Do Polski Racjonalnej: Zatrzymajmy ich bieg! „Majestat” prezydenta idzie na całość – za duży na debatę, w sam raz na wojewódzką żenadę. Komunikat Ministerstwa Prawdy nr 466.


rys. Andrzej Krauze

rys. Andrzej Krauze

„BIEGLI PO WŁADZĘ PEWNIE I RADOŚNIE,
W ICH RĘKACH DRŻAŁY FLAGI I BALONY,
skrzydła flankował wyjący muchołap,
drogę torował CBOS przekupiony.

Okrzyki „vivat” i „niech żyje władza”
wznosili wespół najemni pismacy,
przestając tylko by wziąć nowy medal
za ćwierć już wieku przymilnej współpracy.

Biegli ze swadą po głowach Narodu,
kopiąc i depcząc kark jego schylony,
niepomni krzyków, niepomni protestów,
kulami łamiąc prawo do obrony.

rys.Andrzej Krauze

rys.Andrzej Krauze

Oślepli siłą, zaczadzeni władzą,
pewni zwycięstwa, „bo ważne, kto liczy”,
wszelkie wahania pacyfikowali,
strasząc czołgami zauralskiej dziczy.

Precz przeganiali, pchając na margines,
młodych co dość już mieli nepotyzmu,
wujaszków, ciotek, Mirów, Krzychów, Zdzichów,
raka wrosłego w serce organizmu.

Machali pięścią, zaklejali usta,
do „psychiatryka” zamykali wrogów,
ze zdrajców kraju za srebro kupionych,
ze łzami w oczach robili półbogów.

rys. Andrzej Krauze

rys. Andrzej Krauze

Lecz w dzikim pędzie po „zielonej wyspie”
i jej kredytem podlewanej trawie,
czujność stracili- nie patrząc pod nogi,
z impetem wpadli na ukryte grabie.

I w łeb dostali, prosto między oczy,
w ryje opasłe i mordy zhardziałe,
i huk się poniósł, huk niespodziewany,
nad zadziwionym i zdębiałym krajem.

I przystanęli z minami głupimi,
i przystanęli ze strachem w odbytach,
w biegu, w pół kroku, niczym wbici w ścianę,
nie mogąc myśleć, nie mogąc oddychać.

rys. Andrzej Krauze

rys. Andrzej Krauze

I zgroza dzika padła na złodziejów
trupią bladością pokrywając pyski,
bo zrozumieli, że ci pogardzani
już im sprzed ryjów wyciągają miski.

I kwik się wściekły poniósł po gazetach,
już z telepudeł leją się pomyje,
bo ci deptani wreszcie zrozumieli,
że nie każdemu się tu lepiej żyje.

Już im nie wierzą, już ich nie słuchają,
już za nic mają ich „prawdy” fałszywe,
które na siłę im w dusze wciskają
ci, którzy mają sumienia parszywe.

Już ich nie kupią „wiekiem szczerozłotym”,
co się milionom okazał tombakiem,
już ich nie zmamią kłamstwem obelżywym,
że wstyd na świecie nazwać się POLAKIEM.

Źródło: wojtek-art.pl

Źródło: wojtek-art.pl

Lecz wycie rośnie, rośnie złości fala,
już się zastępy roją pomagierów,
już wyciągają z drugiego szeregu
nowe kohorty kupionych klakierów.

Gwiazdy przybladłe i upadłe mity,
autorytety z niesławnej przeszłości,
z pianą na ustach i wściekłością w oczach
przed kamerami bredzą o „jedności”.

I chcą zakrzyczeć, licząc na niepamięć,
i chcą zagadać, licząc na głupotę,
nie wierząc jeszcze, że tu WSTAJE NARÓD,
ciągle się łudząc, że mamią hołotę.

I grzech śmiertelny razem popełniają,
grzech, co im będzie obciążać sumienia,
bo się szykuje za ich zdradę kara,
kara surowa- KARA ROZLICZENIA.

