Konflikt gazowy na Ukrainie reaktywacja. KE o dostawach gazu przez Rosję, Unia Energetyczna ma złamać energetyczną potęgę Moskwy. Prywatna spółka znalazła gaz w Polsce


1. Gazprom grozi Ukrainie ponowny odcięciem gazuKE o dostawach gazu przez RosjęOpinie: Szczęśniak – konflikt gazowy to efekt uboczny walk o Donbas

24.02.2015 (IAR) – Gazprom może w ciągu dwóch dni odciąć dostawy gazu dla Ukrainy. Z oficjalnego komunikatu wynika, że koncern do dziś nie otrzymał od ukraińskich kontrahentów przedpłaty na dostawy surowca.

Rosja, w ubiegłym roku zgodziła się dostarczać Ukrainie gaz po obniżonej cenie. W zamian zażądała spłaty zadłużenia i wnoszenia przedpłat na poczet przyszłych dostaw. Według Gazpromu, z opłaconego przez Kijów paliwa zostało do wysłania jeszcze 219 milionów metrów sześciennych. Tymczasem ukraiński koncern Naftohaz przekonuje, że strona rosyjska dostarczyła mniej gazu niż przewiduje umowa. Rosja i Ukraina od ponad roku nie mogą porozumieć się w kwestii dostaw gazu. Kijów twierdzi, że Gazprom domaga się wygórowanych cen. Natomiast Moskwa twierdzi, że Ukraina jest niesolidnym klientem. W ocenie ukraińskiego kontrahenta, strona rosyjska naruszyła ubiegłoroczny, trójstronny protokół podpisany przez ministrów energetyki Ukrainy i Rosji oraz unijnego Komisarza ds. energii.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/mcm/

24.02.2015 (IAR) – Komisja Europejska oczekuje, że nie będzie zakłóceń w dostawach gazu przez Gazprom.

Prezes rosyjskiego koncernu Aleksiej Miller ostrzegł dziś, że w ciągu dwóch dni może dojść do wstrzymania dostaw gazu na Ukrainę, gdyż Kijów nie dokonał przedpłaty za surowiec. Jak dodał Miller, „stworzy to poważne ryzyko dla tranzytu gazu do Europy”.

„Komisja Europejska oczekuje pełnej realizacji pakietu zimowego (porozumienia w sprawie dostaw gazu w okresie zimowym) zarówno przez Rosję jak i Ukrainę. Według naszych obecnych informacji przepływ gazu do Europy jest normalny i liczymy, że dostawy nie zostaną zaburzone przez sytuację na Wschodniej Ukrainie” – powiedziała rzeczniczka Komisji ds. energii Anna Kaisa Itkonen.

Rzeczniczka dodała, że Komisja przygląda się także „poważnym zarzutom” przedstawionym przez ukraińską firmę Naftohaz dotyczącym niewywiązywania się przez Gazprom z podjętych zobowiązań oraz bezpośredniego dostarczania gazu przez rosyjski koncern na tereny Donbasu. „Obecnie sprawdzamy te informacje, potrzebujemy więcej danych zanim przedstawimy własna ocenę tej sytuacji. Jest to jednak niełatwe ze względu na naturę zarzutów oraz to, że domniemane dostawy gazu miały nastąpić na terenach znajdujących się poza kontrolą ukraińskiego rządu” – powiedziała Itkonen.

Pod koniec października, przy mediacji Komisji Europejskiej, Ukraina i Rosja zawarły porozumienie w sprawie dostaw gazu. Ustalono wtedy warunki dostaw w okresie zimowym oraz wstępną cenę surowca.

IAR/Magdalena Skajewska/Bruksela/mcm/

24.02.2015 (IAR) – Konflikt dotyczący rosyjsko-ukraińskich rozliczeń za gaz, związany jest z walką o Donbas – mówi Andrzej Szczęśniak, ekspert rynku paliw. Gazprom grozi odcięciem dostaw, jeśli aktualna przedpłata nie zostanie uregulowana, tymczasem strona ukraińska twierdzi że otrzymuje mniej paliwa niż przewiduje umowa.

W opinii Andrzeja Szczęśniaka trzeba zadać pytanie, czy zawarte pomiędzy Ukrainą, Rosją i Unią Europejską porozumienie, według którego strona ukraińska miałaby płacić przedpłaty za gaz, w obecnych warunkach dalej obowiązuje. Sprawę komplikuje dodatkowo konflikt militarny. Po ostatnich walkach na Donbas przestał płynąć gaz, więc Rosja postanowiła dostarczać go samodzielnie, co doprowadziło do konfliktu rozliczeniowego – mówi ekspert.

