„Tatuaż”


Jak skrzydła do lotu

– wyrwane, tatuaż

słowa co nigdy już ujścia nie znajdą

kołaczą się w sercu

ku ziemi gromadzą

krwią piach znoju znacząc

wyryte na zawsze.

 

Gotowe zagłuszyć swym echem

– głos, prawda.

Sumieniem odlecą

ku większym wyzwaniom.

 

Odys, kwiecień 2015

Ból wolności

Ból wolności

podobne: Haiku: „Amores” Owidiusza oraz: „Poszybuj na skrzydłach wiatru” i to: słowo a także: Znamię (nie)dokończone

 

Advertisements

2 comments on “„Tatuaż”

  1. Pingback: panta rhei | Łódź Odysa

  2. Pingback: Miłość jak piórko, kamień… krzyż | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s