Rubel i cena ropy w dół. Rosjanie będą musieli „zacisnąć pasa”, ale na kryzys nie narzekają. W Ługańsku protesty. Rosjanie gotowi przyjąć uchodźców z Ukrainy. Sankcje Moskwy irytują Białoruś.


1. Rublowi dużo ropy nie służy.

27.11.2014 (IAR) – Rekordowo niski kurs rubla. Rosyjska waluta zanurkowała po informacji, że kraje kartelu naftowego nie ograniczą produkcji. Rubel zaraz po tej decyzji rozpoczął ostry spadek. Dolar kosztuje już w Moskwie blisko 49 rubli, a euro blisko 61 rubli. Rosyjska waluta jeszcze nie była tak tania w stosunku do amerykańskiej waluty, rekord z 7 listopada został przekroczony o 2 kopiejki. Zarówno do dolara jak i euro rubel stracił dziś 3,6 procent.

Dziś kraje OPEC zdecydowały utrzymać na dotychczasowym poziomie produkcję ropy, której cena jest najniższa od 4 lat i wynosi ponad 70 dolarów. Na inną decyzję liczyła nie zrzeszona w organizacji Rosja, w którą mocno uderzają spadające ceny.

Dla Moskwy dopiero poziom 100 dolarów za produkowaną w Rosji ropę Ural jest wystarczający dla stabilizacji budżetu.

IAR/rts/łp

Ropa jest więc tańsza o jedną trzecią w porównaniu z pierwszą połową roku. Tak niskich cen nie było od ponad czterech lat.

Według obserwatorów, tania ostatnio ropa to także wynik stosunkowo słabego rozwoju gospodarczego w wielu krajach, a więc mniejszego zapotrzebowania na energię. Inną przyczyną jest wzrost produkcji tego surowca w USA. Tania ropa może zaszkodzić budżetom Libii, Iranu czy ArabiiSaudyjskiej oraz Rosji.

W Rosji po decyzji OPEC do rekordowo niskiego poziomu wobec amerykańskiego dolara, spadła wartość rubla. Na taniej ropie skorzystają europejscy importerzy; zdaniem optymistycznych obserwatorów, niskie ceny na stacjach benzynowych będą trafionym prezentem na Boże Narodzenie.

Informacyjna Agencja Radiowa /IAR/ R. Motriuk/nyg

…Szkoda że tak znaczny spadek cen ropy na światowych rynkach nie przekłada się na równie spektakularny spadek cen na stacjach benzynowych.

Nie mam wątpliwości że OPEC dokonało tej decyzji pod naciskiem USA dla ich celów politycznych względem Rosji. Trzeba pamiętać o tym że wraz z taniejącą ropą spada również cena rosyjskiego gazu w tych kontraktach, w których powiązano ceny obu surowców. Trzeba sobie postawić pytanie jak długo wytrzyma rosyjska gospodarka wobec tak drastycznego spadku obrotów głównego jej motoru…

„…Tania ropa i zmniejszenie zapotrzebowania na gaz uderzają w interesy Rosnieftu i Gazpromu. Pierwsza z firm będzie musiała zatrzymać część projektów naftowych, z których najważniejszy to Bażenow, łupkowe zagłębie Rosji. Co za tym idzie w dłuższej perspektywie będzie musiał spaść eksport ropy naftowej z tego kraju. Gazprom będzie musiał zmienić ceny w kontraktach dla klientów europejskich i być może zrezygnować z formuły cenowej uzależnionej od indeksu ceny ropy naftowej, która dłużej nie będzie już dla niego korzystna. Chociaż przedstawiciele Rosnieftu przekonują, że powyższe zmiany są okresowe a łupkowa rewolucja w USA niebawem zwolni, co pozwoli cenie ropy wrócić do wyższych poziomów, to otwarte pozostaje pytanie o wytrzymałość rosyjskiej gospodarki na obecną presję taniego surowca. Rosyjskie giełdy odpowiadają znacznymi spadkami wartości akcji spółek energetycznych. Jak długo wytrzyma Kreml?

