Rzeczpospolita niskich płac, zawyżonych średnich i odwróconego VATu. Projekt dot. podniesienia kwoty wolnej od podatku odrzucony, ale 95 mln zł na nagrody w urzędach jest.


1. „Dziennik Gazeta Prawna” Rzeczpospolita niskich płacJak GUS manipuluje statystykamiKluby za rozszerzeniem odwróconego VAT-u na telefony komórkowe i przenośne komputery

17.02.2015 (IAR) – W ciągu ostatnich 6 lat ponad dwukrotnie wzrosła liczba pracowników, którzy otrzymują minimalne wynagrodzenie – pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Jak czytamy w gazecie, statystyki Głównego Urzędu Statystycznego nie pozostawiają złudzeń. W 2013 roku aż 436 tysięcy osób otrzymywało najniższą przewidzianą przepisami pensję. Od 2007 roku grono pobierających minimalne wynagrodzenie powiększyło się aż o 225 tysięcy osób.

Jak twierdzi Jakub Borowski, główny ekonomista banku Credit Agricole, zjawisko jest efektem tego, że wynagrodzenie minimalne rosło szybko, często szybciej niż przeciętne wynagrodzenie w całej gospodarce.

Z kolei profesor Mieczysław Kabaj z Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych twierdzi, że wzrost w statystykach związany jest z bezrobociem. To dlatego, że gdy jest ono wysokie, pracodawcy płacą zazwyczaj tylko tyle, ile muszą zgodnie z przepisami.

Więcej na ten temat – w „Dzienniku Gazecie Prawnej”.

podobne: Polak biedny bo musi się dzielić… z państwem

„Jak informuje portal niewygodne.info.pl, zgodnie z najnowszymi danymi GUS średnia płaca w Polsce w 2014 roku wynosiła 3783 zł brutto, czyli około 2700 zł netto. Jednak GUS do swoich wyliczeń uwzględnia płace tylko 8,8 mln Polaków pracujących w firmach zatrudniających powyżej 9 pracowników. Płace pozostałych 7 mln Polaków (prowadzących własną działalność, pracujących na umowach śmieciowych, okazjonalnie lub w firmach zatrudniających do 9 osób) nie są brane pod uwagę. Eksperci szacują, że gdyby te płace uwzględnić w statystykach, to przeciętne wynagrodzenie miesięczne w Polsce spadłoby do poziomu około 2700 zł brutto, czyli nieco ponad 1900 zł netto.

Oznacza to, że średnia płaca brutto w Danii jest prawie 8 razy wyższa, a w Luksemburgu ponad 7 razy wyższa niż w Polsce! Nawet średnie płace w bankrutującej Grecji są dwa razy wyższe! Także w Estonii czy Chorwacji zarobki są wyższe niż w pookrągłostołowej III RP.”

Źródło: niewygodne.info.pl

…Jedna uwaga. Umowami śmieciowymi są te gdzie zabiera się ludziom „składkę” na śmieciową emeryturę… Umowy cywilnoprawne pozbawione tego PODATKU to normalne umowy.

podobne: Jaka jest naprawdę „średnia” płaca w Polsce

18.02.2015 (IAR) – Wszystkie kluby za projektem ustawy, który rozszerza zastosowanie odwróconego VAT-u na telefony komórkowe, smartfony, tablety, notebooki, laptopy i konsole do gier. To kolejna, po stali i gazach cieplarnianych, grupa wyrobów od której kupujący, a nie sprzedający będzie odprowadzał podatek od towarów i usług.

Marcin Święcicki, sprawozdawca komisji finansów poinformował podczas drugiego czytania projektu w Sejmie, że uszczelni on system poboru podatku VAT w obszarach, gdzie dochodzi do szczególnie dużych nadużyć. Poseł dodał, że przyjęte rozwiązanie może jednak opóźnić płatności do Skarbu Państwa.

