Między Niebiem i Piekłem – Ziemia… Umarłym (za życia)… Wstań i idź.


Tomasz Alen Kopera - Wygnanie

Tomasz Alen Kopera – Wygnanie

Porzućcie wszelką nadzieję…
Wy którzy [tu] tylko chodzicie
i dając się (z)wodzić uczuciom
w złudnym mniemaniu brodzicie.
Szukając nieba za życia
piekłem je przez to robicie
a ziemia ni jedno ni drugie
– [tu] chodzi tylko o życie.
Lecz nie o takie co daje
(by tylko brać było komu)
bo [tu] o dawanie też chodzi
– byśmy się czuli jak w domu.

Jak kamień młyński egoizm
ciało „praw” ziemskich ciążenia
ulegać mu lekko przychodzi
gdy ciężkie ku dobru dążenia.
Trudniejszy wybór z rozumu
(choć prosty się zdaje jak sznurek)
gdy uczuć sieci pajęcze
(s)plączą nam drogę na górę.
Porzućcie więc wszelką nadzieję…
Wy którzy [Go] nie widzicie
bo chcecie na ziemi mieć niebo
– by móc umarłych wieść życie.

Umarłym…(za życia) – Odys, 2 listopad 2015 (do Antonina Krzysztoń – Wstań i idź)

podobne: Oto…czony oraz: Dzień sądu do Deus Vult i Empatii i to: (nie)Wierny a także: „Słuchaj kowalu niebios”… Akt pokory. i jeszcze: Boski Zew polecam również: „Ostatni sen” o marności świata.

Reklamy

18 comments on “Między Niebiem i Piekłem – Ziemia… Umarłym (za życia)… Wstań i idź.

      • Nadmierna skłonność do życia wiecznego
        głuszy ludzkie szczęście życia doczesnego,
        wtedy wszystko marnością i czekaniem Nieba.
        Bóg dał na Ziemi życie – cieszyć się nim trzeba. 🙂

        Polubienie

      • A kto nie zakosztował ma się wyrzec życia?
        Licząc, że to co piękne w Niebie do odkrycia?
        Jeśli chcesz, już przypinaj skrzydła białe przeto,
        ja chcę być – też na Ziemi – szczęśliwą kobietą. 😛 🙂

        Polubienie

      • Życia doczesnego wyrzec się nie sposób
        Nie wykluczam z tej drogi przecież żadnej z osób
        Ani Tobie nie bronię być szczęśliwą przeto
        „Chcieć to móc” podobno, więc do dzieła (kobieto!) 🙂 😛

        Polubienie

      • Uff… Odetchnęłam z ulgą, Szanowny Odysie,
        bo już prawie całkiem wydawało mi się,
        że tylko skrzydła, pienia i harfy anielskie
        są Ci w głowie, a nie marne życie ziemskie.
        A Bóg, dając nam życie, kazał się nim radować
        lubić, wspierać, kochać, nawzajem szanować,
        nie ścinaj głowy posłańca za te wieści zatem ,
        bo ja jestem tu tylko diabła (diablessy 😛 ) adwokatem 🙂

        Polubienie

  1. Cóż chwalic cierpienie, ono najpiękniej pisze… Cóż mówić jeśli na ziemi szukamy ideału? Cóż jeśli boli na próżno… Chcaloby się rzec może kiedys się spotkamy w innym świecie… Może wirtualne znajomości nie będą potrzebne by dalej dryfowac… Moze dzięki Wam nie utone ja i inni.

    Polubienie

    • Nawet jak będziesz tonąć czy dryfować to tylko przez chwilę (ziemskiego życia)… Bo cóż jest ziemski ideał i cierpienie na tym świecie jeśli cel szczytny a obietnica wiecznego bytowania ze wszystkimi pięknymi duszami to jednak kusząca perspektywa (wierzę że nie na próżno, bo zbyt dużo na to „dowodów”).

      Polubione przez 1 osoba

  2. Pingback: „U wrót doliny” (Dzień gniewu… zanim nadejdzie) | Łódź Odysa

  3. Pingback: Spór o Niebo :-) | Jej wyspa szczęśliwa

  4. Pingback: sens życia | Łódź Odysa

  5. Pingback: Jacek Kaczmarski: „Jan Kochanowski”. Bo starość to nie jest wiek… to tylko kilometry ;) | Łódź Odysa

  6. Pingback: „Bóg poddał wszystkich nieposłuszeństwu, aby wszystkim okazać miłosierdzie” czyli… Poezja Bożej miłości. | Łódź Odysa

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s