„Do 12 mediów – tajemniczy wieszcz anonim” Part II (spektrum patologii gospodarczo społecznej państwa polskiego)


„…Proszę

I – Otul swą miłością Nieskończony Panie
II – I przenieś znów w kojące Serca Twego tonie
III – Zanurz w tej błękitnej ciszy oceanie
IV – Gdzie dusza jak embrion na matczynym łonie
V – Proszę utul nas Stwórco Nieskończony Panie
VI – Choćby snu chwila a gdy oczy otworzę
VII – Ten świat uniesiony na słów moich rydwanie
VIII – Owinie nieba bramy jak ogniste zorze
IX – Gdy pokażę im to miejsce Nieskończony Panie
X – Gdzie Prawda Twa płynie jako strumień cichy
XI – Wtedy runie wodospadem w dumnych serc skalanie
XII – By rozerwać na strzępy kajdany ziemskiej pychy
XIII – A człowiek jak w Edenie znów dostanie wybór
XIV – Gdyż głos wykuty z ducha lśniący Ekskalibur
XV – Tym co łeb utnie Hydrze już wzniesionym orężem
XVI – I odejdzie Stara Ziemia wraz z prastarym wężem
XVII – Tyś wyznaczył nam swą drogę Nieskończony Panie
XVIII – A choć ścieżki Twoje ostre jak skaliste granie
XIX – Prowadzą tu do Polski do słowiańskiego domu
XX – Na te szczyty tajemnicze mistycznego Syjonu
XXI – I widziałem jak duch wzleciał nad niemocy mury
XXII – Jak pisklę orle co niezdarnie woła swej natury
XXIII – Gdy wyrzeka się gleby trzepocząc skrzydłami
XXIV – Tak i wzbił się naród polski ponad narodami
XXV – Cóż za honor mu szykujesz Panie Nieskończony
XXVI – Orzeł nasz to Feniks z ognia ducha odrodzony
XXVII – Wielkim sercem wyniesiony ponad krąg wyruszy
XXVIII – Skryta moc szybująca hen na skrzydłach duszy
XXIX – Tam słabości swe skruszy i by odnowić Ziemię
XXX – Przyniesie ludom wolność miłość zjednoczenie
XXXI – Oraz sercom natchnienie jak promienie Słońca
XXXII – Jako lawa niby zastygła lecz w środku gorąca
XXXIII – Tak rzecze i mój miły co był zmrużył powieki
XXXIV – A oczami swej duszy przeszył wszystkie wieki
XXXV – By zatrzymać się na tym w którym ręka w rękę
XXXVI – Niesiemy Wielką Polskę niczym muzyk piosenkę
XXXVII – Ma Ojczyzno jam dniem w którym Ty natchniona
XXXVIII – W swoim wielkim obliczu wstajesz zjednoczona
XXXIX – Uniesiona jak Polaris na gwieździstym niebie
XL – Tak narody będą patrzeć w podziwie na Ciebie
XLI – I czekam na tę chwilę z wielkim utęsknieniem
XLII – Bo wołali już że wolność a ona tylko cieniem
XLIII – Zrozumiesz gdy przyjdę i mrok Słońcem chwycę
XLIV – Gdy uderzy Światło Ojca wnet w Twoje źrenice”

Filadelfio

Polska w łańcuchachNo cóż… Tekst (ale nie wiersz 🙂 ) mnie o tyle „rozczarował” że po pierwsze spodziewałem się odkodowania tego co najważniejsze. Tymczasem nie znając treści nie podejmę się analizy czegoś co jest nieczytelne, skupię się zatem na tym co przeczytać mogłem (tu nastąpiło drugie rozczarowanie).

Z samej diagnozy niczego nowego się nie dowiedziałem, jest to jednak niewątpliwie tekst dość wartościowy bo w miarę spójnie i logicznie przedstawia (punktuje) patologie jakie toczą nasze państwo. Tym samym podzielam w 99% treść i troskę autora wobec obecnego stanu rzeczy. Sam od dawna wiem to wszystko, ale jest w Polsce jeszcze sporo ludzi którzy tego nie wiedzą więc sama treść jest mimo wszystko wartościowa. Tyle że na miejscu autora starałbym się nie popełniać tak rażących błędów jak fragment w którym autor opisuje jak to niby pieniądze z ZUSu wyfrunęły za granicę, bo to jest nieprawda. One zostały przeżarte tutaj u nas, w ramach tzw. „solidarności społecznej” która funkcjonuje na zasadzie zależności zwanej „solidarnością pokoleniową”, gdzie nikt niczego nie odkłada a płaci po prostu podatek na rzecz czyjejś emerytury. Jest to klasyczny przykład piramidy finansowej, gdzie więcej jest biorców jak płatników do wspólnego wora, przez co efekt może być tylko jeden – coraz większy deficyt w FUSie, zaś „prawo do emerytury” to obietnice bez pokrycia.
Nie można też w czambuł krytykować prywatyzacji i wszystkich jej przypadków nazywać „złodziejskimi”, skoro wiadomo że po pierwsze w większości nie była to żadna prywatyzacja a uwłaszczenie się nomenklatury komunistycznej na majątku narodowym, a po drugie proceder ten odbywał się dzięki „prawu” które władza sama wcześniej w sejmie dla siebie uchwaliła.
Jednocześnie spora część zakładów przemysłowych w tamtych czasach upadła z „własnej” niejako winy, gdyż były ofiarami tragicznych (nie)rządów komunistów. Nikt nie chciał ich kupić gdyż nie przedstawiały żadnej wartości poza masą upadłościową więc upadały i były zamykane.

