Bankowy Tytuł Egzekucyjny niezgodny z konstytucją (ZBP ostrzega przed skutkami jego likwidacji). Banki pracują nad innym zabezpieczeniem kredytów. Znienawidzony ECB: ujemne stopy procentowe i „atak” na szefa.


1. Będzie drożej po zniesieniu BTEPrawniczka – Banki pracują nad innym zabezpieczeniem kredytówZBP ostrzega przed skutkami likwidacji bankowego tytułu egzekucyjnego.

14.04.2015 (IAR) – „To nowa rzeczywistość. Rzeczywistość na pewno droższa”. Tak ocenia dzisiejszy wyrok Trybunału Konstytucyjnego Związek Banków Polskich.

Trybunał uznał Bankowy Tytuł Egzekucyjny za niezgodny z konstytucją. Według sędziów narusza on konstytucyjną zasadę równości.

Bankowe Tytuły Egzekucyjne wystawiają banki, które następnie zwracają się do sądów o nadanie im klauzuli wykonalności. Na wydanie dokumentu sądy mają trzy dni. Wnioski skierowane przez banki oceniają jedynie pod względem formalnym. W uzasadnieniu swojego wyroku trybunał podkreślił, że BTE to daleko idący przywilej, dzięki któremu bank jest sędzią w swojej sprawie, tzn, że sam wydaje tytuł egzekucyjny, pomijając przy tym merytoryczne rozpatrzenie sprawy.

Poseł Ryszard Kalisz, który reprezentował stronę Sejmu wyrok określił jako kontrowersyjny. Według niego banki nie będą chciały tracić i zwiększać swojego ryzyka. Poseł przypuszcza, że będą stosowały zabezpieczenia w postaci weksli, albo w postaci zapisu w akcie notarialnym o poddaniu się egzekucji. „To nowy czas w systemie bankowym” – podsumował Ryszard Kalisz.

Jerzy Bańka wiceprezes Związku Banków Polskich uważa, że ten wyrok jest wsparciem dla klientów, którzy unikają spłaty zaciągniętych w bankach kredytów. Dodaje, że na wyroku ucierpią rzetelni klienci, zwiększą się bowiem koszty związane z uzyskaniem kredytu. „Praktyką powszechną stanie się przyjmowanie od klientów oświadczeń o poddaniu się egzekucji w formie aktu notarialnego. To oświadczenie będzie składane przed notariuszem. Niestety będzie kosztowało, a opłaty będą ponosić wszyscy klienci” – tłumaczy Jerzy Bańka.

Trybunał Konstytucyjny odroczył wykonanie wyroku do 1 sierpnia przyszłego roku.

IAR/Monika Gosławska/sk

15.04.2015 (IAR) – Banki mogą starać się o dodatkowe zabezpieczenie kredytu hipotecznego. To efekt wczorajszego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który stwierdził, że Bankowy Tytuł Egzekucyjny jest niezgodny z konstytucją.

Prawniczka z kancelarii Crido Legal Agnieszka Mitręga podkreśla, że banki już rozpoczęły przygotowania do wprowadzenia dodatkowych zabezpieczeń kredytu. Jej zdaniem, będą one proponowały poddanie się egzekucji komorniczej za pośrednictwem artykułu 777 Kodeksu Postępowania Cywilnego. Kredytobiorca poprzez umowę notarialną będzie musiał zobowiązać się do dobrowolnego poddania się egzekucji, jeżeli nie będzie spłacał zobowiązania w terminie. Według prawniczki, rozwiązanie to da instytucjom finansowym takie same uprawnienia jak Bankowy Tytuł Egzekucyjny, a koszty z nim związane mogą ponieść klienci banków. Ekspertka w rozmowie z IAR twierdzi, że banki mają jeszcze inne możliwości. Wśród nich Agnieszka Mitręga wymienia dodatkowe zastawy, poręczenia lub weksle.

Zdaniem prawniczki, orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ma wpływ na wszystkich hipotecznych kredytobiorców. Rozmówczyni IAR radzi sprawdzenie umów kredytowych. Jeżeli widnieje w nich zapis o możliwości zmiany zabezpieczenia to należy liczyć się z tym, że bank może skorzystać z tego prawa.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że obecne przepisy dotyczące Bankowego Tytułu Egzekucyjnego będą obowiązywać do 1 sierpnia przyszłego roku.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR) Karol Tokarczyk/dyd

Warszawa, 22.04.2015 (ISBnews) – Likwidacja bankowego tytułu egzekucyjnego (bte) wpłynie negatywnie nie tylko na banki, ale również na klientów. Po likwidacji bte, począwszy od 1 sierpnia 2016 r. banki będą korzystać z oświadczeń o poddaniu się egzekucji w drodze aktu notarialnego, co spowoduje dodatkowe koszty oraz wydłużenie czasu uzyskania kredytu, oceniają przedstawiciele Związku Banków Polskich (ZBP).

