113% frekwencji czyli unijne absurdy wybrane oraz źle wydane pieniądze. Bankrutujący „raj” Szwecji kontra raj podatkowy na Krymie.


1. 113% frekwencji i instrukcja używania kaloszy – unijne absurdy wybrane

gościu przekroczył wszystkie unijne normy… i żyje! 🙂

To już siódma edycja konkursu ogłaszanego przez eurodeputowanego Mirosława Piotrowskiego.
W tym roku przyznano trzy nagrody i jedno wyróżnienie. Wygrało głosowanie, w którym frekwencja przekroczyła 100% i które uznano za ważne.
‚Po drabinie trzeba schodzić tyłem’ – to miejsce drugie, czyli – zgłoszony do konkursu przez Przemysława Mroczka – stustronicowy przewodnik, z którego dowiadujemy się, że na drabinę ‚…trzeba wchodzić i schodzić twarzą zwróconą w stronę drabiny (…) i mieć cały czas kontakt z drabiną w trzech miejscach – 1 dłoń i 2 stopy, lub 2 dłonie i 1 stopa…’ i jak uniknąć upadku z wysokości (…należy wykonywać pracę jedną ręką, nie sięgać dalej niż długość ramion, unikać wchodzenia powyżej czwartego szczebla od góry i przez cały czas informować we właściwy sposób o swojej obecności na drabinie).
Miejsce trzecie jury przyznało wielostronicowej instrukcji użytkowania kaloszy, które Unia zalicza do kategorii środków ochrony indywidualnej, zgłoszonej przez Krystynę Helt i Zofię Wysocką.
Wyróżnienie w konkursie największych absurdów w Unii Europejskiej zdobyło ‚ogłoszenie przez Komisję Europejską przetargu na projekt naukowy, którego celem jest zbadanie wszelkich aspektów wykorzystania insektów jako potencjalnego źródła żywności’.
Kolejny konkurs zostanie ogłoszony w rocznicę przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, czyli już 1 maja.”

MaG

Fot. archiwum  źródło: moje.radio.lublin.pl

1. Z bananami to już przegięcie. W 1995 roku UE wprowadziła dyrektywy dotyczące uprawy bananów i ogórków. Ekstremalne zakrzywione banany lub te z „brzydką krzywizną” musiały być odrzucane przez plantatorów. Banan, aby być prawdziwym bananem, musiał mieć co najmniej 14 cm długości, a jego zakrzywienie powinno było mieć co najmniej 27 mm. Podobnie rzecz miała się z ogórkami; te nie wystarczająco proste nie mogły trafić do sprzedaży.
Kolejowe absurdy. Chcesz zapłacić mniej? Kup bilet na dłuższą trasę
Spółki kolejowe…

Dyrektywa została uchylona w 2008 roku, po tym jak wzrosły obawy, że plantatorzy wyrzucają całkowicie smaczne banany ze względu na ich zbyt dużą łukowatość. Istniały również pogłoski, że hodowcy odrzucali też zupełnie proste banany, bo sądzili, że są „brzydko zakrzywione”.

2. Woda nie nawadnia. W 2011 roku unijni urzędnicy stali się obiektem szyderstw, kiedy orzekli, że nie ma dowodów na to, że woda nawadnia organizm. Bruksela jednak nic sobie z tych kpin nie robiła i zakazała producentom butelkowanej wody mineralnej umieszczania na etykiecie swoich produktów czegokolwiek, co mogłoby sugerować, że picie wody zapobiega odwodnieniu.

3. Śliwka nie pomaga. Dyrektywa UE z 2011 roku zakazuje promowania suszonych śliwek jako środków pomagających w wypróżnieniu. Po zbadaniu wpływu tych owoców na ludzki organizm Bruksela orzekła: „Nie można ustalić związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy jedzeniem suszonych śliwek, a utrzymaniem prawidłowych funkcji jelit”.

4. Brukiew to nie rzepa. Ale nie zawsze. Unia Europejska postanowiła też wyjaśnić różnicę pomiędzy rzepą a brukwią. Przede wszystkim stwierdziła, że oba warzywa są różne. Jeżeli jednak brukiew wchodzi w skład  pieroga kornwalijskiego, to może być oznaczona jako rzepa. We wszystkich pozostałych przypadkach rzepa to rzepa, a brukiew to brukiew. Dyrektywa weszła w życie w 2010 roku.