Jan Łopata z PSL wyraził żal, że podczas prac komisyjnych nie uwzględniono postulatu objęcia odwróconym VAT-em półproduktów z aluminium, cynku i ołowiu, tym bardziej, że zrobili to nasi sąsiedzi, Niemcy i Czesi. Poseł nie ma wątpliwości, że ten proceder oszustw związanych z VAT-em przeniesie się w związku z tym do naszego kraju. – Nie jestem pewien czy nie popełniamy błędu zaniechania – mówił poseł.

Ryszard Zbrzyzny z SLD podał dane z których wynika, że skala wyłudzeń podatku VAT jest niepokojąco wysoka. O ile w 2007 roku straty budżetu z tego tytułu wyniosły około 0,6 procent PKB, to już w 2013 roku osiągnęły poziom prawie 3 procent PKB. – Mniej więcej tyle ile wynosi deficyt budżetu państwa – mówił Zbrzyzny.

Podczas drugiego czytania rządowego projektu nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług oraz ustawy – Prawo zamówień publicznych nie zgłoszono żadnych poprawek. Uchwalenie zmian w piątek, podczas porannego bloku głosowań.

iar/D.Zaczek/mitro/

podobne: Przywileje emerytalne rolników i górników oraz delegacje prokuratorów kosztują, więc rząd przyjął założenia do noweli ustawy o VAT. oraz: „Dziennik GP” – Firmy uderzone VAT-em. Ożywienie w gospodarce dusi przedsiębiorczość? i to: Solidarni z mafią, czyli zaległym VATem w przedsiebiorcę

…owszem pośle Łopata! To jest błąd zaniechania… Zaniechania w OBNIŻANIU opodatkowania, które gdyby było na odpowiednio niskiej wysokości to nikt by przed nim nie uciekał, bo by się to po prostu nie kalkulowało. Niski podatek i likwidacja „zwrotów”, zmniejszyłyby znacznie skalę problemu unikania opodatkowania i wyłudzeń (w drugim wypadku problem zniknąłby całkowicie). Wiadomo że w pierwszym wypadku nie w całości, bo złodzieje i kombinatorzy zawsze się znajdą, ale nie działoby się to na taką skalę jak obecnie. Tymczasem za własną pazerność państwo „płaci” podwójnie, znowu obarczając ducha winnych konsumentów (choć w zasadzie to i tak konsument płaci za wszystko co po drodze państwo sobie zabiera) … No ale w takich normalnych warunkach nie miałyby co robić te wszystkie urzędy od ścigania przestępstw podatkowych… No i poseł Łopata nie miałby się czym zajmować 😉 (Odys)

2. Sejm odrzucił projekt dot. podniesienia kwoty wolnej od podatkuNAGRODY W RZĄDZIE 95 mln zł na nagrody w urzędach

„Za odrzuceniem projektu noweli ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych autorstwa Twojego Ruchu było 232 posłów, przeciwko 200, a 3 wstrzymało się od głosu. Za odrzuceniem projektu głosowały kluby PO i PSL. Przeciwni byli w zdecydowanej większości posłowie klubów PiS, SLD, KPSP i TR.

„Należy uznać, iż w najwyższym stopniu niemoralna i zarazem sprzeczna z elementarnym poczuciem sprawiedliwości społecznej jest obecna sytuacja, w której państwo pobiera daniny od dochodów, które nie pozwalają na pokrycie wydatków na żywność i opłaty za mieszkanie. Nie ulega więc najmniejszej wątpliwości, iż obecne regulacje określające wysokość kwoty wolnej od podatku wymagają pilnej zmiany” – przekonywali autorzy inicjatywy.

Autorzy propozycji wyjaśnili, że chodzi o dochody nieprzekraczające kwoty, która wystarcza jedynie na pokrycie wydatków związanych z zaspokojeniem najbardziej podstawowych potrzeb życiowych.