Przerwanie dostaw gazu na Ukrainę to według Szczęśniaka ryzyko przerwania dostaw na teren Europy, jeśli Ukraina uszczuplałaby dostawy paliwa dla państw Unii Europejskiej. W opinii eksperta jest to jednak mało prawdopodobny scenariusz – pierwszym poszkodowanym byłaby wtedy właśnie Ukraina.

Jeżeli jednak Ukraina zapłaci za marcowe dostawy, to na pewno cała Europa odetchnie z ulgą – mówi Szczęśniak: Wspólnota, choć nie wprost, ale gwarantowała w porozumieniu trójstronnym wsparcie Ukrainy w płatnościach za gaz. Ekspert wątpi, by Unia Europejska się z tego nie wywiązała.

Do sprawy odniosła się też Komisja Europejska, informując że przygląda się zarzutom ukraińskiego Naftohazu i wyrażając oczekiwanie, że dostawy gazu do Europy, nie zostaną zakłócone.

IAR/P.Pawełek/sk

podobne: Porozumienie gazowe podpisane. Pakiet zimowy – przełom dla Europy, kapitulacja Ukrainy. a także: Spór gazowy groźny dla Europy, czy dojdzie do „gazowej Jałty”? KE i Ukraina za tymczasową ceną gazu z Rosji, która za trzy lata może spaść o 28 %. Gaz-System: o zapasach gazu i interkonektorze z Litwą. PGNiG planuje wykonać 40 otworów do końca roku. oraz:  Rosja przykręca kurek z gazem? Wojciech Jakóbik: divide et impera po rosyjsku.

…Według mnie problem polega na tym, że Rosja najprawdopodobniej do rozliczeń za gaz z Ukrainą przyjęła takie założenie, że Donbas jest częścią Ukrainy, więc każdy metr gazu dostarczony do Donbasu (nawet jeśli gaz nie płynie dalej na zachód) uszczupla niejako całą pulę za jaką płaci Ukraina. Albo jest tak że to właśnie Ukraina nie traktuje gazu dostarczanego do Donbasu jako pełnoprawnej części umowy, gdyż Donbas znajduje się poza kontrolą Kijowa. (Odys)

2. „Sueddeutsche Zeitung”: UE chce złamać energetyczną potęgę MoskwyKE: Unia Energetyczna pozwoli na opracowanie nowych regulacji ws. dostaw gazuJest projekt unii energetycznej, ale nie tak ambitnyOpinie: Nierada: Unia energetyczna korzystna dla mniejszych państw Unii.

24.02.2015 (IAR) – Komisja Europejska chce wzmocnić pozycję krajów Wspólnoty w negocjacjach gazowych z Rosją. Donosi o tym niemiecki dziennik „Sueddeutsche Zeitung”, opisując szczegóły planowanej unii energetycznej w Europie.

Jak czytamy, kraje Unii Europejskiej mają zjednoczyć swoje siły, aby móc przeciwstawić się Rosji na rynku energetycznym. Państwa członkowskie mają też stać się bardziej niezależne od rosyjskich dostaw. W tym celu Komisja Europejska chce wziąć na siebie koordynację polityki energetycznej w Europie. Gazeta podaje, że jednym z kluczowych założeń planu jest zniesienie granic pomiędzy rynkami energii w 28 krajach członkowskich.

Wiceszef Komisji Marosz Szefczovicz, cytowany przez „Sueddeutsche Zeitung” ocenił, że to najambitniejszy projekt od czasu utworzenia Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali.

Plan zakłada też, że kraje członkowskie będą musiały przedstawić Komisji Europejskiej umowy na dostawy, które zamierzają podpisać z Rosją. Plan przewiduje także możliwość dobrowolnych wspólnych zakupów gazu.

Szczegóły projektu mają zostać przedstawione jutro.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Wojciech Szymański/Berlin/magos

Warszawa, 25.02.2015 (ISBnews) – Efektami powołania Unii Energetycznej w Unii Europejskiej będzie m.in. przygotowanie przez Komisję Europejską (KE) nowego pakietu regulacji ws. dywersyfikacji i odporności na zakłócenia dostaw gazu na lata 2015-2016, opracowanie strategii dla LNG oraz pomoc krajom członkowskim w dostępie do alternatywnych dostawców gazu, podała KE.

„UE musi zdywersyfikować dostawy gazy, by uczynić je bardziej elastycznymi wobec zakłóceń dostaw. Komisja zaproponuje pakiet elastyczności i dywersyfikacji dla gazu na lata 2015-2016 poprzez rewizję dotychczasowych regulacji. Komisja przygotuje wszechstronną strategię dla LNG i jego przechowywania. Komisja będzie pracować z krajami członkowskimi w celu rozwinięcia dostępu do alternatywnych dostawców, włączając Południowy Korytarz Gazowy, basen Morza Śródziemnego i Algierię, w celu zmniejszenia zależności od indywidualnych dostawców” – czytamy w ramowej strategii Unii Energetycznej.

