Kłamstwo „POstępu” i neobolszewizm czyli… „Ustawa o uzgodnieniu płci”. Niemiecka AfD ma już dość gender. Marek Chodakiewicz: Trwa czwarta faza rewolucji – atak na rodzinę


Ustawa o uzgodnieniu płci: procedura i skutki prawne.

PAP – Kraj, 23 Lip 2015, 11:28, Warszawa (PAP/PAP Legislacja) – Wniosek o uzgodnienie płci będzie mogła złożyć osoba pełnoletnia, niepozostająca w związku małżeńskim; do wniosku będzie musiała dołączyć dwa orzeczenia lekarskie; wniosek rozpatrywać będzie Sąd Okręgowy w Łodzi. Takie zapisy wprowadza ustawa uchwalona w czwartek przez Sejm.

Ustawa określa procedurę i skutki uzgodnienia płci osób, których tożsamość płciowa różni się od płci wpisanej do aktu urodzenia. Tożsamość płciową ustawa definiuje jako utrwalone, intensywnie odczuwane doświadczanie i przeżywanie własnej płciowości, która odpowiada lub nie płci wpisanej do aktu urodzenia.

Ustawa likwiduje obowiązujący dotychczas w tego typu sprawach tryb procesowy, z powództwa przeciwko własnym rodzicom.

Zgodnie z przyjętymi rozwiązaniami, wniosek o uzgodnienie płci będzie mogła złożyć tylko pełnoletnia i niepozostająca w związku małżeńskim osoba, której on dotyczy. Wniosek powinien zawierać imię lub imiona, jakie ma nosić ona po uzgodnieniu płci.

Nie wcześniej niż 12 miesięcy wcześniej do wniosku będą musiały być dołączone dwa orzeczenia wydane niezależnie przez dwóch lekarzy, które stwierdzają występowanie tożsamości płciowej odmiennej od płci wpisanej do aktu urodzenia.

Ustawa wymaga, by orzeczenia takie były wystawione przez lekarzy posiadających tytuł specjalisty w dziedzinie psychiatrii lub seksuologii lub specjalizację II stopnia w dziedzinie psychiatrii. Dopuszczone jest też, by był to jeden z takich lekarzy i psycholog z wydanym przez towarzystwo naukowe certyfikatem seksuologa klinicznego.

Uzgodnienia płci będzie dokonywać sąd w postępowaniu nieprocesowym. Za właściwy w tych sprawach uznano Sąd Okręgowy w Łodzi. Posiedzenia będą odbywać się przy drzwiach zamkniętych. W toczącym się postępowaniu do wnioskodawcy będą mogły przystąpić – za jego zgodą – organizacje pozarządowe, do których zadań statutowych należy działanie na rzecz ochrony praw człowieka lub organizacja pomocy prawnej dla osób zagrożonych dyskryminacją lub osób doświadczających dyskryminacji.

Zgodnie z ustawą wniosek o uzgodnienie płci ma być rozpatrzony nie później niż w terminie 3 miesięcy od dnia jego zgłoszenia. Sąd będzie mógł ograniczyć postępowanie dowodowe do dowodów z dokumentów załączonych do wniosku i dowodu z przesłuchania wnioskodawcy.

W swoim postanowieniu uwzględniającym wniosek sąd będzie orzekał o imieniu lub imionach wnioskodawcy – zgodnie z jego żądaniem – oraz o dostosowaniu końcówki gramatycznej nazwiska, jeżeli jej dotychczasowa forma gramatyczna wskazuje płeć.

Po uprawomocnieniu się postanowienia sąd prześle jego odpis do urzędu stanu cywilnego. To będzie podstawą do sporządzenia nowego aktu urodzenia, zmiany numeru PESEL i wydania dowodu osobistego oraz może być podstawą do zmiany nazwiska.

Sporządzenie nowego aktu urodzenia nie będzie wpływać na istniejące stosunki prawne między wnioskodawcą a osobami trzecimi, w tym z jego rodzicami i dziećmi. Uzgodnienie płci nie wpłynie też na uprawnienia dotyczące ubezpieczenia społecznego.

