Szwedzi i polski karabinek. Poparcie dla powszechnej służby wojskowej, tylko 1/3 gotowa jest bronić kraju. Palikot: zwiększanie wydatków na wojsko nic nie da. Obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce. Litwa przywraca zasadniczą służbę wojskową. Zachód zaczyna szkolić ukraińskich żołnierzy. Rosja odwołuje alarm bojowy.


1. Radom broń z Polski do Szwecji?

17.03.2015 (IAR) – Po Nigerii i Stanach Zjednoczonych czas na podbój Skandynawii. Szwedzka armia jest zainteresowana zakupem Modułowego Systemu Broni Strzeleckiej, czyli MSBS. Nowoczesny karabinek produkowany jest w Radomiu.

Szwedzi chcą przezbroić swoich żołnierzy i wyposażyć ich w niezawodną broń. Dlatego- jak mówi Andrzej Arczewski, dyrektor techniczny Fabryki Broni przyjechali do Radomia, by na miejscu móc ocenić jakość i przydatność karabinka.

„Bardzo im się podobał nasz sprzęt. Niezwykle wysoko ocenili nasz nowy produkt, Czyli Modułowy System Broni Strzeleckiej. Widać, że mieliśmy do czynienia z fachowcami” – zapewniał Arczewski. Szwedzi zamierzają ogłosić przetarg w ciągu najbliższych dwóch lat.

Broń z Radomia przeszła już pozytywnie badania i otrzymała certyfikat dopuszczający do sprzedaży. Obecnie jest na etapie wdrażania do produkcji.

Fabryka realizuje również kontrakt na dostawę beryli dla nigeryjskiej armii. Uruchomiła także swoje amerykańskie przedstawicielstwo.

IAR/Anna Orzeł/pbp

podobne: Konsolidacja polskiej zbrojeniówki. Zacieśnienie współpracy wojskowej USA – Polska. oraz: Wojskowość: Narodowe Siły Rezerwowe do reformy. Huta Stalowa Wola pracuje nad projektem nowego bojowego wozu piechoty. i to: Rosomak ma szansę być polskim hitem eksportowym a także: Mesko liderem w realizowaniu programów rakietowych dla wojska. I ty może zostać komandosem.

2. Wśród Polaków rośnie poparcie dla powszechnej służby wojskowej. Jedna trzecia Polaków gotowa chwycić za brońPalikot: zwiększanie wydatków na wojsko nic nie da. Siemoniak – Polska chce obecności żołnierzy USA

18.03.2015 (IAR) – Sytuacja geopolityczna na wschodzie Europy ma wyraźny wpływ na Polaków – wynika z nowego raportu Fundacji Instytut Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS. W ostatnich miesiącach wzrosło o 7 punktów procentowych poparcie dla przywrócenia powszechnego obowiązku służby wojskowej wśród mężczyzn.

„Obecne poparcie Polaków dla powszechnej służby wojskowej wynosi 60% i wiążę się z sytuacją na Ukrainie” – mówi Marcin Duma z Instytutu. „Konflikt na Ukrainie trwa już ze zmienną temperaturą od niemal w roku, a tylko w ostatnich miesiącach zaobserwowaliśmy ten bardzo dynamiczny wzrost, i można się spodziewać że odsetek Polaków opowiadających się za obowiązkowym przeszkoleniem będzie rósł” – uważa prezes IBRiS.

‚Ponad 60 procent Polaków jest też zdania, że Polska powinna zaangażować w obronę krajów bałtyckich, jeśli doszłoby do ataku na ich terytoria, ponieważ NATO jest uważane za fundament naszej obronności, i też powinniśmy się wywiązywać z sojuszniczych zobowiązań”– dodaje Duma. Jak przewiduje. obecne trendy, które udało się wyodrębnić w nowych badaniach, będą się coraz bardziej utrwalały.

Badanie przeprowadzono w marcu na terenie całej Polski z wykorzystaniem metody komputerowo wspomaganych wywiadów osobistych. Próba badawcza wynosiła 1115 osób.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Przemysław Pawełek/dyd

podobne: Przemysław Karda: Rozbrojenie, czyli… Quo vadis Polska armio? oraz: Rafał Zaniewski: Gdy rezerwiści… nie ćwiczą.

