Łupią nas na tym gazie niemiłosiernie! Porozumienie PGNiG i Qatargas w sprawie dostaw LNG to żaden sukces! Polski lobbing energetyczny w Brukseli. Wraca sprawa kary finansowej za niewdrożoną dyrektywę o OZE.


1. Qatargas ulokuje gaz LNG przewidziany dla PGNiG na 2015 r. na innych rynkachMinister skarbu o porozumieniu między PGNiG a Qatargasem.

Warszawa, 09.12.2014 (ISBnews) – Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) oraz Qatar Liquefied Gas Company Ltd zawarły porozumienie do umowy sprzedaży skroplonego gazu LNG z czerwca 2009 r. Porozumienie to przewiduje, że Qatargas ulokuje gaz LNG przewidziany do dostarczenia PGNiG w 2015 r. (ok. 1,5 mld m3) na innych rynkach, wykorzystując swoją pozycję jako jednego z wiodących producentów i dostawców LNG na świecie, podało PGNiG. Polska spółka liczy, że porozumienie to pozwoli na poprawienie w 2015 roku wyniku finansowego na obrocie gazem ziemnym.

„Zgodnie z porozumieniem, PGNiG i Qatargas, biorąc pod uwagę swoją długoterminową współpracę, zmieniły zasady wykonywania umowy długoterminowej w całym okresie 2015 roku. W tym okresie Qatargas ulokuje ilości określone umową długoterminową na innych rynkach wykorzystując swoją pozycję jednego z wiodących producentów i dostawców LNG na świecie” – czytamy w komunikacie.

Zarazem PGNiG pokryje Qatargas ewentualną różnicę pomiędzy ceną LNG określoną w umowie długoterminowej a jego ceną rynkową uzyskaną przez Qatargas. Jeśli cena ta miałaby być niższa niż satysfakcjonująca PGNiG, wówczas odbiór takiego niesprzedanego LNG będzie przesunięty na kolejne lata wykonywania umowy długoterminowej, podano także.

„W ocenie zarządu PGNiG, bazując na aktualnie dostępnych informacjach na temat przewidywanych na 2015 rok cen LNG na świecie oraz cen gazu ziemnego w Polsce, porozumienie może pozwolić na poprawienie w 2015 roku wyniku finansowego PGNiG na obrocie gazem ziemnym pozyskanym w ramach umowy długoterminowej wobec pierwotnego scenariusza” – podkreślono w komunikacie.

Dodatkowo, z uwagi na uwarunkowania związane z zapewnieniem bezpieczeństwa dostaw gazu ziemnego do Polski, w porozumieniu określone zostały zasady, na jakich PGNiG i Qatargas uzgodnią w razie potrzeby dostawy LNG w 2015 r. po osiągnięciu pełnej funkcjonalności operacyjnej terminalu w Świnoujściu.

„Uważam, że podpisanie tego Porozumienia jest korzystne zarówno dla PGNiG jak i dla Qatargas. Jest to dowód na kontynuację owocnej współpracy między Spółkami” – skomentował prezes PGNiG Mariusz Zawisza, cytowany w komunikacie.

Zgodnie z umową, jaką zawarto przed 6 laty, począwszy od drugiej połowy 2014 r. PGNiG miało odbierać w gazoporcie w Świnoujściu sprowadzany z Kataru gaz LNG. Zakontraktowano 1 mln ton, czyli ok. 1,5 mld m3 skroplonego gazu rocznie.

W ocenie eksperta Instytutu Sobieskiego Roberta Zajdlera, osiągnięte porozumienie to duży sukces zarządu PGNiG.

„Do tej pory mówiło się, że renegocjacja kontraktu katarskiego będzie oznaczać straty dla PGNiG. Okazało się, że tak nie musi być. Zawarte porozumienie ograniczy ryzyko ponoszenia przez polską spółkę kosztów związanych z brakiem możliwości odbioru LNG po 1 stycznia 2015 r. To duży sukces, zwłaszcza, że spółki porozumiały się w niełatwym temacie. Ponadto przesunięcie daty dostarczenia gazu do gazoportu daje komfort na ukończenie go i oddanie do użytku do końca przyszłego roku, co wydaje się jak najbardziej realnym terminem. Dobrze, że terminal będzie oddawany do użytkowania bez presji czasowej” – powiedział agencji ISBnews Zajdler.

