Zabij „dzień po” bez recepty… „Nie o Mary Wagner” Dla Mary Wagner.


Pigułka „dzień po” dostępna bez recepty.

14.01.2015 (IAR) – Tak zwana pigułka „dzień po”, przyjmowana po stosunku, dostępna będzie w Polsce bez recepty – podało ministerstwo zdrowia. W ubiegłym tygodniu Komisja Europejska zdecydowała, że środek – mający według niektórych działanie wczesnoporonne – może być dostępny w krajach UE bez recepty.

Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann powiedział IAR, że decyzja Komisji Europejskiej w tej sprawie jest jednoznaczna. W krajach, gdzie nie ma ustawy zakazującej antykoncepcji – czyli również w Polsce – takie tabletki będzie można kupić bez recepty. Wiceminister Neumann dodał, że zgodnie z unijnym przepisami specyficzne uregulowania dostępności tych pigułek w danym kraju wymagają wprowadzenia szczegółowych przepisów rangi ustawowej. Byłyby to podstawa prawna do ograniczenia dystrybucji danego środka na terenie Polski.

Z kolei Rzecznik Komisji Europejskiej ds. zdrowia Enrico Brivio mówił Polskiemu Radiu, że ostateczna decyzja w sprawie tzw. „pigułki dzień po” należy do państw członkowskich. W ubiegłym tygodniu Bruksela zdecydowała, że środki o nazwie ellaOne mogą być sprzedawana bez recepty.

Rzecznik Komisji ds. zdrowia Enrico Brivio powiedział Polskiemu Radiu, że zgodnie z interpretacją Komisji Europejskiej dotyczącej unijnych przepisów farmaceutycznych i biorąc pod uwagę charakter produktu – czyli pigułki antykoncepcyjnej – kraje członkowskie mogą wciąż ograniczać sprzedaż tego produktu przez wymaganie na niego recepty, jeśli uważają to za konieczne. Powinno być to wyjątkiem od wydanej autoryzacji, która obowiązuje we wszystkich krajach członkowskich, ale ostatnie słowo należy wciąż do danego państwa” – powiedział Brivio.

Sprzedaży pigułki sprzeciwiają się środowiska pro-life i część lekarzy, którzy uważają, że jest ona środkiem wczesnoporonnym i doprowadza do aborcji.

Ginekolog doktor Jacek Tulimowski uważa, że udostępnienie jej w sprzedaży bez recepty może mieć poważne, negatywne konsekwencje. Jego zdaniem, te tabletki będą brać przede wszystkim bardzo młode dziewczyny, które nie mają świadomości konsekwencji jej działania, nie chodzą też regularnie do ginekologa. Jak dodał, pigułki bez przeszkód będą mogły kupować osoby nieletnie. Doktor Tulimowski zwrócił uwagę, że nikt nie wie, jaki wpływ będzie miała tabletka na ich zdrowie. Zaznaczył, że władze Niemiec podjęły decyzję, iż musi ona być przepisana przez lekarza.

„To bardzo zła decyzja” – tak ginekolog, profesor Bogdan Chazan mówi o udostępnieniu pigułki „dzień po” w sprzedaży bez recepty. Były dyrektor Szpitala Św. Rodziny w Warszawie powiedział, że pokazuje to, iż minister nie dba o zdrowie prokreacyjne kobiet. Ginekolog argumentował, że dostępność tabletki bez recepty spowoduje, iż będzie ona zażywana częściej, niż jest to dozwolone. To z kolei będzie wywoływać zaburzenia hormonalne, wzrost chorób przenoszonych drogą płciową i w konsekwencji zmniejszenie lub utratę płodności. Zdaniem profesora Chazana, nie można wykluczyć działania poronnego tabletki. Zapobiega ona lub opóźnia owulację, może też jednak zapobiegać zagnieżdżeniu się zarodka w błonie śluzowej macicy. „Tabletka zawiera środek, stosowany w aborcji farmakologicznej” – dodał lekarz.

Zdaniem ginekologa, profesora Romualda Dębskiego, udostępnienie pigułki bez recepty, to słuszne i bardzo rozsądne posunięcie. Lekarz powiedział IAR, że ta decyzja rozwiązuje kilka problemów – zlikwiduje niepotrzebne, nocne kolejki do ginekologów w szpitalach, w których ludzie stoją tylko po to, by dostać receptę. Kobiety będą mogły przyjmować „pigułkę po” wcześniej, a im szybciej to zrobią, tym większa jest jej skuteczność.