18.03.2015 (IAR) – Prawie jedna trzecia Polaków jest gotowa w razie potrzeby chwycić za broń. Z raportu Fundacji Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS wynika, że niemal 30 procent respondentów w przypadku zaatakowania Polski zgłosiłby się do wojska lub innej organizacji działającej na froncie.

Jak mówi Anna Karasińska z Instytutu, z badania wynika, że sporemu odsetkowi społeczeństwa zależy nie tylko na bezpieczeństwie bliskich, ale i kraju: jedna trzecia badanych deklaruje gotowość do dołączenia do wojska bądź organizacji paramilitarnych i sanitarnych, jeśli zaszła by taka potrzeba. Kolejnych 12% respondentów zadeklarowało, że zamiast szukać schronienia czekało by na pobór do wojska.

„Postawy badanych są bardzo zróżnicowane wiekowo” – zwraca uwagę Anna Karasińska: najbardziej pro-obronnościowo deklarują się niezależnie od płci osoby w wieku 18-24 lata, a wraz z rosnącym wiekiem dochodzą kolejne czynniki wpływające na postawę.

Autorzy raportu zwracają także uwagę, że im większa deklarowana wiedza na temat historii Polski i świata, tym większa deklarowana chęć do obrony kraju. Podobny związek zachodził między deklaracją gotowości zgłoszenia do formacji ochotniczych a regularną praktyką religijną.

Badanie przeprowadzono w marcu na terenie całej Polski z wykorzystaniem metody komputerowo wspomaganych wywiadów osobistych. Próba badawcza wynosiła 1115 osób.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Przemysław Pawełek/dyd

im większa deklarowana wiedza na temat historii Polski i świata, tym większa deklarowana chęć do obrony kraju… ci którzy ograniczają i działają na szkodę edukacji a głównie historii powinni sobie wziąć do serca te dane i przemyśleć swoje postępowanie w zwalczaniu historii i tradycji katolickiej. Nooo chyba że właśnie o to chodzi żeby mieć społeczeństwo które nie będzie się identyfikować ze swoim krajem (ojczyzną), a to wtedy winszuję „dobrej roboty” (tfuuu)… Odys

podobne: Romuald Szeremietiew: Czy będziemy solidarni w obronie? oraz: Romuald Szeremietiew: Wiarygodność obrony | 3obieg.pl i to: „Biała księga” czy biała gorączka? czyli „niebezpieczeństwo narodowe” okiem eksperta.

20.03.2015 (IAR) – Janusz Palikot zdecydowanym przeciwnikiem zwiększania wydatków na armię. Lider Twojego Ruchu i kandydat na prezydenta przekonywał w radiowej Trójce, że w obecnych czasach politykę robi się poprzez interesy, a nie siłę militarną.

Janusz Palikot podtrzymuje swój postulat z 2011 roku dotyczący zmniejszenia wydatków na wojsko do 1 procenta PKB. Opowiada się również za wyzbyciem się przez Polskę elementów militarnych w polityce zagranicznej. Szef Twojego Ruchu mówił, że nie można dopuścić, by Polska doświadczyła „kolejnej rzeźni” – jak powiedział – porównywalnej z Powstaniem Warszawskim. Jego zdaniem, taką politykę realizują prezydent Komorowski, premier Kopacz, minister Siemoniak, a także PiS na czele z Kaczyńskim i Andrzejem Dudą.

„Ci, którzy znów wzywają do czynu zbrojnego są nieodpowiedzialnymi, anachronicznymi XIX-wiecznymi politykami, dzisiaj politykę uprawia się nie w ramach symboli „za wolność waszą i naszą’, tylko walczy się o interesy” – przekonywał Janusz Palikot. Jego zdaniem, zwiększanie wydatków na armię to parcie w kierunku wojny, która w ewentualnym starciu z Rosją zakończyłaby się klęską Polski.