Jeżeli połączyć naftową presję cenową z utrzymującymi się sankcjami gospodarczymi Unii Europejskiej i USA w odpowiedzi na agresję na Ukrainie, które odcinają Rosjan od zachodniego kapitału, można uznać, że gospodarka rosyjska stoi przed widmem nowego kryzysu. Będzie on miał konsekwencje dla polityki zagranicznej tego kraju, który wybierze trudne reformy i otwarcie na Zachód, których konsekwencją musiałoby być wycofanie z Ukrainy, albo zamknięcie państwa i żywienie Rosjan igrzyskami zamiast chlebem. Byłby to podatny grunt dla ideologów, którzy mogliby skierować Moskwę na trajektoria wojny z Zachodem. Chociaż dla Rosji byłoby to samobójstwo, to jeśli szukać analogii w danych gospodarczych, nie byłby to precedens w historii świata.”

(całość tu: konserwatywnie.wordpress.com)

polecam również: „Chcesz miec pokój? Gotuj się do wojny!”, czyli – Na co gotuje się Rosja? i to: Rosyjski budżet może stracić stabilność.  oraz: Thierry Meyssan: Wątek ropy i gazu w walce z Państwem Islamskim. Paul Craig Roberts: Czy Rosja i Chiny czekają na moment, kiedy jedyną opcją będzie wojna?

2. Rosjanie będą musieli „zacisnąć pasa”, ale na kryzys nie chcą narzekać

24.11.2014 (IAR) – Rosjan czekają wyrzeczenia i oszczędności. „Trzeba będzie zacisnąć pasa” – oświadczył szef rosyjskiego resortu gospodarki Anton Siłuanow. Wcześniej minister poinformował, że rosyjski budżet z powodu zachodnich sankcji otrzyma o 40 miliardów dolarów mniej. Natomiast spadek wartości rubla i cen surowców energetycznych przyniesie stratę około 140 miliardów dolarów.

Rosyjski minister zapowiedział, że w związku ze spadkiem dochodów należy oczekiwać spadku wynagrodzeń. W ocenie Antona Siłuanowa, przy wysokich cenach ropy rubel był nienaturalnie silny, a budżet Rosji zasobny. „Teraz wszystko wraca na swoje miejsce” – stwierdził szef rosyjskiego resortu gospodarki. Poinformował również, że rząd już pracuje nad programem oszczędnościowym. Siłuanow zauważył, że najważniejsze dla rosyjskiej gospodarki jest przyciągnięcie zagranicznego kapitału. Według jego słów, obecnie z Rosji odpływa wraz z inwestorami około 130 miliardów dolarów rocznie. Dziś także Bank Centralny poinformował, że szacowane przychody rosyjskich banków będą niższe o 10 procent w stosunku do ubiegłorocznych.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/em/

28.11.2014 (IAR) – Rosjanie niechętnie mówią o dotykającym ich kryzysie. Z sondaży wynika, że pogorszenie się sytuacji gospodarczej zauważa aż 80 procent badanych. Jednak w rozmowach z zagranicznymi dziennikarzami, przeciętni Rosjanie twierdzą, że nic się nie dzieje.

Sondaż przeprowadzony przez Centrum Analityczne Jurija Lewady wskazuje, że Rosjanie dostrzegają wyraźny wzrost cen i pogorszenie się warunków życia. Jako przyczyny wskazują: spadek cen ropy, zachodnie sankcje i wydatki na utrzymanie anektowanego Krymu. Najmniej odczuwają pogorszenie się warunków życia mieszkańcy Moskwy i jeszcze kilku innych dużych miast. W mniejszych miejscowościach widać już braki na sklepowych półkach, a także słychać narzekania na coraz wyższe ceny. Tak między innymi jest w Rostowie nad Donem. Jednak mieszkańcy nie chcą głośno mówić o swoich problemach, a tym bardziej w obecności zagranicznych dziennikarzy. „Sytuacja jest normalna, w sklepach wszystko jest, żeby tylko pieniędzy było więcej, bo pensje i emerytury są niskie. Żaden kryzys do nas nie dotarł, codziennie mam siatki pełne zakupów, a w sklepach już zaczęły się noworoczne akcje zniżkowe” – opowiadają mieszkanki Rostowa. Jeśli dokładniej wczytać się w wyniki sondażu przeprowadzonego przez Centrum Lewady, to można zauważyć że co prawda 80 procent Rosjan dostrzega pogorszenie się sytuacji gospodarczej, ale tylko 16 procent odczuło z tego powodu problemy.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Rostów nad Donem/mcm/

podobne: Rosja dostaje po kieszeni a Europa (wschodnia) rykoszetem. oraz: Rosyjskie media pytają o wzrost cen żywności, póki co drożeją akcje rosyjskiej spożywki. i to: Rosja stworzy fundusz antykryzysowy a także: Rosjan nie niepokoją sankcje, ale firmy z Europy Środkowej mają się czego obawiać polecam również: Niezależny Portal Finansowy: „Wojna na sankcje”