LECZ TRZEBA JESZCZE RAZ ZEBRAĆ SIĘ RAZEM, RAZ JESZCZE POWSTAĆ, RAZ JESZCZE WYSILIĆ, BY NIE UCIEKLI, BY SIĘ NIE WYŁGALI, BY SIĘ OD KARY ZNÓW NIE UCHYLILI. I ICH OBALIĆ, STRĄCIĆ Z PIEDESTAŁU, KARTĄ I PIÓREM, WYBORCZYM KRZYŻYKIEM, BO JEŚLI TEGO JUTRO ZANIECHAMY, TO SIĘ POJUTRZE ZNÓW OBUDZIM- NIKIM….”

Napisał(a): RF1 – Wczoraj, 19 maja

……………………………………………………

Tymczasem…

Po publicznych kłamstwach Komorowskiego (na żywo w telewizji publicznej w trakcie tzw. „debaty”) w sprawie rzekomego „blokowania etatu” przez Dudę na jednej z uczelni, dzień później w programie „funkcjonariusza” Lisa niejaki Karolak (mocno zaangażowany w kampanię frustrat) posłużył się innym kłamstwem, by zaatakować personalnie córkę Pana Dudy… Oto standardy „sztabu wyborczego” środowiska mieniącego się „racjonalnym” i budującym na „zgodzie” majestat prezydenta, o czym (jak i o innych chłiiiitach kampanijnych) Rafał Ziemkiewicz w ramach „Odliczania Wyborczego”:

„Nie wytrzymałem wizyty Bronisława Komorowskiego w programie „Głupi i głupsi”, zwanym popularnie „Kuba Wojewódzki show”. Sorry, żenua powinna mieć jakieś granice, a skoro ich nie ma – to ma granice moja wrażliwość. Nie mogłem zapomnieć, że ten człowiek, cokolwiek się teraz o nim w kampanii wyborczej dzień po dniu okazuje, dźwiga na sobie majestat głowy państwa. Ten majestat, jak sugerował, nie pozwalał mu się pospolitować w debacie z dziesięcioma kontrkandydatami do urzędu, mimo że za każdym z nim, nawet tymi szerzej nieznanymi i przez wielu lekceważonymi, stało co najmniej sto tysięcy obywateli, a często więcej.

Teraz majestat usadził się jako spoko kolo u zawodowego pajaca i półgołej wodzianki (którą pono można rozebrać na swoim smarciaku, jeśli się zapłaci za specjalną aplikację) i dowcipkując o wypchanej kaczce obiecał młodzieży legalizację marihuany. A pajac udający małolata zaagitował, elo, ziomale, ja też chrzanię politykę, jak wy, i polityków wszystkich jak leci, ale głosujcie, kwa-fa, na Brąka, bo nie jest z PiS, a ja go, kwa-fa, dopilnuję, i siemka.

Nisko, kwa-fa, tak zwane elity oceniają młode pokolenie.

Żałowałem tylko jednego, że jego bronisławowski majestat nie poszedł krok dalej i nie przyprowadził swojej małżonki, żeby to ona w przyjętym w programie stroju podawała wodę. Wiem, to już półka „special interest”, ale skoro majestat idzie na całość, to na całość. 

Prezydent naprawdę idzie na całość. Po miesiącu jechania przez cały agit-prop po Dudzie, według strychulca: „Nieodpowiedzialne obietnice obniżenia wieku emerytalnego”! „Skąd on chce na to wziąć”!, po setkach tłitów i wywiadów Balcerowicza i Petru, PBK nawiedził związkowców z OPZZ i obiecał, że tak jak zawsze był za JOW, tak też zawsze był za obniżeniem wieku emerytalnego.(…)

(…)Rozpaczliwe obiecywanie wszystkiego i podlizywanie się własnym wyobrażeniom o elektoracie Kukiza i lewicy to jedna linia tej kampanii. Druga to straszenie „państwem wyznaniowym” PiS. A trzecia, chyba najważniejsza – szerzej opisywana wczoraj medialna gangsterka.

Włodarze telewizji też poszli na całość i z bezczelnością zupełnie już białoruską odwołali czwartkowy program Pospieszalskiego – ostatnie „okienko” opozycji w jednolitej medialnej tresurze. Powody – oczywiste.