Jednak najważniejsza rzecz w tym tekście to trywializowanie przez autora zjawiska pod nazwą socjalizm, jako czegoś nieistotnego dla wskazywania przyczyn katastrofy społeczno – ekonomicznej jaka wisi nad Polską. Jestem zdumiony że tak rozumna osoba (dość trafnie wskazująca źródła i skutki patologii) lekką ręką lekceważy rolę tej ideologii w kwestiach społeczno-gospodarczych. Wszak od dziesiątek lat(!) to właśnie na socjalizmie opiera się kreowanie i kierowanie przez aparat państwa polityką społeczną i gospodarczą kraju. Jest to też główna przyczyna indolencji umysłowej „wyborców” w Polsce, przez którą za pomocą mechanizmu demokracji, osoby zajmujące się uchwalaniem prawa w Polsce mogły na przestrzeni całych dziesięcioleci wprowadzić do polskiego prawa szereg korzystnych dla siebie (czyli władzy) a niekorzystnych dla obywateli (ich kosztem) zmian. To dzięki wierze w „darmowe” i „publiczne”, (dzięki wierze w sprawiedliwość socjalizmu), od końca drugiej wojny światowej utrwalana jest w polskich głowach mentalność NIEWOLNIKA – „człowieka sowieckiego” niezdolnego do samodzielnego myślenia i uzależnionego od tego co państwo mu obiecuje „za darmo”, po tym jak na bieżąco zabiera i jemu i innym znaczną część owoców pracy w ramach „składek” i podatków.
Jest to więc dla mnie niepokojący sygnał kiedy autor w swojej analizie pomija tak istotny szczegół, którego na dodatek najwyraźniej nie rozumie. Całkowicie się bowiem myli (chyba że celowo manipuluje tym pojęciem) nazywając socjalizmem rozdawanie cukierków. Tego rodzaju gest to hojność ewentualnie dobroczynność – bardzo pozytywne zjawiska, jeśli tylko chodzi o rozdysponowanie SWOJEJ (prywatnej) własności. Socjalizm zaś polega na redystrybucjonizmie CUDZEJ własności (w ramach fałszywie pojmowanej „opieki” czy „równości”) przez instytucję (w tym wypadku państwo) która wcześniej tę własność komuś pod przymusem odebrała…

Z tego też względu wydaje mi się nieporozumieniem i niekonsekwencją, kiedy dalej w tym samym tekście autor powołuje się na konieczność „naprawy pojęć”, a sam manipuluje i trywializuje tak zasadniczą kwestię jak idea socjalizmu, która przejawia się zarówno w sposobie myślenia ludzi, jak i w modelu gospodarczym pryncypialnie narzucanym przez państwo a zatem stanowi główny problem tak państwa jak i Polaków. Nie da się stworzyć skutecznego panaceum na chorobę, jeśli się ją źle zdiagnozowało, albo pominęło istotę rzeczy. Ideologie mają bowiem swoje konsekwencje a najgorsze z możliwych konsekwencje socjalizmu to są właśnie te wszystkie patologie o jakich autor sam wspomniał w swoim tekście. Niestety odrzucając główną przyczynę problemu nie wróżę autorowi (przy całej sympatii dla jego spostrzegawczości) znalezienia skutecznego panaceum na uzdrowienie Polski. (Odys)

poprzednio: „Do dwunastu mediów” czyli „wiersz do każdego polskiego ucha”. podobne: Stanisław Tymiński: Polski Frankenstein… i co dalej z tą Polską? Jak to co! Walka ze swobodą gospodarczą, nowy podatek na paliwa i „składka” ZUS do góry. oraz: Piotr Świder: Oda do wolności. Z dedykacją dla poszukiwaczy skarbów wolnego rynku i to: Czy liberalizm nas zabije? Nawet gdyby chciał to nie zdąży, bo wcześniej wykończy nas socjalizm czyli… „Polityka społeczna” (dla głupców). a także: Stanisław Michalkiewicz: Państwo jako nowotwór złośliwy

rys. Andrzej Krauze

rys. Andrzej Krauze

JA SKORPION

Do 12 mediów – tajemniczy wieszcz anonim

Drogi Narodzie

28 listopada 2014 roku wysłałem do dwunastu prawicowych mediów list, który zawiera w sobie zaszyfrowane wiadomości o znaczeniu, moim zdaniem, kluczowym dla przyszłych losów Polski i nie tylko. Pojawił się on 3 grudnia 2014 roku na kanale facebook „PodziemnaTV” pod adresem : https://www.facebook.com/PodziemnaTV/posts/716060928490723

Ukryte szyfry miały być co pewien czas ujawnianie i właśnie nadszedł moment otwarcia pierwszego z nich. Ma on związek z kondycją dzisiejszego państwa polskiego. Sądzę, że abyśmy mogli ją poprawić musimy zrozumieć co jest nie tak i wziąć za nasz kraj odpowiedzialność.

Chociażby dramatyczne fale emigracji, targające dziś Polską jedna za drugą, liczone oficjalnie w milionach pokazują, że dzieje się coś bardzo złego, natomiast politycy zdają się tego nie zauważać. Bronisław Komorowski powiedział nawet: „Trzeba być ślepym, żeby nie widzieć, że żyjemy w złotym okresie dla Polski. Naszym zadaniem jest, żeby ten złoty okres trwał dłużej”.

Krok ten…

View original post 5 620 słów więcej

Advertisements

One comment on “„Do 12 mediów – tajemniczy wieszcz anonim” Part II (spektrum patologii gospodarczo społecznej państwa polskiego)

  1. Pingback: Do Polski Racjonalnej: Zatrzymajmy ich bieg! „Majestat” prezydenta idzie na całość – za duży na debatę, w sam raz na wojewódzką żenadę. Komunikat Ministerstwa Prawdy nr 466. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s