słowo


Lidia Wylangowska - Szepty

Lidia Wylangowska – Szepty

W soczewce słuchawki
skupione na rytmie
Twojego oddechu
czeka słowo.

Zawsze to samo
„zardzewiałe”
głuchym płaczem.

Echem dudniące
jak mantra
co łzę oka
strząśnie.

– Widzisz? (Mnie)
– Słucham. (Cię)
– Powiedz! (To)

Odys, marzec 2015 (do Atramentowej Pani (GŁOS) KOROZJĄ)

podobne: Echo i Narcyz. oraz: „Lubię głos ciszy…” i to: Roz…głośni

Phildel – Beside You – The Disappearance of the Girl

Reklamy

6 comments on “słowo

  1. Widzisz mnie, słyszysz mnie, a może nie….
    Widzę Ciebie, nie słyszę Ciebie….
    Nie powiesz tego, wiem….
    Nie powiem tego, wiem…
    Słowa rzucone na wiatr.

    Wiersz podoba mi się.

    Lubię to

  2. Pingback: „Tatuaż” | Łódź Odysa

  3. Pingback: panta rhei | Łódź Odysa

  4. Pingback: z miłości do wierszy II (pragnienie) | Łódź Odysa

  5. Pingback: Miłość jak piórko, kamień… krzyż | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s