„W mojej ocenie, porozumieniem przetarto szlak na pomyślną realizację tego kontraktu w przyszłości. Tak dobra współpraca PGNiG z partnerem katarskim może mieć również wpływ na pozycję negocjacyjną PGNiG w rozmowach z Gazpromem. Gazowa spółka nie musi obawiać się nadwyżki gazu na polskim rynku” – dodał ekspert Instytutu Sobieskiego.

PGNiG jest obecne na warszawskiej giełdzie od 2005 r. Grupa zajmuje się wydobyciem gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju, importem gazu ziemnego do Polski, magazynowaniem gazu w podziemnych magazynach gazu, dystrybucją paliw gazowych, a także zagospodarowaniem złóż gazu ziemnego i ropy naftowej w kraju i za granicą oraz świadczeniem usług geologicznych, geofizycznych i poszukiwawczych w Polsce i za granicą.

(ISBnews)

10.12.2014 (IAR) – To porozumienie jest dobre dla obu stron. Tak minister skarbu ocenia dokument w sprawie późniejszych dostaw katarskiego gazu skroplonego do Polski. Chodzi o surowiec do terminalu LNG w Świnoujściu.

Półtora miliarda metrów sześciennych surowca z Kataru, który był przewidziany do dostarczenia PGNiG w przyszłym roku trafi na inne rynki.

Włodzimierz Karpiński powtórzył, że jest to korzystne dla naszego bezpieczeństwa energetycznego. „Zdejmuje to presję czasu z firm, zajmujących się ostatnimi już pracami przy terminalu LNG w Świnoujściu, co wymaga szczególnej staranności i rzetelności” – wyjaśnił.

Pierwotnie inwestycja ta miała być oddana do użytku do 30 czerwca tego roku, ale termin przedłużono. Odbiór komercyjnych dostaw ma się rozpocząć w przyszłym roku. Dokładana data nie została podana.

W porozumieniu zaznaczono, że spółki polska i katarska będą miały możliwość określenia zasad na jakich uzgodnią dostawy LNG w przyszłym roku do terminalu w Świnoujściu w zależności od potrzeb energetycznych Polski.

PGNiG zaznacza, że pokryje katarskiej spółce ewentualną różnicę pomiędzy ceną LNG określoną w umowie długoterminowej a jego ceną rynkową uzyskaną przez Qatargas. Jeśli cena ta miałaby być niższa niż satysfakcjonująca Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, wówczas odbiór niesprzedanego LNG będzie przesunięty na kolejne lata wykonywania umowy – napisała spółka w komunikacie.

IAR K.P. /zr

przypomnijmy że:

„Podpisana w 2009 roku umowa zakłada dostawy 1 mln ton LNG rocznie (ok. 1,5 mld m3) przez 20 lat od 2014 roku. Koszt dostaw zależeć będzie od cen ropy naftowej na rynkach światowych. Część ekspertów obawia się, że za tysiąc metrów sześciennych gazu z Kataru trzeba będzie płacić nawet 650 dolarów. Obecnie za taką samą ilość „błękitnego paliwa” z Rosji płacimy 200 dolarów mniej.”

…Poprawna analiza tego rodzaju umowy MUSI się opierać przede wszystkim na konkretach. Jednym z nich (NAJWAŻNIEJSZYM!) jest różnica między ceną kontraktową a ceną sprzedaży przez Qatargas nieodebranego przez PGNiG gazu na rynkach, gdyż tę różnicę zobowiązał się pokryć PGNiG. Drugą równie ważną kwestią jest rozwikłanie zagadki co to znaczy „cena niższa niż satysfakcjonująca” pozwalająca przesunąć odbiór gazu na następne lata. Dane na ten temat zostały opinii publicznej (CELOWO!) pożałowane 😉 więc oddaję głos ekspertowi… (Odys)

