Od standardu złota do pieniądza fiducjarnego. Realny stan gospodarki USA, Teksas żąda od FEDu zwrotu złota, o cynicznych Grekach i ekspansji Chin. Czy świat finansów (a za nim cywilizacji zachodu) chyli się ku upadkowi? Polska na jedwabnym szlaku.


1. Złoto, czy uran w orbicie Marsa? 

„…Dzisiaj oczywiście żadnych wojen już nie ma, chyba, że prowadzi je znienawidzony zimny rosyjski czekista Putin. (…) Są tylko „operacje pokojowe”, „misje stabilizacyjne”, a w najgorszym razie – „kinetyczne operacje militarne”, kończące „rewolucje” podjęte w celu obalenia tyranów jakichś takich nie naszych. Bo tyranowie nasi, to znaczy – „nasze sukinsyny” w rodzaju np. Piotra Poroszenki, Arszenika Jaceniuka, czy władcy Arabii Saudyjskiej, Jego Wysokości Salmana ibn Abd al-Aziz Al Su’uda, są naszymi najukochańszymi duszeńkami i wszelka krytyka ich poczynań, aczkolwiek teoretycznie dozwolona, jest głęboko niesłuszna i bardzo źle widziana zarówno na tym świecie, jak i na tamtym. Te „operacje pokojowe” też są szalenie kosztowne, prawie tak samo kosztowne, jak wojna, ale nie ulega wątpliwości, że wojna jest jeszcze kosztowniejsza, zwłaszcza wojna światowa, więc nic dziwnego, że dotychczasowy ład finansowy na świecie uległ zniszczeniu i na okres powojenny trzeba było przygotować jakiś ład zastępczy. Jego fundamentem została waluta amerykańska, na co złożyły się co najmniej dwie ważne przyczyny. Po pierwsze, dolar był światową walutą transakcyjną, z czego Stany Zjednoczone nie tylko czerpały, ale i nadal czerpią spore korzyści i bardzo pozycji dolara pilnują. Ilustracją tej czujności jest choćby los straszliwego Saddama Husajna. 

(…) 

zaczął się odgrażać iż w transakcjach eksportu ropy odejdzie od dolara na rzecz innych walut: japońskiego jena, albo europejskiego euro. Takiej zbrodni miłujący pokój świat nie mógł już tolerować, więc Saddam Husajn został schwytany i powieszony przez siły pokojowe – oczywiście na podstawie wyroku niezawisłego sądu, zorganizowanego przez dowództwo operacji pokojowej. Drugą przyczyną, dla której dolar stał się fundamentem ładu finansowego z Bretton Woods była okoliczność, że przynajmniej częściowo respektował on standard złota. Standard złota jest to zobowiązanie, jakie zaciąga emitent pieniądza papierowego, że na każde żądanie wymieni banknoty na złoto według ustalonego parytetu – w przypadku dolara – uncję złota za 35 dolarów. Wprawdzie od roku 1933, kiedy to zasoby złota w USA zostały znacjonalizowane przez prezydenta Franklina Roosevelta, dolar przestał być wymieniany na złoto w stosunkach detalicznych, ale zachował wymienialność w wielkich transakcjach międzynarodowych, więc respektował standard złota przynajmniej częściowo.

Ład finansowy ustanowiony w Bretton Woods funkcjonował sprawnie do połowy lat 60-tych. W połowie lat 60-tych coraz dotkliwiej zaczęło dawać się we znaki zjawisko w postaci rosnących ilości waluty amerykańskiej poza granicami Stanów Zjednoczonych – tak zwanych „eurodolarów” i „petrodolarów”.