3. Bunt mieszkańców ŁugańskaRosjanie gotowi przyjąć uchodźców z Ukrainy.

27.11.2014 (IAR) – Mieszkańcy opanowanego przez separatystów Ługańska domagają się poprawy warunków życia. W domach znajdujących się na osiedlu Jubilejne, gdzie mieszka około 8 tysięcy ludzi, nie ma światła, wody ani ogrzewania. Podobna sytuacja jest w miejscowej szkole, przedszkolu i szpitalu.

W obliczu nadchodzących mrozów społeczność osiedla wyszła na ulicę. Mieszkańcy zastrzegali, że nie buntują się przeciw nowym władzom, ale chcą pomocy. ” My poparliśmy te wszystkie zmiany i popieramy nadal, ale tak nie może być” – podkreślali.

Do protestujących przyjechał przedstawiciel separatystów i zapewnił, że centrala ŁNR (Ługańskiej Republiki Ludowej) „podejmuje wszelkie konieczne kroki, by rozwiązać zaistniały problem, ale jest to bardzo trudne”.

Informacje o kolejnych protestach w Donbasie pojawiają się coraz częściej. Sytuacja gospodarcza regionu dotkniętego wojną pogorszyła się w ostatnim czasie, gdy Kijów wstrzymał finansowanie między innymi wypłacanych tam emerytur.

IAR/INFO Lugansk/iwa/łp

podobne: Ukraina: Donbas głoduje po odcięciu finansowania z Kijowa.

27.11.2014 (IAR) – Rosjanie są gotowi pomagać ukraińskim uchodźcom. W Rostowie nad Donem nie są to tylko gołosłowne deklaracje na potrzeby sondaży opinii publicznej. Od kilku miesięcy właśnie w tym rejonie najczęściej szukają schronienia uciekinierzy z Ługańska i Doniecka.

Część uchodźców przyjeżdża do Rostowa na kilka dni. Robią zakupy i wracają. Inni próbują znaleźć w Rosji pracę i przetrwać nadchodzącą zimę. „Będziemy pomagać tyle, ile trzeba” – mówią mieszkańcy Rostowa. „U siebie w warsztacie zatrudniłem dziś Ukraińca” – chwali się rostowski rzemieślnik. O uciekinierów z separatystycznych regionów Ukrainy dbają także władze obwodowe. Przygotowano dla nich miejsca noclegowe w akademikach, sanatoriach i pensjonatach. Jeśli ktoś liczy na ciepłą odzież, to ją dostanie. Rosyjskie Ministerstwo do Spraw Sytuacji Nadzwyczajnych zamierza wkrótce wysłać do Ługańska i Doniecka kolejne konwoje z pomocą humanitarną.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Rostów nad Donem/em/

podobne: Kryzys na Ukrainie a prawa człowieka. Zbrodnie wojenne Ukraińców na Ukraińcach. i to: Resentyment postkolonialny kontra postawy szowinistyczne na Ukrainie czyli… Dlaczego Rosja straciła Ukrainę i dlaczego Ukraina nie jest jednolitym państwem. a także: Rosyjska „pomoc humanitarna” – prowokacja, pijarowa zagrywka czy szczera troska? polecam również: Uchodźcy z Ukrainy dostaną pracę w Rosji

4. Łukaszenka ostrzega MoskwęBiałoruś liczy straty z powodu rosyjskiego embarga.

27.11.2014 (IAR) – Prezydent Białorusi ostrzega Moskwę, że będzie zmuszony zareagować jeśli nie ulegnie poprawie handel między obu krajami. To efekt rosyjskiego embarga nałożonego na dużą część białoruskich przedsiębiorstw eksportujących wędliny, drób i nabiał.

Prezydent Aleksander Łukaszenka powiedział, że zachowanie władz rosyjskich nie tyle go zadziwia, co przygnębia. „Jeżeli w najbliższym czasie nie zostanie znormalizowany handel między obu krajami, to my będziemy zmuszeni reagować.” – stwierdził białoruski przywódca.