Pigułka była wielokrotnie oprotestowywana przez środowiska pro-life, które uważają, że jest ona środkiem wczesnoporonnym czy wręcz doprowadza ona do aborcji. Zdaniem profesora Dębskiego te argumenty nie mają nic wspólnego z rzeczywistością.

Farmaceuta Piotr Merks mówił w Polskim Radiu24, że pigułka „dzień po” może być groźna. „Wszystko zależy od poziomu edukacji oraz świadomości osoby, która ją przyjmuje” – zaznaczył. Piotr Merks mówił, że na Zachodzie takie tabletki nie są niczym szczególnym. Niezależnie od tego, trzeba je przyjmować z rozwagą i nie należy ich traktować jako formy antykoncepcji. Farmaceuta przyznał, że tabletka może wywoływać rozmaite efekty uboczne, między innymi ciążę pozamaciczną.

„Jeśli lek rzeczywiście ma być w Polsce sprzedawany bez recepty, to potrzebna będzie rzetelna kampania informacyjna, w którą muszą zaangażować się farmaceuci i lekarze. Ktoś musi nadzorować podaż tych leków oraz ich dostępność, by pacjentki ich nie przedawkowały” – dodał Piotr Merks.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/dw/dyd

…”Dzień PO” można sobie co najwyżej popić wodą, ale nie zabijać na litość Boską! Nazywanie czegoś co przerywa życie ludzkie lekiem jest po prostu chore… Gdyby mamusie tych „lekarzy”, którzy chwalą przerywanie ciąży łyknęły sobie dzień po ich poczęciu ów „lek”, to by się mądrala jeden z drugim w ogóle nie urodził… (Odys)

podobne: Lewacka prowokacja w szpitalu im. „Św. Rodziny”. Przyszli lekarze o prawie do życia nienarodzonych. i to: Prawo do życia a sumienie narodu, czyli… oraz: Zoll: propozycje zmian przepisów m.in. o aborcji przyjęto jednogłośnie polecam również: Chora „służba zdrowia”. Radomskie szpitale toną w długach ale główny problem władzuchny to prof. Chazan. Komentarz Michalkiewicza i Ziemkiewicza. Prawdziwe oblicze „in vitro”.

Adrian Borda - Teraz już tylko miłość

Adrian Borda – Teraz już tylko miłość

Chciałaś mieć tylko przyjemność.
Być może wziął cię jakiś bydlak.
I stało się
Ż Y C I E.
„Twój wybór” mówią więc decydujesz.
Za dwoje.
Ono jest niewinne ale przegrywa w sądzie
bo tylko ty masz głos.
Dzieci i ryby go nie mają.
Zapada wyrok „zgodnie z (twoim) prawem”
Bo sędzia przyznał ci rację.

Tam za drzwiami „pracują”.
Dzień i noc…
„lekarze” z licencją na „zabi…eg”.
Kureta do „łyżeczkowania”,
kleszcze i pompa próżniowa.
Słyszysz buczenie „dojarki życia”?
Ktoś właśnie dokonuje „pro choice”
Bo sędzia przyznał mu rację!

Nie płacz…
„To” nie jest życie!
„Mylisz się Ty i Twój Bóg”
„To” tylko „produkty zapłodnienia”!
Za kwiaty i modlitwę pójdziesz do więzienia.
Tak napisali w prawie
i sędzia tak powiedział.
Bo sędzia ma zawsze rację!

Trzeba tylko pamiętać o wszystkich
„C Z Ę Ś C I A C H”.
Trzeba tylko umieć zliczyć do czterech.
jeden – rączki,
dwa – nóżki,
trzy – korpus,
cztery – główka
Dalej liczyć nie trzeba bo to już koniec C Z Ł O W I E K A.
Pieniądze liczą się same.
Nawet jak się pomylisz, to ofiary już nie
Bo tu tylko sędzia ma rację!

A potem już tylko śmietnik i pustka.
Czyż nie tak kończą wszystkie róże?
Czy dlatego życie nie jest nimi usłane?
Co innego niebo
gdzie trafiają dusze
dzieci i aniołów które je ratują.
Tam wszystkie matki pachną różami.
Bo tylko tam sędzia ma zawsze rację!