KE podkreśla, że UE importuje 53% swojej energii za ok. 400 mld euro, a 6 państw członkowskich jest w całości zależnych od jednego zewnętrznego dostawcy gazu.

(ISBnews)

25.02.2015 (IAR) – Kontrakty energetyczne w Unii mają być pod lupą Brukseli, ale nie będzie obowiązkowych, wspólnych zakupów gazu. Komisja Europejska przedstawiła propozycję unii energetycznej, która ma zmniejszyć zależność gazową Europy od Rosji.

Kilka polskich postulatów zostało uwzględnionych, ale nie wszystkie. Część zapisów zostało złagodzonych pod wpływem presji z kilku stolic. Szczegóły przedstawił wiceszef Komisji Europejskiej, odpowiedzialny za unię energetyczną Marosz Szefczovicz i podkreślał: „To bez wątpienia najambitniejszy projekt w dziedzinie energii od czasu utworzenia Europejskiej Wspólnoty Węgla i Stali”, czyli od lat 50., i to prawda. Ale jeśli spojrzeć, jakie były oczekiwania, to projekt unii energetycznej aż tak ambitny nie jest. Nie będzie mianowicie oowiązkowych, wspólnych zakupów gazu, co proponował swego czasu Donald Tusk i co popierała Polska. Zapisano jedynie możliwości dobrowolnych, wspólnych zakupów na przykład w regionie, w sytuacji zagrożenia czy uzależnienia od jednego dostawcy. Jest natomiast w projekcie nowość – to obowiązek przysyłania do Brukseli kontraktów jeszcze przed ich podpisaniem. Dotyczy to zarówno umów międzyrządowych, jak i komercyjnych. O takie zapisy miał zabiegać szef Rady Europejskiej Donald Tusk i takie zapisy są po myśli Polski. To ma wzmocnić pozycję przetargową Unii w negocjacjach z Rosją. „Bez odpowiedniej przejrzystości trudno jest Europie negocjować z silnymi dostawcami, którzy mają wszystkie niezbędne informacje na temat naszych firm czy krajów członkowskich” – dodał wiceprzewodniczący Komisji.

Większa przejrzystość kontraktów gazowych pozwoli Komisji Europejskiej na wykrycie ewentualnych pułapek czy niedozwolonych klauzul, które Moskwa wymusza na państwach członkowskich, na przykład zakazując odsprzedaży gazu Ukrainie. To także ma położyć kres tajnym porozumieniom, które Rosja zawiera z wybranymi krajami i oferuje im niższe ceny gazu. Inne pomysły Brukseli zawarte w unii energetycznej to obowiązek tworzenia regionalnych planów antykryzysowych. Obecnie są one dobrowolne i nikt ich nie przygotowuje. Komisja chce też poprawić infrastrukturę i zachęca unijne kraje do budowy terminali LNG oraz łączników, które pozwolą zróżnicować źródła energii.

Teraz propozycją Komisji zajmą się kraje członkowskie i Parlament Europejski. Ostateczny kształt unii energetycznej będzie zależał od wyniku tych prac i negocjacji.

IAR/B.Płomecka/Bruksela/em/

…Zdaniem Pawła Nierady perspektywa scentralizowania zakupów gazowych może być przyszłością. Na razie trzeba stworzyć infrastrukturę gazową w całej Unii. „Dziś nie ma odpowiedniej infrastruktury, która pozwoliłaby na zakup i dystrybucję gazu do różnych krajów od dostawcy, którego oferta jest najbardziej korzystna. Jak powstanie taka infrastruktura, kraje unijne będą mogły myśleć o wspólnych zakupach w ramach na przykład spółdzielni” – uważa Nierada.

Do wspólnoty energetycznej kraje Unii Europejskiej mogą dochodzić metodami rynkowymi – podkreślił gość Polskiego Radia 24.

Zdaniem Pawła Nierady, przede wszystkim trzeba stworzyć wspólny rynek, który pozwoli na przemieszczanie różnych ilości gazu, czy innych surowców energetycznych między poszczególnymi członkami Unii Europejskiej. W wypadku zakręcenia przykładowego kurka gazowego z kierunku rosyjskiego, taka sytuacja nie postawi poszczególnych krajów pod ścianą – dodał gość Polskiego Radia 24.