(…) 

Eurodolary i petrodolary stwarzały problem dla USA, bo w miarę wzrostu ich ilości, gwoli podtrzymania parytetu dolara, Ameryka musiała rzucać na rynek coraz to nowe partie złota. Budziło to głosy krytyki w Ameryce. Krytycy podnosili, że chociaż cały świat korzysta z tego, że ustanowiony w Bretton Woods ład finansowy jest stabilny, to tylko Ameryka musi ponosić tego koszty. Najwyraźniej korzyści czerpane przez USA z faktu, że dolar jest światową walutą transakcyjną, traktowali jako „oczywistą oczywistość”, w związku z czym konieczność sprzedaży złota nie była już uważana za rodzaj inwestycji, tylko -niesprawiedliwego obciążenia. I kiedy w 1971 roku Francja zagroziła, że zażąda wymiany wszystkich swoich eurodolarów na amerykańskie złoto, prezydent Nixon uznał, że zabawa posuwa się za daleko i wycofał Amerykę z porozumienia w Bretton Woods.

Ta decyzja doprowadziła do odejścia świata od standardu złota. W obiegu pojawiły się puste waluty o płynnych kursach, czyli tzw. pieniądz fiducjarny. Definicja pieniądza fiducjarnego jest taka, że ma on wartość, ponieważ ludzie myślą, że ma wartość. W rezultacie upadła ostatnia bariera hamująca chciwość banków emisyjnych i w ogóle banków. Żeby lepiej zrozumieć w jaki sposób banki czynią zadość swej chciwości, musimy postawić głupie pytanie: co to jest bank.

(…)

To jest magazyn do przechowywania cudzych pieniędzy. Wyobraźmy sobie, że mamy 100 kg złota. Nie chcemy trzymać go w domu, bo złodzieje tylko na to czekają, więc zanosimy je do wyspecjalizowanego magazynu, który wydaje nam kwit magazynowy. Jeśli potem chcielibyśmy kupić sobie samochód, czy dom, to moglibyśmy odebrać z banku nasze złoto, zanieść je sprzedawcy, ale możemy tego nie robić i wręczyć sprzedawcy ów kwit, a on już sobie dalej z nim poradzi. Ten kwit nie jest pieniądzem, bo pieniądz cały czas leży w piwnicy banku. On jest tylko substytutem pieniądza, ale to nic nie szkodzi, skoro za jego pośrednictwem można regulować zobowiązania, czyli – mówiąc potocznie – można nim płacić. I jeśli banki wydają tylko tyle kwitów, ile mają depozytów, to to się nazywa systemem stuprocentowej rezerwy bankowej. Banki jednak uważają, że skoro kwitami magazynowymi można płacić, to dlaczego miałyby sobie żałować – i wypuszczają znacznie więcej kwitów, niż mają depozytów. Nazywa się to elegancko systemem częściowej rezerwy bankowej. Banki pracujące w systemie częściowej rezerwy – a obecnie w tym systemie pracują wszystkie banki – wypuszczają kwity fałszywe. 

(…)

Ludzie może nie chcieliby przyjmować kwitów co do których mają wątpliwości, czy aby są prawdziwe – ale są do tego zmuszani przez rządy na podstawie przepisów o prawnym środku płatniczym. Musimy w walucie emitowanej przez bank, którego rząd przeważnie jest właścicielem, płacić podatki, wnosić rozmaite opłaty i kary, rozliczać transakcje itd. Mamy zatem do czynienia z przestępczą formą zmowy rządów z bankami – ale na czyją szkodę?

(…)

pieniądz jest takim samym towarem, jak każdy inny, zatem jeśli na rynku pojawia się coraz więcej pieniędzy, to pogarsza się proporcja wymiany pieniądza na wszelkie pozostałe towary, czyli mówiąc potocznie – rosną ceny wszystkich towarów, bo wszystkie one wyrażone są w jednostkach pieniężnych. I to właśnie jest inflacja. Jeśli, dajmy na to, mówimy, że inflacja wynosi 10 procent rocznie, to znaczy, że banknot 100-złotowy, który 1 stycznia wart był 100 – 31 grudnia wart będzie już tylko 90. To znaczy, że każdemu posiadaczowi każdego banknotu 100-złotowego – i odpowiednio innych nominałów – ktoś ukradł 10 złotych bez przerywania snu. I to jest odpowiedź na pytanie, skąd banki wypłukują złoto; nie z powietrza, bo go tam nie ma, tylko z portfeli i kieszeni ludzi zmuszonych przez rządy do posługiwania się walutą przez nie emitowaną na podstawie przepisów o prawnym środku płatniczym.

