Dzień Świętości Życia i obywatelski projekt ustawy „Stop Aborcji”. „Jeden z nas” w Parlamencie Europejskim. Michalkiewicz: Papież Franciszek a kara śmierci.


1. Dzień Świętości ŻyciaWraca sprawa zaostrzenia ustawy aborcyjnej„Jeden z nas” w Parlamencie Europejskim.

24.03.2015 (IAR) – Dziś(25.03) Kościół rzymskokatolicki obchodzi Dzień Świętości Życia. Ma on pobudzać w wierzących wrażli­wość na sens i wartość ludzkiego życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci.

W tym dniu katolicy modlą się w intencji dzieci nienarodzonych i uczestniczą w tak zwanych Marszach dla Życia. Wielu też podejmuje tak zwaną „ Duchową Adopcję” – dziewięciomiesięczną modlitwę w intencji jakiegoś dziecka zagrożonego aborcją.

Dzień Świętości Życia, przypada zawsze 25 marca – w uroczystość Zwiastowania Pańskiego. Został ustanowiony przez Episkopat Polski w 1998 roku. Była to odpowiedź na wezwanie papieża Jana Pawła II zawarte w encyklice „Evangelium Vitae” („Ewangelia Życia”). Papież piętnował w niej między innymi zabójstwa, ludobójstwa, aborcje, eutanazje, tortury, prostytucję i handel ludźmi.

IAR/ Grzegorz Maciak/sk

podobne: Dokument bioetyczny Episkopatu: sprzeciw wobec in vitro, aborcji i eutanazji

24.03.2015 (IAR) – Powraca temat aborcji. Grupa Polaków chce jej całkowicie zakazać. Dziś u marszałka sejmu zamierzają złożyć wniosek o rejestracje Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej „Stop Aborcji”. Wśród członków przyszłego Komitetu jest profesor Bohdan Chazan. Razem z listą osób z Komitetu marszałek dostanie obywatelski projekt ustawy całkowicie zakazujący aborcji Chcemy chronić dzieci – mówi IAR Mariusz Dzierżawski z Fundacji Pro- Prawo do Życia inicjator zmiany ustawy. Stworzony projekt koncentruje się na zakazie wyjątków obecnych w obowiązującej teraz ustawie. Chodzi o prawo do życia dzieci podejrzanych o chorobę lub wadę genetyczną i tych poczętych w wyniku gwałtu lub kazirodztwa- tłumaczy Mariusz Dzierżawski. Celowo podejmuje on aborcji w czasie kampanii prezydenckiej. Chodzi o pokazanie, kto ma, jakie poglądy– dodaje Mariusz Dzierżawski.

Marszałek sejmu będzie miał dwa tygodnie na powołanie Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej Stop Aborcji. Poprzednią taką inicjatywę Fundacji Pro-Prawo do Życia poparło 600 tysięcy osób. Wtedy posłowie odrzucili ją w pierwszym czytaniu. Powtarzanie tych wniosków też ma sens- uważa Mariusz Dzierżawski. Jego zdaniem, coraz więcej osób ma szansę dzięki temu poznać argumenty przeciwników przerywania ciąży.

Złożenie wniosku o rejestracje Komitetu „Stop Aborcji” właśnie dziś ma według inicjatorów przypomnieć, że 24 marca obchodzony jest w Polsce, jako Narodowy Dzień Życia.

Zgodnie z obowiązującymi obecnie przepisami aborcji można dokonać legalnie tylko przy zaistnieniu jednej z określonych przesłanek:, gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety ciężarnej; gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, lub gdy zachodzi uzasadnione podejrzenie, że ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.

IAR/Grzegorz Maciak/magos

podobne: Prawo do życia a sumienie narodu, czyli…  i to: Lewacka prowokacja w szpitalu im. „Św. Rodziny”. Przyszli lekarze o prawie do życia nienarodzonych. a także: Andrzej Talarek: „Zabić downa” czyli… Albo cywilizacja życia, albo cywilizacja śmierci. polecam również: Zabij „dzień po” bez recepty… „Nie o Mary Wagner” Dla Mary Wagner. i jeszcze: Zoll: propozycje zmian przepisów m.in. o aborcji przyjęto jednogłośnie

26.03.2015 (IAR) – Inicjatywa „Jeden z nas”, która dąży do zakazu finansowania aborcji z budżetu unijnego, trafiła do Parlamentu Europejskiego – pisze „Nasz Dziennik”. Temat ma zostać podjęty na Komisji do spraw Petycji, a potem na forum parlamentu.