Od momentu uprawomocnienia się postanowienia o uzgodnieniu płci wszystkie prawa i obowiązki zależne od płci wynikać będą z płci określonej w tym postanowieniu. Chodzi np. o uprawnienia emerytalne, które jeszcze przez jakiś czas będą zróżnicowane w zależności od płci.

Prawomocne uzgodnienie płci wraz z odpisem nowego aktu urodzenia będą podstawą do niezwłocznego sporządzenia i wydania dokumentów potwierdzających kwalifikacje, wykształcenie, staż pracy oraz stan zdrowia wnioskodawcy, w których uwzględnione będą nowe dane osobowe.

Informacje z dotychczasowych dokumentów będą udostępniane tylko na żądanie wnioskodawcy albo sądu.

W przypadku osoby małoletniej możliwa będzie zmiana imienia na niewskazujące na płeć. Zmiana będzie dokonywana na wniosek przedstawiciela ustawowego dziecka. Do wniosku będzie musiało być dołączone stosowne orzeczenie wydane przez lekarza ze specjalizacją w zakresie psychiatrii lub seksuologii.

Ustawa ma wejść w życie z początkiem 2016 roku. (PAP)

mca/ akw/ mag/

23.07.2015, Warszawa (PAP/PAP Legislacja) – (…) Ustawę poparło 252 posłów, 158 było przeciwko, a 11 wstrzymało się od głosu. Projekt przygotowany został z inicjatywy posłanki Anny Grodzkiej (niezrz.). Prace nad projektem toczyły się od 2013 r.

Ustawa ma określić procedury związane z uzgodnieniem płci. Odnosi się do osób, których tożsamość płciowa różni się od ich płci wpisanej do aktu urodzenia. Dotyczy wyłącznie procedur prawnych, nie dotyka kwestii medycznych. Jej głównym celem jest ich uproszczenie i zlikwidowanie obowiązującego obecnie w tego typu sprawach trybu procesowego, z powództwa przeciwko własnym rodzicom.

Pierwotna wersja projektu znacznie różniła się od uchwalonej. W trakcie prac projekt został okrojony do kwestii, które nie budzą kontrowersji.

Przed głosowaniem posłanka Marzena Wróbel (niezrz.) pytała, czy po wejściu w życie tej ustawy, będzie można zmieniać płeć kilka razy w życiu. „Bowiem zmiana płci może mieć charakter wyłącznie prawny. Wnioskodawca w żaden sposób nie jest zobligowany przez ustawę do dostosowywania wyglądu swojego ciała do wyglądu charakterystycznego osób płci, którą przyjął. Ta ustawa jest kpiną z państwa” – dowodziła. I zapytała czy ustawa wprowadzana jest po to, „żeby de facto zalegalizować w Polsce małżeństwa homoseksualne”?.

Posłanka sprawozdawczyni Joanna Mucha (PO) w odpowiedzi zapewniła, że ustawa nie ma charakteru ideologicznego. „Największa zmiana, którą niesie ta ustawa, to zmiana obecnej procedury zmiany płci. Do tej pory osoba transpłciowa, żeby zmienić płeć, musiała pozwać swoich rodziców. Proponujemy, żeby ta sama osoba składała wniosek o zmianę płci do sądu na podstawie dwóch oświadczeń lekarskich. Wydanie tych oświadczeń lekarskich jest poprzedzone przynajmniej rocznym badaniem. Więc ta ustawa de facto dotyczy zmiany tej procedury” – tłumaczyła Mucha.

Dodała, że do tej pory nie było przypadku zmiany płci w celu wejścia w związek homoseksualny. „Zmiana płci możliwa jest również dzisiaj. W związku z tym, jeśli nie mamy do dzisiaj zanotowanego przypadku, żeby ktoś zmieniał płeć po to, żeby wejść w związek homoseksualny, to naprawdę bardzo trudno byłoby przypuszczać, aby coś takiego mogło się zdarzyć w przyszłości” – powiedziała.

Z kolei Anna Grodzka (niezrz.) przekonywała, że „ta ustawa jest kompromisem zawartym w długiej debacie dotyczącej problemu osób transpłciowych; nie ma charakteru politycznego, ma służyć wyłącznie rozwiązaniu tylko tego problemu, nie burzy systemu prawnego”.