Według definicji przyjętej przez Instytut Pracy i Spraw Socjalnych (IPiSS): „minimum egzystencji wyznacza poziom zaspokojenia potrzeb konsumpcyjnych, poniżej którego występuje biologiczne zagrożenie życia i rozwoju psychofizycznego człowieka”. Tym samym w Polsce można nakładać podatki na osoby żyjące w skrajnym ubóstwie.

Zgodnie z obecnymi przepisami nie podlegają opodatkowaniu dochody do kwoty 3091 zł, a tzw. kwota zmniejszająca podatek to 556,02 zł. W przypadku, gdy dochód podatnika jest niższy lub równa się 85 tys. 528 zł, wysokość naliczonego podatku jest równa różnicy 18 proc. dochodu i kwoty 556,02 zł. Od dochodu przekraczającego 85 tys. 528 zł płaci się 32 proc. podatek.

Autorzy propozycji wskazywali, że kwota 3092 zł jest ponad dwukrotnie niższa od dwunastokrotności minimum egzystencji w jednoosobowym gospodarstwie pracowniczym. Podawali, że zgodnie z danymi Instytutu Pracy i Spraw Socjalnych w 2012 r. wysokość miesięcznego minimum egzystencji dla jednoosobowego gospodarstwa pracowniczego wynosiła 521,11 zł, co w skali roku daje kwotę równą 6253,32 zł…” (całość pod linkiem w tytule)

podobne: CBOS Polacy chcą bezpiecznego państwa, ale nie chcą płacić podatków. oraz: Komorowski zalecił stosowanie korzystnej dla obywateli wykładni przepisów podatkowych. Skarbówka ma jednak inne plany. i to: Nikt wam tyle nie da co socjalista naobiecuje a łżeliberał ściąga spodnie.

„…W resorcie Grzegorza Schetyny (52 l.) na nagrody i premier w zeszłym roku rozdano około 26 mln zł. Okazuje się, co wynika z informacji otrzymanych przez nas z ministerstwa, że średnia miesięczna nagroda dla pracownika to 483,81 zł. A takich pracowników jest, jak mówi nam rzecznik resortu, około 4500. Co więcej, to właśnie w tym ministerstwie urzędnicy zarabiają najlepiej – średnia pensja, jak wynika ze stron rządowych, to ponad 7700 zł brutto. Szczodry jest także minister finansów, Mateusz Szczurek (40 l.). W jego resorcie na nagrody poszło ponad 17 mln zł, a średnia płaca jest niewiele niższa niż w MSZ – to ponad 7200 zł brutto.

Ponad 7 mln zł nagród i premii rozdano także w ministerstwie pracy, obrony narodowej i spraw wewnętrznych. Niewiele mniej, bo niemal 6,5 mln zł, swoim pracownikom dał w ramach nagród Janusz Piechociński (55 l.), szef resortu gospodarki.

Wydane z publicznych pieniędzy 95 mln zł bynajmniej nie zamyka wydatków rządu na nagrody i premie dla resortowych urzędników. Niektóre z 17 ministerstw wciąż nie ujawniły, ile środków z pieniędzy podatników, rozdały swoim pracownikom. A przecież obok pieniędzy z premii, nagród i „trzynastek”, ministerialni urzędnicy dostają bardzo często także bony na święta, różnego rodzaju karnety i miejsca na opłaconych kursach języków obcych.