„Parlament się tym zajmie i podejmie decyzję, czy podjąć dyskusję na ten temat” – mówi gazecie europoseł Jan Olbrycht, wybrany z listy Platformy Obywatelskiej.

Pod wnioskiem podpisało się blisko 2 miliony obywateli z 28 krajów Unii Europejskiej.

Więcej na ten temat – w „Naszym Dzienniku”.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/”Nasz Dziennik”/kry/sk

podobne: Obywatele Europy powiedzieli: „Domagamy się ochrony ludzkiego życia!” oraz: Mamo nie zabijaj mnie! (ani siebie)… O „bezkarności” aborcji. Madryt – manifestacja przeciwników aborcji.

2. Papież Franciszek a kara śmierci.

„…Właśnie papież Franciszek wypowiedział się krytyczne na temat kary śmierci, a nawet kary więzienia dożywotniego, uznając ją za „ukrytą formę” kary śmierci. Opinię tę wygłosił podczas spotkania z delegacją Międzynarodowej Komisji Przeciwko Karze Śmierci. Byłoby niegrzecznie przypuszczać, że papież wygłosił tę opinię, by podlizać się Komisji, więc uprzejmie uważam, że myśli tak naprawdę. Uzasadnieniem potępienia kary śmierci ma być „świętość życia”. Ale cóż to właściwie znaczy, że życie jest „święte”? Świętość jest synonimem doskonałości, a życie samo w sobie trudno uznać za doskonałe.

Nawet nie dlatego, że w każdym przypadku kończy się śmiercią, czy dlatego, że często bywa pasmem udręki z powodu chorób czy prześladowań, ale przede wszystkim dlatego, że człowiek może ze swoim życiem zrobić różne rzeczy, zatem świętość życia w znacznym stopniu, a może nawet w stopniu decydującym zależy od tego, co się z nim zrobi. Gdyby było inaczej, trzeba by życie uznać za rodzaj wartości najwyższej, ale to z kolei podważałoby znaczną część tradycji katolickiej, która kultywuje pamięć świętych męczenników.

Chodzi o to, że ci wszyscy święci męczennicy poświęcili życie dla wartości, które najwyraźniej sami uznawali za ważniejsze od życia – bo w przeciwnym razie nigdy by, własnego w dodatku, życia dla nich nie poświęcili. Mamy zatem dwie możliwości: albo ci święci męczennicy byli nieświadomymi rzeczy frajerami – ale w takim razie nie zasługują na żaden kult, tylko co najwyżej na wzruszenie ramion i uśmiech politowania, albo żadnymi frajerami nie są – ale w takim razie życie nie jest wartością najwyższą. Zresztą i sam papież Franciszek dopuszcza wyjątek w postaci obrony koniecznej.

Skoro jednak w obronie własnego życia można pozbawić życia napastnika, to znaczy, że również życie może być przedmiotem wartościowania, a skoro tak, to nie jest wartością najwyższą. Wreszcie wątpliwość natury formalnej: jakże papież Franciszek może bezwzględnie potępiać karę śmierci, a nawet więzienia dożywotniego, a jednocześnie tolerować Katechizm Kościoła Katolickiego, który uznaje tę karę za dopuszczalną?

Nie da się ukryć, że dobrze to nie wygląda, bo skoro Katechizm ten zawiera takie horrenda w jednej sprawie, to skąd możemy mieć pewność, że zajmuje słuszne stanowisko w innych kwestiach? Takie wątpliwości pojawiły się już wcześniej, kiedy Stolica Apostolska w jednym z dokumentów stwierdziła, że w przeszłości zdarzały się błędne interpretacje Ewangelii, jeśli chodzi o stosunek do Żydów.

Warto zwrócić uwagę, że interpretowanie Ewangelii jest bodajże najważniejszym zadaniem magisterium Kościoła. Jeśli zatem w przeszłości zdarzały się interpretacje błędne, to skąd możemy mieć pewność, że interpretacje aktualne są bezbłędne? Takiej pewności już mieć nie możemy, co pokazuje, że próby udelektowania wszystkich – w tym akurat przypadku Żydów – nie uchodzą bezkarnie; że albo Święty Spokój, albo Prawda. Nawet gorzej – bo jeśli wzgardzimy Prawdą dla Świętego Spokoju, to nie tylko utracimy Prawdę, ale Świętego Spokoju też nie uzyskamy.