Ale samo wyprodukowanie pieniądza fiducjarnego przez bank, jeszcze nie daje mu dochodu. Pojawia się on dopiero w momencie wprowadzenia pieniądza do obiegu gospodarczego, to znaczy – w momencie znalezienia osoby fizycznej, albo prawnej, która ten pieniądz przyjmie, zaciągnie z tego tytułu zobowiązanie – a wtedy już go mamy, już musi pracować dla nas aż do śmierci. Najprostszym sposobem wprowadzenia pieniądza do obiegu gospodarczego jest pożyczenie go. Ludzie chętnie pożyczają, bo pożycza się cudze, a dopiero oddać trzeba własne. Rządy o niczym innym nie myślą, tylko jakby tu obywatelom przychylić nieba, to znaczy – żeby byli szczęśliwi. A kiedy są szczęśliwi? Wtedy, kiedy mają pieniądze. Wprawdzie wiadomo, że pieniądze szczęścia nie dają, ale każdy dlaczegoś chce przekonać się o tym osobiście. Wreszcie banki dławiące się od nadmiaru pieniądza, jeden przez drugiego szukają kogoś, komu by mogły go wtrynić i uczynić w ten sposób swoim niewolnikiem, a przynajmniej – wyrobnikiem. Wydawałoby się tedy, że łańcuszek szczęścia jest zamknięty, gdyby nie pewna nieprzyjemna okoliczność – że mianowicie są ludzie, co pożyczają, a potem nie chcą oddać. Gdyby ryzyko „złych długów” obciążało jedynie banki, to w pewnych sytuacjach mogłoby okazać się nie do udźwignięcia. Dlatego w 1938 roku w USA powstała instytucja potocznie nazywana Fannie Mae – początkowo jako rządowa, potem została sprywatyzowana, ale nawet jako prywatna, korzysta z pieniędzy publicznych. Jej celem jest zdejmowanie z banków ryzyka złych długów i rozkładanie go na wszystkich podatników. W 1970 roku powstała druga taka instytucja, potocznie zwana Freddie Mac. Dzięki rozłożeniu na wszystkich podatników ryzyka złych długów, nic już nie hamuje banków przed rozszerzaniem oferty kredytowej. W ten sposób, dzięki odejściu od standardu złota i kolaboracji z rządami, które w zamian za pożyczki na sfinansowanie deficytów budżetowych zastawiają dochody z przyszłych podatków, banki zdobyły nie tylko władzę polityczną, pozostawiając z demokracji tylko pustą skorupę, ale w dodatku są na najlepszej drodze do stopniowego przejmowania własności milionów ludzi.

(…) 

W październiku 2009 roku przetoczyła się przez portale internetowe wiadomość, że Chiny kupiły w USA 5 700 sztabek złota. Nie byłoby w tym może nic osobliwego, gdyby nie to, że po zbadaniu owych sztab, pochodzących ze sławnego Fortu Knox okazało się, że to nie żadne złoto, tylko pozłocony po wierzchu wolfram. Dochodzenie wykazało, że już przed kilkunastu laty w jednej z amerykańskich fabryk przetopiono na sztabki 16 ton wolframu i pozłocono. 640 tys. tych sztabek miało być zdeponowanych właśnie w Forcie Knox, a pozostałe 840 tysięcy zostało sprzedane na światowych rynkach. Czy to wszystko prawda, czy nie – trudno zgadnąć, bo Amerykanie nałożyli na tę informację surdynę, a i wykiwany nabywca też nie będzie się chwalił, jak to został wyrolowany. Przeciwnie – będzie udawał, że naprawdę ma złoto.