5. Robienie w balona. Unijna dyrektywa z 2011 roku dotycząca zabawek zakazuje dmuchania balonów przez dzieci do lat ośmiu bez nadzoru dorosłych.  Bruksela argumentuje, że dziecko podczas dmuchania balona może go połknąć, co w rezultacie może doprowadzić do zadławienia.
Dyrektywa wywołała spore kontrowersje. Jeden z socjologów w liście do brytyjskiego dziennika „The Telegraph” napisał, że „dmuchanie balonów jest nieodłączną częścią dziecięcych zabaw, które uczą najmłodszych niezależności i samodzielności”.

6. Na drzewo z pozwoleniem. Wchodzenie na drzewa to jedno z ulubionych zabaw dzieci. Niestety, żeby wspinać się po gałęziach trzeba mieć teraz specjalne zaświadczenie. A żeby je otrzymać koniecznie jest przebycie odpowiednich ćwiczeń. Nie wiedział o tym niejaki Chris Baker, który chciał zamontować na drzewie kamerę do obserwacji ptaków. Na ziemię szybko sprowadzili go przypadkowo przechodzący obok urzędnicy.

7. Zanim włożysz, przeczytaj instrukcję. Unia nie zawsze zakazuje, często przychodzi też z pomocą. Np. tym, którzy nie wiedzą jak korzystać z… kaloszy. W dyrektywie z 1989 roku Bruksela nakazała,  aby producenci do każdej pary gumiaków dołączali wielostronicową i przetłumaczoną na kilkanaście języków instrukcję obsługi. Dowiemy się z niej m.in., jak dopasować kalosze, jak je przechowywać, konserwować i czyścić.

8. Niebezpieczna drabina. Unia z niezwykłą troską dba o nasze bezpieczeństwo. W tym przypadku osób, które do pracy używają drabiny. Dyrektywa z 2001 roku dokładnie określa, jak powinna być zbudowana, aby ograniczyć wypadki przy pracy na wysokości. Możemy w niej przeczytać, że nóżki przenośnych drabin muszą być asekurowane przed przesuwaniem się w trakcie używania poprzez zabezpieczenie ramiaków pionowych na końcu lub blisko górnego lub dolnego końca, za pomocą urządzenia przeciwpoślizgowego lub poprzez każde inne ustawienia o równoważnej skuteczności”.
Ponadto kąt nachylenia drabiny powinien wynosić od 65 do 75 stopni. Oczywiście – wg wymogów EU – z drabiny należy „schodzić tyłem”.

9. Ślimak, ślimak pokaż… płetwy. Ślimaki to jedna z najliczniejszych gromad mięczaków na świecie – mówiła nam nauczycielka na lekcjach biologii. Unia Europejska nie podziela tego zdania, bo wg niej ślimak jest rybą. Ślimak zamienił się w rybę w 2010 roku na żądanie Francji, gdzie te mięczaki należą do największych przysmaków. A dlaczego tak się stało? Chodzi oczywiście o pieniądze, bowiem Unia dotuje hodowle ryb, ale nie ślimaków.
10. Marchew to owoc. Bruksela poszła też na rękę Portugalczykom, których specjalnością jest m.in. dżem z marchwi. W Unii Europejskiej dofinansowywana jest produkcja dżemów, pod warunkiem, że będą one robione wyłącznie z owoców. W związku z tym marchew w 2001 roku z warzywa przemieniła się w owoc i dzięki temu produkcja marchewkowych dżemów może liczyć na unijne wsparcie.

od: Mariusz Polak

podobne: Najwyższy Czas!: Absurdy postępu czyli indeks upadku naszej cywilizacji oraz: „Zanim przyjdą eurosceptycy” czyli biegunka legislacyjna w PE, efekt – szlaban dla mocnych odkurzaczy (i kolejne plany regulacji). Związkowcy palą unijne flagi (żądają rekompensat za sankcje).

