Energetyka w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego RP. To kosztuje


„…Strategicznym zadaniem na rzecz bezpieczeństwa energetycznego jest uruchomienie wydobycia surowców energetycznych z krajowych złóż niekonwencjonalnych, rozwój infrastruktury sieciowej i wytwórczej w oparciu o paliwa węglowe, jądrowe i gazowe oraz zapewnienie zróżnicowanego dostępu do źródeł i dróg dostaw surowców energetycznych – podsumowują autorzy Strategii. – Kluczowa jest liberalizacja rynków energii oraz tworzenie warunków dla realizacji inwestycji w sektorze energetycznym. Istotnym elementem polityki państwa będzie zapewnienie stabilności dostaw oraz integracja systemów energetycznych z państwami członkowskimi UE.

Budowa bezpieczeństwa energetycznego ma odbywać się w ramach jednego z „podsystemów gospodarczych”.

Do priorytetów przygotowawczych określających kierunki rozwoju i doskonalenia bezpieczeństwa energetycznego Polski Strategia Bezpieczeństwa Narodowego RP zalicza (w nawiasach mój komentarz):

  1. uruchomienie przemysłowego wydobycia gazu ziemnego ze złóż niekonwencjonalnych, w tym opracowanie technologii wydobywczej dostosowanej do specyfiki krajowych złóż tego surowca (chodzi o gaz łupkowy, którego wydobycie przemysłowe miało ruszyć w 2015 roku ale niestety tak nie będzie),
  2. rozbudowę sieci przesyłowych i magazynów do przesyłu dodatkowych ilości gazu ziemnego do odbiorców krajowych i zagranicznych (zwiększenie mocy magazynów, która obecnie wynosi 2,6 mld m3 czyli 1/5 zapotrzebowania wynoszącego ok. 15 mld m3 rocznie),
  3. budowę regionalnego centrum dystrybucyjno-magazynowego gazu ziemnego na terytorium Polski.
  4. rozbudowę terminala LNG o kolejne możliwości regazyfikacyjne (Belweder postuluje budowę trzeciego zbiornika zwiększającego przepustowość obiektu z 5 do 7,5 mld m3 rocznie, przewidzianą jako opcję),
  5. rozbudowę istniejących i nowych połączeń gazowych w ramach Grupy Wyszehradzkiej w celu budowy regionalnego rynku gazu.
  6. Kontynuację prac na rzecz zróżnicowania źródeł dostaw ropy naftowej, w tym komercyjnej realizacji projektu dotyczącego importu surowca z rejonu Morza Kaspijskiego (chodzi szczególnie o ropociąg Odessa-Brody Gdańsk, Belweder próbuje wskrzesić ten przekreślony politycznie projekt),
  7. wsparcie dla uruchomienia przemysłowego wydobycia ropy naftowej ze złóż niekonwencjonalnych w Polsce (po gazie łupkowym Strategia wspomina o ropie łupkowej, która często towarzyszy złożom gazu niekonwencjonalnego).
  8. modernizację systemu magazynowania, przesyłu i dystrybucji ropy naftowej i paliw w kraju
  9. planowane polepszenie parametrów terminalu naftowego (jak w przypadku gazoportu, zwiększenie mocy).

Zdaniem autorów dokumentu „istotna jest przebudowa sektora wytwarzania energii elektrycznej, z uwzględnieniem priorytetu, jakim jest wykorzystanie krajowych złóż nośników energii pierwotnej (węgiel kamienny, brunatny i gaz,w tym ze złóż niekonwencjonalnych) oraz energetyki jądrowej. W tym celu koniecznym jest zapewnienie wsparcia państwa dla długoterminowych, kapitałochłonnych inwestycji w nowe moce w elektroenergetyce”.

Jest to deklaracja poparcia dla inwestycji w energetykę konwencjonalną oraz utrzymania dofinansowania do inwestycji jak Elektrownia Opole. Priorytetem ma być wykorzystanie dominujących w Polsce złóż a nie np. transformacja energetyczna jak Energiewende w Niemczech.