Kandydat na prezydenta mówił również, że w środę wraz ze swoim sztabem złoży w Państwowej Komisji Wyborczej wymagane 100 tysięcy podpisów poparcia. Janusz Palikot powiedział, że w tej chwili pod jego kandydaturą podpisało się około 145 tysięcy obywateli.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Trójka/kd /buch

…a tu mamy przykład kosmopolity i lewaka który nie rozumie ani geopolitycznego położenia Polski, ani tego że nawet jeśli my się rozbroimy to inni wcale nie muszą iść w nasze ślady… Tu nie chodzi o to żeby ginąć jak w powstaniu warszawskim, ale właśnie o to żeby nie doszło do sytuacji zaboru Polski przez inne państwo. Nie chodzi o to by kogoś napadać, ale żeby odstraszać potencjalnych agresorów, których na przestrzeni dziejów Polsce nigdy nie brakowało. Polecam Panu Palikotowi żeby pojechał do Rosji i namówił Putina żeby ten się rozbroił a wtedy może i Polska przemyśli ten pomysł. Tymczasem zalecam większą dawkę leku na bajkowy świat w którym żyje Pan Palikot, który to leka nazywa się REALIZM i wyciąganie lekcji z historii… (Odys)

podobne: MON o korpusie szeregowych zawodowych. Wzrosną wydatki na zbrojenia. Ministrowie Obrony UE o wojnie informacyjnej i hybrydowej i to: Niemcy reaktywują batalion pancerny, dostawa Leopardów do Polski bez zmian. Polska powinna mieć broń ofensywną. MON ogłasza „Czas ochotników”. Ochroniarze wesprą wojsko. a także: Armia Krajowa powraca. Będzie więcej wojsk na wschodzie Polski. Modernizacja armii zgodnie z planem

21.03.2015 (IAR) – Polska życzy sobie obecności żołnierzy amerykańskich – powiedział w Sochaczewie wicepremier, szef MON Tomasz Siemoniak. Minister obrony odwiedził wojskowych, którzy przyjechali do naszego kraju z wyrzutniami rakiet Patriot.

Szef MON w czasie briefingu zaznaczył, że Polska ma złe doświadczenia z historii, jeśli chodzi o obecność obcych wojsk, ale akurat Amerykanie są tu mile widziani. Przekonywał, że obecności amerykańskich żołnierzy chcą nie tylko politycy, ale także obywatele. Przypomniał sytuację sprzed kilku miesięcy, gdy amerykańskie śmigłowce z powodu złej pogody lądowały w polu. Żołnierze zostali potem życzliwie przywitani przez mieszkańców. Tomasz Siemoniak dodał, że USA są sojusznikami Polski i nie zawahają się jej bronić, tak jak i my nie wahamy się w ich wspieraniu od kilkunastu lat.

Minister obrony narodowej powiedział też, że rozpoczynające się ćwiczenia są potwierdzeniem zdolności obronnych i mają pokazać wspólną zdolność sojuszniczych sił zbrojnych do szybkiego przerzutu systemu rakietowego Patriot do osłony Warszawy. „To jest sojusznicza odpowiedź na to, co dzieje się na wschodzie Europy” – mówił wicepremier Siemoniak.

Mobilna bateria rakiet Patriot przyjechała do Polski na kilka dni. Skoszarowanie amerykańskich wyrzutni akurat w Sochaczewie nie jest przypadkowe – powiedział szef MON. Potwierdził też, że decyzja o przysłaniu amerykańskiej baterii zapadła w trybie pilnym, kilkanaście dni temu. Przekonywał, że chęć przećwiczenia osłony największego polskiego miasta wspólnie z sojusznikami jest naturalna.

Przy okazji wizyty w Sochaczewie wicepremier Siemoniak poinformował, że dzisiaj w Szczecinie, w Korpusie Północ-Wschód rozpoczęto działania, które mają podwyższyć gotowość operacyjną tej wielonarodowej jednostki. Minister przypomniał też, że z kolei tydzień temu w Bydgoszczy uruchomiono specjalną grupę integracyjną NATO, co jest efektem postanowień Sojuszu z Newport. Grupy integracyjne mają przygotować w Polsce i krajach bałtyckich ośrodki wojskowe, które – w razie niebezpieczeństwa – będą w stanie przyjąć wojska sojuszniczych państw NATO.