Patrząc na stan naszej gospodarki i pensję minimalną – 1237 zł netto w 2014 r. – za którą żyją miliony Polaków, trudno odnieść wrażenie, że urzędnicy w ministerstwach zasłużyli na takie nagrody!…” (całość pod linkiem w tytule)

podobne: Pod przykrywką wygłupu Sikorskiego fala rabunku przetoczyła się przez sejm: uwolnienie kominówek, rząd kładzie łapę na depozytach, centralna baza „haków” skarbówki, zamiast śmieciowych umów o pracę będzie śmieciowa emerytura. Do diabła z taką opozycją! Dratewka potrzebny od zaraz. oraz: „Dziel i rządź!” – nagrody urzędników. i to: Najwyższy Czas!: „Słońce Peru przypala wszystkich prócz kasty urzędników”… Nie daj sobie wmówić że „ONI” są potrzebni. a także: Janecki: Donald Tusk odwraca bieg rzeki i z deficytu robi nadwyżkę. Tymczasem wskaźniki gospodarcze w dół a zadłużenie bije kolejne rekordy.

„…Podczas konferencji politycy Partii KORWiN skomentowali budżetowy populizm premier Ewy Kopacz.

– Gdy wojsko je obiad, to najpierw jedzą żołnierze, a potem dopiero oficerowie – rozpoczął Janusz Korwin-Mikke. – A u nas panuje obyczaj, że pieniędzy może nie być, ale urzędnicy państwowi muszą je dostać. Otóż nie – urzędnicy państwowi powinni dostawać je jako ostatni!

Janusz Korwin-Mikke, kandydat Partii KORWiN na prezydenta RP, mówił:

– Druga sprawa jest taka, że mamy deficyt budżetowy. To, że mamy 20 miliardów więcej nie oznacza, że nie mamy deficytu, bo on jest i wynosi 47 miliardów złotych.(…). A pani Kopacz zapowiedziała, że zwiększy wypłaty dla budżetówki, czyli dla ostatniej grupy, która powinna dostawać te pieniądze.

Dodał także: Ja takiego budżetu jako prezydent RP nigdy nie podpisze, chcę, żeby było to jasne.

– Wczorajsze obietnice złożone przez panią premier Kopacz w Lublinie, że w 2016 roku odmrozi pensje w budżetówce to kiełbasa wyborcza, przed którą przestrzegałem, gdy nacjonalizowano OFE (…) – powiedział poseł Przemysław Wipler. – Mówiłem wtedy, że te pieniądze zostaną przejedzone na bieżące wydatki i że rząd będzie chciał kupić sobie kolejną kadencję za te środki. Pani premier Kopacz obiecała, że przychyli nieba urzędnikom za pieniądze, których nie ma, ponieważ jak mówił przed chwilą Janusz Korwin-Mikke, deficyt zaplanowany na ten rok w finansach publicznych wynosi 47 miliardów złotych. Szwecja wprowadziła zasadę konstytucyjną, że politycy nie mogą wydawać więcej pieniędzy, niż zbiorą w podatkach. Niemcy po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat mają zrównoważony budżet na poziomie federalnym(…).

Poseł Przemysław Wipler mówił:

W trudnej geopolitycznej i międzynarodowej sytuacji, w sytuacji zagrożenia, państwa, które mają długi, które pożyczają pieniądze, to państwa, które będą miały problemy z obsługą tych długów i z pożyczaniem pieniędzy na bieżące wydatki. Pani premier Ewa Kopacz prowadzi szkodliwa politykę (…).Obietnice spełnić będzie mogła dopiero po wyborach, ponieważ dopiero w listopadzie i w grudniu będzie miało miejsce uchwalanie tych ustaw. Mam nadzieje, ze Polacy nie poprą takiej nieodpowiedzialnej polityki, że pani premier Ewa Kopacz nie będzie wtedy premierem. I nie będzie możliwości spełnienia tych nieodpowiedzialnych, szkodliwych dla Polski obietnic…”

źródło: nczas.com

rys. Grzegorz Radziewicz

rys. Grzegorz Radziewicz

Reklamy

11 comments on “Rzeczpospolita niskich płac, zawyżonych średnich i odwróconego VATu. Projekt dot. podniesienia kwoty wolnej od podatku odrzucony, ale 95 mln zł na nagrody w urzędach jest.