Rosja w ostatnich dniach zakazała importu produktów z około 20 białoruskich masarni, mleczarni i zakładów drobiarskich. Powodem ma być większe niż przewidują normy ilości antybiotyków i bakterii w białoruskich produktach oraz wykrycie genomu afrykańskiego pomoru świń w niektórych wędlinach.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Włodzimierz Pac/Mińsk/mg

01.12.2014 (IAR) – Białoruś liczy straty z powodu rosyjskiego embarga. Według miejscowego Ministerstwa Rolnictwa, jeśli sytuacja się nie zmieni, już niedługo w masarniach i mleczarniach mogą one wynieść około 100 milionów dolarów.

Rosja pod koniec listopada wprowadziła zakaz importu produkcji z ponad 15 białoruskich zakładów mięsnych, drobiarskich i mleczarskich. Oficjalnie – z powodu naruszenia rosyjskich norm sanitarnych. Miejscowi eksperci jednak są zdania, że Moskwa chce zablokować reeksport przez Białoruś produktów z państw zachodnich objętych rosyjskim embargiem.

„Białoruś znalazła się między młotem i kowadłem w wojnie na sankcje między Rosją i Zachodem” – podkreśliła mińska telewizja STV.

Na straty narażone zostały również białoruskie firmy przewozowe. Rosja poddała totalnej kontroli ciężarówki wjeżdżające na jej terytorium. Dzieje się tak, chociaż oba kraje należą do wspólnej Unii Celnej i żadna kontrola granicznej nie powinna być prowadzona. Kontrole są tak surowe, że zawracane są nawet ciężarówki jadące tranzytem.

Według telewizji STV, w rosyjskiej Buriacji nawet zawrócono transport polskich jabłek, wiezionych kilka tysięcy kilometrów, a które miały trafić do Mongolii. Białoruscy przewoźnicy twierdzą, że z powodu takich działań Rosji tylko do końca roku stracą około 50 milionów dolarów.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Włodzimierz Pac/Mińsk/dj

podobne: Polskie rolnictwo w poważnych kłopotach, domaga się rządowego wsparcia. UE nie radzi sobie z sankcjami i nie pomaga. Ceny żywności spadają. Rosja kolejny raz uderza w polski eksport, korzysta Białoruś.  oraz:  Przewoźnicy o embargu: wielu grozi bankructwo. Moskiewskie media piszą o ewentualnym polskim embargu na rosyjski węgiel.

źródło: stooq.pl

rys. Paweł Kuczyński

rys. Paweł Kuczyński

Reklamy

7 comments on “Rubel i cena ropy w dół. Rosjanie będą musieli „zacisnąć pasa”, ale na kryzys nie narzekają. W Ługańsku protesty. Rosjanie gotowi przyjąć uchodźców z Ukrainy. Sankcje Moskwy irytują Białoruś.

  1. Pingback: Niezależny Portal Finansowy: Co się dzieje z cenami ropy? | Łódź Odysa

  2. Pingback: Rezolucje, obniżanie rankingów, i nadpodaż surowca (na polityczne zamówienie?) czyli „Wojny Finansowe” na przykładzie Rosji. | Łódź Odysa

  3. Pingback: UE podzielona w sprawie sankcji (Rosja znosi embargo dla „swoich”). Co z wieprzowiną z Białorusi? Przeceniana rola Rosji w polskim handlu. | Łódź Odysa

  4. Pingback: Gospodarka Rosji stacza się, ale katastrofy już raczej nie będzie. Trader21: Czy Putin znacjonalizował Bank Centralny Rosji? Ukraina: Strach przed wojną paraliżuje biznes, kredyt z MFW to pomoc czy drenaż? | Łódź Odysa

  5. Pingback: Ukraina: Osiągnięto porozumienie w sprawie rosyjskiego gazu. Putin: rosną rezerwy walutowe i bezrobocie. Wojciech Jakóbik: Chiński Plan Marshalla? Rosja zamierza skorzystać. | Łódź Odysa

  6. Pingback: Putin przeinacza historię. Pomnik smoleński w zamian za krasnoarmiejski. Grecja chce od Niemiec reparacji wojennych. Łukaszenka: Białoruś nigdy nie będzie częścią Rosji. | Łódź Odysa

  7. Pingback: UE – spory zwolenników i przeciwników sankcji wobec Rosji. Wojna handlowa Rosji i Kazachstanu. Łukaszenka: Białoruś nigdy nie będzie częścią Rosji. Białoruscy i rosyjscy żołnierze ćwiczą blisko polskiej granicy. Rosja sprzedała rakiet

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s