(…) 

Co jeden człowiek próbuje zakryć, to drugi wkrótce odkryje. Dlatego też w kwietniu 2011 roku Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i RPA zawarły porozumienie pod nazwą BRICS, którego celem jest stworzenie nowego systemu finansowego w skali światowej, powrót do standardu złota, a tym samym – zdetronizowanie fiducjarnego dolara z funkcji światowej waluty transakcyjnej. Pamiętając, jaki los spotkał Saddama Husajna, który tylko się na ten temat odgrażał, czegóż można spodziewać się w sytuacji, kiedy nie pojedynczy dyktator, tylko grupa państw o poważnym, jeśli nie bardzo poważnym potencjale gospodarczym i militarnym, deklaruje identyczny zamiar? Wprawdzie USA nadal mają najwyższy budżet wojskowy, wynoszący około 640 miliardów dolarów, ale nie jest to już więcej, niż budżety wojskowe wszystkich pozostałych państw świata razem wziętych, a co ważniejsze – ta przewaga z roku na rok stopniowo się zmniejsza. Dlatego najbliższe 10 lat mogą okazać się decydujące dla przyszłych losów nie tylko systemu finansowego, ale w ogóle – przyszłych losów świata, a polityczny przewrót na Ukrainie, dla którego USA w 2013 roku zapaliły zielone światło i wyasygnowały około 5 mld dolarów, może być zwiastunem nadchodzącego zamętu.

Stanisław Michalkiewicz

całość tu: Artykuł    miesięcznik „Opcja na prawo”    22 czerwca 2015

podobne: Złoty parytet czyli… cynik9 o „London Gold Pool” (rocznica kolapsu) oraz: Historia handlu złotem i to: Andrzej Szczęśniak: Jak powstały petrodolary. a także: BRICS deklarują ściślejszą współpracę (powołanie Nowego Banku) i wsparcie Rosji. Bałkany na rozdrożu. i jeszcze: Chiny Rosja i i Iran uderzają w dolara. Złote ambicje Chin.

„Audycje dla NTV stały się już mała tradycją. Tym razem jednak zamiast omawiać konkretny temat postanowiłem zrobić pewne podsumowanie najważniejszych informacji pomijalnych przez media głównego nurtu.

Poniżej wypunktowałem główne tematy:

– Texas zażądał przeniesienia złota stanowego z magazynów FED do magazynów stanowych.

– 46 milionów Amerykanów korzysta z kuponów na żywność. Rzeczywisty poziom inflacji w USA wynosi od 7-13%, w zależności od stanu (Chapwood Index), oznacza to 8-10 % depresję gospodarczą. 

– Gazprom sprzedaje Chinom ropę za juany. Wcześniej za takie posunięcie zginął Hussein i Kadafi.

– Chińczycy militaryzują wyspy na morzu południowochińskim. Walka toczy się o złoża gazu warte 5 bln USD.

– Chiny powołują do życia największy na świecie fundusz inwestujący w fizyczne złoto.

– Tragiczna sytuacja Deutsche Banku.

– 11 krajów, w tym Polska ma 5 tygodni na przyjęcie procedury Bail-in.

– Christine Lagarde (MFW) – „Nie podnośnie stóp procentowych. Nie w tym roku”.

– Rosyjska Pravda o chińskich rezerwach złota.

– Grecja – kolejny odcinek.

Czy świat finansów jaki znamy chyli się ku upadkowi? Podczas wywiadu w Niezależnej Telewizji z dnia 24 czerwca 2015 Trader 21 przedstawia przegląd informacji gospodarczych z ostatnich dwóch miesięcy:
– w jaki sposób Wschód zamierza przejąć status światowego hegemona kosztem USA,
– jakie sytuacje w geopolityce mogą spowodować konflikt na skalę światową,
– czemu światowe potęgi zwiększają swoje zapasy złota.

podobne: Czy Rosja po porozumieniu z Indiami, Chinami i Turcją przegrywa wojnę ekonomiczną? oraz: „W krainie deszczowców”: Irlandzkie wychodzenie z recesji. Akcja kredytowa w toku. Cynik9: „bail-in” i to: Secesyjne plany Teksasu. a także: Bankierzy mówią co myślą… Ile to jeszcze potrwa? i jeszcze: Independent Trader: „Hipotetyczne plany bankierów” czyli… wszystko przebiega zgodnie z planem. polecam również: Eurokołchoz: Grecja prosi o pożyczkę, ale stawia warunki, KE z nadzieją na kompromis, Niemcy mówią NIE. Trader21 o greckiej tragedii. W Hiszpanii Banki Żywności dla biednych. Finansowe kłopoty Włochów.