Fakty:

  • 9 grudnia PGNiG i Qatar Liquefied Gas Company Ltd (Qatargas) podpisały porozumienie zmieniające umowę z 29 czerwca 2009 r.
  • wolumeny LNG na 2015 r. (ok. 1,5 mld m3) Qatargas będzie sprzedawał na innych rynkach
  • PGNiG pokryje różnice między kontraktowa ceną LNG a ceną sprzedaży przez Qatargas
  • PGNiG może przy niesatysfakcjonującej je cenie LNG, przesunąć odbiór wolumenów na następne lata
  • dostawy LNG w 2015 w Świnoujściu zostaną jeszcze ustalone

Wnioski i uwagi:

  • PGNiG nie negocjowało lub nie udało mu się wynegocjować zmian ceny kontraktu (co było postulatem mediów, jednak znacznie ciszej eksponowanym, niż w sprawie kontraktu jamalskiego, który jest korzystniejszy (tańszy) niż katarski)
  • PGNiG zmniejszy koszty, spowodowane przez opóźnienia w oddaniu terminalu, ale ich nie wyeliminuje (pytanie, czy takie sytuacje są przewidziane w umowie z Gaz Systemem i czy PGNiG będzie egzekwowało takie zapisy, jeśli nie ma lub nie będzie egzekwowało – oskarżenie o działanie na szkodę spółki murowane)
  • Porozumienie mówi o przesunięciu „odbioru niesprzedanego LNG”, z czego wynika, że płatność będzie musiał być wykonana od razu.
  • PGNiG do dzisiaj nie ma gwarancji konkretnej daty oddania terminalu w 2015 roku, dowodzi tego zapis o elastycznym („strony będą miały możliwość”) ustalaniu terminu dostaw do Świnoujścia – to z pewnością osłabiało pozycję negocjacyjną PGNiG, (minister Karpiński na pytanie o termin – odpowiedział „w 2015 r.” – to już będzie trzeci termin (premier Tusk – maj 2015, premier Piechociński – lato 2015).
  • PGNiG otrzymuje czas na wzrost rynku, dający miejsce na nowe dostawy (1,5 mld m3), gdyż w tej chwili nie ma takiego: kontrakt jamalski jest wykonywany na minimalnym poziomie, PGNiG traci w tym roku 15% udziału w imporcie, przyjdzie zrezygnować z odbiorów z Europy (najtańszych w importowym miksie), a przy szybkiej utracie rynku – z produkcji krajowej. Jako alternatywa pozostaje eksport.

Ocena:

  • Porozumienie nie jest sukcesem PGNiG, to Qatargas utrzymał wszystkie przewagi, szczególnie cenowe, jakie są w kontrakcie.
  • Zmiany mieszczą się w standardowych warunkach stosowanych w długoterminowych kontraktach „take or pay” (ten sam rodzaj kontraktów jak z Gazpromem), polegających na odłożeniu odbioru nieodebranego gazu na późniejsze lata

Wątpliwości:

Formuła powierzenia sprzedaży Qatargasowi nie motywuje go do realizowania tej sprzedaży po jak najwyższych cenach, istnieje jedynie mechanizm „stop-loss” dla PGNiG. Pytanie, czy jeśli Qatargas sprzeda drożej niż w kontrakcie z PGNiG to zwróci nadwyżkę?
Minister Karpiński z niejasnych powodów powołuje się na „bezpieczeństwo energetyczne Polski”, jest też przekonany o „dobrej współpracy pomiędzy PGNiG i partnerem katarskim”. Rozumiem, dyplomacja, jednak w wynegocjowanym porozumieniu tego sukcesu nie widać.
Ministrem Karpińskim szarpią chyba jakieś wątpliwości – mówi jednocześnie: „Wartością projektu budowy gazoportu jest sam fakt, że zostanie on zrealizowany” i że „realizujemy tę inwestycję, mimo że do 2022 r. mamy zapewnioną odpowiednią ilość gazu”. Poszedłbym dalej – wartością gazoportu jest to, że powstanie i nic więcej” (Andrzej Szczęśniak)