Podczas wtorkowej debaty za odrzuceniem projektu opowiedział się klub PiS, argumentując, że za bardzo upraszcza on procedury prawne dotyczące uzgodnienia płci, a tym samym zachęcać będzie do nadużyć… (PAP)

akw/ krm/ son/

i komentarz znaleziony w internecie, który może w sposób mało wybredny ale porusza ciekawe problemy w związku z tą „ustawką”… Pisze 

ta ustawa to kpina ale jednoczesnie strzał w kolano srodowisk lewicowych. teraz kazda ustawe o dyskryminacji kobiet bedzie mozna obejsc. wprowadzą ustwae ze na stanowiskach dyrektorskich i prezesowskich ma byc połowa kobiet, nie ma problemu, połowa prezesów (zrobi sie losowanie) idzie do lekarza po kwit ze jest od teraz kobietą, parytety na listach wyborczych to samo, kobiety za molo zarzbiają? to samo paru najlepiej zarabiajacych facetów sie przemianuje na kobiety. ale to nic, jak kobieta bedzie narzekac ze facet ma lepiej to usłyszy od razu ze ma isc do lekarza i przepisac sie na faceta to bedzi emogla sobie porównac czy na pewno faceci mają lepiej. czy jesli ja zmienie sie w kobiete to jednoczesnie moja zona ma z siebie zrobic faceta? no bo jak nie to musze najpierw rozwód wziąć? czyl i jakies ograniczenie tu jest. czy po takiej zmianie jako kobieta bede nadal ojcem swoich dzieci czy nagle stane sie ich matką? a jak wyjade za granice to jestem nadal facetem czy kobietą jak chce? kto zmusi inny kraj aby traktował mnie inaczej. brode mam i fujare miedzy nogami i gruby głos i pare innych meskich cech ale ja sie kobietą czuję. no ale rzeczywiscie jedno sobie załątwili tym sposobem, malzenstwa gejów i lesbijek z automatu są legalne, wystarczy ze jedna osoba zmieni urzedowo plec i jazda do urzedu stanu cywilnego. ksiądz raczej pogoni dewiantów”

podobne: Dali sobie uciąc a teraz chcą odszkodowań czyli… kosztowne transseksualne „hobby”. oraz: Adam Wielomski: Genderyzm czyli szaleństwo importowane z zachodniego śmietnika ideologii. i to: Witold Gadowski: Piczka i kiełbasa. Czy „my słowianie” musimy się sami poniżać? a także: Międzynarodowy „Dzień Walki z Homofobią”, czyli kto komu na łeb wchodzi. i jeszcze: Myślenie pod klucz, czyli – Paradygmaty systemowe które zaburzają prawo naturalne.

„Bardzo źle się dzieje gdy Sejm wprowadza zbrodnicze ustawy godzące w godność i życie ludzkie, a także w zdrowy rozsądek. Ale kto głosował na tych posłów?” [Tuba Cordis 2 VIII A.D. 2015]

„…Główną płaszczyzną ataku na naszą cywilizację stała się przede wszystkim rodzina, wychowanie i kultura. Głównym bowiem celem tej współczesnej lewicy, podobnie jak i starej komunistycznej, jest stworzenie „nowego człowieka”. Dąży ona przede wszystkim do jego „wyzwolenia” z cywilizacji i kultury, czyli do demoralizacji i kulturowego wykorzenienia. Stąd dążenie do destrukcji rodziny, jej dehumanizacji i demoralizacji młodego pokolenia poprzez seksualizację wychowania i promocję seksualnych dewiacji. Ta ideologia traktuje człowieka realnego jako tworzywo – podobnie jak bolszewizm, który uważał go za „nawóz historii”. Dlatego walczy o sztuczną „produkcję” ludzi poprzez tzw. in vitro, o prawo do zmieniania swojej płci, a także z uznaniem odnosi się do wszelkich eksperymentów genetycznych. Uśmiercanie nienarodzonych i ludzi starych wpisuje się w stary bolszewicki paradygmat traktowania ludzi uznanych za niepotrzebnych jako „nawozu”, który trzeba zutylizować. To właśnie bolszewicy wprowadzili mordowanie dzieci nienarodzonych jako metodę kształtowania współczesnej rodziny. Aborcja jest bowiem skrajnym przykładem bolszewickiej dehumanizacji społeczeństwa i jego demoralizacji. W podejściu do kwestii życia, współczesny neobolszewizm głoszony na łamach GW jest w linii prostej kontynuatorem bolszewizmu sowieckiego, dla którego „jednostka jest niczym”.

