Rabusie publicznego grosza z wirtualnej rzeczywistości. Dotacje zgubnym mechanizmem. Czy kapitalizm nie działa?


…Dopłacanie słabym wytwórcom do ich działalności, aby mogli „konkurować” z zagranicznymi producentami jest szkodliwe podwójnie. Po pierwsze, nie stymuluje kreatywności i przedsiębiorczości rodzimych twórców, a jedynie chwilowo rekompensuje ich uzasadnione straty księgowe będące realnym skutkiem prawdziwej słabości ich produktów, braku dokapitalizowania i doświadczenia w konkurowaniu na rynku. Producenci, którzy uzyskają takie wsparcie zdołają zakończyć być może swoje projekty, gdyż dzięki dofinansowaniu nie będą zagrożeni porażką finansową, jednak nie będzie to wynikać z rzeczywistej jakości i preferencji konsumentów, lecz z zastrzyku niezasłużonych subsydiów. Szkodzi to także etyce biznesu w całej branży i innych sektorach, gdyż jest jasnym sygnałem: nie musisz być konkurencyjny, nie musisz oferować dobrego produktu na rynku, wystarczy poprosić rząd, aby zniwelował ponoszone przez Ciebie koszty.

Jeżeli polscy producenci gier nie są zdolni do konkurowania z zachodnimi bez pomocy rządu, to oznacza, że powinni zaprzestać swojej działalności i zająć sie inną. Jeśli zaś są zdolni do konkurowania bez państwowych subsydiów – co pokazał choćby wspomniany sukces Wiedźmina 3 – to nie potrzebują żadnych państwowych pieniędzy, a wyciąganie rękę po środki z budżetu jest niczym innym, jak próbą zwiększenia swoich zysków kosztem podatnika. Nie różni się to niczym od pasożytnictwa i nie zmienia tu niczego fakt, że twórcy gier dostarczają jakiekolwiek produkty konsumentom. Co więcej, polscy gracze mogą tylko stracić na takiej sytuacji – i nie tylko w podatkach – lecz z tego względu, że sztucznie subsydiowani polscy producenci gier będą mogli zaniżać ceny swoich produktów, a w efekcie lepsi, zachodni producenci albo zmuszeni będą sprzedawać swoje produkty w naszym kraju w okrojonych wersjach aby ciąć koszty – ucierpieć może jakość tłumaczeń, zniknąć mogą na naszym rynku wersje kolekcjonerskie i rozszerzone – albo nawet zupełnie mogą zrezygnować z wypuszczania u nas swoich niektórych tytułów.
W istocie będziemy mieć do czynienia ze zjawiskiem nieuczciwej konkurencji, która na rodzimym rynku niczym nie różni sie od nałożenia cła importowego na obce produkty czyniąc je mniej atrakcyjnymi.
Najważniejszym jednak argumentem przeciwko dążeniom Stowarzyszenia Polskie Gry jest etyczny sprzeciw wobec finansowania jego działalności ze środków odebranych pod przymusem osobom nieraz zupełnie niezainteresowanym branżą lub nawet mającym niechętny stosunek wobec gier komputerowych…”

całość tu: Gardzę polskimi twórcami gier

…bez komentarza, może poza jednym zdaniem – nigdy nie kupię (i zachęcam do podobnego bojkotu innych graczy) żadnej gry od jakiejkolwiek firmy której produkt będzie śmierdział zrabowanym podatnikom pieniądzem. Jak mniemam wystarczy zajrzeć na listę tego „stowarzyszenia piratów” by wiedzieć czyich produktów nie dotykać… (Odys)

Marlot - kapitalizm

Marlot – kapitalizm

Więcej na temat zgubnych skutków dotacji w bardzo przystępny i prosty sposób opowiada Pan Paweł Budrewicz (PAFERE)

Nam Zalezy Nam Zalezy i Dotacje zgubnym mechanizmem

podobne: Sadowski: Dotacje tworzą dług, a nie dobrobyt oraz: Za unijne fundusze płacimy dwa razy. i to: Mit “unijnej pomocy” oficjalnie obalony. Nie idźmy tą drogą! a także: Fryderyk Bastiat: „Co widać i czego nie widać”. Czy państwo powinno dotować sztukę? (o interwencjonizmie). polecam również: 

„…Ignorancja, jak i dezaprobata wobec naturalnych ograniczeń, które kapitalizm i zdrowe rynki nakładają na wynaturzenia rynku, powodują że nasi przywódcy odrzucają kapitalizm i winią go za wszystkie problemy przed którymi stoimy. Jeśli przesąd ten będzie podtrzymywany, i zdrowy kapitalizm zostanie jeszcze bardziej osłabiony, zniszczymy cały dobrobyt który generuje wolny rynek.