3. Komentarze…

Pisze Freeman /2015-06-28 12:17:57
„W obliczu sprawy greckiej aktualne jak nigdy.
Europejscy technokracji zagubieni miedzy wlasna arogancja a utrata lacznosci z realnym swiatem, przegrali rozgrywke pokerowa z Tsiprasem . Nie wzieli poprawki na roznice mentalnosci miedzy spoleczenstwami narodow euopejskich panstw.
Bledem bylo uchwalenie pierwszego pakietu pomocowego dla GR w roku 2010. Potem bylo juz tylko brniecie w bagno. Tym bardziej zadziwia mnie tearz zdziwienie brukselskieg bandy trojga.Po zaskoczeniu i pierwszym szoku, probuja swoich „demokratycznych ” trikow. Jednym z nich bedzie proba usuniecia Tsirpasa z urzedu i powolanie nowego „pro-europejskiego” rzadu. Oczywiscie referendum w sprawach finansowych tez nie jest „zgodne z konstytucja”. Dodam od siebie, ze szczegolnie wtedy , gdy jego wynik nie odpowiada bandzie trojga.

Grecka tragedia obnaza wiele aspektow. Grecy nigdy , nawet historycznie rzecz ujmujac, nie byli narodem pracowitym, punktualnym i izdyscyplinowanym ekonomicznie. Zaliczyli wiele bankructw i nie bede wyliczal kiedy.

Konstrukcja eurozony jest kompletnie debilnym pomyslem, bo z gory zaklada zerowanie mniej aktywnych na tych bardziej zaradnych i zdyscyplinowanychJuz samo okreslienie ” srodki unijne” wywoluje u mnie odruch refluksu. Nigdy nie nazywa sie rzeczy po imieniu, tylko ucieka sie do populistycznej semantyki. Srodki unijne to pieniadze jednego podatnika na korzysc innego ( w innym kraju ).

Wszelkie zabiegi ze sztony bandy trojga beda w przyszlym tygodniu widoczne jak na dloni: zatrzymanie GR w UE i eurozonie.

Do wtorku nie poplynie rzaden oficjalny pakiet pieniezny. Mimo to ECB bedzie karmil greckie banki gotowka ELA zeby nie dopuscic do efektu domina po upadlosci pierwszego greckiego banku.
Jaka wartosc przedstawia tak generowyna waluta euro ? Moze jutro wielkim graczom na rynkach finansowych zablysnie to pytanie w glowie.

Dotychczas grali zespolowo : BC , wielkie banki prywatne w kwestii gry na papierach metoda HFT. Teraz moze ktos wpasc na pomysl zmiany logarytmow i ucieczki z rynku. Jutro moga byc duze ruchy na oprocentowaniu obligacji, zwlaszcza niemieckich ( ruchy w gore ). Intensywne wzrosty oprocentowania oznaczaja utrate kapitalu inwestorow , tzw. niszczenie kapitalu. Ma to szczegolnie miejsce w sytuacjach nazywanych ” Flaschenhalseffekt”, gdy wszyscy probuja uciekac z rynku waskim gardlem.

Jak prognoza co do Grecji?

– banda trojga bedzie dzialala na kilku frontach, tzn. proba usunicia Tsiprasa i powolalnie nowego rzadu
-dalej beda plynely pieniadze ELA
-proby utrzymania GR w UE i eurozonie za wszelka cene
Pytanie, czy to sie uda ?

Moim zdaniem banda trojga jest w szoku. W historii ludzkosci bylo wiele punktow zwrotnych. Jedna ze wspolnych cech jest pojawienie sie nagle, bez mozliwosci kontroli. Tak wlasnie zagral Tsipras, zaskoczyl wszystkich i uruchomil mechanizm. Jesli historycznie nadeszla pora, to w oparciu o skumulowany duzy potencjal energetyczny sprawa bedzie dynamiczna i coraz trudniej z punktu widzenia bandy, do kontolowania.