(…)

Zwalczanie Kościoła , patriotyzmu i dążenie do roztopienia polskiej państwowości w strukturach unijnych jest tylko możliwe w sytuacji zupełnej moralnej destrukcji narodowego etosu i anarchizacji życia społecznego i narodowego. Mamy bowiem tu do czynienia z próbą przekształcenia narodu w motłoch, bez żadnych wartości i żadnych świętości. Jest to w rzeczywistości próba praktycznej likwidacji wspólnoty narodowej, którą będzie można swobodnie manipulować i podżegać przeciwko coraz to nowym wrogom „klasowym”. Problem w tym, że jak już zauważył tow. Lenin, nie da się zbudować „socjalizmu”, czyli zupełnego zniszczenia i anarchizacji społeczeństwa, bez totalitarnej władzy. Lenin ujawnił to dopiero w roku 1918 – w pracy „Państwo i rewolucja”, w momencie gdy już sięgnął po totalną władzę w Rosji. Wcześniej nurt bolszewicki w rosyjskim życiu narodowym bardzo przypominał współczesne ruchy lewicowo-liberalne, pełne frazeologii wolnościowej. Bolszewicy przedrewolucyjni byli bowiem heroldami wolności i wyzwolenia; wyzwolenia narodowego, społecznego, rodzinnego, obyczajowego czy wolności ‚artystycznych’. Byli też zwolennikami wyzwolenia seksualnego itp. Byli heroldami „postępu” w każdej dziedzinie życia społecznego, kulturowego i politycznego. Walczyli ze „wstecznictwem” religijnym, z „zabobonem”, kapitalizmem, nietolerancją, nacjonalizmem i brakiem wolności ekspresji samego siebie, walczyli z współczesnym im społeczeństwem, z jego wartościami i instytucjami. Byli bohaterami walki z carskim samodzierżawiem i stąd cieszyli się uznaniem wielu środowisk, które jednak nie podzielały ich nihilistycznej ideologii. Ta walka z caratem, podobnie jak opozycyjne wobec późnego PRL zaangażowanie postKPPowskiej lewicy laickiej, dezorientowało rosyjską opinię publiczną co do rzeczywistych intencji bolszewików.

Dziś w publicznym dyskursie także odnajdujemy ślady typowo bolszewickiej metody działania. I to nie tylko wśród zagranicznych pobratymców lewicy laickiej. Herbert Marcuse w eseju „Repressive Democracy” dał teoretyczne uzasadnienie dla zakazu głoszenia poglądów sprzecznych z postulatami własnego środowiska politycznego. Także postulowanie ustawy o „mowie nienawiści” ma na celu cenzurowanie publicznych wolności i faktyczną likwidację wolności słowa. 

(…)

…Logiczną konsekwencją tego typu „projektu” jest zawsze pojawienie się przemocy i totalitaryzmu. Obecnie mamy do czynienia z ekspansją praktyki totalitaryzmu demokratycznego, to znaczy demokracji wyzbywającej się jakichkolwiek wartości, demokracji zmanipulowanej i demokracji, w której jedne grupy społeczne łatwo szczuć na inne grupy.

Trzeba też pamiętać, że model totalitarnej demokracji zakłada (to ukryte założenie) ustanowienie totalitarnej dyktatury, bo demokracja totalitarna musi budzić społeczny opór przeciwko anarchizowaniu życia społecznego. Dziś tę anarchię próbuje się wymusić m.in. poprzez aplikacje tzw. standardów europejskich i wymuszenie faktycznej zmiany obowiązującego w Polsce prawa. Czy będziemy mieli do czynienia z przejściem z etapu anarchizowania życia społecznego do totalitarnej dyktatury, to zależy tylko od zakresu społecznego oporu przeciwko aplikacji ww. neobolszewickich zasad w życiu publicznym.

