Państwo prawa: PKW łamanie przepisów, sfałszowany protokół wyborczy. Epilog „afery podsłuchowej”. Mariusz Kamiński przed sądem. Sprawa Ziętary: śledztwo w sprawie nacisków na świadków, Gawronik na wolności. Prawo o zawiązkach zawodowych do zmiany.


1. Manifestacja: PKW łamie przepisy130 tysięcy głosów „znikło”, ale dla sądu to nie problem. Protest wyborczy oddalony.

16.02.2015 W Katowicach zapadł wyrok, który zdumiewa. Sąd badający jak „znikło” 130 tysięcy głosów w jesiennych wyborach do Sejmiku Województwa Śląskiego, uznał, że wszystko było w porządku. I protest wyborczy oddalił.
Posiedzenie sądu rozpoczęło się w południe i – jak dowiedział się portal niezalezna.pl – zapadło orzeczenie.
– Sąd protest oddalił – powiedział nam sędzia Marian Krzysztof Zawała z Sądu Okręgowego w Katowicach.Nie znamy jeszcze uzasadnienia wyroku, który zapadł kilka minut temu.

Protest wyborczy przeciw ważności wyborów samorządowych złożyła Dorota Stańczyk, członek Wojewódzkiej Komisji Wyborczej. Dotyczy on posłużenia się przez przewodniczącego PKW Stefana Jaworskiego danymi ze sfałszowanego w Katowicach protokołu Wojewódzkiej Komisji Wyborczej, zawierającego dodane „fikcyjne” 130 tysięcy głosów. W praktyce prawdziwy protokół wyniku wyborów został zastąpiony falsyfikatem, ale Dorota Stańczyk dysponuje fotokopią obu dokumentów.

Stańczyk złożyła osiem wniosków dowodowych, ale w połowie stycznia Sąd Okręgowy w Katowicach – w składzie: Agata Stankiewicz-Rataj, Anna Bogaczyk-Żyłka i Izabella Knych – zdecydował o odrzuceniu wszystkich jej wniosków dowodowych, co wywołało protest osób zebranych na sali rozpraw.

17.02.2015 (IAR) – Zamiast wyników wyborów, błąd wyszukiwania. Radni z Inicjatywy Mieszkańców Warszawy zarzucają Państwowej Komisji Wyborczej, że naruszyła przepisy i do dziś nie opublikowała na swojej stronie internetowej zeszłorocznych wyników wyborów samorządowych. Powinna to zrobić w ciągu trzech miesięcy od głosowania.

Piotr Basiński z Inicjatywy uważa, że zaniedbania PKW obniżają standardy demokracji w Polsce. Zaznaczył, że z jednej strony w ciągu trzech miesięcy komitety wyborcze mają obowiązek złożenia sprawozdań finansowych. Obowiązek ten jest wypełniany. Z drugiej jednak strony w ciągu tych samych trzech miesięcy PKW ma obowiązek opublikowania ostatecznych wyników na swojej stronie. Z tego obowiązku Komisja się nie wywiązała – ocenił Basiński.

Wybory samorządowe odbyły się w całym kraju 16 listopada. Druga tura, w czasie której głosowano na prezydentów burmistrzów i wójtów, dwa tygodnie później. Komisja na razie nie ustosunkowała się do zarzutów.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/A. Pszoniak/jp

poprzednio: System wyborczy to bubel bo źle przygotowano specyfikację przetargową. Nie wiadomo kiedy wyniki, ale PKW dostanie jeszcze więcej pieniędzy. Rekordowa liczba głosów nieważnych. Opozycja domaga się skrócenia kadencji nowych samorządów. Komorowski Broni. „códu nad órną”.

2. PiS chce komisji śledczej w sprawie afery podsłuchowejProkuratura chce roku więzienia dla b. szefa CBA

17.02.2015 (IAR) – PiS chce żeby na jutrzejszym posiedzeniu Sejm rozpatrzył wniosek o powołanie komisji śledczej w sprawie afery podsłuchowej. Szef Klubu Parlamentarnego PiS Mariusz Błaszczak przypomniał, że wniosek został złożony we wrześniu ubiegłego roku.