„Ta zmiana regulacyjna uderza w klientów – paradoksalnie nie w tych, którzy zaciągają kredyt wiedząc od razu, że nie mają zamiaru ich spłacić, ale w tych, którzy nie spłacają kredytów z różnych powodów losowych. Głównym instrumentem, który będzie służył przyspieszeniu i zapewnieniu efektywności dochodzenia należności banku będzie praktyka wystawiania przez kredytobiorców weksli in blanco dla niskokwotowych kredytów. W przypadku kredytów hipotecznych i kredytów dla przedsiębiorstw banki będą korzystały z oświadczeń o poddaniu się egzekucji w drodze aktu notarialnego. To będzie rodzić dodatkowe koszy” – powiedział wiceprezes ZBP mecenas Jerzy Bańka podczas konferencji prasowej.

Podkreślił, że o ile samo wystawienie weksla in blanco nie wiąże się obecnie z opłatami, to już samo postępowanie sądowe jest związane z kosztami, które będą w wyroku przenoszone na dłużników-kredytobiorców.

„Te sprawy będą w 99,9% wygrywane przez banki, bo tu sprawa jest prosta – dług albo jest, albo go nie ma” – podkreślił Bańka.

Przy kredytach o wyższych kwotach banki będą stosowały instrument przewidziany w art. 777 Kodeksu Postępowania Cywilnego, tj. oświadczenie o poddaniu się egzekucji. Jest ono składane w formie aktu notarialnego i wiąże się z opłatą.

„W związku z tym, że to podnosi koszty kredytu, skierowaliśmy wniosek do ministra sprawiedliwości w zakresie zmiany taksy notarialnej i ustalenie stawki na maksymalnym poziomie, tj. 50 zł tak, aby zneutralizować wyrok Trybunału” – powiedział wiceprezes ZBP.

Bańka poinformował, że według danych Ministerstwa Sprawiedliwości w 2009 roku, w szczycie kryzysu, w Polsce zostało wystawionych ok. 900 tys. bankowych tytułów egzekucyjnych. Obecnie liczba bte wystawionych przez banki to 300-500 tys. rocznie.

„Należy pamiętać, że liczba wystawionych bankowych tytułów egzekucyjnych nie jest jednoznaczna z liczbą wszczętych postępowań. Szacujemy, ze co najmniej 1/3 przypadków to taka sytuacja, gdy nie ma wszczętej egzekucji” – podkreślił prezes ZBPP Krzysztof Pietraszkiewicz.

Dodał, że sektor bankowy w krótkim czasie jest w stanie dostosować się do nowej sytuacji i udzielania kredytów w nowych warunkach, jednak Związek w tej sprawie oczekuje stanowiska Komisji Nadzoru Finansowego, Ministerstwa Finansów, a także Komitetu Stabilności Finansowej.

„To nie jest tylko kwestia relacji bank-klient kredytobiorca, ale również bank-deponent. Z naszego punktu widzenia ważne jest bezpieczeństwo depozytów, dlatego oczekujemy stanowiska instytucji, które na straży tego bezpieczeństwa stoją” – podkreślił prezes.

W ub. tygodniu Trybunał Konstytucyjny orzekł, że „umożliwienie bankom wystawiania bankowych tytułów egzekucyjnych jest niezgodne z zasadą równego traktowania” oraz, że art. 96 ust. 1 i art. 97 ust. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (dotyczący bte) są niezgodne z art. 32 ust. 1 konstytucji. Przepisy tracą moc obowiązującą z dniem 1 sierpnia 2016 r.

(ISBnews)

podobne: Polska gospodarka: Embargo nie zatrzymuje polskich owoców i warzyw (Rosja wylicza nam straty). Polski system podatkowy nieprzyjazny, państwo przegrywa z oszustami, tragiczna polityka surowcowa. Banki chcą by rząd dopłacał do ich zysków (KNF: to odsuwanie problemów w czasie), pieniądze ze SKOKów poza Kasą (będzie komisja śledcza?). oraz: Frankowicze pozywają banki i chcą się na nich odegrać. Banki pracują nad pomocą.

2. Atak na szefa Europejskiego Banku Centralnego. cynik9: Dymy nad Frankfurtem początki wiosny w EUropie? Ujemne stopy procentowe Strefa euro jeszcze stoi. Na głowie. 