Nie tylko „Dla Ma­ry Wag­ner” – Odys, styczeń 2015

 Nie o Mary Wagner – Kobieta więziona za modlitwę

„…Nie będę tutaj opisywał, jak wygląda tak zwany „zabieg”. Jak ktoś ma naprawdę mocną psychikę, odsyłam do stron i portali organizacji „pro-life”, materiałów video i opisów w licznych książkach na temat zabójstw nie narodzonych. Dodam tylko, że jedna z zagorzałych zwolenniczek „prawa wyboru”, „prawa kobiet” i im podobnych kłamstw, w trakcie uczestnictwa w takim zabiegu, musiała wyjść na zewnątrz, żeby nie dostać apopleksji. Od tamtej chwili stała się jedną z najbardziej znanych w Ameryce działaczek w obronie fundamentalnego prawa do narodzin, zapisanego zresztą w Księdze Rodzaju w pierwotnym błogosławieństwie (przypominam je: „bądźcie płodni, abyście zaludnili Ziemię”).

Akcja serca, trwająca aż do śmierci

Dodam jeszcze, że człowiek nie jest nic nieczującym płodem – od 21 dnia po poczęciu zaczyna się akcja serca, trwająca aż do śmierci, a po miesiącu rozpoczyna się tworzenie systemu nerwowego, który między innymi odpowiada za odczuwanie rozkoszy i bólu. Dziecko w momencie podjęcia decyzji o morderstwie, zaczyna się silnie niepokoić, a w czasie morderstwa odczuwa przerażenie, jego tętno wzrasta nawet do 200 uderzeń na minutę (zabójcze dla dorosłego tempo), a ono samo próbuje jak najdalej uciec przed szczypcami. Odczuwa potworny lęk, panikę i nieopisany ludzkimi słowami ból fizyczny, uogólniony na całe ciało. Ponieważ dusza ludzka rozwija się od momentu zapłodnienia, do bólu fizycznego dochodzą bóle z psyche – strach, poczucie osaczenia, poczucie beznadziejności i bezradności wobec przemocy decydujących o jego być albo nie być „dorosłych”.

Dobrze wiem, że problematyka aborcyjna nie jest prosta. Kobieta sama z siebie nigdy by nie wydarła sobie dziecka – nie jest w stanie sama zabić dziecko. Ona tylko pozwala, czasem bywa zmuszona, aby otoczenie („lekarz”, „anestezjolog”, „pielęgniarka”, „ojciec” dziecka – świadomie używam cudzysłowu pomny na tradycję Hipokratesa) zrobiło to za nią. Razem jest raźniej, zawsze winni są inni. Zespoły postaborcyjne, które odczuwają wszystkie kobiety po zabiciu życia, sprowadza się do jednego – piekielne poczucie winy i wyrzuty sumienia przez resztę życia. Dodam, że aborcja oznacza automatyczną ekskomunikę, dlatego nie można wykluczyć tego, że również post mortem kobiety będą nadal odczuwać ów zespół aborcyjny. Nie wolno odmawiać nikomu nadziei na miłosierdzie, lecz nie ma miłosierdzia bez sprawiedliwości…”

całość tu: Rafał Sulikowski: Teocyd w majestacie prawa

podobne: (co)Dzień Matki… Bo życie to nie je bajka! To cud! (do obrazu Leona Faivre’a) polecam również: Na dnie… modlitwa.

Advertisements

6 comments on “Zabij „dzień po” bez recepty… „Nie o Mary Wagner” Dla Mary Wagner.

  1. Pingback: Mamo nie zabijaj mnie! (ani siebie)… O „bezkarności” aborcji. Madryt – manifestacja przeciwników aborcji. | Łódź Odysa

  2. Pingback: Dzień Świętości Życia i obywatelski projekt ustawy „Stop Aborcji”. „Jeden z nas” w Parlamencie Europejskim. Michalkiewicz: Papież Franciszek a kara śmierci. | Łódź Odysa

  3. Pingback: Bioetyka i „zespół komórek” (kiedy zaczyna się człowiek?) Bezpłodność: In vitro nie leczy, naprotechnologia leczy. Sprzedają organy nienarodzonych dzieci! | Łódź Odysa

  4. Pingback: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. PIS odrzucił projekt ustawy o ochronie życia. Nieubłagany palec postępu wskazał na bezkarność (w drodze do deprawacji) | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s