  1. Minimalne wynagrodzenie w Polsce to porażka po prostu. Później dziwimy się że wiele osób miga się od uczciwej pracy i żeruje na socjalu, ale jak za 1280 zł netto najniższej krajowej utrzymać bądź wynająć mieszkanie?No i trzeba jeszcze coś jeść! To już lepiej nic nie robić i dostać zasiłek. Minimalna płaca powinna gwarantować możliwość samodzielnego utrzymania się.

    Polubienie

    • Minimalna płaca nie jest pomyłką dlatego że jest za niska. Jest pomyłką dlatego że gwarantuje opodatkowanie najmniej zarabiających. Stąd wielu woli pracować na czarno. Płaca minimalna katalizuje samo nakręcającą się spiralę unikania opodatkowania które jest po prostu za wysokie. Gdyby nie wysokie opodatkowanie (i oskładkowanie) to nikomu nie byłaby potrzebna płaca minimalna. No bo komu takie coś jest w ogóle potrzebne jak nie samemu państwu które chce po prostu coś mieć od tych najmniej zarabiających których jest najwięcej na rynku pracy. Dlatego jest ona stale podnoszona a pracodawcom zmuszonym do płacenia coraz wyższych składek za swoich pracowników przestaje się taki interes opłacać więc zwalniają najmniej wykwalifikowanych i bezrobocie rośnie – najbardziej wśród pracowników o najmniejszej przydatności a więc najbardziej zagrożonych egzystencjalnie (nikt takich nie chce zatrudnić legalnie bo ich praca nie jest tyle warta ile sobie każe płacić rząd w składkach i podatkach)

      Polubienie

  2. Pingback: Fryderyk Bastiat: „Co widać i czego nie widać”. Czy podatki dają pracę? (czy może odbierają) | Łódź Odysa

  3. Pingback: Polska gospodarka: Zgubne skutki skupu wieprzowiny. Polskie jabłka omijają embargo. Pozytywny dla gospodarki raport NBP. Emigranci przesyłają do Polski coraz mniej pieniędzy. Nowe propozycje w sprawie CO2 niekorzystne dla Polski. | Łódź Odysa

  4. Pingback: Polska gospodarka: Embargo nie zatrzymuje polskich owoców i warzyw (Rosja wylicza nam straty). Polski system podatkowy nieprzyjazny, państwo przegrywa z oszustami, tragiczna polityka surowcowa. Banki chcą by rząd dopłacał do ich zysków (KNF: to ods

  5. Pingback: Utrata suwerenności czyli… Polska krajem neokolonialnym. Samoobrona rodzinna (Panel dyskusyjny XII Kongresu Konserwatywnego). Poszukiwany autorytet do walki z totalitaryzmem socjaldemokracji. | Łódź Odysa

  6. Pingback: Czy Polska zamieni gaz z Rosji na norweski? Nord Stream 2 może zablokować gazoport w Świnoujściu (ile warte jest słowo Merkel). Między Ameryką a Niemcami, oraz nasze miejsce w świecie. | Łódź Odysa

  7. Pingback: PIS lepszy od POprzedników… w zadłużaniu Polaków. O jakim „zwrocie z inwestycji” mówią piewcy programu „500+”? Niesprawiedliwość redystrybucji i społeczna funkcja własności prywatnej. | Łódź Odysa

  8. Pingback: Moralne i ekonomiczne konsekwencje głupoty czyli… „Dobrobyt” płacy minimalnej, średniej krajowej, „bezwarunkowego dochodu gwarantowanego” i „programów socjalnych”. PIS gwarantuje bankom niezatapialność (za o

  9. Pingback: „W przedszkolu naszym nie jest źle” czyli… o jedynie słusznej misji publicznej PISu w „narodowych” mediach i w gospodarce (by znowu było jak za Gierka) | Łódź Odysa

  10. Pingback: Nabywca odpowie za długi podatkowe sprzedawcy, czyli kolejna odsłona „solidarności społecznej”. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s