„Człowiek spotyka człowieka” i „Miłośnie słów kilka…” (prawem naturalnym)


„Człowiek pod wpływem miłości jest raczej skłonny zatracać swoją osobowość. W skrajnych przypadkach przestaje być sobą, rozpuszczając się w otaczającym go nowym świecie. Ludzie zmieniają się nie tylko psychicznie, ale nawet fizycznie. Podobno zakochane kobiety wyraźnie pięknieją. Człowiek ma skłonność do pogrążania się w przedmiocie miłości, dlatego scalanie z nim nie może być procesem ciągłym, a tylko krótkimi epizodami w życiu. W przeciwnym razie byłoby to równoznaczne z wyrzeczeniem się prawa zachowania własnego życia, indywidualności, czyli śmiercią psychiczną. Może dlatego tak często w poezji motyw miłości przeplatany jest motywem śmierci? Pełne scalenie z przedmiotem miłości jest równoznaczne z unicestwieniem siebie. Miłość wprowadza w życie gwałtowną zmianę, którą przyrównać można do ponownych narodzin. Istnieje tak zwany niepokój miłości – lęk przed nieznanym, przed utratą indywidualności.

Interesującym jest to, że niektórzy gdy zakosztują prawdziwej miłości, po jej utracie czują się niepełni. Mając wszystko inne, czują, że wszystkiego im brak… Może jest tak, jak w piosence: „Szczęście na każdego czeka gdzieś, a gdy w końcu znajdziesz zgubisz je. Ten kto żyć bez niego nauczy się szczęśliwy jest.” ?

Szelmutka (vel Starlight)

Nick Brandt - Chwila czułości

Nick Brandt – Chwila czułości

On i Ona…

unicestwieni

wybra(kowa)ni

znaleźli wszystko

a nie mają niczego

dla siebie

prócz zazdrości

i strachu

z miłości.

…król i królowa

Prawo naturalne – Odys, maj 2015

podobne: Barbara i Król

innerspaceworker BLOG

Witajcie!
Ten wiersz, który Wam poniżej pokazuję, powstał dzisiaj w trakcie spaceru z moim psiakiem. To już ponad 500 mój utwór. Kiedy tak spacerowałem, zobaczyłem parę młodych ludzi, którzy szli obok siebie i trzymali się za ręce. Banalny widok, powiecie. Co w tym dziwnego – zapytacie. Nic – dla wielu ludzi. Ale mnie zastanowiło, czy ci ludzie są świadomi swojej Miłości? Czy kochają człowieka w człowieku, czy może kochają tylko to, co sobie wyobrażają o tym drugim człowieku, zupełnie ignorując ogrom faktów z życia tamtej osoby? Zatem – tak sobie kombinowałem dalej – czy kochają tylko ideał, czy konkret? Bo jeśli kochają ideał, a nie są gotowi na konfrontację z rzeczywistym człowiekiem z krwi i kości, to z czasem do ich świadomości zacznie docierać sporo faktów, które będą podważać ich zachwyt nad hołubionym w nich ideałem drugiej osoby i. ..Miłość się skończy jak „sen złoty”… Czy zatem nie jet głównym…

View original post 148 słów więcej

Advertisements

18 comments on “„Człowiek spotyka człowieka” i „Miłośnie słów kilka…” (prawem naturalnym)

  1. Pięknie napisałeś Odysie, ale zobacz proszę jaka piękna jest ta chwila czułości…
    Myślę, że warto taką chwilę przeżyć a niekiedy trwa ona „wieki” przy sprzyjających wiatrach… bo bez tego cóż życie jest warte…
    Miłość jest najważniejsza!!! 🙂
    Dobranoc Odysie i miłych snów… 🙂

    Lubię to

  2. Pingback: „Był sobie sen…” (zakochanej) czyli… Skazanym na dożywocie. | Łódź Odysa

  3. Pingback: Oto…czony | Łódź Odysa

  4. Pingback: bez(Ciebie)sen | Łódź Odysa

  5. Pingback: „Bliscy i oddaleni” (czeka)my | Łódź Odysa

  6. Pingback: jednomyślność | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s