Z miłości do wierszy


rys. Tatyana Markovtsev

rys. Tatyana Markovtsev

Chodź szybko do mnie

moje Ty Natchnienie.

Zrobimy sobie mały wiersz.

Ty coś po żeńsku szepniesz

Ja to po męsku zrymuję

….i już

 

Jak się urodzi sonet

nazwiemy go Amorek

A jeśli to będzie fraszka

damy jej Igraszka

 

Apropos! Jesteś pełnoletnia?

Bo nie chcę żeby nas cenzura

…wyskrobała.

 

Odys, luty 2015

podobne: „Auto(ironiczny)portret” oraz… 5 grzechów poety kontra „poeta duszy” oraz: Do obrazu Edwarda Hoppera – Automat Cafe i to: „Amores” Owidiusza pisane (rozmokły’m atrament’em) Atramentowej Pani.

Advertisements

11 comments on “Z miłości do wierszy

  1. Pingback: łatwopalny | Łódź Odysa

  2. Pingback: „Między niebem a ziemią” | Łódź Odysa

  3. Pingback: z miłości do wierszy II (pragnienie) | Łódź Odysa

  4. Pingback: Prawo do literatury… W połowie „dobry”. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s