– Bezpieczeństwo państwa wymaga międzyresortowej koordynacji, z uwzględnieniem podziału kompetencji w Radzie Ministrów w zakresie polityki energetycznej oraz zapewnienia wpływu państwa na jej realizację przez przedsiębiorstwa energetyczne, co umożliwi szybką i skuteczną reakcję w przypadku pojawienia się zagrożeń na rynkach energetycznych – czytamy w dokumencie. Jest to apel o skoordynowanie pracy ministerstw współodpowiedzialnych za energetykę, między którymi rozrzucono określone kompetencje w sektorze: ministerstwa gospodarki, środowiska, skarbu, finansów i spraw zagranicznych. Fundamentem koordynacji mógłby być pełnomocnik rządu do spraw energetyki a, według mnie, najlepiej ministerstwo energetyki, być może utworzone na bazie ministerstwa gospodarki. – Za realizację są odpowiedzialni ministrowie, urzędy centralne, wojewodowie, samorząd i inne podmioty zależnie od zagadnienia – jest napisane dalej. Jeżeli odpowiedzialność za wdrożenie strategii będzie rozproszona, to skutki będą tak opłakane jak reformy polskiej energetyki będące obiektem sporów międzyresortowych na czele z prawem geologicznym i górniczym dla sektora łupkowego.

– Konieczne jest zachowanie przez państwo kontroli nad kluczową infrastrukturą sektora paliwowo-energetycznego oraz rozszerzenie nadzoru i kontroli nad bogactwem zasobów geologicznych państwa – piszą twórcy Strategii. To sprzeciw wobec prywatyzacji strategicznych spółek energetycznych jak brany pod uwagę w tym zakresie Lotos.

Belweder opowiada się za obroną energetyki konwencjonalnej, własności państwa w sektorze i ambitnego, choć drogiego programu dywersyfikacyjnego. Strategia przypomina o tym, że bezpieczeństwo energetyczne kosztuje a jego realizacja wymaga zdecydowanych, trudnych posunięć. Jest podstawą do obrony takiej linii we wszelkich dyskusjach na temat polskiej energetyki.

Treści nowej Strategii Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej „będą rozwijane w Polityczno-Strategicznej Dyrektywie Obronnej Rzeczypospolitej Polskiej oraz Strategii Rozwoju Systemu Bezpieczeństwa Narodowego Rzeczypospolitej Polskiej, realizującej długo- i średniookresową strategię rozwoju kraju”. Czas pokaże, jak przebiegnie realizacja postulatów Strategii.”

(Wojciech Jakóbik – całość na stronie autora artykułu)

z kwietnia zeszłego roku…

…Dziś już wiemy że z tych wszystkich planów „niezależności energetycznej” ostał się tylko gazoport w Świnoujściu. Bo na inne albo nie ma pieniędzy, albo inwestorzy machnęli ręką. Albo UE nam „pomogła” (“Zimne słońce”, handel “pozwoleniami na emisję CO2″ i jego ekonomiczne konsekwencje dla Polski). Łupki szlag trafił po tym jak kolejne znaczące firmy zaczęły wycofywać się z przedsięwzięcia właśnie na rzecz Rosji! (Polskie łupki to blef? As w rękawie u Amerykanów. Jak zagra Rosja?). Swoje 3 grosze dorzuciła też UE za sprawą Komisji środowiska PE, która przyjęła w lipcu tego roku niekorzystne zapisy dotyczące gazu łupkowego (Po węglu “Komisja środowiska PE” uderza w niekonwencjonalne źródła energii. Polskie łupki poważnie zagrożone). Sama zaś sprawa gazoportu chociaż jest kontynuowana, to i tu można już było przeczytać niepokojące opinie o tym, że gaz sprowadzany do Świnoujścia (który głównie będzie pochodził z Kataru) będzie prawdopodobnie sporo droższy niż gaz z Rosji:

…Według Andrzeja Szczęśniaka, gaz z Kataru, oparty na formule japońskiej, będzie absolutnie niekonkurencyjny. Z tego powodu terminal LNG w Świnoujściu wpłynie negatywnie na kondycję krajowego monopolisty gazowego PGNiG. – Gazoport stanie się przysłowiowym kamieniem u szyi PGNiG, który będzie go ciągnął na dno. (…) My będziemy mieli drogi gaz z Kataru, a nasi konkurenci tani surowiec z Rosji – ocenia ekspert… (Polska: gaz z Kataru i droga dywersyfikacja)

Przyszłość jak zwykle wszystko zweryfikuje. Obyśmy nie musieli wracać na kolanach w objęcia „Wielkiego Brata” ze wschodu. (całość tu: Czar Acronu… Azoty i „Kwas”)