W ramach manewrów żołnierze przećwiczą takie zadania, jak: odpierania ataków lotniczych, planowanie i prowadzenie obrony powietrznej i przeciwrakietowej ważnych obiektów, załadunek i rozładunek wyrzutni, ochrona sił własnych, a także ostrzeganie i alarmowanie przed atakiem z powietrza.

Polscy żołnierze nie pierwszy raz będą się szkolić z kolegami ze Stanów Zjednoczonych. Mobilny zestaw rakiet Patriot w naszym kraju – w ciągu ostatnich lat – był już kilkanaście razy. Amerykański, mobilny system wyrzutni rakiet na stałe stacjonuje w bazie w Niemczech.

Informacyjna Agencja Radiowa(IAR)/Agnieszka Drążkiewicz/darad/vey/K.P.

podobne: Polska: ćwiczenia z udziałem „Patriotów”, manewry w rejonie Bałtyku, program Wisła (przeciwrakietowy parasol za kilka lat). Rosja: odpowiedź na zbrojenia Polski (Czy Polsce grozi agresja?) Wypowiedzenie traktatu o siłach konwencjonalnych. Broń nuklearna na Krymie? Ćwiczenia pod Stawropolem. Miller o armii europejskiej. Ukraina: Poroszenko o stratach i nowej granicy, pomoc wojskowa z USA. Irak: armia odbija Tikrit oraz: Po szczycie NATO: „Bazy” rotacyjne („szpica”?) w Polsce. Korpus NATO w Szczecinie podnosi gotowość bojową. USA organizuje zrzutkę na Irak, Afganistan i Ukrainę (manewry na zach. Ukrainy). Merkel: umowa NATO z Rosją wciąż obowiązuje. Rosja: reakcja na szczyt, manewry wojsk rakietowych, baza wojskowa w Arktyce. a także: Obama złożył deklarację bezpieczeństwa dla Polski.Tymczasem Rosja dostaje po kieszeni a Europa (wschodnia) rykoszetem.

3. Litwa przywraca zasadniczą służbę wojskowąZachód zaczyna szkolić ukraińskich żołnierzy.  Rosyjskich żołnierzy odwołali do koszar

19.03.2015 (IAR) – Na Litwie zostanie przywrócona obowiązkowa zasadnicza służba wojskowa. Decyzję o tym podjął Sejm w trybie pilnym. Poparła ją zdecydowana większość posłów.

Postanowiono, że maksymalna liczba poborowych wyniesie od 16 tysięcy do 21 tysięcy. W ciągu roku liczba poborowych będzie się wahała od trzech i pół tysiąca do 5 tysięcy.

To, jak konkretnie będzie wyglądała rekrutacja, mają uregulować odpowiednie akty prawne. Część parlamentarzystów wyraziła niezadowolenie z faktu, że propozycje w tej sprawie nie zostały przedstawione razem z projektem.

Ustawę o przywróceniu zasadniczej służby wojskowej rząd ma przygotować do 1 maja.

Pobór do wojska Litwa zniosła w 2008 roku.

/IAR/Renata Widtmann, Wilno/em/

podobne: Wlk. Bryt. krytykuje UE za wejście na Ukrainę ale żołnierzy wyśle. Rosyjskie bombowce koło Kornwalii, brak gotowości obronnej. Co z porozumieniem z Mińska? Był plan rosyjskiej agresji na Ukrainę? Rosja sprzedaje Iskandery, ćwiczenia przy granicy z Estonią. Litwa: wraca powszechny pobór do wojska.

20.03.2015 (IAR) – Pod koniec kwietnia amerykańscy instruktorzy wojskowi zaczną szkolenie 750 ukraińskich żołnierzy. Amerykanie będą stacjonować niedaleko polskiej granicy, w Centrum Szkolenia Sił Pokojowych w Jaworowie. Wchodzą w skład 173. Brygady Wojsk Spadochronowych, na co dzień stacjonującej w Vicenzy we Włoszech. W sumie na Ukrainę ma trafić 290 żołnierzy.