Mamy w Polsce do czynienia z budzeniem się oporu przeciwko tej dyktaturze wojującego relatywizmu i anarchizacji, mamy do czynienia z odradzaniem się polskiego patriotyzmu i budzeniem się potrzeby obrony naszej cywilizacji przed nihilizmem Gazety Wyborczej i mediów jej podobnych. Ale sam fakt, że ta gazeta sprzedaje się w tak dużym nakładzie, że instytucje państwowe i samorządy finansują ją poprzez reklamowe zlecenia, pokazuje kryzys polskiego państwa i kryzys polskiego patriotyzmu. Tak wywrotowa gazeta, z takim stosunkiem do tożsamości i interesów własnego państwa, nie miałaby szans ukazywania się w żadnym z zachodnich państw. Popularność tej gazety świadczy nie tylko o kryzysie polskiego instynktu samozachowawczego, ale przede wszystkim o kulturowym wykorzenieniu jej czytelników, dla których stała się wyrocznią w kształtowaniu ich światopoglądu.

(…)

Dlatego z tym zagrożeniem musimy podjąć skuteczną walkę. Bowiem jest to zagrożenie samych podstaw człowieczeństwa. Jest to walka o przetrwanie naszego narodu i cywilizacji, która ukształtowała wielkość naszego kontynentu. To, czy w naszym kraju zostanie zrealizowana koncepcja totalitarnej demokracji czy nie, zależy od skali społecznego sprzeciwu wobec tego barbarzyństwa. Odradzanie się polskiego patriotyzmu i woli obrony naszej cywilizacji pozwalają mieć nadzieję, że tym razem neobolszewizm zostanie zmarginalizowany i pomimo swej dynamiki niszczenia, nie odegra już tak destrukcyjnej roli, jak jego ideowy i polityczny poprzednik.”

Marian Piłka • prawicarzeczypospolitej.org (całość tu: Neobolszewizm)

podobne: Stanisław Michalkiewicz: Czy uda się nam ocalić cywilizację łacińską, czy na jej gruzach zatriumfuje komunizm. oraz: „Nowoczesne” społeczeństwo, czyli „róbta co chceta” a nawet więcej róbta! i to: Zapis agonii czyli… Cywilizacja Łacińska i Świat zadowolonych głupców. Przepowiednia z „Konopielki” (gdzie tkwi diabeł) a także: Bioetyka i „zespół komórek” (kiedy zaczyna się człowiek?) Bezpłodność: In vitro nie leczy, naprotechnologia leczy. Sprzedają organy nienarodzonych dzieci! polecam również: „POstęp” w natarciu. ONZ: tradycja i religia muszą ustąpić, polski rząd będzie promował pedofilię.

„…Działania państwa nakierowane na promowanie ideologii gender są niedopuszczalną ingerencją w życie człowieka – podkreślali. Dochodzi do zaprzeczania biologii i sprzeniewierzania przez państwo publicznych pieniędzy.

Alternatywa dla Niemiec zwróciła się także przeciwko polityce antyrodzinnej. Obecnie niemiecki rząd wywiera presję na kobiety chcące poświęcić się wyłącznie opiece nad swoimi dziećmi, by podjęły pracę zawodową. To – w ocenie AfD – kolejna nieuprawniona i ideologiczna inicjatywa państwa. Dochodzą do tego próby uznania zabijania dzieci nienarodzonych za „prawo człowieka”. A według eurosceptyków Niemcy powinny opowiadać się za „kulturą życia”.

Partia sprzeciwiła się ponadto lekcjom edukacji seksualnej, zachęcającym dzieci i młodzież szkolną do „eksperymentów seksualnych”. To „sprzeczny z obyczajami atak na dziecięce dusze”, niszczący zarówno psychiczny, jak i fizyczny rozwój młodych ludzi. Państwo w ocenie AfD nie powinno występować na rzecz żadnej „orientacji” seksualnej ani żadnego sposobu zachowania związanego z płciowością.