źródło: szczesniak.pl

…trzeba przyznać że ten katar tfuuu! znaczy się gaz będzie nas drogo kosztował… Śmierdząca sprawa (gorzej niż gaz).

podobne: Drogi Katar (znaczy się gaz) jeszcze nie przypłynie. Terminal LNG najwcześniej gotowy pod koniec roku  oraz: Polska rozmawia z Katarem o obniżce cen gazu. USA coraz bardziej otwarte na eksport gazu. Rewers na gazociągu jamalskim.  i to: Dzięki POPISowi Polska od dekady przepłaca za gaz dostarczany przez Gazprom! Nowa umowa gazowa – sukces czy porażka?

2. Polski lobbing energetyczny w BrukseliRzecznik Trybunału UE – ukarać Polskę.

08.12.2014 (IAR) – Polskie firmy energetyczne otworzyły wspólne biuro w Brukseli. W jego ramach chcą lobbować na rzecz korzystniejszych dla Polski przepisów w tej dziedzinie.

Jak mówi Marek Woszczyk – prezes Rady Zarządzającej Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej, chodzi także o to, aby zmienić nieprawdziwy obraz polskiej energetyki, „która przede wszystkim jest kojarzona z energetyką przestarzałą, nienowoczesną, wykorzystującą w mało efektywny sposób paliwa kopalne, przede wszystkim węgiel, bo taki obraz prawidłowy nie jest. Polska energetyka to energetyka, która inwestuje w wysoko sprawne elektrownie, potrafimy bardzo efektywnie i czysto spalać polski węgiel i produkować z niego tani prąd. Chcemy pokazywać prawdziwy obraz polskiej energetyki, energetyki, która się zmienia i która bardzo aktywnie i szybko inwestuje w odnawialne źródła energii” – powiedział Marek Woszczyk.

Podkreślił, że nie przez przypadek biuro powstało właśnie teraz – krótko po szczycie Unii Europejskiej, na którym ustalono nowe cele polityki energetyczno-klimatycznej. Jego zdaniem, w ciągu najbliższych miesięcy bowiem będą się klarować szczegóły dotyczące wprowadzania w życie wniosków z tamtego spotkania.

Według ministra Tomasza Tomczykiewicza – sekretarza stanu w Ministerstwie Gospodarki, lobbing węglowy w Brukseli to jest kwestia polskiego bezpieczeństwa energetycznego. „Musimy dbać o to, żeby ten zmieniający się świat uwzględniał, iż zasobność polskiego konsumenta nie jest wielka. W związku z tym musimy dbać o ceny energii, niski wzrost cen energii, a to będzie realizowane, jeśli energetyka będzie oparta na najtańszych źródłach energii” – powiedział minister Tomczykiewicz.

Na październikowym szczycie ustalono wspólną europejską strategię energetyczno-klimatyczną do 2030 roku. Głównym założeniem przyjętego pakietu jest 40-procentowa redukcji emisji CO2. Polska obawiała się, że taki cel doprowadzi do wzrostu cen energii w naszym kraju. Udało się jednak m.in. utrzymać system darmowych pozwoleń na emisję CO2 dla firm energetycznych.

Informacyjna Agencja Radiowa/Magdalena Skajewska/Bruksela/em/

podobne: Droga energia realnym zagrożeniem. oraz: Energia: Mało używamy drogo zapłacimy. i to: Od 2005 r. średnia cena energii w UE wzrosła o 25 proc., a w USA – o 1 proc. Czy UE dokona weryfikacji polityki klimatycznej? a także: Pakiet klimatyczny – sukces Ewy Kopacz? Być może, ale to Polacy słono za jej sukces zapłacą polecam również: Walka z emisją CO2 nie musi oznaczać walki z węglem. i to: GIG: podziemne zgazowanie może pomóc w lepszym wykorzystaniu węgla a także: Gaz łupkowy za 24 lata. Zielona energia za droga. Nie mamy realnej alternatywy dla węgla. i na koniec: Najwyższy Czas!: Klimatyczna katastrofa. Ile Polska straci przez nieudolną politykę PIS i PO?