Antybohaterowie „taśm prawdy” wracają do władzy – mówił na konferencji w Sejmie szef Klubu Parlamentarnego Mariusz Błaszczak. Wyjaśnił, że chodzi mu o byłego ministra spraw wewnętrznych Bartłomieja Sienkiewicza, który został prezesem think-tanku związanego z PO, byłego ministra finansów Jacka Rostowskiego, który został szefem zespołu doradców premier Ewy Kopacz i byłego szefa MSZ Radosława Sikorskiego, który jest marszałkiem Sejmu.

Wiceprezes PiS Mariusz Kamiński dodał, że opinia publiczna jest dezinformowana przez instytucje państwowe. Przypomniał, że pod koniec sierpnia ubiegłego roku premier Donald Tusk zapowiedział przedstawienie we wrześniu informacji na temat afery podsłuchowej. PiS domaga się w związku z tym informacji premiera i Prokuratora Generalnego na temat dotychczasowych ustaleń śledztwa oraz tego, co podległe bezpośrednio premierowi Centralne Biuro Śledcze wiedziało o tej sprawie zanim ujrzała ona światło dzienne w postaci publikacji medialnych.

Mariusz Kamiński powiedział, że z ujawnionych meldunków CBA wynika, że na miesiąc przed wybuchem afery Centralne Biuro Antykorupcyjne dysponowało informacjami na temat przebiegu rozmów między Sławomirem Nowakiem i Andrzejem Parafianowiczem. Do CBA trafiły też jego zdaniem informacje na temat możliwości korupcji przy prywatyzacji spółki CIECH.

Wiceprezes PiS podkreślił, że kwestią weryfikacji tych informacji przez CBA powinna się szybko zająć komisja do spraw służb specjalnych.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/I.Szczęsna/

…tymczasem: Prokuratura zrezygnowała z prób odczytania danych z dysków twardych wyrzuconych do Wisły przez kelnerów, podejrzanych w aferze taśmowej. Przyczyną były zbyt duże koszty ekspertyz – informuje RMF FM, które ocenia, że „prokuratura dała za wygraną”(…) Prokuratorzy przypominają, że badają sam fakt bezprawnego nagrywania rozmów w restauracji, natomiast kwestia treści rozmów pozostaje drugorzędna. – Pełną listę osób, które mogły zostać nagrane, prokuratorzy tworzą na podstawie zeznań kelnerów, którzy zakładali podsłuchy – mówiła rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga Renata Mazur dla RMF FM…” (całość tu: wiadomosci.onet.pl)

…Wprost tak się starało a tu prokuratura mówi że to co jest na taśmach to sprawa drugorzędna 🙂 No cóż… Skoro tak to trudno 😛 Będzie się musiało Wprost zadowolić rozdmuchiwaniem „afery” z Durczokiem 😉

poprzednio: Taśmociąg Platformy „wprost” POd cenzurą i czas rozliczeń za „katastrofę smoleńską” czyli… „WSI wraca tylnymi drzwiami” dzięki (anty)Tuskowej reformie służb specjalnych. oraz: „Przykra sprawa”, ale nie ma odpowiedzialnych za „teoretyczne państwo”. Drugie dno „NBP gate” czyli, jak nie wiadomo o co chodzi….

16.02.2015 (IAR) – Rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i zakaz pracy w instytucjach, które mogą stosować kontrole operacyjne. Takiej kary zażądał dziś prokurator dla byłego szefa CBA Mariusza Kamińskiego oskarżonego o nadużycie prawa przy prowadzeniu tzw. afery gruntowej. Dodatkowo prokurator zawnioskował o karę grzywny dla oskarżonego – powiedział prokurator Andrzej Mucha, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Przed Sądem Rejonowym Warszawa – Śródmieście mowę końcową wygłosił dziś prokurator oraz oskarżyciele posiłkowi. Sąd przerwał wygłaszanie mów obrońców i przełożył je na 23 marca.