Projekt zakłada też obowiązkowe przesyłanie do Brukseli kontraktów gazowych przed ich podpisaniem. Komisji Europejskiej chodzi o wykrycie i wyeliminowanie ewentualnych pułapek czy niedozwolonych klauzul oraz tajnych porozumień godzących w mniejsze i słabsze państwa członkowskie Unii

IAR/Polskie Radio 24/JF/sk

podobne: Ściema zwana „rewers gazu” czyli… Wszystkie rurki prowadzą do Rosji. oraz: Wojna gazowa? Putin grozi ograniczeniem dostaw gazu do Europy w przypadku rewersu na Ukrainę. Rosja może stracić Gazociąg Południowy. i to: Energetyczne szachy: Rosja chce monopolu a UE konkurencyjności.

polecam również: Czy Unia Energetyczna rzeczywiście pomoże Polsce w rozmowach gazowych z Gazpromem

3. Prywatna spółka znalazła gaz w Polsce.

25.02.2015 (IAR) – Prywatna spółka znalazła gaz w województwie Wielkopolskim. Surowiec nie pochodzi z ” łupków” lecz z konwencjonalnych pokładów. San Leon Energy poinformowało w komunikacie, że osiągnęło „bardzo pozytywne” rezultaty testów odwiertu Rawicz-12. Spółka liczy, że będzie możliwość komercyjnego wydobycia. Po południu akcje San Leon Energy notowane na londyńskiej giełdzie drożały o 45 procent.

Firma informuje, że pierwszy gaz pojawił się 5 lutego. Testowe wydobycie ma się zakończyć do końca miesiąca.

W Polsce rocznie wydobywa się ponad 4 miliardy metrów sześciennych błękitnego paliwa. Według Państwowego Instytutu Geologicznego na obszarze kraju znajduje się około 145 miliardów metrów sześciennych gazu w udokumentowanych złożach konwencjonalnych.

IAR/ Tomasz Majka/sk

podobne: Gaz łupkowy: BNK Petroleum kończy prace poszukiwawcze, San Leon kontynuuje. Gazprom chce zwiększyć udziały w europejskim rynku. KE zawiesza śledztwo przeciwko tej firmie. Exxon Mobil kończy wiercenia w Rosji. Shell i Total zostają. Chińczycy wzmacniają współpracę z Rosjanami.

źródło: stooq.pl

podobne: Szwecja: Rosja nie jest już partnerem UE. Turcja upomina się o krymskich Tatarów. Rosja straci na podwyżce cen gazu dla Ukrainy ale zwiększa eksport do Niemiec i Wielkiej Brytanii. polecam również: Wojciech Jakóbik: Gazprom wprowadzi ceny spotowe w kontraktach długoterminowych. Bułgaria: Wznowienie prac przy South Stream. Powstaje obóz rosyjski we Wspólnocie Energetycznej.

rys. Jerzy Krzętowski

rys. Jerzy Krzętowski

Advertisements

6 comments on “Konflikt gazowy na Ukrainie reaktywacja. KE o dostawach gazu przez Rosję, Unia Energetyczna ma złamać energetyczną potęgę Moskwy. Prywatna spółka znalazła gaz w Polsce

  1. Pingback: Litwa ma gazoport i nie jest już na łasce Gazpromu. NIK i raport o Świnoujściu. Wspólne problemy na „wspólnym rynku” i uzależnienie Polski od rosyjskiego gazu (z Niemiec). Azoty chcą elektrowni opalanej gazem z węgla. „SWIFTR

  2. Pingback: Rosja: 9 maja w Moskwie bez Merkel i Camerona. Oskarżeni w sprawie Niemcowa zmieniają zeznania. Szczyt UE bez sankcji ale z rezolucją w sprawie Rosji (żądanie zwrotu polskiego Tupolewa). Ukraina: kredyt z MFW, Czy UE grozi fala uchodźców z Ukrainy?

  3. Pingback: Ukraina: Osiągnięto porozumienie w sprawie rosyjskiego gazu. Putin: rosną rezerwy walutowe i bezrobocie. Wojciech Jakóbik: Chiński Plan Marshalla? Rosja zamierza skorzystać. | Łódź Odysa

  4. Pingback: Czy Polska zamieni gaz z Rosji na norweski? Nord Stream 2 może zablokować gazoport w Świnoujściu (ile warte jest słowo Merkel). Między Ameryką a Niemcami, oraz nasze miejsce w świecie. | Łódź Odysa

  5. Pingback: Tania ropa: dla jednych szansa dla innych kłopot, petrolandy walczą o przetrwanie. Nord Stream 2 kontra dywersyfikacja, który projekt upadnie? Połączenie elektroenergetyczne z Litwą rozpoczyna pracę. Bezpieczeństwo energetyczne Polski w kontekści

  6. Pingback: Unia energetyczna: polskie postulaty okrojone do minimum, dekarbonizacja to gwóźdź do trumny polskiego górnictwa (dla kogo pracuje D. Tusk?). Dyktat Niemiec i Francji w sprawie Grecji i sankcji. Gazprom sam sobie szkodzi. Polskie złoża „gazu z

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s