🙂 no i przyszłość pokazuje że nic się nie zmieniło K

…ciężko się odnieść rzeczowo do tego co ciągle istnieje wyłącznie w sferze planów i życzeń jakie zapisano sobie w dokumencie zwanym „Strategia Bezpieczeństwa Narodowego RP”  (dziwne byłoby gdyby Panowie stratedzy nie zakładali sobie szczytnych celów 🙂 ), ale zważywszy na dotychczasowe decyzje w zakresie bezpieczeństwa energetycznego jakie były udziałem dotychczasowych działań polskich decydentów, ośmielam się głęboko powątpiewać nie tyle w potrzebę większości tego co zaplanowano, co obawiam się efektów rzeczywistych działań na tym polu tj. tragicznych dla kieszeni Polaków skutków (Energia: Mało używamy drogo zapłacimy. Polska w pułapce „średniego dochodu” ale „The Economist” nas chwali. Michalkiewicz o tym co nas oblazło), jakie może za sobą pociągnąć centralne sterowanie całym tym procesem przez administrację państwową (na dodatek pod dyktando UE – Po węglu “Komisja środowiska PE” uderza w niekonwencjonalne źródła energii. Polskie łupki poważnie zagrożone), która przez lata nie potrafiła niczego pożytecznego na tym polu dla Polaków ani „wybudować”, ani wytargować (w umowach międzynarodowych). Nie wspominając już nawet o konkretnej pomocy, czy choćby stworzeniu dogodnych warunków inwestycyjnych dla rozwoju sektora prywatnego na polu energetyki, albo przynajmniej nie przeszkadzaniu prywatnym małym i średnim inwestorom (Nie będziemy mogli wytwarzać energii w domach czyli… nie dla psa kiełbasa), których jest jak na lekarstwo gdyż monopol państwowy ma tu miażdżącą przewagę… Poza tym Polska jako jeden z trybików UE, od jakiegoś czasu można powiedzieć że nie prowadzi ŻADNEJ niezależnej polityki energetycznej i na domiar złego jest na tym polu traktowana instrumentalnie przez państwa które REALNIE zawiadują UE (z niekorzyścią dla Polski). Plan energetyczny dla Europy już dawno został wytyczony  – Liberalizacja rynku gazu nie spowoduje spadku cen dla odbiorców. Rynek energii będzie coraz bardziej regulowany, co na nasze podwórko przekłada się w następujący sposób – Nie ma mowy o „liberalizacji” rynku gazu tam gdzie rządzi monopolista i regulator cen. Więc nie ma się co przejmować tym co napisano w dokumencie o liberalizacji (patrz wytłuszczenie na początku cytowanego fragmentu) bo to nam nie grozi 🙂 Do tego dochodzi jeszcze jeden czynnik zewnętrzny w postaci kupczenia Polską przez USA – Polskie łupki to blef? As w rękawie u Amerykanów. Jak zagra Rosja?

Kiedy słyszę hasło „państwowa strategia energetyczna” mam niestety takie oto skojarzenia:

1. dobijanie rodzimej energetyki węglowej: raz – poprzez taniec pod muzyczkę „walki z globalnym ociepleniem” (sztandarowy od lat projekt UE – niezwykle kosztowny – Pakiet klimatyczny – sukces Ewy Kopacz? Być może, ale to Polacy słono za jej sukces zapłacą), dwa przez komunizację sektora węglowego w Polsce („List uradowanego górnika” czyli 250 mln. „POmocy” na „zamknięcie” kopalni. Deficyt w kasie miedziaka z Lublina, który błaga o niskie podatki. Bankructwa firm), trzy – rabunkową politykę fiskalną na tym polu (słynny podatek od wydobycia – IS: Finalne prace nad gazem łupkowym będą prowadzić tylko rodzime firmy);

2. obrzydzanie inwestorom (głównie prywatnym firmom również zagranicznym) poszukiwania gazu łupkowego w Polsce m.in. przez nadmierny fiskalizm i biurokratyczne obowiązki na tym polu – Dopiero za 7 lat oszacujemy ilość gazu łupkowego, tymczasem dyskusja o podatkach już dziś odstrasza inwestorów.);

3. katastrofalna polityka w zakresie dywersyfikacji źródeł gazu i ropy (zarzucanie przez polskie władze takich projektów jak np. umowa z Norwegią), oraz nieudolne prowadzenie strategicznych inwestycji na tym polu (Audyt w sprawie gazoportu: Inwestycja nie powstanie na czas.)

4. związana z powyższym katastrofalna w skutkach polityka relacji zagranicznych z Rosją – od której surowców wciąż jesteśmy istotnie zależni co przekłada się na niekorzystne kontrakty gazowe na kierunku wschodnim (Dzięki POPISowi Polska od dekady przepłaca za gaz dostarczany przez Gazprom! Nowa umowa gazowa – sukces czy porażka?), w wyniku czego dochodzi do kosztownych umów w ramach tzw. „dywersyfikacji” (Drogi Katar (znaczy się gaz) jeszcze nie przypłynie. Terminal LNG najwcześniej gotowy pod koniec roku)

i 5. znikome czyt. dalekie od potrzeb w zakresie bezpieczeństwa energetycznego (Deficyt energii elektrycznej może wzrosnąć w Polsce do 1100 MW w 2017 r.) dokonania na polu inwestycji infrastrukturalnych w energetyce przez podmioty krajowe – w większości państwowe spółki energetyczne i wydobywcze (PGE, PGNiG, KGHM, Tauron i Enea zaprzestały współpracy dot. gazu łupkowego a komercyjne wydobycie nie rozpocznie się w tym roku.)

