UE w poszukiwaniu budżetu na 2015 rabuje polską wieś. Na celowniku grupy producenckie, branża mleczarska i małe gospodarstwa.


1. UE – w poszukiwaniu budżetu na 2015.

18.11.2014 (IAR) – Unia Europejska stoi w obliczu kryzysu budżetowego. Dotychczasowe negocjacje w sprawie wydatków na przyszły rok nie przyniosły rezultaty. Komisja Europejska ma w najbliższych dniach przygotować nowy projekt budżetu. Rozpoczyna się więc wyścig z czasem. Chodzi o to, by uniknąć problemów z tak zwanym budżetem prowizorycznym od stycznia.

Tradycyjnie już Parlament Europejski chce zwiększyć wydatki w unijnej kasie, a kraje członkowskie chcą je ograniczyć. I tak jak w poprzednich latach, nowy budżet jest zakładnikiem poprzedniego. Europosłowie chcą najpierw załatania tegorocznej dziury budżetowej zanim dadzą światło dla wydatków na 2015 rok. Unijne rządy tymczasem nie zgadzają się na zwiększenie swoich składek do budżetu i uważają, że trzeba szukać oszczędności. „Mamy nadzieję, że znajdziemy rozwiązanie, które zadowoli wszystkich” – powiedział rzecznik Komisji Jakub Adamowicz.

Kompromis powinien być osiągnięty do końca grudnia. W przeciwnym razie, od nowego roku Unia Europejska będzie miała budżet prowizoryczny. Co miesiąc będą ustalane sztywne wydatki, których nie będzie można przekroczyć. A to oznacza problemy dla odbiorców unijnych funduszy, realizujących duże projekty. W budżecie może bowiem zabraknąć pieniędzy, jeśli przyślą do Brukseli wysokie rachunki domagając się zwrotu z unijnej kasy.

IAR/B.Płomecka/Bruksela/mcm/

podobne: Zrzutka na dziurę w unijnej kasie. Nowelizacja budżetu na 2013. oraz:  UE: Porozumienie ws. budżetu na 2015 rok. Juncker za unią energetyczną. Transatlantycki wymiar unijnej energetyki. Hiszpania: dziurawe autostrady

…szukanie oszczędności odbije się oczywiście czkawką dla polskich rolników…

2. Polscy rolnicy stracą pieniądze z UE. Komisja Europejska zgłasza poprawki do PROWPolska pominięta przy rekompensatach z UE za mleko.

14.11.2014 (IAR) – Polscy rolnicy stracą unijne pieniądze? Chodzi o ponad 77 milionów euro. Komisja Europejska ma zastrzeżenia do 25 procent funduszy wypłaconych grupom producenckim w 2013 roku.

Polska w ubiegłym roku była największym beneficjentem unijnych funduszy dla grup producentów. Przydzielono jej z unijnej kasy ponad 300 milionów euro, co stanowiło prawie 90 procent wydatków. Unijni kontrolerzy mają jednak zastrzeżenia do sposobu przydzielania środków grupom, które powstawały bez odpowiedniej weryfikacji. Polska została poproszona o przedstawienie planu naprawy błędów, kontroli grup producenckich oraz odzyskania niesłusznie przyznanych funduszy. W związku z brakiem odpowiedniej analizy problemów i działań Bruksela już we wrześniu przedstawiła propozycję zawieszenia 25 procent przyszłych wydatków. Negocjacje w tej sprawie są kontynuowane

Informacyjna Agencja Radiowa/Magdalena Skajewska/Bruksela/em/

podobne: „Wspólna Polityka Rolna” kosztem polskiego przemysłu rolno-spożywczego. oraz: Mariusz Gierej: Rytualny ubój polskiej gospodarki

15.11.2014 (IAR) – Komisja Europejska chce poprawek w Programie Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020. Do polskiej wersji projektu zgłosiła ich ponad 230.

Program ma być jednak zatwierdzony jeszcze w listopadzie.

Najważniejszą zmianą proponowaną przez Komisję jest zwiększenie powierzchni małego gospodarstwa mogącego skorzystać z pomocy. „Reguluje to współczynnik SO czyli jego wielkość ekonomiczna” – wyjaśnia minister rolnictwa, Marek Sawicki. KE chce, by wsparciem były objęte gospodarstwa o wielkości co najmniej 10 tysięcy SO. Oznacza to obowiązek uzyskania rocznego przychodu wynoszącego minimum 10 tysięcy euro. W praktyce dotyczy to obszarów o powierzchni co najmniej 10 hektarów. Wsparcie ma wynieść 60 tysięcy złotych.