11.12.2014 (IAR) – Polska powinna zapłacić karę finansową za niewdrożoną dyrektywę o odnawialnych źródłach energii. Taka jest opinia rzecznika unijnego Trybunału Sprawiedliwości w Luksemburgu. Ostateczne orzeczenie w tej sprawie spodziewane jest za kilka miesięcy.

W wydanym oświadczeniu, rzecznik zaproponował, by Polska zapłaciła 61 tysięcy euro za każdy dzień opóźnienia, czyli od momentu orzeczenia do czasu wdrożenia dyrektywy. To mniej niż proponowała Komisja Europejska w 2013 roku, pozywając Polskę do Trybunału. Wtedy Bruksela zażądała ponad 130 tysięcy euro za każdy dzień zwłoki. Unijne przepisy o odnawialnych źródłach energii kraje członkowskie powinny były wdrożyć do grudnia 2010 roku. Opinie rzeczników Trybunału nie są wiążące, ale zwykle bywa tak, że w 70-80 procentach podzielają je później sędziowie ogłaszając wyroki. Ciekawostką w tej konkretnej sprawie jest to, że jeśli Polska zostanie skazana i będzie musiała zapłacić karę finansową, to będzie to pierwszy przypadek od czasu wejścia w życie Traktatu Lizbońskiego, że Trybunał podzieli opinię Komisji wydaną w przyspieszonym trybie.

IAR/B.Płomecka/Bruksela /nyg

źródło: stooq.pl

podobne: OZE i mikroźródła. Mamy szansę na najnowocześniejszą energetykę rozproszoną. oraz: Polska: czekamy na ustawy o OZE i „łupkową”. Statki LNG – szybkie, bezpieczne i bardzo drogie i to: KE proponuje redukcję CO2 o 40% do 2030 r. i zwiększenie udziału OZE do min. 27%. Ekspert: brońmy się przed projektami klimatycznymi Brukseli.

rys. Jerzy Krzetowski

rys. Jerzy Krzetowski

Advertisements

6 comments on “Łupią nas na tym gazie niemiłosiernie! Porozumienie PGNiG i Qatargas w sprawie dostaw LNG to żaden sukces! Polski lobbing energetyczny w Brukseli. Wraca sprawa kary finansowej za niewdrożoną dyrektywę o OZE.

  1. Pingback: Bezpieczeństwo energetyczne: Więcej taniego gazu na rynku, rozbudowa infrastruktury LNG i śledztwo antymonopolowe mogą uniezależnić Europę od rosyjskiego gazu. | Łódź Odysa

  2. Pingback: Bezpieczeństwo energetyczne: raport NIK w sprawie gazoportu ujawnia bałagan, bomba górnicza i gazowa (PGNiG traci polski rynek). | Łódź Odysa

  3. Pingback: Czy Polska zamieni gaz z Rosji na norweski? Nord Stream 2 może zablokować gazoport w Świnoujściu (ile warte jest słowo Merkel). Między Ameryką a Niemcami, oraz nasze miejsce w świecie. | Łódź Odysa

  4. Pingback: Ameryka otwiera zawory z ropą. Nord Stream 2 podzielił Europę. Reforma górnictwa to kontynuacja polityki poprzedniego rządu. Lokalne źródła energii (OZE). Znaczny spadek cen ropy na świecie (czemu nie w Polsce?) | Łódź Odysa

  5. Pingback: Tania ropa: dla jednych szansa dla innych kłopot, petrolandy walczą o przetrwanie. Nord Stream 2 kontra dywersyfikacja, który projekt upadnie? Połączenie elektroenergetyczne z Litwą rozpoczyna pracę. Bezpieczeństwo energetyczne Polski w kontekści

  6. Pingback: Unia energetyczna: polskie postulaty okrojone do minimum, dekarbonizacja to gwóźdź do trumny polskiego górnictwa (dla kogo pracuje D. Tusk?). Dyktat Niemiec i Francji w sprawie Grecji i sankcji. Gazprom sam sobie szkodzi. Polskie złoża „gazu z

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s