Duzo zalezy od tego, czy Tsipras pociagnie za soba spoleczenstwo zeby w referendum otrzymac wynik na NIE.
To sa wlasnie sytuacje, w ktorych historia tworzy sie bez udzialu mechnizmow kontrolnych, jakby wlasnym zyciem.

Przedstawiciele hiszpanskiej Podemos rowniez krytykuja MFW i Niemcow za lamanie demokracji. Jesli iskra przeskoczy na jesieni na Hiszpanie to moze byc goraco.

Dzis w nocy widzialem przemowienie Tsiprasa w greckim parlamencie. Nie rozumiem greckiego, ale obserwowalem reakcje i emocje. To nie jest tylko usmiechniety chloczyk jak na zdjeciach z fotoshutingu w Brukseli. Ten facet ma potencjal i ie oceniam czy pozytywny lub negatywny. Ma potencjal przywodcy. Moze pociagnac za soba narod. Co z tego wyniknie, nie wiem. ja nie tworze historii ja ja tylko obserwuje.

Pytanie za miliard ( bo milion juz nie wiele znaczy )

Czy bedzie GREXIT ?
To zalezy od tego co zapisane w gwiazdach, jaka energia znajduje sie w powietrzu.
Najkrotsza odpowiedz:

Banda trojga bedzie przeciwko GREXIT, nie wiem tylko czy beda w stanie zrealizowac swoje plany. Ostatecznie juz wystarczajaco dlugo udawalo im sie tworzyc i podtrzymywac przy zyciu nierealny swiat. Moze teraz nadszedl moment na powrot do twardej rzeczywistosci ?”

podobne: Grexit i Brexit. Przyszłość Wielkiej Brytanii w UE, Grecji w strefie euro. EBC i luzowanie ilościowe. Fatalne prognozy dla Francji która tonie w długach. Islandia: negocjacje czy pożegnanie z Unią. oraz: Rewolucyjne nastroje w Eurokołchozie: Strajk paraliżuje Belgię, Hiszpanie nie mają z czego oszczędzać, fala głodu w Wlk. Brytanii, Grecja ciągle na finansowej kroplówce, w Szwecji będą nowe wybory (rośnie poparcie nacjonalistów).

tekst z innego forum…

„Witam wszystkich. Wszystkie wielkie przemiany społeczne przebiegały dotychczas (historycznie) w trzech etapach: 1/ załamanie finansowe, 2/ załamanie gospodarcze, 3/ załamanie społeczne. Przykłady: Rewolucja Francuska, Rewolucja Październikowa, Upadek Komunizmu itp. W mniejszej skali zawsze jest podobnie (upadek mocarstwa,kraju,firmy,rodziny). Na gruzach upadłego systemu powstaje coś nowego. Tym razem mamy do czynienia z największą znaną mi skalą zjawiska – z kryzysem globalnym. Procesy te nie trwają rok, ale raczej dziesięciolecia i tego czego się naprawdę boję, to gwałtownych przemian politycznych, bo do wolniejszych zmian można się dostosować. I wydaje mi się, że politycy właśnie to robią => kupują czas i spowalniają proces za wszelką cenę, aby nie dopuścić do gilotyn na ulicach i utrzymać status quo tak długo, jak się da. Może im się uda. Co do postępowania w czasie kryzysu, to została wypracowana metodologia postępowania. Jest nią posiadanie rzeczy „ciężkich” => złoto, nieruchomości, ziemia i/lub przemieszczenie się do obszaru spokojniejszego np. w czasie II wojny do USA, lub (raczej mało moralne) czasowe przyłączenie się do wiodącej siły przemian, np. do rewolucjonistów, hitlerowców, komunistów itp.