Jak przekonuje Sawicki, warto ubiegać się o środki wspólnie z sąsiadami. Takie działanie zwiększa szansę zakupu maszyn rolniczych czy urządzeń do przetwórstwa rolnego.” Dodatkowo, istnieją plany rozporządzeń, które mają faworyzować tego typu inicjatywy” – kończy Sawicki.

Na realizację PROW w latach 2014-2020 przeznaczonych będzie 13,5 miliarda euro. Większość tej kwoty to środki unijne.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) / Michał Fedusio/dyd

polecam również: Z deszczu pod rynnę czyli… jak Polska dorabia Europę oraz: Mit “unijnej pomocy” oficjalnie obalony. Nie idźmy tą drogą! i to: PAN: przepisy i system dopłat nie sprzyjają rolnictwu ekologicznemu.

20.11.2014 (IAR) – Polska pominięta przy wypłacie unijnych rekompensat za mleko w związku z rosyjskim embargiem. Komisja Europejska przyznała odszkodowania krajom bałtyckim, rozmawia także z Finlandią. Polska, choć zabiegała o pomoc, raczej nie ma na nią szans.

28 milionów euro – tyle pieniędzy z unijnego budżetu otrzymają producenci mleka z trzech krajów bałtyckich. „Rynki mleczne na Łotwie, Litwie i w Estonii najbardziej ucierpiały w wyniku rosyjskiego embarga” – tłumaczył decyzję komisarz do spraw rolnictwa Phil Hogan. Z danych Komisji wynika, że również w Finlandii nastąpił znaczny spadek cen. Dlatego i rząd w Helsinkach może liczyć na unijne wsparcie, a rozmowy w tej sprawie są właśnie prowadzone.

Straty w Polsce, choć duże – jak powiedział Polskiemu Radiu jeden z urzędników – to są mniejsze w porównaniu z krajami bałtyckimi, czy Finlandią. Takie jest oficjalne stanowisko Komisji i trudno z nim polemizować, ale dochodzą jeszcze nieoficjalne komentarze niektórych urzędników – to kara za aferę z zawyżonymi wnioskami dotyczącymi rekompensat dla producentów owoców i warzyw.

IAR/B.Płomecka/Bruksela/mcm/

…a jeszcze nie tak dawno Sawicki mówił o łagodnym potraktowaniu producentów mleka. Wyszło jak zwykle.

podobne: Eurokołchoz kosztuje: Kwoty na mleko przekroczone (zapłacimy ok. 195 mln zł). Czynsze mogą wzrosnąć. 620 mln EUR na pensje dla EUrzędników

źródło stooq.pl

polecam również: Polskie rolnictwo w poważnych kłopotach, domaga się rządowego wsparcia. UE nie radzi sobie z sankcjami i nie pomaga. Ceny żywności spadają. Rosja kolejny raz uderza w polski eksport, korzysta Białoruś.

Paweł Kuczyński - eurokołchoz

Paweł Kuczyński – eurokołchoz

Advertisements

6 comments on “UE w poszukiwaniu budżetu na 2015 rabuje polską wieś. Na celowniku grupy producenckie, branża mleczarska i małe gospodarstwa.

  1. Pingback: UE wie, jak pomnożyć pieniądze! Żeby dać, najpierw zabierze. KE ogłosiła plan inwestycyjny warty 315 mld euro, liczy na 1,3 mln miejsc pracy. | Łódź Odysa

  2. Pingback: PO cichu (1 „Ruch”em) zadecydowano o stosowaniu GMO w produkcji żywności w Polsce. Nowy Program Rozwoju Obszarów Wiejskich okiem eksperta. | Łódź Odysa

  3. Pingback: Kolejny etap wojny Czechów z polską żywnością? Producenci obawiają się strat. Minister rolnictwa namawia do składania pozwów. Czesi: wszystkich traktujemy tak samo a dokument na jaki powołują się media to falsyfikat. | Łódź Odysa

  4. Pingback: Eurokołchoz: UE nie ma oferty dla wschodnich sąsiadów. Za unijne fundusze płacimy dwa razy. Kwoty mleczne uwolnione (rolnicy boją się o spadek cen). | Łódź Odysa

  5. Pingback: NIK o patologii w „sadowniczych uprawach ekologicznych”: Sadzili sady – zbierali dopłaty. Michalkiewicz i Umiłowani Przywódcy w „trosce” o (nie)swoją ziemię. | Łódź Odysa

  6. Pingback: „Dowód na istnienie Boga” czyli… (nie)znane lekarstwo i super jedzenie prosto z ula (polskiego rzecz jasna) | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s