15.04.2015 (IAR) – Atak na szefa Europejskiego Banku Centralnego. Konferencję Mario Draghiego przerwała protestująca kobieta.

Podczas konferencji Draghi odczytywał komunikat z kartki. Wtedy na biurko wskoczyła kobieta w czarnej koszulce z hasłem „Koniec dyktatury EBC” i rozsypała konfetti. Takie też słowa skandowała pod adresem Draghiego. Napastniczka została niebawem obezwładniona przez ochroniarzy, a Mario Draghi kontynuował konferencję prasową.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/skynews/AFP/Reuters/to/magos

źródło: stooq.pl

„…W takiej atmosferze dymów i gazów łzawiących banksterka zmuszona jest świętować swoją parapetówę – po wyrzuceniu $1.4 mld pieniędzy podatnika ECB wprowadza się do swojej nowej siedziby.  Ale na wszelki wypadek tylnym wejściem,  przednie jest zbyt niebezpieczne.  Ciężko chyba znaleźć lepszą ilustrację  moralnej dekadencji euro imperium i  poronionego projektu wspólnej waluty,  oraz  alienacji  mas od klasy ich handlerów.

Podkreśla to zwłaszcza kuriozalne usunięcie przez ECB z ceremonii otwarcia przedstawicieli prasy.  Wątpliwe aby jakikolwiek  inny bank  centralny  pochwalić się  mógł tego typu zagraniem.  Normalnie bankierzy znani są  z parcia na szkło i na okładki.   A tu taki zawód.    Ach, ta demokracja, zawsze się plącze pod nogami i tylko przeszkadza w biznesie…”

całość tu: dwagrosze.com

„Banki stojące na nogach pożyczają ludziom cenny kapitał. Tyle to wiemy. Ceną kapitału są stopy procentowe. Ludzie muszą ten cenny kapitał bankom stojącym na nogach zwrócić wraz z pewną nadwyżką. No a co jeśli kapitał nie jest dłużej cenny? Co jeśli nie jest nawet za darmo, ale dostępny jest po stopach procentowych które są ujemne?

Oh, la, la, wtedy mamy wyższą alchemię finansów – banki stojące na głowie. Bank stojący na głowie tym się różni od banku stojącego na nogach że zamiast otrzymywać od dłużnika spłaty PLUS nadwyżkę płaci mu jeszcze za grzeczność dokonania spłaty. Czyli dłużnik oddaje bankowi netto  mniej niż wziął.

Okazuje się że sytuacja taka, do niedawna czysto teoretyczna, zaczyna autentycznie występować w praktyce. Donosi o tym Wall Street Journal. W sympatycznej Portugalii na przykład stopy procentowe pożyczek hipotecznych powiązane są ze średnią wartością 3-y albo 6-cio miesięcznego Euribor, stopy procentowej po której banki strefy euro pożyczają  kapitał między sobą. Odkąd w marcu ECB zaczął masową akcję rozcieńczania waluty  skupem obligacji ich rentowność w EU spadła. Wraz z nią spadł Euribor, stąd obie stopy są praktycznie na zerze. Jeśli spadną poniżej zera wraz ze spreadem płaconym przez klienta bank będzie dopłacał klientowi… Przypadki takie odnotowano już w Hiszpanii.  Ale cóż robić?  Aby zbankrutowane PIIGS mogły pożyczać na rynkach finansowych na zero procent świat zaiste musi stać na głowie…”

całość tu: dwagrosze.com

podobne: „Kiedy rząd boi się ludzi mamy wolność.” (Thomas Jefferson). Eurosceptycyzm w Europie. Biznes ma dość handlowej wojny z Rosją. Włosi przeciwko tyranii EBC. Szwecja na skraju kryzysu rządowego. oraz: Independent Trader: „Hipotetyczne plany bankierów” czyli… wszystko przebiega zgodnie z planem. i to: Historyczny ruch ECB. Ujemne stopy procentowe pomagają zadłużonym na hipotekach. Kondycja gospodarki Australii. Zatrudnienie w USA. Globalna prognoza ekonomiczna.

rys. Paweł Kuczyński

rys. Paweł Kuczyński

Reklamy

One comment on “Bankowy Tytuł Egzekucyjny niezgodny z konstytucją (ZBP ostrzega przed skutkami jego likwidacji). Banki pracują nad innym zabezpieczeniem kredytów. Znienawidzony ECB: ujemne stopy procentowe i „atak” na szefa.

  1. Pingback: Polska gospodarka: rośnie czy się kurczy? Chciwość i głupota zakończona szczodrością dla wybranych (Hipoteki frankowe w Polsce). | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s