2. Procent budżetu źle wykorzystane.

05.11.2014 (IAR) – Unia Europejska w 2013 roku źle wydała 4,7 procent swojego budżetu – tak wynika z raportu przedstawionego dziś przez Europejski Trybunał Obrachunkowy. Chodzi o około 7 miliardów euro.

Obszary unijnej polityki, w których dokonano najwięcej błędów w wydatkowaniu środków to polityka regionalna, energia i transport. Tam zmarnotrawiono 6,9 procent pieniędzy. Podobną skalę uchybień odnotowano także w wydawaniu środków przeznaczonych na rozwój obszarów wiejskich, środowisko, rybołóstwo i zdrowie. Typowe błędy dotyczyły między innymi udzielania funduszy firmom uważanym za małe i średnie przedsiębiorstwa, które w rzeczywistości były własnością dużych koncernów. Szef Trybunału Vítor Manuel da Silva Caldeira częściową odpowiedzialnością za taka sytuację obarcza unijne państwa.

„Gdyby kraje członkowskie lepiej pracowały na rzecz właściwego wykrywania wniosków, które na to nie zasługiwały, wtedy mielibyśmy dużo mniej błędów” – powiedział.

Komisarz ds. budżetu Kristalina Georgieva zapowiedziała, że Bruksela będzie chciała usprawnić wydatkowanie funduszy we wszystkich obszarach.

„Zdajemy sobie sprawę , że przed nami jeszcze dużo pracy, by ograniczyć błędy w wydatkowaniu środków , a także by lepiej oceniać skutki ich wykorzystywania ” – powiedziała Georgiewa. Takie też są rekomendacje Trybunału Obrachunkowego : należy nie tylko sprawdzać czy środki są wydawane , ale także czy umożliwiają one osiąganie konkretnych rezultatów.

Informacyjna Agencja Radiowa/Magdalena Skajewska/Bruksela/moc

źródło: stooq.pl

podobne: Kryzys wraca do Europy i nad Wisłę. Recesja w strefie euro rykoszetem uderzy w Polskę. oraz: KE ogłosiła wsparcie dla rolników (będzie płacić za marnotrawstwo). i to: Eurokołchoz kosztuje: Kwoty na mleko przekroczone (zapłacimy ok. 195 mln zł). Czynsze mogą wzrosnąć. 620 mln EUR na pensje dla EUrzędników

3. Kolos na glinianych nogach. Szwecja za 15 lat będzie krajem Trzeciego Świata

Przed Szwecją rysują się fatalne perspektywy. ONZ prognozuje, że kraj może w ciągu 15 lat dołączyć do tzw. krajów Trzeciego Świata.

W 2010 roku Szwecja zajmowała 15. miejsce w rankingu Human Development Index, który klasyfikuje państwa pod kątem rozwoju społecznego i poziomu krajowego dobrobytu. Twórcy rankingu i eksperci prognozują, że sytuacja w skandynawskim kraju będzie gwałtownie pogarszała się.

W przyszłym roku powinna spaść na 25. miejsce, natomiast do 2030 roku nawet na 45. Oznaczałoby to, że znalazłaby się wśród krajów Trzeciego Świata.

Twórcy dokumentu i wielu ekspertów są zgodni co do przyczyn trendu spadkowego nordyckiej gospodarki. Przyczyną zadyszki szwedzkiej ekonomii jest zbytnie otwarcie kraju na imigrantów, którzy obniżają jakość społeczeństwa obywatelskiego. Przybysze z trudem asymilują się z nowym miejscem zamieszkania, nie uczą się języka, dochodzi wręcz do sytuacji, w której to Szwedzi muszą szukać sposobów na komunikację z „tubylcami”.

Szwecja zaczyna więc powoli wdrażać francuski model społeczny, który doprowadził do blokady gospodarki i rozrostu państwa socjalnego. W tej chwili Paryż jest rozdarty między lewicowymi nawoływaniami do pomocy najuboższym a prawicą, która oczekuje uregulowania problemu imigrantów.

Wkrótce wejdzie w życie prawo, zakazujące Szwedom krytyki polityki imigracyjnej państwa. Jak widać, nie tylko stabilność gospodarki jest zagrożona.