Wiem że znowu uprawiam malkontenctwo, ale w świetle dotychczasowej historii „rozwoju” naszej energetyki zarówno w kontekście polityki wewnętrznej jak i zagranicznej moje marudzenie jest uzasadnione… Podzielam zatem pogląd autora komentarza którego fragment pozwoliłem sobie przedrukować, że „czas pokaże jak przebiegnie realizacja postulatów Strategii”.

…Odys

podobne: Transformacja polskiej energetyki da bezpieczeństwo bez wzrostu cen. „Puls Biznesu”: Rząd chce rozdać węgiel bogatym oraz: Gaz łupkowy za 24 lata. Zielona energia za droga. Nie mamy realnej alternatywy dla węgla. i to: Najwyższy Czas!: Klimatyczna katastrofa. Ile Polska straci przez nieudolną politykę PIS i PO?

Prąd - Mirosław Andrzejewski (Zbirek)

Prąd – Mirosław Andrzejewski (Zbirek)

Wojciech Jakóbik Blog

Strategia Bezpieczeństwa Narodowego RPWczoraj prezydent RP przedstawił Strategię Bezpieczeństwa Narodowego RP. Jest to dokument zastępujący wcześniejszą strategię z 2007. Uwzględnia nowe realia geopolityczne, szczególnie widoczne na przykładzie kryzysu ukraińskiego. Ważnym elementem strategii jest bezpieczeństwo energetyczne.

View original post 1 217 słów więcej

Reklamy

9 comments on “Energetyka w Strategii Bezpieczeństwa Narodowego RP. To kosztuje

  1. Pingback: Szczesniak o polityce energetycznej czyli „nowy projekt” w którym wszystko zostaje po staremu przez co w nowym roku będzie drożej. Amerykanie częściowo znoszą zakaz eksportu ropy. | Łódź Odysa

  2. Pingback: Litwa ma gazoport i nie jest już na łasce Gazpromu. NIK i raport o Świnoujściu. Wspólne problemy na „wspólnym rynku” i uzależnienie Polski od rosyjskiego gazu (z Niemiec). Azoty chcą elektrowni opalanej gazem z węgla. „SWIFTR

  3. Pingback: 20 stopień zasilania czyli, jak jest lato to musi być… bez prądu(?) Tydzień upałów kosztuje gospodarkę Polski tyle ile kosztowałaby… nowa elektrownia o mocy 1000MW? Polityka energetyczna Polski. | Łódź Odysa

  4. Pingback: Czy Polska zamieni gaz z Rosji na norweski? Nord Stream 2 może zablokować gazoport w Świnoujściu (ile warte jest słowo Merkel). Między Ameryką a Niemcami, oraz nasze miejsce w świecie. | Łódź Odysa

  5. Pingback: Ameryka otwiera zawory z ropą. Nord Stream 2 podzielił Europę. Reforma górnictwa to kontynuacja polityki poprzedniego rządu. Lokalne źródła energii (OZE). Znaczny spadek cen ropy na świecie (czemu nie w Polsce?) | Łódź Odysa

  6. Pingback: Tania ropa: dla jednych szansa dla innych kłopot, petrolandy walczą o przetrwanie. Nord Stream 2 kontra dywersyfikacja, który projekt upadnie? Połączenie elektroenergetyczne z Litwą rozpoczyna pracę. Bezpieczeństwo energetyczne Polski w kontekści

  7. Pingback: Unia energetyczna: polskie postulaty okrojone do minimum, dekarbonizacja to gwóźdź do trumny polskiego górnictwa (dla kogo pracuje D. Tusk?). Dyktat Niemiec i Francji w sprawie Grecji i sankcji. Gazprom sam sobie szkodzi. Polskie złoża „gazu z

  8. Pingback: Uwaga Putin jest Rosjaninem! Czy Lachy naprawdę mają mu pomagać (a jeśli tak to w czym)? Polityka rosyjska wobec Polaków czyli „Bracia Moskale” nigdy nie istnieli. | Łódź Odysa

  9. Pingback: O realnych ośrodkach władzy czyli… sKisłe łupki i inne polskie zasoby energetyczne w kleszczach niemieckiej polityki klimatycznej i rosyjskiej strefy wpływów. Światełko w tunelu dla węgla. Saudyjska i Irańska alternatywa dla ropy | Łódź

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s