„Czerwień twych słów”.


Alfredo Araujo Santoyo - Czerwień

Alfredo Araujo Santoyo – Czerwień

krwisto czerwone
zapatrzenie
zaklęte w płótno
faktury Twej skóry
(wciąż pamiętam)

zielenią oczu przełamane
nadzieją na (kiedyś) spotkanie
…moje kochanie…
do ucha szeptane
(wciąż słyszę)

najwyższą z możliwych amplitud
głębsze niż ciał przenikanie
wzajemne dusz
rozedrganie
(wciąż czuję)

nazwać się boję… by (nie)przestać

nienazwane – Odys, 21 listopad 2015

 

podobne: Haiku: „Czerwień i róż…” oraz: „Equilibrium” i to: Jestem z wyobraźni… „Nie-do-końca” a także: dusza i jeszcze: „Utopia” polecam również: będzie(my) oraz: „Bliscy i oddaleni” (czeka)my i to: Zaśnij Księżycu

„Znam takie spojrzenie, które dotyka…
Penetruje wnętrze. Dociera do najgłębszych zakamarków. Dotyka śledziony. Aż wreszcie przenika na wskroś. Wywołuje drgania i mrowienie. Jest tak silne, że na chwilę musisz oderwać wzrok – inaczej stracisz nad nim kontrolę.

Znam takie milczenie, które wyraża więcej niż tysiąc słów…
Przekazuje to, czego nie trzeba nazywać. Zastępuje setki zdań, których trzeba by użyć, żeby opisać to, o czym się tak wymownie milczy. Wszystko staje się tak oczywiste i tak szczere jak nigdy przedtem. Najlepsze konwersacje nigdy nie słyszały tego, o czym mówi milczenie.

Znam taki dotyk, który jest ledwo muśnięciem…
Choć nie łączy w boski splot, wyraża uniesienie większe niż nie jeden szczyt. Jest tak subtelny i delikatny a mimo to powoduje lepsze ukrwienie. Przewodzi natężenie elektryczności, które w ułamku sekundy staje się wyraźnie wyczuwalne. Od głowy po czubki palców u stóp. Przypomina poparzenie, które nie zostawia blizny, lecz pamięć o sobie.

To jak Ocean w kropli wody albo Wszechświat w atomie.

Nazwij to jak chcesz…”  (a yo)

do posłuchania: Krzysztof Respondek – Czerwień twych słów

Advertisements

20 comments on “„Czerwień twych słów”.

  1. mam dwa, które są mi bliskie 🙂 „musisz oderwać wzrok – inaczej stracisz nad nim kontrolę”, „dotyk, który lewo muśnięciem” – dusz przenikanie… piękne!
    Super, że jesteście 🙂

    Lubię to

      • Nie wiem czy poplątałaś. Przecież niczego takiego nie sugeruję 🙂 Cytat mi się podoba, ale zaznaczyłem że nie tylko dlatego cieszę się że mnie odwiedzasz. Ot i wszystko 🙂 Również pozdrawiam w moją ulubioną porę roku

        Polubione przez 1 osoba

      • czyżby szarości to Twój kolor czy raczej zmienności. Ja uwielbiam w Polsce wszystkie pory roku – choć czasem deszcz niszczy mi fryzurkę , a wiatr zabiera płaszczyk 😉 złotego promyczka na twarz w tę ulubioną porę Tobie i Twoim bliskim życzę 🙂

        Lubię to

      • nie… nie lubię szarości 🙂 po prostu lubię jesień a ona mi się nie kojarzy z szarością nawet jeśli dzień jest „szary” (w sensie pogody). Chodzi po prostu o inny rodzaj skojarzeń i uczuć które są nierozerwalnie związane z jesienią w pozytywnym znaczeniu. To tego rodzaju zależność jaka występuje w powiedzeniu że szczęśliwej kobiecie nie jest w stanie popsuć humoru nawet burza z piorunami która jak wiadomo nie zbyt zbawiennego wpływu na fryzurę 🙂 (z pamięci, bo nie wiem czy to akurat tak leciało). Dziękuję za promyczek i życzenia. Przyjmij to samo ode mnie w postaci uśmiechu (za słońce bowiem nie odpowiadam 🙂 )

        Polubione przez 1 osoba

    • niestety nie da się zwrócić uwagi na tego rodzaju milczenie bez użycia słów… tym samym „profanując” je i zakłócając (kto jest bez winy niech pierwszy rzuci… słowem 😉 )… blue też jest ok, ale do tego wiersza nie pasuje… musi mieć swoje miejsce czas i całkiem inne słowa 🙂 pozdrawiam

      Polubione przez 1 osoba

  2. w przyrodzie czerwień jest przeciwieństwem niebieskiego i zielonego – to kolory wiosny, ale czerwień jest kolorem serca i gorącego uczucia jak go nie kochać? :), choć nosić na sobie nie umiem 😉

    Lubię to

    • Jako „prawdziwy” mężczyzna :p nie znam się na kolorach. Rozumiem tylko czerń i biel 😉

      Co do pozostałych to myślę że instynktownie czuję ich podprogowy przekaz. Czasem staram się je ubrać w skojarzone słowa i w ten sposób niczym malarz (bardzo żałuję że nie posiadłem tego talentu) mogę ich użyć w inny i zgodny z ich znaczeniem sposób (tak sądzę 🙂 ).

      Polubione przez 1 osoba

Dodaj komentarz (byle bez epitetów i wulgaryzmów)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s