źródło: Forsal.pl

podobne: Inny „najlepszy minister finansów w UE” przyznaje: Szwecja w recesji. Socjalizm sucks! oraz: Eurosceptycyzm rośnie w siłę. W. Brytania (UKIP), Francja (FN; UMP), Dania i Szwecja (nie chcą EURo), Nowa Prawica w Polsce. i to: Francja prognozuje spowolnienie gospodarki. Ponad jedna trzecia Francuzów nie może związać końca z końcem. Laffer – Europa powinna postawić na decentralizację. a także: ZnZ: Pod rządami socjalistów aż 84 miliony obywateli UE żyje poniżej progu ubóstwa

4. Raj podatkowy na Krymie.

Rząd Rosji zaakceptował stworzenie specjalnej strefy ekonomicznej na Krymie – oświadczył na posiedzeniu rządu premier Dmitrij Miedwiediew. Jak dodał, dokumenty dotyczące stworzenia tej strefy powinny zostać wniesione jak najszybciej do Dumy Państwowej.

Miedwiediew zapowiedział, że w specjalnej strefie inwestorzy będą zwolnieni z części podatków na okres do 10 lat i ograniczone zostaną bariery administracyjne. Również w portach krymskich mogą zostać przyjęte rozwiązania upraszczające procedury administracyjne.

Według premiera Rosji, rezultatem powinny być dodatkowe dochody dla gospodarki półwyspu.

Cytowany przez dziennik „Kommiersant” minister ds. Krymu Oleg Sawieliew powiedział, że projekt o stworzeniu specjalnej strefy ekonomicznej przewiduje możliwość wydawania na granicy specjalnych wiz. Wizy takie miałyby obowiązywać przez 30 dni i tylko na półwyspie. Sawieliew oświadczył, że z wiz tego rodzaju będą mogli skorzystać np. turyści.

Miedwiediew zaznaczył, że 1 stycznia 2015 r. kończy się okres przejściowy dla Krymu i Sewastopola, wobec tego „należy szybko wnosić projekty ustaw do Dumy Państwowej”.

PAP  (za Wirtualna Polonia)

podobne: Ukraina: Poważne naruszenie rozejmu i ustawa o specjalnym statusie Donbasu. Manewry NATO na Ukrainie, Moskwa dozbroi Krym. Rosyjskie służby w parlamencie Tatarów krymskich. Naddniestrze: zaniepokojenie w Mołdawii, Białorusi i Kazachstanie. oraz: BRICS deklarują ściślejszą współpracę (powołanie Nowego Banku) i wsparcie Rosji. Bałkany na rozdrożu.

Jan Paweł II, cytat, socjalizm

Advertisements

6 comments on “113% frekwencji czyli unijne absurdy wybrane oraz źle wydane pieniądze. Bankrutujący „raj” Szwecji kontra raj podatkowy na Krymie.

  1. Pingback: „Kiedy rząd boi się ludzi mamy wolność.” (Thomas Jefferson). Eurosceptycyzm w Europie. Biznes ma dość handlowej wojny z Rosją. Włosi przeciwko tyranii EBC. Szwecja na skraju kryzysu rządowego. | Łódź Odysa

  2. Pingback: O tym jak Państwo Opiekuńcze przeszkadza w opiece niepaństwowym instytucjom charytatywnym czyli… poproszę zaświadczenie że jest Pan/Pani biednym. | Łódź Odysa

  3. Pingback: Szweckich emerytów czeka ciężki, za to w Wlk. Brytanii emeryci dostaną swoje pieniądze. | Łódź Odysa

  4. Pingback: „Zawieszenie i dziewczyna”, fobia, absurdy oraz niusy ważne i mniej ważne (wizyta Dudy w Chinach na cenzurowanym). „Dziennikarz służalczy to najbardziej żałosna kreatura” czyli… Ile jest dziennikarstwa w „polskich

  5. Pingback: Tomasz Cukiernik o niekorzystnym bilansie 11 lat członkostwa Polski w UE. | Łódź Odysa

  6. Pingback: „Najpierw państwo” czyli… gdy monopol na przemoc nie służy sprawiedliwości i własności. Ekonomia grzechu przeciw wolności „elit” naiwnych i mściwych (I) | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s