Podsumowując, według AfD „wszystkie ustawy i przepisy [utrzymane] w duchu ideologii gender” należy bezpowrotnie usunąć. „Gender mainstreaming” prowadzi do permanentnej „wojny płci”, zatruwając przez to życie społeczne.”

kathn.net, pch24.pl (źródło: Niemiecka AfD ma już dość gender)

podobne:  O polityce miłości (inaczej). Francja: Feministki przeciwko seksizmowi w zabawkach. Niemcy: Zatrzymać seksualizację dzieci. Polska: MEN chce ograniczyć uprawnienia rodziców. Lepkowski o pedofilii wśród Rabinów. oraz: „Egzamin z orgazmu” kontra „Wychowanie Seksualne w Rodzinie”. i to: O dzieciach krzywdzonych w imię POstępu i tolerancji

Marek Chodakiewicz: Trwa czwarta faza rewolucji – atak na rodzinę (…o rozgrywającej się na naszych oczach czwartej fazie rewolucji. Tyrania „wesołków”, „tolerancyjnych” oraz innego „bydła i małpiarni” dąży do zniszczenia rodziny. Uwaga MOCNE!prokapitalizmpl

podobne: Czym (jeszcze) żyje Ameryka? Na koniec fragment ze Stanisława Michalkiewicza:

„…Nie na darmo Platon mówił: „nieszczęsny! Będziesz miał to, czegoś chciał!” Zresztą nie tylko Platon. Święta siostra Faustyna Kowalska notuje w „Dzienniczku”, jak to pewnego razu sam Pan Jezus opowiadał jej, w jaki sposób postępuje z zatwardziałymi grzesznikami: upominam ich głosem sumienia – powiada – upominam ich głosem Kościoła, zsyłam na nich przygody, które mogą człowieka doprowadzić do opamiętania, a kiedy nic nie pomaga – spełniam wszystkie ich pragnienia…”

podobne: Stanisław Michalkiewicz: Batem ją! Batem! Batem! Batem! oraz: Michalkiewicz o porządkach rewolucyjnych wg. strategii bolszewickiej (na podstawie 6-cio latków i konwencji „CAHVIO”)

PS. „…Już tylko tygodnie pozostają do rozpoczęcia kolejnej sesji Synodu Biskupów. Część hierarchów, głównie biskupi niemieccy, już zapowiedziało chęć dokonania wyłomu w chrystusowej nauce o małżeństwie i rodzinie. Przyklaskują im media głównego nurtu, chcąc tym samym wywrzeć presję na uczestnikach synodu…

Jeśli nie wesprzemy papieża Franciszka, te zgubne dla Kościoła plany mogą wejść w życie.

Dlatego stworzyliśmy tę akcję – dzieło zbierania podpisów pod listem do papieża Franciszka, którego prosimy o potwierdzenie prawdy o nierozerwalności sakramentalnego małżeństwa i jedności rodziny. List podpisało już PONAD 425 TYSIĘCY wiernych oraz 104 KARDYNAŁÓW, ARCYBISKUPÓW I BISKUPÓW.

DOŁĄCZ do naszej akcji i złóż swój podpis na stronie RatujmyRodzine.pl…”

podobne: Synod o Rodzinie. Stanowisko kard. Raymonda Burke (czy Łódź Piotrowa dryfuje?) List arcybiskupa Lengi. Polski Episkopat przeciw komunii dla rozwodników.

rys. Wojciech Romerowicz

rys. Wojciech Romerowicz

Reklamy

4 comments on “Kłamstwo „POstępu” i neobolszewizm czyli… „Ustawa o uzgodnieniu płci”. Niemiecka AfD ma już dość gender. Marek Chodakiewicz: Trwa czwarta faza rewolucji – atak na rodzinę

  1. Pingback: Francuzi już nie są u siebie? Terroryści “ubogacili kulturowo” Paryż. Rzeź dopiero nastąpi. | Łódź Odysa

  2. Pingback: Postmodernizm, polityczna poprawność i marksizm kulturowy to siły które zagrażają Polsce i Europie. Jak nie przystosować się do przeciętnego poziomu swej epoki? | Łódź Odysa

  3. Pingback: Seks, pieniądze i władza czyli… Niemcy w buduarze Goeringa. Lewy stosunek do Kościoła, wolności i własności źródłem syfilisu moralnego socjalistów. | Łódź Odysa

  4. Pingback: O godności kobiety, walce z „własnością prywatną”, i trosce socjalistycznego państwa o szczęście wszystkich obywateli. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s