, która uniemożliwia wojnę (kto to powiedział?!). Wobec czego laicki duch konsumpcji odżył na lekkomyślnym Zachodzie w całej krasie. Gdy obserwuję ich, jak śmiertelnie poważnie żyją swoją inflacją, wspólnymi rynkami, problemem paliwa czy bezrobocia, jak ich wodzowie w marynarkach (nie przywdziewają już nawet fraka, bo zbyt koturnowy) odrzekają się kompromitującego rzekomo związku z Duszą Wojownika, jakąkolwiek ideą czy wiarą, a klną się, przysięgają na Rozum, Pragmatyzm i dobrze urządzony Dzień Dzisiejszy, gdy widzę ten zadziwiający Sabat Beztroski i naiwności, to, mówiąc słowy Poety, „śmiech pusty mnie chwyta, a potem litość i trwoga”. A więc nie zrozumieli, niczego się nie nauczyli, dalej myślą, że władają sobą i że Ludziom w Marynarkach zbędna jest wszelka Dusza Wojownika, że konsumenci i zracjonalizowani wygodniccy wykręcą się od odpowiedzialności przed Bogiem i Historią?! O dzieciaki, potrójne dzieciaki, zimny pot mnie oblewa na myśl o ich niepoprawnym dziecięctwie! Dobrze, że wśród nich nie żyję, bo umarłbym ze strachu. [rok 1975]

„Lata pozłacane, lata szare”  Stefan Kisielewski „Kisiel”

Matteo Pugliese - Cień

Matteo Pugliese – Cień

Spocząłeś na laurach
z przodków trzewi splecionych
wrogów ręką zbrojną.
Czy zdążysz skonsumować
(nim duszę Ci z ramienia zdejmą)
chwały cudzej owoc?

Żebyś chociaż go docenił, ale nie!
Ty go uznałeś za łatwy
choć nie Twoją krwią był podlewany.

Żebyś chociaż podziękował, ale nie!
Ty go uznałeś za należny
choć nie Twoją ręką był wyhodowany.

Żebyś się go chociaż nauczył, ale nie!
Ty go uznałeś za zbędny
choć już tyle razy ratował Twój byt marny.

a mogłoby Cię w ogóle nie być!

Tak zdobyłeś nie walcząc
Koronę stworzenia „władco świata”
Którą też ktoś ci na skroń nałożył
bo musiał!
Żeby nie słyszeć więcej
o Twoich ambicjach
które spadły ci na uszy i oczy
jak za duże czako.

Tak bełkocząc ślepy
padniesz do rynsztoka.
Może z kolejnym podejściem zmądrzejesz.
Wojowniku bez duszy.
Cieniu człowieka.

„Cień wojownika” – Odys, październik 2014

…podobne: Man in black (do obrazu Fabiana Pereza) oraz: KODEKS CZŁOWIEKA POBŁAŻLIWEGO i to: Virtus, pietas, fides… Samotność rzymianina a także: Prawdziwy mężczyzna – gatunek na wymarciu.

Tatyana Markovtsev - Cień

Tatyana Markovtsev – Cień

Advertisements

4 comments on “Kisiel: „Dusza wojownika”.

  1. Pingback: I (niestety nie zawsze) żyli długo i szczęśliwie. Przemoc domowa w Irlandii… kontra „Mężczyzna wojownikiem” (ks. Piotr Pawlukiewicz) | Łódź Odysa

  2. Pingback: Kisiel: „Felieton optymistyczny”… jak „Perfidia” Łysiaka | Łódź Odysa

  3. Pingback: Imperium Romanum: Walki gladiatorów czyli… „morituri te salutant”. | Łódź Odysa

  4. Pingback: Wiersz – „Pył na wietrze” (autorski) | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s