Afera gruntowa wybuchła latem 2007 roku. Doprowadziła do dymisji ówczesnego wicepremiera i ministra rolnictwa Andrzeja Leppera oraz do rozpadu koalicji PiS-Samoobrona-LPR.

IAR/D.Zaczek/sk

podobne: Judejczykowie, durnie, zdrajcy, legaci, watahy, notariusze – Stanisław Michalkiewicz o atrapie państwa.

3. Sprawa Ziętary: Będzie śledztwo w sprawie nacisków na świadkówGawronik wyszedł na wolność

02.02.2015 (IAR) – Aleksander Gawronik broni się przed zarzutami prokuratury. Sąd zgodził się zamienić areszt na poręczenie majątkowe oraz dozór policyjny i w sobotę były senator opuścił areszt. Biznesmen ma wpłacić 50 tysięcy złotych. Gawronik jest podejrzany o nakłanianie do zabicia dziennikarza Jarosława Ziętary.

Gawronik wygłosił dziś oświadczenie, w którym stwierdził, że nie ma nic wspólnego z zaginięciem Jarosława Zientary. Dodał, że nie wie co stało się z dziennikarzem i nie chciał odnosić się do dowodów zebranych przez śledczych. Gawronik stwierdził, że dziennikarz wyszedł z domu i nie wiadomo co się z nim stało. Podobny los spotyka około 20 tysięcy ludzi rocznie – dodał były biznesmen. Architekt Paweł Kobylański, który w sądzie ręczył za Gawronika powiedział, że zrobił to na prośbę osoby bliskiej zatrzymanego. Dodał, że zna go prawie 30 lat i nie wierzy, by mógł być zamieszany w zaginięcie dziennikarza.

Sprawę prowadzi prokuratura w Krakowie. Rzecznik prokuratury Piotr Kosmaty powiedział, że nie będzie komentował słów Gawronika. Zgoda na opuszczenie aresztu za kaucją została podjęta ponieważ oceniono, że podejrzany nie może już wypływać na przebieg śledztwa.

Na początku ubiegłego tygodnia areszt opuściło również dwóch podejrzewanych o pomocnictwo w zabójstwie i uprowadzeniu dziennikarza: Dariusz L. i Mirosław R.

Jarosław Ziętara był dziennikarzem śledczym „Gazety Poznańskiej”. Pisał o aferach gospodarczych. Zaginął 1 września 1992 r. w drodze do pracy. Obecnie śledztwo w sprawie jego zabójstwa prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Krakowie.

W listopadzie śledczy deklarowali, że postępowanie zostanie zakończone do końca roku. Teraz wiadomo, że potrwa nawet do czerwca.

IAR/jp/tk

13.02.2015 (IAR) – Czy ktoś w sprawie zabójstwa Jarosława Ziętary próbował wymusić na świadkach zmianę zeznań? To wyjaśni prokuratorskie śledztwo, które ruszy w przyszłym tygodniu – powiedział IAR Piotr Kosmaty, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Krakowie.

Piotr Kosmaty przypomniał, że w każdym śledztwie, jeżeli dochodzi do działań bezprawnych, należy podjąć czynności w celu wyjaśnienia takich poczynań. Dodał, że nie chciałby na tym etapie dokładnie o tym informować, gdyż dla śledczych najważniejszy jest główny tok postępowania.

Niespełna dwa tygodnie temu areszt opuściło trzech podejrzanych w tej sprawie. Chodzi o byłego senatora i biznesmena Aleksandra Gawronika, który zdaniem prokuratury nakłaniał do zabójstwa dziennikarza śledczego oraz Mirosława R. i Dariusza L., którzy mieli pomagać w porwaniu i zabójstwie Jarosława Ziętary.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/ Paweł Pawlica/kd/jp

poprzednio: Przebudzenie polskiego wymiaru sprawiedliwości w sprawie Ziętary i ART-B. Zbigniew Stonoga czyli wróg publiczny „układu zamkniętego” w Polsce.