Trochę inaczej myśl tę wyraził w wieku XVIII wileński bazylianin Atanazy Nowochacki, zauważając, że dzisiaj duchowieństwo sprzedaje dary Ducha Świętego za pieniądze, ale skończy na tym, że ani darów Ducha Świętego, ani pieniędzy mieć nie będzie, bo Pan Bóg swoje, a diabeł swoje odbierze. I rzeczywiście – bo normalni ludzie oczekują od Kościoła pewności, a jeśli Kościół będzie dostarczał im rozterek, to przestanie być komukolwiek potrzebny, gdyż rozterek ludzie mają pod dostatkiem również bez Kościoła.

Ale o to mniejsza, bo ważniejsza jest oczywiście prawda – również o karze śmierci. Wydaje mi się, że dyskusja na ten temat powinna rozpocząć się od rozstrzygnięcia kwestii, czy kara ta jest sprawiedliwa – bo jeśli nie, to oczywiście trzeba ją znieść, ponieważ nie da się wymierzyć sprawiedliwości za pomocą niesprawiedliwej kary. Jeśli jednak jest sprawiedliwa, to państwo, będące wszak monopolem na przemoc, nie powinno pozbawiać się żadnego instrumentu wymierzania sprawiedliwości, bo tylko dlatego akceptujemy moralnie ten monopol, że przemoc może być używana w służbie sprawiedliwości.

Jak zatem wygląda na kwestia od strony religijnej? Pewnej wskazówki dostarcza nam opis egzekucji Pana Jezusa w Ewangelii wg św. Łukasza. Czytamy tam, że kiedy jeden z łotrów razem z Panem Jezusem ukrzyżowanych zaczął Go lżyć i Mu wymyślać, drugi zwrócił mu uwagę, żeby się opamiętał. My – powiedział ów łotr – „sprawiedliwą karę cierpimy”, podczas gdy On nic złego nie uczynił. Potem zwrócił się do Pana Jezusa, by wspomniał nań, gdy już znajdzie się raju. I co uczynił Pan Jezus? Natychmiast go kanonizował („dziś jeszcze będziesz ze Mną w raju”) – i jest to w dodatku kanonizacja, która nie wzbudza najmniejszych naszych wątpliwości. A za co święci są kanonizowani? Za przywiązanie do cnót chrześcijańskich w stopniu heroicznym.

Otóż ów łotr z całą pewnością taki heroizm w przywiązaniu do cnoty sprawiedliwości wykazał – i to w dodatku w warunkach własnej egzekucji, na co nie każdy by się zdobył. A skoro tak, to znaczy, że kara śmierci jest sprawiedliwa, bo czyż Pan Jezus kanonizowałby tego łotra za poświadczenie nieprawdy?”

źródło: Stanisław Michalkiewicz

podobne: Ks. Mariusz Sztaba: Medialne manipulacje wypowiedziami Franciszka oraz: Czy można kochać bliźniego i go zabić? i to:  „Nie będzie lania wody. Kardynał Bergoglio nazywał rzeczy po imieniu!”

Antonio Ciseri - Oto Człowiek

Antonio Ciseri – Oto Człowiek

Advertisements

3 comments on “Dzień Świętości Życia i obywatelski projekt ustawy „Stop Aborcji”. „Jeden z nas” w Parlamencie Europejskim. Michalkiewicz: Papież Franciszek a kara śmierci.

  1. Pingback: Myśleć na sposób Boży czyli… Ks. Jacek Gniadek o paradoksach w religii i ekonomii. | Łódź Odysa

  2. Pingback: Efekt „państwa opiekuńczego” – rządowe dofinansowanie do grzechu. NFZ należy leczyć wolnym rynkiem a bezpłodność naprotechnologią. Kara śmierci za niezaradność (Jagoda L. o aborcji). | Łódź Odysa

  3. Pingback: „Cokolwiek uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili”. PIS odrzucił projekt ustawy o ochronie życia. Nieubłagany palec postępu wskazał na bezkarność (w drodze do deprawacji) | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s