Tymczasem Wielka Brytania już zaczyna spełniać swoje zapowiedzi odnośnie wsparcia ukraińskiej armii. Wczoraj Londyn poinformował, że 35 jego instruktorów zaczęło pracę na Ukrainie. W Mikołajowie na południu kraju spędzą dwa miesiące. Kolejni brytyjscy żołnierze mają pojawić się nad Dnieprem w ciągu następnych tygodni.

Plany wysłania misji szkoleniowej na Ukrainę ogłosili w lutym także polscy politycy, ale na razie nie wiadomo, kiedy do niej dojdzie.

IAR/bbc/fox/łp

podobne: Ukraina: Debalcewo niedomówione w Mińsku więc walki trwają, separatyści grożą i dyktują Ukrainie sojusze. Łotwa i Estonia: dozbrojenie Ukrainy, bezpieczeństwo granicy z Rosją. Szwecja i Finlandia zacieśniają współpracę wojskową. oraz: Ukraina: broń dla armii, Poroszenko zapowiada demobilizację. Film o Putinie (jak Krym uratował) z antypolską i antyzachodnią propagandą w tle. Siły separatystów (w ich szeregach Niemcy). USA zmieniają taktykę wobec Syrii (negocjacje z Assadem).

21.03.2015 (IAR) – Rosyjscy żołnierze wracają do koszar. Minister obrony dał rozkaz zakończenia manewrów na obszarze całego kraju. Alarm bojowy został ogłoszony 16 marca na polecenie prezydenta Władimira Putina. W stan gotowości bojowej postawiono wojska okręgów północnego i zachodniego, a także niektóre jednostki okręgu południowego.

Z komunikatu resortu obrony wynika, że rosyjska armia potwierdziła gotowość do obrony swojego kraju. Łącznie w ćwiczeniach wzięło udział ponad 80 tysięcy żołnierzy. Na poligony wyprowadzono 10 tysięcy jednostek sprzętu wojskowego. Zadania bojowe wykonywało 65 okrętów, 15 okrętów podwodnych i 200 samolotów. Na zakończenie manewrów do Narodowego Centrum Dowodzenia zaproszono ponad 100 dyplomatów wojskowych, między innymi z krajów NATO. Naczelnik departamentu dowodzenia operacjami wojskowymi generał Andriej Kortapłow wezwał inne państwa, aby powróciły do otwartego dialogu z Rosją i zwróciły uwagę na rzeczywiste zagrożenia dla bezpieczeństwa na świecie. W jego opinii, nie jest takim zagrożeniem rosyjska armia.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Maciej Jastrzębski/Moskwa/em/

podobne: Putin: Rosjanie i Ukraińcy to jeden naród (tymczasem Ukraina ponownie prosi o siły pokojowe). Norweski wywiad o rosyjskiej aktywności. Rosyjska armia na poligonach od Kaliningradu po Sachalin. Polska zaniepokojona Iskanderami, potrzebna twarda infrastruktura NATO i zmiana koncepcji obrony (w odpowiedzi na doktrynę rosyjską). O roli Niemiec w polityce wschodniej (dodatkowe miliardy na armię).

źródło: stooq.pl

 Rosja - USA, Stalin, Putin, Obama, Bush,

Advertisements

2 comments on “Szwedzi i polski karabinek. Poparcie dla powszechnej służby wojskowej, tylko 1/3 gotowa jest bronić kraju. Palikot: zwiększanie wydatków na wojsko nic nie da. Obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce. Litwa przywraca zasadniczą służbę wojskową. Zachód zaczyna szkolić ukraińskich żołnierzy. Rosja odwołuje alarm bojowy.

  1. Pingback: Polski przemysł zbrojeniowy traktowany po macoszemu (Świdnik odpada z przetargu). Amerykanie i Francuzi uzbroją polską armię (MON wybrał „Patrioty” i „Caracale” – opinie podzielone). MON weryfikuje akty prawne („S

  2. Pingback: Kiedy koniec II wojny? czyli… amerykańscy żołnierze w Polsce i Europie Środkowo Wschodniej. Wasalizacja, pożyteczni idioci i slalom między folkslistami. Sens dyslokacji wojsk z daleka od wschodnich rubieży. Zaniedbany kierunek – Białor

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s