Nie ma szans postawienia dokładnej prognozy tempa i zakresu przemian, choć można się pokusić na pewne typowanie:
1/ Ewakuacja ludności z Afryki i bliskiego wschodu (brak wody, max za kilka lat(!)=> upadek rolnictwa i brak żywności, wojna ?) do Europy i związane z tym turbulencje.
2/ Silne turbulencje na bliskim wschodzie (Rosja i USA tracą tam wpływy, zyskuje Państwo Islamskie, biedny Izrael…).
3/ Totalne wywrócenie układu politycznego w Europie, upadek koncepcji UE (?).
4/ Chiny nowym hegemonem, a USA głownie zaangażowane na dalekim wschodzie.

To,co budowało siłę Europy, która była w stanie zdominować 70% świata to:
pracowitość, moralność i uczciwość (religia) i … budowanie w długim horyzoncie, nie licząc na szybki zysk. Tego wszystkiego teraz brakuje i się to zwalcza => upadek Europy jako dominanta, jest nieunikniony.

Trochę się rozpisałem, sorry.
Podsumowując: trzeba się jak zawsze koncentrować na długim terminie.
1/ wydawać mniej niż się zarabia, planować długoterminowo,
2/ budować majątek odporny na zakłócenia, szczególnie finansowe,
3/ mieć parasol i mocno się rozglądać, wypatrując burzy za horyzontem,
4/ budować bazę doradców, przyjaciół, rodzinę = ogólnie relacje, trwałe dobro,
5/ mieć nadzieję na lepsze czasy i być porządnym człowiekiem.

Pozdrawiam w tych trudnych czasach i nie przejmujcie się za bardzo! To pewnie pierwszy kryzys w waszym życiu!”

podobne: Gospodarka Rosji stacza się, ale katastrofy już raczej nie będzie. Czy nacjonalizacja Banku Centralnego Rosji to element planu Rothschildów? Ukraina: Strach przed wojną paraliżuje biznes, kredyt z MFW to pomoc czy drenaż? Kijów walczy o reformy energetyczne (bez Kołomojskiego). oraz: Jacek Bartosiak o „prawdziwej geografii świata” i roli Polski jako drzwiach do panowania nad eurazją, oraz „teoria spiskowa” Piotra Siarki. Kto kogo, kiedy i dlaczego może im się (nie)udać czyli „Bitwa gigantów”.  i to: Thierry Meyssan: Wątek ropy i gazu w walce z Państwem Islamskim. Paul Craig Roberts: Czy Rosja i Chiny czekają na moment, kiedy jedyną opcją będzie wojna?  a także: Rosja – Chiny – USA (Izrael) – Unia Europejska. Thierry Meyssan: „Początek wielkiej zamiany ról”

4. Polska na jedwabnym szlaku…

„…PKP Cargo i chiński International Zhengzhou Hub zapowiedziały stworzenie wspólnej spółki typu joint venture. Polskie koleje mają odgrywać w tym projekcie kluczową rolę w obsłudze przejazdów handlowych na tzw. Nowym Jedwabnym Szlaku, łączącym Chiny z Europą. Ma zostać zwielokrotniona liczba pociągów kursujących między państwami Europy a Państwem Środka. Umowa zakłada także stworzenie nowoczesnego centrum logistycznego w Małaszewiczach, na granicy polsko-białoruskiej.

– Dzisiaj obsługujemy 2-3 pociągi tygodniowo, liczę jednak, że w następnym roku dojdziemy do jednego połączenia dziennie. To po pierwsze brama do Europy dla partnerów chińskich, po drugie ogromna okazja dla naszych producentów. Transport drogą morską zajmuje od 30 do 40 dni, podczas gdy pociągiem to zaledwie 11 dni – komentuje Adam Purwin, prezes PKP Cargo.