Po pierwsze, miał być Kukiz, który po ostatnich brudnych zagraniach władzy zakipiał i ogłosił na fejsbuku, że to, co rządzący wyrabiają, „to już jest wojna” – można się spodziewać, że na pewno nie zaapelowałby do swoich antysystemowych wyborców o głosowanie na urzędującego prezydenta. Po drugie: miała być nagrana przez kelnerów taśma Bieńkowskiej z Wojtunikiem. Taśma jak nic innego pokazująca, do jakiego stopnia zdegenerowana, prymitywna i cyniczna jest po ośmiu latach rządów absolutnych ta władza, którą uosabia, i której daje ochronny parasol Komorowski.

Cynicznej i chamskiej akcji Lisa (kłamliwy atak personalny na córkę Pana Andrzeja Dudy) – głupio tłumaczącego się, że „podłożyli mu kartkę współpracownicy” (zakład, że gdyby współpracownicy podłożyli mu kartkę „Bronisław Komorowski osłaniał dopuszczających się nielegalnych, przestępczych działań byłych agentów WSI skupionych wokół fundacji Pro Civili”, to Lis by tak skwapliwie tej kartki nie przeczytał?) broni zarząd TVP w taki sposób, że nieuniknione przeprosiny połączył z przeprosinami za Pospieszalskiego. Za to, że Pospieszalski właśnie o związkach prezydenta z WSI ośmielił się mówić, zresztą w czwartek, i wcześniej nikt żadnych przeprosin od niego nie żądał. I za karę za kłamstwo Lisa zdjęto z anteny Kukiza. Jeśli ktoś nie widzi w tym logiki, to widocznie za długo mieszkał w Irlandii. 

A sam Lis obłudnie zaczaił się na Andrzeja Dudę, by go przeprosić („Kto to jest dziennikarz? Człowiek, który prywatnie przeprasza nas za oszczerstwa, które rozpowszechnił w setkach tysięcy egzemplarzy” – to bodajże Mark Twain)…” 

całość tu: fakty.interia.pl

podobne: O „Lisie łańcuchowym” i innych „hienach” oraz: „Łajna w jedwabnych pończochach” odklejają się od „Cysorza”. a także: Urzędowe „autorytety”, czyli o agentach kłamstwa dzięki którym „łatwiej umrzec niż myślec”. polecam również: Czy POPiS zapewni sobie władzę na kolejne kilkadziesiąt lat? W co gra Kukiz i co powinien zrobić KORWiN. i jeszcze: „Do dwunastu mediów” czyli „wiersz do każdego polskiego ucha”. oraz: „Do 12 mediów – tajemniczy wieszcz anonim” Part II (spektrum patologii gospodarczo społecznej państwa polskiego)

Na koniec Komunikat Ministerstwa Prawdy nr 466: Debata z Kukizem

Zapisz.org

Racjonalna moja Polsko,
jak Cię głowa Twa nazwała,
czemu znowu, moja Polsko,
tak się dajesz robić w wała?

Czemu znów się dajesz zwabić
Na lep pustych słów, tak słodkich,
czy nie widzisz, że ktoś robi
Z Was idiotów i idiotki?

W tych obietnic rewolucję
nie wierz, zwłaszcza – o, horrendum!
W tydzień zmienić konstytucję
I ogłosić referendum?

Czy naprawdę, moja Polsko
chcesz, by głową ten, kto chrapie
w Sejmie Twoją był, i bredzi
u pajaca na kanapie?

Kiedy znów przestaniesz wierzyć
W polityczną brać aktorską?
Nie daj znowu się oszukać
Racjonalna moja Polsko.

View original post

Advertisements

One comment on “Do Polski Racjonalnej: Zatrzymajmy ich bieg! „Majestat” prezydenta idzie na całość – za duży na debatę, w sam raz na wojewódzką żenadę. Komunikat Ministerstwa Prawdy nr 466.

  1. Pingback: Komentarz POwyborczy… „Ostatnia niedziela” dla Komorowskiego (grana na dudach). | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s