Korupcja i oszustwa w praktykach księgowych wielu firm są na porządku dziennym. Są tacy, którzy chcieliby wierzyć, że jest to integralna część wolnorynkowego kapitalizmu. Gdybyśmy mieli wolnorynkowy kapitalizm, to wcale nie byłoby gwarancji, że niektóre oszustwa nie wystąpią. Ale wówczas, problemy takie byłyby rozpatrywane przez lokalne organy ścigania, a nie przez polityków w Kongresie, którzy mieli już okazję zapobiegnięcia takim problemom, ale wybrali zamiast tego upolitycznienie ich, korzystając z okazji do wypromowanie większe liczby keynesowskich, niepotrzebnych przepisów.
Kapitalizm nie powinien być potępiany, ponieważ my nie mieliśmy kapitalizmu. W systemie kapitalistycznym powinien być zdrowy pieniądz, a nie „fiat money” (pieniądze kreowane, fałszywe, puste), manipulowane przez bank centralny. Kapitalizm pielęgnuje dobrowolne umowy oraz stopy procentowe, które są określane przez oszczędności, a nie przez kreowane kredyty przez bank centralny. Nie jest kapitalizmem system męczony przez masę niezrozumiałych przepisów dotyczących fuzji, przejęć i sprzedaży akcji, kontroli płac, kontroli cen, protekcjonizmu, subsydiów dla korporacji, ograniczeń międzynarodowego handlu, karania podatków korporacyjnych, uprzywilejowania zamówień rządowych dla wojskowego kompleksu przemysłowego; system zdominowany przez zagraniczną politykę, kontrolowaną przez korporacyjne interesy i zagraniczne inwestycje. Dodajmy do tego scentralizowane, federalne i nieefektywne rolnictwo, edukację, medycynę, ubezpieczenia, bankowość i opiekę społeczną. To nie jest kapitalizm!

Potępianie wolnorynkowego kapitalizmu z powodu tego co się dzisiaj dzieje, nie ma żadnego sensu. Nie ma żadnych dowodów na to, że kapitalizm dziś istnieje. Jesteśmy głęboko zaangażowani w interwencjonizm gospodarki planowanej, który pozwala czerpać korzyści głównie osobom powiązanym z politycznym spektrum. Można potępiać oszustów i obecny system, ale musi być to nazwane po imieniu – keynesowski inflacjonizm, interwencjonizm i korporacjonizm…” (Ron Paul)

całość tu: Czy kapitalizm nie działa?

podobne: Prof. Witold Kwaśnicki: Ci wstrętni (neo)liberałowie. A przecież „kapitalizm oznacza własność” oraz: Godfrey Bloom: Nie mamy prawdziwego kapitalizmu, to jest kapitalizm kumoterski i to: Paweł Rybacki: Moralna i praktyczna wyższość gospodarki wolnorynkowej nad centralnie planowaną lub interwencjonistyczną.

Marlot - kapitalizm

Marlot – kapitalizm

Reklamy

2 comments on “Rabusie publicznego grosza z wirtualnej rzeczywistości. Dotacje zgubnym mechanizmem. Czy kapitalizm nie działa?

  1. Pingback: Obrońcy etatyzmu i sentymentaliści rodem z PRL kamienują „złodziejski kapitalizm” czyli… dlaczego niewolnicy nie zasługują na wczasy? Na Węgrzech trwa uwłaszczenie… władzy. | Łódź Odysa

  2. Pingback: PIS lepszy od POprzedników… w zadłużaniu Polaków. O jakim „zwrocie z inwestycji” mówią piewcy programu „500+”? Niesprawiedliwość redystrybucji i społeczna funkcja własności prywatnej. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s