…osobliwe… Wypuszczać Gawronika co do którego osoby istnieje dość nieciekawe podejrzenie, i to w tym samym czasie kiedy prokuratura powzięła podejrzenie o to że na świadków w sprawie Ziętary wywierane były jakieś naciski… Z pewnością wiadomość że Gawronik będzie na wolności, nie będzie miała żadnego wpływu na świadków jak i śledztwo w sprawie wywieranych na nich nacisków 😉 Ale co ja tam wiem, sąd na pewno wie co robi 😛

4. Grabarczyk – prawo o zawiązkach zawodowych może być zmienione.

17.02.2015 (IAR) – Minister sprawiedliwości Cezary Grabarczyk uważa, że to górnicy poniosą najpoważniejsze konsekwencje strajku w JSW, ponieważ będą musieli odpracować straty. Ministra cieszy jednak porozumienie, które doprowadziło do zakończenia protestu.

Według gościa radiowej Trójki, warto zastanowić się nad zmianami w przepisach na temat działalności zawiązków zawodowych.

Minister Grabarczyk odniósł się na przykład do propozycji nad którymi pracuje Parlamentarny Zespół ds. Wolnego Rynku, skupiający ok. 40 posłów. Chodzi o zmianę rozwiązań dotyczących finansowania związków zawodowych przez firmę w której działają. Jak zaznacza Cezary Grabarczyk – nie wszyscy pracownicy należą do związków zawodowych, a cały zakład je utrzymuje. W jego ocenie, organizacje społeczne powinny działać na równych zasadach i równych prawach, dlatego warto podjąć na ten temat dyskusję.

Cezary Grabarczyk powiedział, że ma „mieszane uczucia” w związku z rezygnacją prezesa JSW z zajmowanej funkcji. Powiedział, ze wielkim szacunkiem darzy Jarosława Zagórowskiego. Jego zdaniem, był on trudnym partnerem dla liderów związkowych dlatego, że był doskonałym fachowcem i potrafił argumentować.

IAR/ PR3/ bf/nyg

…i bardzo dobrze. Związkowcy powinni się utrzymywać wyłącznie za własne pieniądze – składkowe, (jak ktoś chce ich utrzymywać niech robi to za swoje) i nie powinni mieć żadnych przywilejów pracowniczych, ani w ogóle funkcjonować w strukturach jakiegokolwiek podmiotu gospodarczego jak jakaś firma w firmie. Powinna być to prywatna inicjatywa ludzi zrzeszonych poza jakimikolwiek strukturami gospodarczymi.

podobne: Kaźmierczak: Terror związków zawodowych. Wszyscy się boją! – Najwyższy Czas! oraz: Opieka socjalna niszczy branżę węglową. Część kopalń trzeba będzie zamknąć. Tomasz Cukiernik: „Czarny kłopot”. i to: Rząd znowu duje w Dudę… i rabuje obywateli rękami “związkowców” a Piechociński szykuje “wisienkę”

źródło: stooq.pl

rys. Grzegorz Radziewicz

rys. Grzegorz Radziewicz

Advertisements

2 comments on “Państwo prawa: PKW łamanie przepisów, sfałszowany protokół wyborczy. Epilog „afery podsłuchowej”. Mariusz Kamiński przed sądem. Sprawa Ziętary: śledztwo w sprawie nacisków na świadków, Gawronik na wolności. Prawo o zawiązkach zawodowych do zmiany.

  1. Pingback: Utopione w Wiśle POdsłuchy dojrzały do wypłynięcia (dzięki Schetynie?). PIS domaga się komisji śledczej, PO kontratakuje SKOKiem. Czy sądy czeka ręczne sterowanie? Ustawa reprywatyzacyjna gorsza od dekretu Bieruta. | Łódź Odysa

  2. Pingback: Państwo prawa: Podjęcie procesu Kiszczaka ws. stanu wojennego. Akt oskarżenia ws. zabójstwa gen. Papały trafi do sądu. Nie będzie śledztwa w sprawie tzw. spisku generałów. Umorzenie śledztwa ws. nieprawidłowości raportu z WSI. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s