„Czułość” (Małgosi Kobyliński) do „Ekloga” (Rafała Wojaczka).


„Śnieg wyrósł w nocy: ubogi poranek
świeżą purpurą jarzy się obficie.

Aż do najdalszej granicy poranka
idziemy brodząc w nim po pas, jak w życie.

Wreszcie, z podwietrznej strony zaspy, w jamie,
co na szerokość dwu ciał jest wybrana

wzrok nasz zastaje parę zakochanych,
gdy on w nią miłość sieje – oziminę.

Na zmarzłych twarzach już czujemy ciepły
blask ich nagości, który topi śniegi.

I będzie wiosna wtedy, kiedy krzyk
narodzonego zbudzi zmarzłe ptaki.”

Adrian Borda - Jestem po prostu Snem (marzycielka)

Adrian Borda – Jestem po prostu Snem (marzycielka)

(Rafał Wojaczek „Ekloga”)

podobne: Małgosia Kobylinski: „Wszystko jest poezją”… w tryptyku od zmierzchu do świtu

oraz: „Kwiat Północy” (Christiana Schloe) do „Wiązanki gwiazd” (Małgosi Kobylinski)

Poet Roses

A ja w fiołki ubrana biel nasycam oddechem

ciepły fiolet śnieg topi do nagości

strząsam z mokrych twych ust płatki błękitnych słów

taka czułość się rodzi w słabości

 

[foto, poezja © Malgosia Kobylinski, 2015]

 

violets-in-the-snow

View original post

Reklamy

7 comments on “„Czułość” (Małgosi Kobyliński) do „Ekloga” (Rafała Wojaczka).

  1. Pełno w tym tekście ważności, bardzo wiele emocji.
    To doceniam, to mi się podoba , jest haczyk! ,ale przecież TY to wszystko wiesz Uwielbiam czytanie z lekkością, delektując się przy tym smakiem dobrego słowa i refleksją nad każdym jednym, maluśkim wyrazikiem.
    Nawet kropka nad „i” sprawia mi radość, widząc takie konkrety. 🙂

    Polubienie

  2. „Cóż ja z tobą czułości w końcu począć mam
    czułości do kamieni do ptaków i ludzi
    powinnaś spać we wnętrzu dłoni na dnie oka tam
    twoje miejsce niech cię nikt nie budzi

    Psujesz wszystko zamieniasz na opak
    streszczasz tragedię na romans kuchenny
    idei lot wysokopienny
    zmieniasz w stękania eksklamacje szlochy

    Opisać to jest zabić bo przecież twoja rola
    siedzieć w ciemności pustej chłodnej sali
    samotnie siedzieć gdy rozum spokojnie gwarzy
    w oku marmurów mgła i krople toczą się po twarzy”

    Zbigniew Herbert „Czułość”
    https://www.youtube.com/watch?v=OvSC0NlzITQ 🙂

    Polubienie

  3. Pingback: Mówię do Ciebie (głodny) | Łódź Odysa

  4. Pingback: Studium zapachu | Łódź Odysa

  5. Pingback: Już tylko się znamy… O dziewczynie (jesienna fantazja czwarta). | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s