Nowy Jedwabny Szlak ma prowadzić do miejscowości Zhengzhou, stolicy prowincji Henan. – To jest bardzo istotna inicjatywa, która będzie pozwalała lepiej prowadzić ekspansję na rynki zagraniczne. Pozwoli zaangażowanym stronom mieć dwa rynki zbytu i korzystać z zasobów obu tych rynków. Wszystkie kraje i regiony, w tym np. Polska, które biorą udział w realizowaniu tej strategii, będą miały także łatwiejsze wejście na rynek chiński, będzie to taka platforma umożliwiająca im obecność na rynku chińskim – podkreśla Guo Gengmao, przewodniczący komitetu partyjnego prowincji Henan.

Inicjatywa wpisuję się w chińską strategię tzw. „One Belt, One Road”m której nadano miano Nowego Jedwabnego Szlaku. Zakłada ona stworzenie nowych połączeń towarowych z Europą, zarówno lądowych, jak i morskich. – Połączenie z Chin musi być też wpisane w transeuropejskie sieci transportowe – mówi Adam Purwin, podkreślając, że to zadania przypadnie właśnie PKP Cargo.  – Łączymy korytarze transportowe Europy z rynkiem chińskim. Małaszewicze to kluczowy punkt na chińskim Nowym Jedwabnym Szlaku. Będziemy częścią tego wielkiego projektu. Podpisany list intencyjny jest pierwszym krokiem, bardzo konkretnym – informuje Purwin…”

Źródło: money.pl

podobne: Jacek Bartosiak i geopolityka: Rosja uwiązana na Ukrainie czeka na propozycję USA w sprawie „rozbioru” Polski by w zamian pomóc poskromić Chiny. Potencjał Polski w konflikcie z interesem Niemiec (o „jedwabny szlak”). Rola prezydenta RP (a propos debaty). oraz: Polska gospodarka: rośnie eksport żywności, wieprzowina, delegacja przedsiębiorców i misja gospodarcza z Chin.

Reklamy

12 comments on “Od standardu złota do pieniądza fiducjarnego. Realny stan gospodarki USA, Teksas żąda od FEDu zwrotu złota, o cynicznych Grekach i ekspansji Chin. Czy świat finansów (a za nim cywilizacji zachodu) chyli się ku upadkowi? Polska na jedwabnym szlaku.

  1. Pingback: Historia handlu złotem – Stooq | Łódź Odysa

  2. Pingback: Geopolityka, mocarstwa i wojny. Koncepcja imperium. Czym (jeszcze) żyje Ameryka? | Łódź Odysa

  3. Pingback: Skoro ze złotem jest źle, to czemu Chiny je skupują? Im większy pesymizm tym bliżej do zmiany trendu i różnica między spekulacją, inwestycją a zabezpieczeniem kapitału. Co to znaczy „dobrobyt”? | Łódź Odysa

  4. Pingback: Trader21: Chiny vs. USA – wyższy poziom konfrontacji. cynik9: Chiny przesyłają subtelną wiadomość. Dewaluacja Yuana. | Łódź Odysa

  5. Pingback: Pociąg cargo z polską żywnością wyruszy z Łodzi do Chin. Koncepcja Nowego Jedwabnego Szlaku | Łódź Odysa

  6. Pingback: „Państwo to ja” czyli… Prywatne potrzeby nie wymagają interwencjonizmu demokracji. Konsekwencje demosu na podstawie planów odebrania kreacji pieniądza bankom komercyjnym w Szwajcarii. | Łódź Odysa

  7. Pingback: UE bez pomysłu na siebie pogrąża się w kryzysie. Szczyt w Chinach początkiem końca Europy jaką znamy ? | Łódź Odysa

  8. Pingback: „New Deal” po polsku czyli „jednolity podatek” dla przedsiębiorców. „Dobra zmiana” czy wielki kryzys? | Łódź Odysa

  9. Pingback: W USA: prezydenta wybrał Putin, rośnie przepaść między bogatymi i biednymi, Kongres chce zlikwidować Obamacare (w pakiecie reformy gospodarcze) | Łódź Odysa

  10. Pingback: Od wielkości do śmieszności czyli… różnica między powagą Wielkiej Brytanii a Polski w UE. Czym jest londyńskie „City”, Europa dwóch prędkości i „Exchange Stabilization Fund”. Gdy światem rządzą banksterzy i gang

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s